Mieszkańcy Augustowa w sprawie obwodnicy dotarli do Brukseli

W Brukseli Augustowianie nie usłyszeli jednoznacznego "tak", ani też kategorycznego "nie" w sprawie obwodnicy Augustowa przez Dolinę Rospudy. Podczas spotkania z unijnym komisarzem Stawrosem Dimasem mieszkańcy Augustowa próbowali przekonać go do aktualnego wariantu drogi.

Chociaż nie uzyskali żadnych konkretnych zapewnień w sprawie obwodnicy, to ustalili, że droga omijająca Augustów musi chronić i przyrodę i ludzi, dlatego najprawdopodobniej zbierze się jeszcze jeden - tym razem międzynarodowy zespół fachowców, który przeanalizuje wszystkie warianty obwodnicy Augustowa.

Z relacji delegatów wynika, że Stawros Dimas bardzo uważnie wysłuchał tego, co mieli do powiedzenia, zadawał wiele pytań i zapewnił, że wraz z ekspertami odwiedzi Dolinę Rospudy. Powiedział, że w tej sprawie "potrzebny jest okrągły stół fachowców". Zgodził się też, że wariant przebiegu trasy musi chronić przyrodę, ale i ludzi.

Na razie nie wiadomo kiedy miałyby odbyć się te rozmowy. Pewne jest natomiast , że do lipca w Dolinie Rospudy nie będą prowadzone żadne prace ze względu na okres lęgowy ptaków, więc - jak powiedziała eurodeputowana Barbara Kudrycka - jest to dobry czas na rozwiązanie wszelkich konfliktów wokół budowy obwodnicy Augustowa.
Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj