REKLAMA

Minister: Mamy piątą falę. Możliwe 20 tys. zakażeń koronawirusem w poniedziałek

2022-01-17 17:24, akt.2022-01-17 18:15
publikacja
2022-01-17 17:24
aktualizacja
2022-01-17 18:15
Minister: Mamy piątą falę. Możliwe 20 tys. zakażeń koronawirusem w poniedziałek
Minister: Mamy piątą falę. Możliwe 20 tys. zakażeń koronawirusem w poniedziałek
fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

W Polsce mamy już do czynienia z V falą pandemii COVID-19. Zgodnie z naszym modelem szczyt zakażeń przypadnie w połowie lutego i będzie wynosił ok. 60 tys. przypadków dziennie. Inne dane mówią o nawet 140 tys. zakażeń – powiedział w poniedziałek minister zdrowia Adam Niedzielski. Poinformował, że we wtorek może być więcej niż 20 tys. zachorowań.

W czasie poniedziałkowej konferencji prasowej szef resortu zdrowia powiedział, że mamy w Polsce do czynienia z V falą pandemii COVID-19.

Przyznał, że z tygodnia na tydzień można było zaobserwować wzrosty zakażeń, ale na to pewien wpływ miał okres świąteczny.

"Teraz mamy większe wzrosty i niestety nie widać czynników, które przemawiałyby za odwróceniem tej tendencji" – ocenił Niedzielski.

"Z ostatnich raportów wynika, że omikron zaczyna dynamicznie wzrastać, jeśli chodzi o udział w strukturze badanego genomu. W tej chwili to jest poziom rzędu 20 proc." – powiedział minister zdrowia.

Poinformował, że "zgodnie z poniedziałkowym monitoringiem, który będzie raportowany we wtorek, istnieje ryzyko, że zostanie przekroczona bariera 20 tys. zakażeń". "To wszystko pokazuje, że V fala staje się faktem" – oświadczył Niedzielski. Dodał, że w najbliższym czasie musimy spodziewać się wzrostów liczby zakażeń.

Powiedział, że w ramach sztabu kryzysowego przygotowywane są plany walki z pandemią i dotyczą one różnych dziedzin, w tym m.in. bazy łóżek, leków, gospodarki tlenem czy funkcjonowaniu Zespołów Ratownictwa Medycznego. Zaznaczył, że są one narażone na ryzyko bardzo dużego obciążenia, "takiego, z jakim jeszcze w żadnej z fal nie mieliśmy do czynienia".

Powiedział, że zgodnie z modelem opracowywanym w Ministerstwie Zdrowia szczyt zakażeń V fali przypadnie w połowie lutego. "To jest ok. 60 tys. zakażeń dziennie" – poinformował szef MZ.

Zwrócił uwagę, że "prognoza przedstawiona 5 stycznia br. przez ośrodek MOCOS zakłada, że już pod koniec stycznie będziemy mieli do czynienia z blisko 120 tys. zakażeń dziennie".

"Z kolei ośrodek ICS, z którym współpracujemy, przedstawił dwa warianty prognoz i w zależności od wariantu – ten szczyt wyniesie 100-140 tys. zakażeń i pojawi się albo w połowie lutego, albo na samym początku marca" – powiedział Niedzielski.

Ministerstwo Zdrowia informowało w poniedziałek o 10 445 nowych zakażeniach koronawirusem i o śmierci czterech osób.

Liczba zakażonych w Polsce wirusem SARS-CoV-2 od początku epidemii wyniosła ponad 4,3 mln osób, zmarło ponad 102,3 tys. chorych. (PAP)

Autor: Magdalena Gronek

mgw/ joz/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Kredyt gotówkowy bez porównania opłacalny.

Kredyt gotówkowy bez porównania opłacalny.

Teraz z kodem PROSTY masz 0% prowizji za udzielenie kredytu gotówkowego (RRSO 12,68%).

Komentarze (26)

dodaj komentarz
duck_killer
Tak patrząc na ten wykres to ja widzę tylko trzy szczyty.

Mam nadzieję, że ta piąta fala wyniesie go na jakieś drzewo.
marekpoznan
Tymczasem w Izraelu trwają przymusowe testy preparatów pseudoszczepionkowych na całej populacji, no i okazało się że czwarta daweczka wzmacniająca co wstrzyknęli 60latkom nie ma sensu. No ale miliardy powędrowały do Pfizera i to się ceni..!
jaffa
jestem zaszczepiony (wielokrotnie) itd. ... ale jak tak spojrzy się pragmatycznie na 2 ostatnie lata to śmiertelność wynosi 2,6%%, czy to jest dużo?
Oczywiście nikt nie chce być tym 2,6%% i ale powoli chyba do wszystkich dociera że to była panika przed czymś przed czym nie można się uchronić, bo po prostu część populacji umiera.
jestem zaszczepiony (wielokrotnie) itd. ... ale jak tak spojrzy się pragmatycznie na 2 ostatnie lata to śmiertelność wynosi 2,6%%, czy to jest dużo?
Oczywiście nikt nie chce być tym 2,6%% i ale powoli chyba do wszystkich dociera że to była panika przed czymś przed czym nie można się uchronić, bo po prostu część populacji umiera. Niestety ale "szwedzkie" podjeście z początku pandemii wydaje że było jedynym wyjściem.


btw: we Francji w średniowieczu kiedy na dżumę umarło 1/3 populacji.
trollmaster
piszesz o CFR, ale IFR jest znacznie mniejsze, ułamek promila, co oznacza, że dla większości ludzi zetknięcie z wirusem jest niezauważalne. Taka to straszna epidemia.
kenn
Dodaj do tego to, w jaki sposób "testuje" się NIEzaszczepionych nieboszczyków vs. zaszczepionych, a okaże się, że te 2,6% to mocno naciągane dane.
jacek-19
Bzdura ! Zrobia "az" 15 000 testow i nie bedzie 20 000 zakazonych.
anszej_juda
niech go zbada chociaż jakiś weterynarz...
distefano
Przede wszystkim powinien przestać pić. Na wykresie widać trzy fale, a on widzi 5.
anszej_juda
czy zakażeni słyszą? zbiórka pod ministerstwem i ma się odliczyć całe 20k
antek10
Relikwie sprowadzić w trybie pilnym (level 7 conajmniej). Tak jak wg waszych ludzi relikwie chronią na granicy białoruskiej to i ochronią przed falą

Powiązane: Koronawirus w Polsce

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki