Merkel: Niemcy będą dążyć do przeznaczania 2 proc. PKB na obronność

Niemcy czują się zobowiązane do wypełniania postanowienia NATO i dążenia do przeznaczania 2 proce. PKB na obronność zapewniła w środę w Brukseli przed szczytem NATO niemiecka kanclerz Angela Merkel.

(fot. Wolfgang Rattay / Reuters)

Dodała, że wypracowane dzięki temu zdolności obronne RFN chce wykorzystywać przede wszystkim w służbie NATO.

"Cieszę się na ten szczyt NATO, jednak liczę się z kontrowersjami w dyskusjach. Szczyt jest dobrze przygotowany, ale w dyskusjach będziemy z pewnością reprezentować różne stanowiska" powiedziała kanclerz przed szczytem.

Zaznaczyła, że Niemcy są na drugim miejscu pod względem wielkości sił wydzielanych do wspólnych operacji Sojuszu. "Największą część naszych zdolności obronnych stawiamy w służbie NATO, do dziś jesteśmy bardzo silnie zaangażowani w Afganistanie i tym samym reprezentujemy interesy Stanów Zjednoczonych, bo misja w Afganistanie wiąże się z jedynym przypadkiem zastosowania artykułu 5 (Traktatu Północnoatlantyckiego). Niemcy robią to bardzo chętnie i z przekonaniem" zapewniła Merkel.

"Jeśli chodzi o wydatki obronne, Niemcy jako dawna RFN, w czasach zimnej wojny bardzo często przeznaczały na ten cel ponad 3 procent PKB. Potem rzeczywiście, jak wielu innych, bardzo zredukowaliśmy te nakłady i dziś - zgodnie z postanowieniami szczytu w Walii - czujemy się zobowiązani podnosić nasze wydatki obronne. Robimy to z roku na rok, także na lata 2018 i 2019 i w roku 2024 będziemy wydawać o 80 proc. więcej niż wydawaliśmy w 2015 roku" - powiedziała niemiecka kanclerz.

"Czujemy się więc zobowiązani podążać w kierunku 2 proc. na wydatki obronne i chcemy przede wszystkim ten wzrost oddawać do dyspozycji NATO" zadeklarowała niemiecka kanclerz.

Dodała, że w dyskusjach w czasie szczytu będzie uczestniczyć ze świadomością, że Niemcy są bardzo ważną częścią Sojuszu.

"Niemcy bardzo wiele zawdzięczają NATO. To, że dokonało się zjednoczenie, że Europa dzisiaj jest zjednoczona, ma bardzo wiele wspólnego z NATO, ale Niemcy też wnoszą do NATO bardzo duży wkład" mówiła.

"Sama przeżyłam okres, kiedy Niemcy były kontrolowane przez Związek Radziecki, i bardzo się cieszę, że dzisiaj, mając wolność, zjednoczeni, jako Republika Federalna, możemy prowadzić samodzielną politykę i sami podejmować decyzje, co jest bardzo dobre, zwłaszcza dla ludzi w nowych krajach związkowych" powiedziała.

Z Brukseli Jakub Borowski (PAP)

autor: Jakub Borowski

brw/ ulb/ kar/

Źródło: PAP
Ludzie:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Przeczytaj więcej na temat: Szczyt NATO

Wyzeruj prowizję w pożyczce online. 0% prowizji. 100% online. RRSO 17,70%
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 drabio

To co powiedziała Angela Merkel brzmi jak niemiecka tragedia. Po pierwsze Niemcy jako stabilny kraj gospodarczo oraz politycznie traci swoje znaczenie jako "serce Europy" razem z Francją. Niemcy są coraz mniej stabilne społecznie politycznie oraz gospodarczo do czego walnie przyczyniły się USA. Kryzys gospodarczy jeszcze się nie zaczął a Niemcy mają poważne problemy. Bardzo prawdopodobnym jest że za kilka lat nowe elity rządzące Niemcami będą w ogóle rozważać możliwość czynnego uczestnictwa w strukturach NATO, bardzo prawdopodobne że do tego statusu powróci także Francja. Słowa Tuska nawołujące do poszanowania dla sojuszników w Europie to nie jest groźba czy polityczna zagrywka to słowa które oddają rzeczywistość jaka panuje w Europie. Trump popełnienia tyle błędów że w swojej polityce że sam nie jestem stanie przewidzieć długofalowych konsekwencji swojego działania. Na co teraz liczą Niemcy ulegając naciskom USA to ulgowe traktowanie w handlu światowym i przez to utrzymanie pozycji ekonomicznej, politycznej w Europie. Z rachuba ta kłuci się inna doktryna a mianowicie divide et impera jaka stosuje wyraźnie Trump w Europie, to może wesprzeć przyspieszyć zmianę polityki Niemiec i Europy w relacjach z USA - nie koniecznie będzie oznaczało większą integracje w Europie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl