REKLAMA

Miller: SLD nie potrzebuje łączników

2013-03-06 08:16
publikacja
2013-03-06 08:16
SLD nie potrzebuje łączników - mówi szef Sojuszu Leszek Miller w radiowej Jedynce, odpowiadając na dyskusję wokół aktywności Ryszarda Kalisza. Apeluje, by przeciąć spekulacje w tej sprawie. Dziś zarząd krajowy SLD podejmie decyzję co zrobić z Kaliszem - posłem Sojuszu, który zaangażował się w konkurencyjną inicjatywę Aleksandra Kwaśniewskiego i Janusza Palikota, Europa Plus.

Ryszard Kalisz zapowiadał, że wystąpi w roli "łącznika" między Sojuszem a tą inicjatywą. Ale Miller mówił w radiowej Jedynce, że SLD takiego łącznika nie potrzebuje. Lider Sojuszu wskazał, że w statucie każdej partii zapisano, że nie można działać na rzecz innej formacji, czy tworzyć konkurencyjnych list wyborczych. Ryszard Kalisz twierdzi, że tego nie robi, ale - jak podkreślał Miller - równocześnie rozpoczął prace nad programem Europy Plus.

Miller dodał, że nie ma potrzeby tworzenia na siłę wspólnej listy lewicy. "Nikt nie oczekuje, że powstanie wspólna lista PO-PiS" - argumentował lider Sojuszu. Leszek Miller nie widzi możliwości współpracy z Ruchem Palikota. Jak mówił, obie partie dzielą różnice, bo SLD zajmuje się poważnymi problemami, a lewicowość nie jest dla niej "tylko kolejnym interesem".

Leszek Miller zwracał też uwagę, że proponował wspólne listy Aleksandrowi Kwaśniewskiemu. Stawiał jednak warunek jakich ludzi nie powinno być na tych listach. Były prezydent odrzucił jednak ofertę i wybrał współpracę z Januszem Palikotem. Jego zdaniem, firmowanie przez Kwaśniewskiego takiej inicjatywy jest niepoważne. Miller dodał, że nie robią tego inni lewicowi politycy na Zachodzie - tacy jak Gerhard Schroeder czy Tony Blair. "Gdyby ci wybitni politycy zrobili coś takiego w swoich krajach, to śmiechu byłoby co niemiara" - mówił Miller.

Szef SLD uważa też, że nie można się ciągle zajmować sprawą posła Kalisza w sytuacji gdy wielu Polaków jest w trudnej sytuacji materialnej. Około 800 tysięcy osób głoduje, a przeszło 2 miliony nie ma pracy. "Świat się nie kręci wokół Ryszarda Kalisza" - mówił Leszek Miller i dodał, że od tego ile razy ten poseł pojawi się wśród znanych celebrytów i polityków, nie przybędzie na przykład miejsc pracy.



Informacyjna Agencja Radiowa (IAR)/Jedynka/to/nyg



Źródło:IAR
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~łowczy 54
Pan Przewodniczący ma rację,nie zajmować się pierdołami tylko konkretami,to może ta partia odzyska swoją dawniejszą reputację.Bardzo dużo wyborców SLD głosowało na PO,dlatego,że w tym czasie SLD nic ciekawego nie oferowało swoim wyborcom.Gdyby Pan Miller więcej myślał o emerytach,a to jest bardzo duży elektorat Pan Przewodniczący ma rację,nie zajmować się pierdołami tylko konkretami,to może ta partia odzyska swoją dawniejszą reputację.Bardzo dużo wyborców SLD głosowało na PO,dlatego,że w tym czasie SLD nic ciekawego nie oferowało swoim wyborcom.Gdyby Pan Miller więcej myślał o emerytach,a to jest bardzo duży elektorat wyborczy,to na pewno bardziej pozytywnie wyglądałyby procenty poparcia dla tej partii.Jeszcze do wyborów jest trochę czasu i SLD jak chce rządzić to musi ostro brać się do roboty,a w przyszłości spełniać obietnice,bo naród polski jest mądry i ma dobrą pamięć i nic nie puszcza płazem,o tym każda partia powinna pamiętać.
~gosc
trzeba bylo ta czerwona zaraze wyciac w latach 80 i bylby spokoj

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki