Miastowy nie kupi już bez przeszkód ziemi rolnej

Miastowy nie kupi już bez przeszkód ziemi rolnej – wynika z ustawy podpisanej przez Prezydenta. Lada dzień, bo już 30 kwietnia zmieniają się tym samym zasady obrotu gruntami w Polsce. Dotychczas był on wolny, a po zmianach prawo będzie skłaniać do nadużyć.

Miastowy nie kupi już bez przeszkód ziemi rolnej
Miastowy nie kupi już bez przeszkód ziemi rolnej (YAY Foto)


Dosłownie „rzutem na taśmę” rządz zdążył z pracami nad ustawą, która ograniczy wolny obrót ziemią rolną w Polsce. Ma ona wejść w życie 30 kwietnia 2016 roku. Prezydent podpisał ją na cztery dni przed tą datą, a w międzyczasie ustawę trzeba jeszcze opublikować. Szybkość z jaką prawo było tworzone i jak szybko wchodzi w życie (niemal bez vacatio legis) może zaskakiwać, skoro od 12 lat wiadomo było, że rodzimy rynek zostanie otwarty na nabywców z Unii, którzy chcieliby zostać właścicielami parceli w Polsce. Taki okres wynegocjowaliśmy przystępując do Wspólnoty, a wspomniana ustawa za cel stawia sobie: ukrócenie spekulacji ziemią, ochronę przed wykupem przez cudzoziemców (z danych zebranych przez Lion’s Bank wynika, że ziemia w UE jest przeciętnie 2-3 razy droższa niż w Polsce), a tym bardziej miała zapobiec usankcjonowaniu zakupów, które zgodnie z nieoficjalnymi doniesieniami mieli kupować w Polsce obywatele UE za pomocą podstawionych osób, czyli na tzw. „słupy”. Problem w tym, że luki w ustawie mogą pozwolić na legalizację takich transakcji.

Nierolnik kupi niewiele

Zacznijmy jednak od początku. Ustawa mówi, że co do zasady od 30 kwietnia 2016 roku nabywcą ziemi będzie mógł być tylko rolnik indywidualny. W rozumieniu ustawy jest to osoba posiadająca kwalifikacje rolnicze, która od 5 lat mieszka na terenie gminy, gdzie posiada działkę rolną i od 5 lat samodzielnie na niej gospodaruje.

Gdyby tego wszystkiego było mało, nawet jeśli nabywcą ziemi będzie rolnik, musi on przez 10 lat uprawiać ziemię i do tego nie będzie mógł on jej w tym czasie wydzierżawić czy sprzedać. W wyjątkowych sytuacjach na sprzedaż zgodę wydawać będzie sąd.

Jest jednak kilka wyłączeń spod tej ogólnej zasady. Z grona nierolników działkę rolną będzie mogła nabyć np. jednostka samorządu terytorialnego (np. gmina), skarb państwa, kościoły i związki wyznaniowe, osoba bliska zbywcy lub osoba dziedzicząca po zmarłym rolniku. W innych przypadkach na transakcję będzie musiał się zgodzić prezes ANR. Ten wyda decyzję pozytywną, jeśli zbywca udowodni, że nikomu innemu niż nierolnikowi ziemi nie może sprzedać. O zgodę będzie mógł też wystąpić nierolnik, który udowodni, że będzie dobrze gospodarował i zobowiąże się, że przez 5 lat będzie mieszkał na terenie gminy, gdzie planuje rozpocząć działalność rolniczą. Co ciekawe, jeśli rolnik nie dostanie zgody na sprzedaż, cenę rynkową za nieruchomość będzie musiała zapłacić ANR.

Inne wyłączenia dotyczą powierzchni działek. Po 30 kwietnia 2016 roku wciąż możliwy będzie wolny obrót działkami o powierzchni nieprzekraczającej 0,3 ha. Działki większe - do 0,5 ha - nierolnik kupi jedynie jeśli na działce będzie się znajdował dom. Ciekawą furtką jest też zapis, zgodnie z którym zbywalność pod rządami nowej ustawy zachowają też działki, dla których do 30 kwietnia 2016 roku wydane zostały warunki zabudowy.

Państwowa tylko dla dzierżawców

Dodatkowo ustawa wprowadza zakaz sprzedaży państwowej ziemi. Zasada ta ma dotyczyć będzie działek stricte rolnych o powierzchni ponad 2 ha – te będzie można tylko dzierżawić. Zakaz nie będzie więc obowiązywał wobec mniejszych parceli oraz tych dla których np. wydano warunki zabudowy czy uchwalono plan miejscowy zakładający wykorzystanie inne niż rolnicze. W sprawach indywidualnych zgodę na sprzedaż będzie mógł wydać odpowiedni minister.

Spekulacja usankcjonowana?

Gdyby wierzyć autorom ustawy, większa kontrola ma ukrócić spekulację gruntami i utrudnić cudzoziemcom wykupienie ziemi nad Wisłą. Jak wspomniano w maju 2016 roku obywatele UE mieli zyskać prawo do swobodnych zakupów ziemi na terytorium Polski. Wprowadzona nowelizacja ustawy bez wątpienia to utrudni, ale raczej nie uniemożliwi. Już dziś mowa jest o tym, że stworzenie dwóch firm powiązanych kapitałowo pozwala opracować taką konstrukcję prawną, która pod rządami nowej ustawy pozwoli dowolnie przenosić prawo do gruntu. Czas pokaże jak długo taka furtka będzie otwarta i czy faktycznie przeprowadzone w ten sposób transakcje będą skuteczne. Niemniej rozwiązanie to w oczywisty sposób wykorzystywane może być właśnie przez większych graczy na rynku, a tym bardziej cudzoziemców, którzy w trakcie ostatnich lat omijając regulacje dokonali zakupów z wykorzystaniem podstawionych osób.

Ceny w dół

Tak czy inaczej widmo wprowadzenia nowej ustawy spowodowało spory ruch na rynku. Choć nie ma jeszcze twardych danych podsumowujących transakcje z ostatnich miesięcy, to pojawiające się oferty już sugerują, że na ostatniej prostej właściciele ziemi rolnej wyraźnie obniżali ceny i szukali nabywców na swoje parcele. Wszyscy obawiali się oczywistej konsekwencji nowych zasad obrotu, czyli spadku popytu. W efekcie trzeba się liczyć z tym, że ceny ziemi rolnej nie tylko nie będą rosły w dotychczas obserwowanym tempie (aż 17 % rocznie przez ostatnie 11 lat), ale mogą nawet spaść. O tym jak daleko idąca kontrola obrotu ziemią może wpłynąć na poziom cen świadczą przykłady francuski i węgierski. W krajach tych ziemia jest tańsza o około 30-50% od rodzimej. Trzeba przy tym podkreślić, że ustawa dotyczy obrotu ziemią rolną, a nie budowlaną. Jest to ważne rozróżnienie dla osób, które kupiły hektary w celu tzw. odrolnienia. Z drugiej strony nowa ustawa może stanowić sporą barierę dla deweloperów – szczególnie tych, którzy działają na obrzeżach miast. Może się okazać, że będą oni mieli większy problem ze znalezieniem parceli, które będą mogli kupić.

Bartosz Turek

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 5 ~warmianin

W woj. war-mazurskim ziemie wykupuje niejaki ojciec Tadeusz Rydzyk i to w ilościach kilkuset hektarowych on może bo przecież ksiądz tylko po co mu tyle ziemi.

! Odpowiedz
0 1 ~wsx

W jakiej miejscowości?

! Odpowiedz
1 7 ~ron2000

To teraz drugi krok - zabronić wieśniakom przenoszenia się do miast!! :)
A trzeci pańszczyzna dla wszystkich!! W zasadzie już jest..

! Odpowiedz
5 2 ~lk

a tobie nie dostarczyć jedzenia ze wsi zacofańcu

! Odpowiedz
0 6 ~Corpo_Vaticano

divide et impera

! Odpowiedz
6 5 ~cykor21

Nie rozumiem tylu negatywnych komentarzy:

1. to nie PiS wymyślił tę ustawę, tylko ich rządy trafiły na czas kiedy kończył się okres 'ochronny' przed swobodnym kupnem ziemi przez obcokrajowców; ustawa nie jest pomysłem aktualnej partii tylko to jest pomysłem na szczeblu Komisjii Europejskiej, która zauważa zjawisko nadmiernej koncentracji ziemii przez pojedyncze podmioty, np. skutkiemj czego 3 największe podmioty otrzymują ponad połowę dopłat rolniczych

2. jakie skutki na ceny ziemi będzie miała ustawa w tej formie jeszcze nie wiadomo - na razie to są tylko spekulacje; poza tymdo tej pory jakoś ludziom nie przeszkadzał fakt, że ceny ziemi rolnej rosły po 17% rocznie

3. 'miastowi' do tej pory i tak nie kupowali działek po 10 ha i więcej, a działki mniejsze od 0.3ha są wyłączne spod ustawy, także dla tych 'miastowych' to niewiele się zmieni

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 6 ~cykor22

a co sądzisz o nieograniczonych uprawnieniach korporacji watykańskiej?

! Odpowiedz
0 3 ~qq odpowiada ~cykor22

Raczej martwiłbym się innymi związkami wyznaniowymi, wepchniętymi do ustawy w ostatnim momencie.

! Odpowiedz
0 4 ~cykor22 odpowiada ~qq

a niby dlaczego ??? Dla mnie Państwo Watykańskie jest tak samo obce jak inne firmy/korporacje religijne co tylko obiecują szczęście ( tyle że po śmierci!!!)

! Odpowiedz
8 3 ~anymous

...a PO co miastowym ziemia? Niech otwierają banki ;) Lepiej zarobią:)

! Odpowiedz
3 12 ~jacek

Zwykły miastowy ziemi nie kupi..ZA to panowie zmiast ,którzy chodzą w czarnych sukienkach kupią..Co to jest??Średniowiecze???

! Odpowiedz
0 4 ~anymous

...i z pejsami także;)

! Odpowiedz
0 0 ~uszaty odpowiada ~anymous

i z uszami także

! Odpowiedz
0 0 ~qaz odpowiada ~uszaty

i z uszami i bez uszu, jeśli mają pejsy.

! Odpowiedz
0 3 ~Samojed

Czyli miastowy chłopem nie zostanie. Tak?

! Odpowiedz
0 7 ~maly

Nas mało obchodzi teraz miastowy. Na nas glosuje glownie wies.

! Odpowiedz
1 9 ~adam239

komunizm pełną gębą.

! Odpowiedz
2 0 ~ralf

porządek pełną gębą

! Odpowiedz
1 8 ~plazowicz

Jaki piękny powrót, nawet nie do komuny co do feudalizmu. A ile przy tym urzędników będzie można zatrudnić... W tym kraju nigdy nie będzie normalnie.

! Odpowiedz
1 1 ~Dyzma

Z jednej strony plus tańsza ziemia dla rolników, którzy będą na niej ciężko pracować i z niej żyć a nie jako dywersyfikacja portfeli inwestorów z którymi wielopokoleniowe rodzinne gospodarstwa nie mogą konkurować. Jednak kij może mieć dwa końce jeśli z jakiś przyczyn rolnik będzie chciał zbyć część lub całe gospodarstwo musi liczyć na hojność sąsiada, oj będą widły przez płoty latać....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 ~Dżejms

To niby widłami wymusi wyższą cenę od sąsiada?

! Odpowiedz
0 2 ~Dyzma odpowiada ~Dżejms

W pierwszych wersjach ustawy była mowa o prawie pierwokupu przez właściciela sąsiednich działek rolnych po cenie ustalonej przez sąd. Nie wiem czy w ostatecznej wersji to przeszło.

! Odpowiedz
4 12 ~slc305

Czyli nic się nie zmieniło.!! dalej kłody pod nogi zwykłemu człowiekowi.. bo tamci sobie poradzą. Ciekawe o ile teraz wzrosną ceny działek nie rolnych skoro nie będzie można sobie kupić rolnej i poczekać na odrolnienie........ Jak zwykle kop w Dupę Kowalskiemu!

! Odpowiedz
3 9 ~wiesniak

Wspaniala fucha "krolika " w ANR, doskonale bedzie wiedzial co za ile sie sprzedaje i na dodatek moze wydac zgode albo delikwenta potrzymac troche dluzej za przyslowiowe ucho....

! Odpowiedz
4 21 ~morga

Prawo i sprawiedliwość wg. PIS
Nierolnik biskup kupi ziemi ile będzie chciał !
Watykan za pośrednictwem nierolników biskupów może kupić ziemi ile zechce ! Ale Polak Kowalski, który prowadzi firmę i chciałby kupić 1 ha ziemi w Polsce - nie może !

! Odpowiedz
1 0 ~qaz

Martw się raczej 'innymi związkami wyznaniowymi', gdyż KK ziemi w PRL2 ma więcej niż 'potrzebuje', więc w trudnych czasach, które nadejdą może nawet zbywać.

! Odpowiedz
3 11 ~soso

No to wracmy do PGRów.

! Odpowiedz
0 0 ~qaz

raczej idziemy w stronę kibuców

! Odpowiedz
4 20 ~1984

Kupić będzie mógł kler, gminy żydowskie i wahabici finansowani przez Arabię Saudyjską. Jedno mnie zastanawia.....Jak temu PIS udaje się udawać patriotów? To jest koszmar. Ciągle rządzą nami zdrajcy z PO-PIS.

! Odpowiedz
2 7 ~JA6969

Problemy są dwa:
1. To właśnie społeczeństwo ich wybiera ;/
2. Do urynek będą walić tylko chcący bo reszcie się nie chce a potem narzekają na Pisy, PO-sy i inne
Do momentu gdy społeczeństwo nie zacznie rozliczać polityków z ich obietnic (często bez pokrycia juz w chwili "walki" przedwyborczej) nic się nie zmieni. Po prosu dalej będą chodzić rolnicy, emeryci i renciści bo reszta ma to w d... No oczywiście potem a ci to tacy a tamci to jeszcze gorsi.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 11 ~lol

ważne, że pleban kupi do plebana nie tylko po nauki ale również w polu robić.

! Odpowiedz
0 5 ~JA6969

... i dziesięcine płacić.

! Odpowiedz
0 3 ~Dżejms odpowiada ~JA6969

Najlepsze że u nas jest co łaska. "Dziesięciny" to masz we wszelkich sektach protestanckich. Se sprawdź.

! Odpowiedz
0 1 ~JA6969 odpowiada ~Dżejms

Co łaska ale nie mniej niż...
A za samo łaskawe otwarcie bramy na cmentarz czarny wzioł 200 (oczywiście co łaska) jak chciałem nowy pomnik postawić.
A więc nie p... że co łaska bo cennik jest

! Odpowiedz
1 12 ~Prl_bIS

Gospodarka centralnie sterowana. Skądś to znamy

! Odpowiedz
0 3 ~koleś

mogli jeszcze w tej ustawie wskazać, że człowiek w krawacie w kratke też by mógł kupować ziemię. Prl się zbliża oby nie nadszedł

! Odpowiedz
2 19 ~JA6969

A kiedy utrudnienia dla rolników przy zakupie mieszkań w miastach?

! Odpowiedz
0 21 ~Gdańszczanin

Moja ocena: ci, co mieli kupić, już ziemię mają w setkach-tysiącach hektarów. Dorabiające się polskie społeczeństwo nie będzie miało do niej dostępu i nie będzie mogło wejść w ten rynek. Wielcy posiadacze ziemi będą ją trzymali głównie w celu uzyskiwania dopłat, najtańszym kosztem. Reszta będzie ziemię stopniowo wyprzedawała. Bo ziemia nie daje jeść, gdy jest trzymana w małych ilościach. Komu? Kułakom i kościołowi, za duże niższe stawki niż realna wartość, gdyż podaż (duża) kształtuje popyt (mały, bo ograniczony do posiadaczy ziemi w gminie). W ten sposób zrealizują się powiększające latyfundia. I w ten sposób to, przed czym rzekomo bronił PIS i tak się zrealizuje. Kto straci: polskie społeczeństwo. Jak zwykle prawo otwiera furtki nielicznym, zaś zamyka je ogółowi i tak w koło, jak w podatkach. Trzeba było mieć te miliony w 1989 roku, zaś wiek 25 lat -tylko tacy wygrali.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 ~rolnik

Mam pytanie prowadzę gospodarstwo od 20 lat ale nie mam wykształcenia rolniczego(jestem mechanikiem) czy ja mogę dokupić ziemi rolniczej czy nie bo nie czytałem o takiej sytuacji .Pozdrawiam

! Odpowiedz
0 2 ~plazowicz

Tylko rolnik może kupić. Ewentualnie jeszcze dziedziczenie.

! Odpowiedz
0 1 ~doradca

Nie mogę się doczekać, aż będziemy mogli im sprzedać agro faktoring :)

! Odpowiedz
0 1 ~muł_roboczy

A może mi ktoś wyjaśnić, czy jeśli podzielę działkę 60 ar na mniejsze to wg ustawy będę mógł je sprzedać? Nie mogę znaleźć takich zapisów

! Odpowiedz
0 1 ~Dyzma

Działki rolnej nie można podzielić na mniejsze niż 3000m2 chyba, że na powiększenie sąsiedniej nieruchomości

! Odpowiedz
3 12 ~gracia

My urzędnicy Państwa Watykańskiego dziękujemy Wam Kochani Polacy za daninę ziemi, pod zastaw której kupujemy sobie apartamenty w Nowym Jorku !!! tak dla kontemplacji duchowej

! Odpowiedz
0 0 ~sw

A nie podziękujesz w imieniu gmin wyznaniowych?

! Odpowiedz
1 11 ~fgj

Jak zwykle stracą najbiedniejsi zadłużeni ci co muszą sprzedać , a obkupią się ziemią za półdarmo- najsilniejsi ekonomicznie.Moja kuzynka jest w trakcie sprzedarzy działki na mazurach
mieszka tam z niedołężną matką i córką która idzie na studia .Sytuacja życiowa ją zmusiła do powrotu do miasta jej mama tak zniedołężniała żę konieczna jest stała opieka lekarze itp
niestety wszyscy kupujący się wycofali ona juz ma umowione mieszkanie- katastrofa dla niej
teraz jeżeli nawet kogoś znajdzie to za półdarmo Co ona ma zrobić chodzić po sąsiadach zebrać żeby kupili od niej działkę Na taką ustawę powinni dać ze dwa lata wakacji Chlopki sie na razie cieszą bo już każdy widzi w sobie obszarnika myśli jeden z drugim no to teraz się obkupię, wara obcym kapitalistom i spekulantom z miasta do naszej ziemi ale nie jeden zapłacze jak jego zdolność kredytowa spadnie o połowę albo los doświadczy a majątek skurczy się również o połowę

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 5 ~Dżejms

Zostań chłopkiem i obszarnikiem za tanie pieniądze. Ludzie co z wami? Ciągła jazda na rolników i judzenie jak to nas okradają. Weźcie się przeprowadźcie na wiochę i będziecie jak pączusie w maśle. Dlaczego tyle ludzi w miastach jak raj na wiochach? Zależy mi na komentarzach i konkretnych argumentach a nie minus bo tak. Sam przeczytaj swój komentarz i zobacz dlaczego ludzie spieprzają z wiochy. Ale musisz swe frustracje przelać na rolników - to oni są źli. Ja osobiście jestem za tym aby nie było nigdzie dotacji ale może mi wytłumaczysz jak mieliby konkurować z innymi rolnikami którzy są dotowani. I przypomnę że nadal nie mamy takich pieniędzy jak ci na zachodzie - to tylko ułamek. Zapraszam na wieś bo tu kokosy - korzystaj ile wlezie!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~jok odpowiada ~Dżejms

Na rolników nie powinno być jazdy i nie byłoby, gdyby nie byli pod pewnymi względami uprzywilejowani, co ostatnio niektórzy zaczynają dostrzegać. Niewielu twierdzi, że na wsi żyje się dobrze bez ciężkiej pracy, bo najczęściej nie jest to prawdą.
Nie ma co też jeździć po 'miastowych' - ludzie z polskich miast nie tak dawno wyjechali ze wsi. Najczęściej nieodwracalnie gdyż teraz nie stać ich na powrót. Dodatkowo nie mogą nawet o powrocie marzyć nawet jeśli będą posiadać kapitał niezbędny do powrotu, tj. do zakupu stosunkowo dużego aerału. Małych rolników niedługo wycisną z odziedziczonej ziemi, a bieda w mieście jest dużo gorsza niż na wsi, bo brak roboty to brak jedzenia.
Ludzi najbardziej denerwuje fakt odebrania kolejnego elementu wolności, a uprzywilejowanie pod tym względem innych. To nowe 'prawo' (o sprawiedliwości trudno tu mówić) nie będzie służyło ani Polakom w mieście, ani na wsi, jednak nie wszyscy już to dostrzegają.
Jest jeszcze jedno ogromne niebezpieczeństwo - po zniknięciu polskiej państwowości (a niestety jest to tym bardziej prawdopodobne im mniej będzie obrońców swojej własności w postaci ziemi i innych nieruchomości), ziemię państwową po prostu przejmą obcy, podczas gdy z ziemią prywatną byłoby im dużo trudniej - zaborcy przez ponad sto lat nie zdołali wyrugować większości starych właścicieli.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 20 ~Ziemianin

Przetrwałem komunę, przetrwam i PiS.

! Odpowiedz
3 20 ~asd

Wiejski elektorat PiS-u powinien być zachwycony. Znienawidzone miasto nie odbierze im ziemi.

! Odpowiedz
1 4 ~StanRS

ja tam swojej ziemi tanio nie sprzedam. Mam kury, krowe, trzy kozy. Starczy.

! Odpowiedz
0 9 ~Eltor

Kozay to akurta niedługo mogą być zagrożone. ;)

! Odpowiedz
5 12 ~zdrada

Polska ziemia tylko dla Pastwa Watykańskiego - ma już 10% polskiej ziemi
ALR TPO WCIĄZ MAŁO !!!!

! Odpowiedz
5 16 ~Zeus

Teraz miastowym została tylko jedna dobra inwestycja ,Radio Maryja i tam macie zanosić swoja kasę,bo tak życzy sobie Pis. W nagrodę czeka was raj,ale oczywiście po śmierci.

! Odpowiedz
1 7 ~KK

Gdyby pieklo istnialo to warlalo by sie tam wiekszosc polskich ksiezy. Skoro oni sie nie boja piekla to albo go nie ma albo nie jest takie straszne.

! Odpowiedz
24 10 ~Rolnik

I bardzo dobrze, miastowym wystarczą ogródki działkowe , we Francji grunty może kupi każdy , jest tylko jeden warunek,....ma to być rolnik francuski,! to tyle w tej sprawie, a opozycja i pozostani fani protestów oraz nieuzasadnionego krytykowania obecnego rządu powinni zająć się sobą i więcej się pouczyć !

! Odpowiedz
9 4 ~Dżejms

To niech spadnie cena ziemi rolnej. Jest koszmarnie wysoka - kogo na to stać? To nie jest tak że dochody są jakieś nieprawdopodobne - w końcu ludziska siedzą w miastach pomimo takiego rzekomego eldorado na wsi - dlaczego skoro tak super jest (dopłaty, zwroty akcyzy)?

! Odpowiedz
1 11 ~Grzegorz

Gdyby nie opłacało się kupować ziemi rolnej, to nie byłaby taka droga.

! Odpowiedz
1 5 ~flc odpowiada ~Grzegorz

A opłaca się?

! Odpowiedz
1 2 ~Dżejms

Dajecie minusy - serdecznie zapraszam do wyjaśnienia fenomenu - dlaczego ludzie siedzą w miastach jak super jest na wsi? Z góry dzięki.

! Odpowiedz
0 1 ~Dżejms odpowiada ~Dżejms

Zero odzewu. Dziwne. No czekam dalej.

! Odpowiedz
0 0 ~Dżejms odpowiada ~Dżejms

Nadal nic. Ciekawe.

! Odpowiedz
2 23 ~fasf

Ale Watykańczycy mogą kupować bez przeszkód

! Odpowiedz
12 7 ~sdasdas

Lepiej zakłamani watykańczycy dymający w tajemnicy, niż tęczowi dymający się na ulicach

! Odpowiedz
2 13 ~Fran

Niesamowite Polak niu kupi a agent watykanski juz tak, teraz dopiero beda spekulowac na ziemi.

! Odpowiedz
2 1 ~46764yr odpowiada ~sdasdas

z autopsji? taka znajomość rzeczy

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,2% IV 2019
PKB rdr 4,9% IV kw. 2018
Stopa bezrobocia 6,1% I 2019
Przeciętne wynagrodzenie 4 931,8 zł I 2019
Produkcja przemysłowa rdr 9,2% IV 2019

Znajdź profil