REKLAMA
ZAGŁOSUJ

Minister rolnictwa: Brakuje nam małego przetwórstwa

2021-12-03 06:50
publikacja
2021-12-03 06:50
Minister rolnictwa: Brakuje nam małego przetwórstwa
Minister rolnictwa: Brakuje nam małego przetwórstwa
/ Sejm RP

Brakuje nam małego przetwórstwa. Będziemy je wspierać. Z "Polskiego ładu" zaplanowaliśmy na ten cel 4 mld złotych - powiedział w rozmowie z piątkowym "Naszym Dziennikiem" wicepremier, minister rolnictwa Henryk Kowalczyk.

Kowalczyk pytany o to, czy rolnictwo czekają wyjątkowo niespokojne miesiące w kontekście m.in. zaplanowanego na połowę grudnia w Brukseli ogólnoeuropejskiego protestu rolników, którzy żądają odrzucenia "Europejskiego zielonego ładu" i pakietu klimatycznego "Fit for 55", powiedział: "Przede wszystkim zwróćmy uwagę, że +Europejski zielony ład+ jest już wdrożony. To wybór polityczny. Oczywiste jest, że europejskie rolnictwo na tym ucierpi pod względem skali produkcji. Stąd protesty rolników, bo do tej pory dominował pogląd, że najważniejszy jest zysk, jego maksymalizacja. +Fit for 55+, czyli nowy pakiet klimatyczny, jest w mojej ocenie zbyt ambitny i w praktyce nie do zrealizowania w takim kształcie".

Na pytanie, czy jest szansa na to, że Komisja Europejska zmieni swoje plany w kwestiach klimatycznych, odpowiedział: "Nie sądzę. Ale jest czas na zastanowienie. +Fit for 55+ to łącznie 13 dokumentów. Ponad 4,5 tysiąca stron. Dla nas niebezpieczny jest brak uznania gazu jako paliwa przejściowego. Kolejna sprawa to szybkie wycofanie transportu spalinowego. Zwracam również uwagę, że dokręcanie śruby rolnictwu w celu ograniczenia emisji CO2 spowoduje spadek produkcji, a to oznacza jej wyeksportowanie poza UE".

"Jestem realistą i ekonomistą. Przypomnę, że UE odpowiada za blisko 7 proc. emisji CO2 na świecie. Zatem redukcja o 50 proc. to i tak tylko 3,5 proc. redukcji światowej emisji. A co z produkcją w Chinach, Brazylii czy USA? Jeśli my, w UE, zredukujemy, ograniczymy produkcję rolną, to w zamian będziemy importować żywność z emisją CO2 z innych regionów świata. Jasne jest, że celów globalnego ograniczenia emisji nie osiągniemy" - wskazał.

Minister rolnictwa zapytany o to, czy zatwierdzona przez Parlament Europejski wspólna polityka rolna jest dobra dla polskiego rolnictwa ocenił, że "stwarza nam szanse". "Przygotowujemy +Krajowy plan strategiczny+, w którym wprowadzamy postanowienia UE. Przygotowujemy różne ekoschematy, które mają pomóc zrealizować te cele. Będziemy wspierać aktywnych rolników, choć trudno jest o tę definicję. Wprowadziłem kilka zmian. Zwiększone zostały proponowane kwoty dla roślin motylkowych. Nastąpiło też przesunięcie środków z działań na infrastrukturę wsi na działania inwestycyjne rolników. Jest wiele kwestii do uporządkowania. Mamy tylko 3,5 proc. powierzchni ekologicznej. Natomiast aż 60 proc. produktów ekologicznych importujemy. Brakuje nam małego przetwórstwa. Będziemy je wspierać. Z +Polskiego ładu+ zaplanowaliśmy na ten cel 4 mld złotych" - poinformował Kowalczyk.

Dodał, że "w rolnictwie ekologicznym jest mnóstwo nieprawidłowości". "Ma to być produkcja ekologiczna, a nie uprawa wyłącznie dla dopłat. Ustawa o rolnictwie ekologicznym będzie pewne sprawy porządkować. Pamiętajmy też, że mamy lepszą pozycję wyjściową pod względem stosowanych nawozów sztucznych czy środków ochrony roślin. Bliżej nam do rolnictwa zrównoważonego. To są właśnie nasze szanse w nowej wspólnej polityce rolnej" - ocenił.

Pytany o to, czy zawieszenie projektu dot. tzw. piątki dla zwierząt to czasowa pauza czy definitywne odejście od procedowanych założeń powiedział: "Przypomnę, że głosowałem przeciwko temu projektowi, uznając dwa zapisy na tamtym etapie za niekorzystne dla rolnictwa, czyli zakaz uboju rytualnego i odbieranie zwierząt przez organizacje ekologiczne. Powrotu do tzw. piątki dla zwierząt w tamtej wersji nie będzie. Rolnicy generalnie chronią zwierzęta, więc nie ma się o co martwić, ale zdarzały się przypadki – i pewnie zdarzać się będą - jakichś patologii. Bardzo ściśle będziemy egzekwować przepisy, które zaostrzają kary za znęcanie się nad zwierzętami. Jesteśmy za ochroną zwierząt. Będą modyfikacje w tym względzie, a także zwiększone dopłaty za dobrostan zwierząt" - zapowiedział. (PAP)

ksi/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Tanie konta z przelewami ekspresowymi – styczeń 2022 r.

Komentarze (3)

dodaj komentarz
xiven
jeżeli unia pod pretekstem polityki globalnego ocieplenia zabrania rolnikom produkować żywności to skończy się wielkim głodem i historia zatoczy koło
godojoshi
Proponuję założenie państwowej agencji małych przetwórców, która stworzy i zarządzi takim systemem. Ustali się strukturę hierarchiczną, w której przełożony powołuje ludzi na szczebel niżej - Centrala, regiony (zachód, wschód, północ, południe, centrum), województwa, powiaty, gminy - chyba w Pisie znajdzie się Proponuję założenie państwowej agencji małych przetwórców, która stworzy i zarządzi takim systemem. Ustali się strukturę hierarchiczną, w której przełożony powołuje ludzi na szczebel niżej - Centrala, regiony (zachód, wschód, północ, południe, centrum), województwa, powiaty, gminy - chyba w Pisie znajdzie się tylu kompetentnych by pokryć taką strukturę zarządczą. Na poziomie gmin, zarządzający tworzyliby małe przedsiębiorstwa przetwórstwa, zatrudniali załogę i decydowali, którzy rolnicy mogą dostarczać produkty, tym samym dbając o jakość produktów do przetważanej żywności. Jako, że czuwałoby nad całym tym mechanizmem państwo, otrzymalibyśmy prawdziwie polską przetworzoną po polsku żywność najwyższej polskiej jakości. To jest przepis na sukces i szczęście całego narodu.

Powiązane: Rolnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki