Ministerstwo Sprawiedliwości chce walczyć z alimenciarzami

W 2014 r. prawie 13 tys. osób było prawomocnie skazanych za uporczywe uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego - wynika z danych Ministerstwa Sprawiedliwości. Jak poinformował resort w piśmie do RPO, w MS ma powstać zespół ds. przeciwdziałania niealimentacji.

Ministerstwo sprawiedliwości chce walczyć z alimenciarzami
Ministerstwo sprawiedliwości chce walczyć z alimenciarzami (fot. Piotr Mecik / FORUM)

Rzecznik Praw Obywatelskich prosił Ministerstwo Sprawiedliwości o przekazanie danych statystycznych dotyczących skazanych za przestępstwo niealimentacji (art. 209 § 1 kodeksu karnego) oraz wyrażenie opinii co do skuteczności egzekwowania orzeczeń sądowych w sprawach świadczeń alimentacyjnych.

Z odpowiedzi resortu wynika, że za uporczywe uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego prawomocnie skazanych było w 2010 r. 17 tys. 909 osób, w 2011 r. - 16 tys. 138, w 2012 r. - 12 tys. 271, w 2013 r. - 13 tys. 911, w 2014 r. - 12 tys. 967 osób.

Resort przyznał, że mimo wprowadzonych zmian w prawie, nadal aktualna pozostaje potrzeba poprawy sprawności i skuteczności egzekucji, racjonalizacji systemu opłat egzekucyjnych pobieranych przez komorników sądowych oraz wzmocnienia nadzoru nad ich działalnością.

Jak relacjonuje biuro RPO, z odpowiedzi wynika, że według resortu sprawiedliwości poprawa egzekucji świadczeń alimentacyjnych "nie wydaje się możliwa bez zmian w zakresie rozwiązań dotyczących podstaw ustrojowych funkcjonowania komorników sądowych". Nowelizacji w ocenie MS wymagają także przepisy regulujące wysokość i zasady pobierania opłat egzekucyjnych, które należy przy tym zracjonalizować oraz rozważyć możliwość ich obniżenia.

Ponadto z odpowiedzi wynika, że w MS podjęta została inicjatywa powołania przez Prezesa Rady Ministrów zespołu międzyresortowego, którego zadaniem będzie wypracowanie kompleksowych rozwiązań przeciwdziałających zjawisku niealimentacji w Polsce.

W sprawie niealimentacji RPO napisał również do dyrektora Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości. Jak wynika z odpowiedzi, w Instytucie przeprowadzone zostaną w tym roku badania na temat egzekucji świadczeń alimentacyjnych. Ich celem będzie analiza przyczyn ich niskiej skuteczności, jak również dokonanie przeglądu instrumentów prawnych wykorzystywanych w tym zakresie w wybranych krajach europejskich.

RPO pytał także niedawno MRPiPS o możliwość zwiększenia albo wręcz zniesienia kryterium dochodowego uprawniającego do świadczeń z funduszu alimentacyjnego (mogą się starać się osoby, które nie są w stanie wyegzekwować zasądzonych alimentów, a których dochód nie przekracza kwoty 725 zł na osobę w rodzinie). Wiceminister rodziny i pracy i polityki społecznej Bartosz Marczuk odpowiedział, że w resorcie nie są prowadzone takie prace. Przypomniał, że świadczenia z funduszu alimentacyjnego - pomimo zapisanego w ustawie o pomocy osobom uprawnionym do alimentów zwrotnego charakteru - w praktyce są świadczeniami finansowanymi z budżetu państwa, ponieważ stopa zwrotów od dłużników alimentacyjnych jest na niskim poziomie skuteczności - w 2014 r. wyniosła 13,9 proc.

Rzecznik Praw Obywatelskich w porozumieniu z Rzecznikiem Praw Dziecka powołał w lutym zespół ekspertów, którego zadaniem będzie wypracowanie propozycji rozwiązań systemowych zmierzających do usprawnienia systemu zabezpieczającego prawa rodziców i dzieci doświadczających niealimentacji. Jego uczestnicy za istotne uznali m.in. podniesienie bądź zniesienie progu dochodowego, od którego zależy przyznanie świadczenia z funduszu alimentacyjnego, zwiększenie ściągalności należnych alimentów oraz ewentualną nowelizację art. 209 kodeksu karnego, który mówi o sankcjach wobec osoby, która uporczywie uchyla się od obowiązku alimentacyjnego.

Jak wynika ze sprawozdania z wykonania ustawy o pomocy osobom uprawnionym do alimentów, w 2014 r. świadczenia z funduszu alimentacyjnego pobierało przeciętnie miesięcznie 324,4 tys. osób. Wydatki na ten cel wyniosły w zeszłym roku 1,5 mld zł.

Z kolei w Krajowym Rejestrze Długów figuruje 266 548 dłużników, którzy zalegają z alimentami na dzieci na łączną kotwę ponad 8,2 mld zł (a nie są to dane ze wszystkich gmin).

Według danych KRD na każde 1000 Polaków, 7 to dłużnicy alimentacyjni. Średni dług z tytułu niepłaconych alimentów wynosi ponad 31 tys. zł. Rekordzista to 46-letni mieszkaniec województwa podkarpackiego - ma do oddania aż 537 tys. zł. (PAP)

bos/ akw/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~MariaZukowska

Najłatwiej komornikom ściągać dlugi od emerytów Emeryci to mogą z głodu zdychać i nikogo to nie obchodzi ale tatusiowie musza z czegos zyc nawet kosztem dzieci pytam co z tymi ojcami którzy maja dlug zalegly bo juz dzieci są dorośli czy pieniadze przepadną co z tym rząd ma zamiar zrobić jak do tej pory to jeszcze mam zaufanie do minista Ziobry

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 2 ~pacany

no to kiedy Kijowski pójdzie do pierdla?

! Odpowiedz
0 2 ~3-matka

W koncu jakis krok.Ja oddalam sprawe do Prokuratury, ale male sa szanse na to, ze beda scigac ojca dziecka bo moj syn nie chodzi glodny, obdarty i jest zdrowy.Aby prokurator postawil mu zarzut moje dziecko musialoby przymierac glodem, a ktora matka do tego by doprowadzila??? Chore przepisy.Ponadto moj byly maz zalozyl nowa rodzine i legalnie pracuje w Danii, nawet zdjecia wstawia na facebooku jak to mu sie dobrze powodzi.Komornik umuwa rece bo sciagac dlugi moze tylko w Polsce.Nic tylko rece rozkladac i ptosic Boga, aby kiedys nadeszla sprawiedliwosc dziejowa!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~ostrzegam

Nie wołaj o sprawiedliwość dziejową, bo się okaże, że odbije się na Tobie.

! Odpowiedz
2 1 ~matka

Panie Ziobro wołam o pomoc dla moich dzieci. Mam dwoje dzieci jedno niepełnosprawne , ojciec dzieci nigdy nie zapłacił mi ani złotówki, pracuje na czarno albo na jakiś staż mało płatny na przykrywkę aby tylko cos skapnęło do funduszu alimentacyjnego, na czarno zarabia tyle że stac go na nowy samochód z salonu, który rejestruje na kogoś innego, komornik mówi że nie może go zająć , ja dostaję tylko po 500 złotych z funduszu i mieszkam na stancji bo oczywiście narobił długów i zabrali nam mieszkanie, nie mam na leki dla dziecka jedno opakowanie leku na miesiąc kosztuje 151 złotych , chodze do pieki społecznej , sama zrezygnowałam z pracy bo nie mam z kim zostawć chorego dziecka w domu a ojciec jeździ luksusowymi autami i handluje nimi . Wszystko przekazałam komornikowi ale on jest bezradny ,przekazuje od czasu do czasu po pare złotych i nikt mu nic nie zrobi. Prosze o zrobienie z tym porządku W KOŃCU!!!!!!!!!!!!!!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 ~miro

kodowskie zwyrodnialce okradajace własne dzieci znowu wypełzną na uiice

! Odpowiedz
2 3 ~Dagon

Ziobro Show ciąg dalszy!

! Odpowiedz
8 2 ~Anetta

Błagam Panie ministrze Ziobro zabierzcie się za nowelizację ustawy z art.209 kodeksu karnego . Jestem chora na raka mam dwoje dzieci na utrzymaniu ojciec dzieci nie płaci już kilka lat ,komornik rozkłada ręce bo dłużnik wysłał kilka razy pieniądze na dzieci po 25 zł , fundusz nie wypłaca mi nic bo wyszlam za mąż ponownie i obecnemu mężowi przekracza dochód . To jest nasz kraj ! Mój mąż nie jest ojcem dzieci a biologiczny ojciec dzieci jest dłużnikiem krytym według prawa ,obowiązków i przepisów w prawie polskim. Mało tego wystąpiła do prokuratora w Bielsku ,- Białej o ściganie dłużnika o uporczywe uchylanie się od nie płacenia,poczym P.Prokurator Wolny poszedł po najmniejszej linii oporu wladajac takimi narzędziami jakimi ją matka biedna nie wlqdam i umorzył sprawę z braku znamion przestępstwa .Nie mam sił .Pomocy bo napisze chyba do programu UWAGA !!!!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 23 ~luzak

Jeśli Ojciec płaci to powinien mieć pełne prawo do kontaktu z dzieckiem i to bez dyskusji.

! Odpowiedz
3 12 ~REAL

nierobów alimenciarzy do prac przymusowych ,zabrać do koszarów wojskowych ,plewić ,malować ogrodzenie .sprzątać ,obierać ziemniaki dla żołnierzy itd.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne