REKLAMA

Mieszkańcy przeciw strefie czystego transportu. Rada podjęła decyzję

2023-12-07 11:24, akt.2023-12-07 17:55
publikacja
2023-12-07 11:24
aktualizacja
2023-12-07 17:55

Ponad setka osób zgromadziła się w kuluarach sali obrad Rady Warszawy. Protestowali przed wprowadzeniem strefy czystego transportu. Początkowo nie zostali wpuszczeni na sesję, skandowali wiec zza zamkniętych drzwi hasła: "Nie dla sct!" "Precz z komuną Trzaskowskiego!" i "Wpuścić mieszkańców". Rada podjęła jednak decyzję.

Mieszkańcy przeciw strefie czystego transportu. Rada podjęła decyzję
Mieszkańcy przeciw strefie czystego transportu. Rada podjęła decyzję
fot. Piotr Czak Żukowski / / Twitter

Przeciwnicy strefy czystego transportu mają ze sobą banery z hasłami "Nie dla SCT", "Strefa czystego terroru". Zgromadzeni przed salą mają gwizdki, przerywają też obrady uderzając w drzwi i głośno krzycząc. W ten sposób przeszkadzają wiceprezydentowi Warszawy Michałowi Olszewskiemu w referowaniu projektu uchwały wprowadzającej strefę czystego transportu.

Protestujący są zdeterminowani i zapowiadają, że nie odejdą od drzwi sali obrad Rady. Po pewnym czasie zostali wpuszczeni na salę obrad.

a

Według nowego projektu SCT obejmie całe dzielnice: Śródmieście, Żoliborz i Pragę Północ, prawie całą Ochotę (poza SCT pozostanie fragment z CH Reduta i ul. Mszczonowską oraz Dworzec Zachodni) i Pragę Południe (poza SCT pozostanie Olszynka Grochowska: niezamieszkały obszar PKP i rezerwatu przyrody), większość Mokotowa (poza SCT pozostaną Sadyba, Stegny, Augustówka i część Służewca), około połowę Woli (do al. Prymasa Tysiąclecia).

Urząd Miasta Warszawy
Urząd Miasta Warszawy
Urząd Miasta Warszawy

Trzaskowski komentuje

Bez wprowadzenia Stref Czystego Transportu Warszawa nie może liczyć na choćby eurocenta z KPO – napisał prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski na platformie X. W czwartek na sesji trwa awantura dotycząca wprowadzenia SCT w stolicy, a prezydent Trzaskowski przebywa w Emiratach Arabskich.

„Rada Warszawy zajmuje się dziś uchwałą o wprowadzeniu w stolicy Strefy Czystego Transportu. (…) A jego cel wydaje się kompletnie niekontrowersyjny – to poprawa jakości powietrza, a więc troska o zdrowie nas wszystkich” – napisał Trzaskowski, który bierze udział w Konferencji w sprawie zmian klimatycznych w Dubaju w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

Wskazał, że SCT pomoże "ograniczyć zanieczyszczenie powietrza szkodliwymi substancjami, które skutkują całym szeregiem schorzeń. Czy prawo do kopcenia podstarzałymi dieslami jeszcze o kilka lat dłużej ma być ponad prawem do zdrowia, a nawet życia wszystkich mieszkańców 2-milionowej metropolii? Nie wydaje mi się, żeby ktokolwiek przy zdrowych zmysłach odpowiedział na to pytanie twierdząco" - napisał.

Trzaskowski wyjaśnił, że ograniczenie dotyczyć będzie ruchu "najbardziej trujących aut". "W pierwszym etapie dotyczyć będzie to raptem ok. 2 proc. pojazdów realnie jeżdżących po stolicy" - zaznaczył.

Przypomniał, "że kwestia wprowadzenia stref czystego transportu we wszystkich miastach powyżej 100 tys. mieszkańców, a więc oczywiście także w Warszawie, to zapis z tzw. kamieni milowych", czyli warunków otrzymania unijnych pieniędzy z KPO.

Zwrócił uwagę, że warunki te zostały wynegocjowane i zaakceptowane przez rząd PiS. "Bez takiego rozwiązania Warszawa nie może liczyć na choćby eurocenta z tych niezbędnych nam przecież (szczególnie po latach łupienia naszego budżetu przez rząd PiS) unijnych pieniędzy" – podkreślił prezydent stolicy.

"Jeśli więc kogoś nie obchodzi zdrowie własne i współmieszkańców, jeśli nie interesują go argumenty o ochronie środowiska, to może przekonujący będzie chociaż argument finansowy" – oznajmił Trzaskowski.(PAP)

Autor: Wojciech Kamiński

wnk/ maak/

Rada podjęła decyzję

Rada Warszawy głosami radnych KO przyjęła w czwartek uchwałę o Strefie Czystego Transportu (SCT), która od lipca 2024 r. ograniczy ruch samochodów w stolicy. Za było 37 radnych, przeciw 16, dwie osoby wstrzymały się od głosu.

Radni przegłosowali uchwałę w czwartek wieczorem. Wcześniej przyjęli poprawki radnych KO. Jedna dotyczyła zmniejszenia zasięgu strefy a druga doprecyzowała, których właścicieli aut dotyczy zakaz wjazdu do SCT. Radni PiS zgłosili do uchwały 18 poprawek, Lewica jedną. Żadna nie została przyjęta.

autorka: Marta Stańczykmas/ mark/

Źródło:PAP
Tematy
Wypróbuj Pracuj.pl za 1zł! Zatrudniaj szybko i skutecznie!

Wypróbuj Pracuj.pl za 1zł! Zatrudniaj szybko i skutecznie!

Advertisement

Komentarze (34)

dodaj komentarz
dreustachy
O tym były te wybory, żeby nie zadawać takich pytań
bt5
Z tego co podają w mediach to zameldowani mieszkańcy Wa-wy mogą jezdzic gratami do 2028 więc mają czas aby zmienic furki. A ci protestujący to tacy mieszkancy z Łomzy i innych Ciechanowów co dojezdzają i robią smród. Akurat nie da się tu posądzic Trszakowskiego o lewactwo i komunizm bo przez wieki w miastach były specjalne słuzby Z tego co podają w mediach to zameldowani mieszkańcy Wa-wy mogą jezdzic gratami do 2028 więc mają czas aby zmienic furki. A ci protestujący to tacy mieszkancy z Łomzy i innych Ciechanowów co dojezdzają i robią smród. Akurat nie da się tu posądzic Trszakowskiego o lewactwo i komunizm bo przez wieki w miastach były specjalne słuzby z pałami wypędzające przybłedów. Więc o co chodzi.
fiat126p
Mylisz się. To są mieszkańcy Warszawy, wielu z nich dopadła sztucznie poszerzona "strefa wykluczenia". 5 lat to mało na zmianę samochodu dla niezamożnych, zwłaszcza na taki, którym będzie można jeszcze przez kilka lat wjechać do strefy, bo harmonogram przewiduje coraz mniejszy wiek samochodu z upływem lat, czyli błyskawiczne Mylisz się. To są mieszkańcy Warszawy, wielu z nich dopadła sztucznie poszerzona "strefa wykluczenia". 5 lat to mało na zmianę samochodu dla niezamożnych, zwłaszcza na taki, którym będzie można jeszcze przez kilka lat wjechać do strefy, bo harmonogram przewiduje coraz mniejszy wiek samochodu z upływem lat, czyli błyskawiczne "odmładzanie".
Z Ciechanowa do Warszawy do pracy dojeżdżają pociągami (ok. 100 km). A z Łomży już prawie nikt (popatrz na mapę).
Poza tym czy diesel z Łomży smrodzi bardziej niż ten sam model z tego samego rocznika właściciela z Warszawy? Bo benzyniak z Łomży zapewne mniej bo tam więcej mają z LPG.
darius19
widze ze milosnicy 15-o letnich ukochanych TDI beemci - mocno przejeci. Bez wzgledu na skutki. Czysty egoizm.
romulus6
Ja tam jestem za. Bez samochodów byłoby nawet lepiej . Wieśniaki przestałyby wreszcie obwozić się po wsi.
fiat126p
Działa wstecz - nie powinna dotyczyć samochodów już posiadanych przez mieszkańców.
Prymitywna - nie ważne ile z rury wylatuje, ważne z którego roku rama, mimo że silnik moze być nowszy. A co ze starszymi benzyniakami na gaz? Emitują mniej CO2 i NOx.
Jeżeli KPO od tego zależy to mogli zrobić mikrostrefę np. ścisłe Śródmieście,
Działa wstecz - nie powinna dotyczyć samochodów już posiadanych przez mieszkańców.
Prymitywna - nie ważne ile z rury wylatuje, ważne z którego roku rama, mimo że silnik moze być nowszy. A co ze starszymi benzyniakami na gaz? Emitują mniej CO2 i NOx.
Jeżeli KPO od tego zależy to mogli zrobić mikrostrefę np. ścisłe Śródmieście, ze dwie ulice na krzyż i wystarczy. Przepisy unijne należy omijać! Poza tym z biegiem czasu normy nie powinny się zaostrzać i dotyczyć wykluczania coraz nowszych samochodów!
Jeżeli zakaz wjazdu takich pojazdów do strefy to znaczy, że te które wjechały przed wejściem w życie obostrzeń powinny móc jeździć (byle nie wyjechały...). Jeżeli zakaz ruchu to mogą tam przynajmniej stać?
W ogóle KPO powinno być bezwarunkowe. Przecież jest do odbudowy po pandemii, która dotknęła wszystkich, bez względu na prawo(lewo-)rządność, poglądy partii rządzących, wiek samochodów, rodzaje butelek na napoje itp. dyrdymały. Jeżeli ktoś ma być leczony to czy lekarz pyta o poglądy lub wyznanie?
samsza
W tym sezonie znów będziemy grali "strefy bez LGBT", ok.
1984
Czy autorzy projektu SCT czytali na temat niemieckich obserwacji dot. NO2? Otóż w miastach gdzie większość stanowiły nowe samochody stężenie NO2 było wyższe niż miastach z podobnym ruchem ale zdominowanym przez starsze. To pozorny paradoks łatwy do wytłumaczenia na bazie chemii atmosfery ale kto by się przejmował Czy autorzy projektu SCT czytali na temat niemieckich obserwacji dot. NO2? Otóż w miastach gdzie większość stanowiły nowe samochody stężenie NO2 było wyższe niż miastach z podobnym ruchem ale zdominowanym przez starsze. To pozorny paradoks łatwy do wytłumaczenia na bazie chemii atmosfery ale kto by się przejmował drobiazgami.
nazare
Skąd ten tytuł artykułu "mieszkańcy przeciw strefie.."? Jakieś badana w tym zakresie? Jako mieszkaniec górnego Mokotowa jestem zdecydowanie za. Tak jak większość moich sąsiadów. Mieszkańcy centralnych części miasta są za. W większości albo nie mają samochodów (bynajmniej nie dlatego że ich nie stać) albo mają względnie Skąd ten tytuł artykułu "mieszkańcy przeciw strefie.."? Jakieś badana w tym zakresie? Jako mieszkaniec górnego Mokotowa jestem zdecydowanie za. Tak jak większość moich sąsiadów. Mieszkańcy centralnych części miasta są za. W większości albo nie mają samochodów (bynajmniej nie dlatego że ich nie stać) albo mają względnie nowe. Najbardziej krzyczą nie mieszkańcy Warszawy ale mieszkańcy podwarszawskich miejscowości, którzy w cenie warszawskiego M2 woleli 150m2 domy. I ok, mieli prawo tak wybrać, ale tak samo jak ja mam prawo nie wdychać benzoopirenów i innych świństw z ich starych desli i innych gruchotów wjeżdzająch codziennie do miasta. Jak już pisałem w innym komentarzu, Warszawa naprawdę ma niezły transport publiczny i prawie z każdej dzielnic można do centrum szybko się dostać. Problem dotyczy podwarszawskich miejscowości ale oni akurat podatków w warszawie nie płacą. Sorry , takie życie. Tak jak zabronili palenia papierosów praktycznie wszędzie, by nie szkodzić innym tak ja ma prawo oczekiwać, że mi nikt smrodzić pod domem nie będzie.

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki