Maląg: Pierwsze elementy strategii demograficznej być może jeszcze wiosną

2020-01-16 09:36
publikacja
2020-01-16 09:36
Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej

Być może jeszcze wiosną poznamy pierwsze elementy strategii demograficznej – poinformowała w czwartek szefowa MRPiPS Marlena Maląg. Wówczas, jak dodała, będzie można opracować działania mające służyć dalszemu wspieraniu rodzin i zwiększeniu dzietności.

W programie rozgłośni katolickich "Poranek Siódma9", minister rodziny, pracy i polityki społecznej mówiła, że Polska jest w tzw. pułapce demograficznej, co podnosił w Strategii na Rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju premier Mateusz Morawiecki.

"Patrząc na demografię, musimy podjąć międzyresortowe działania i zbadać, jakie są potrzeby młodych ludzi, aby decydowali, że w rodzinach rodzi się więcej niż jedno, dwoje dzieci" – wskazała. Temu właśnie – jak wyjaśniła – ma służyć strategia demograficzna.

Wskazała, że prace będą prowadzone m.in. w ramach Rady Rodziny. "To eksperci, fachowcy, którzy swoim doświadczeniem będą pisali wspólnie tę strategię. Teraz jest etap przeprowadzania badań. Myślimy, że jeszcze wiosną pierwsze elementy tej strategii zostaną przedstawione. Wtedy będziemy mogli opracować kierunki, gdzie jeszcze powinno pójść wsparcie dla rodzin" – podała.

Autor: Katarzyna Lechowicz-Dyl

Źródło:PAP
Tematy
Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym.

Tanie konto osobiste z kontem oszczędnościowym.

Advertisement

Komentarze (1)

dodaj komentarz
siema123
Ja bym proponował że potrzebą jest wolność i święty spokój ale jak to bywa może być też:

JPK, PPK, 500+ i 500 ustaw na minutę.

Zamiast kręcić się jak mucha w smole i rozwalać kraj może by wreszcie coś posprzątali i popracowali czyli wykreślili kilkaset tysięcy linijek i urzędników, zainwestowali
Ja bym proponował że potrzebą jest wolność i święty spokój ale jak to bywa może być też:

JPK, PPK, 500+ i 500 ustaw na minutę.

Zamiast kręcić się jak mucha w smole i rozwalać kraj może by wreszcie coś posprzątali i popracowali czyli wykreślili kilkaset tysięcy linijek i urzędników, zainwestowali pieniądze zamiast rozdawać na lewo i prawo jak nic nie dbający o dziecko rodzic.

Może by wreszcie zaczęli wyciągać wnioski ze swoich decyzji zamiast gnać na oślep jak wygłodniały gepard.

Jakoś w tych zeznaniach niektórzy urzędnicy potrafią i mieszkanie wynająć i czasem nawet jakiś biznes otworzyć ale widać że w głowie to chyba pusto.

Ciekawe czy wielce panujący swojemu potomstwu dają wszystko kiedy tylko chcą, codziennie czytają listę zakazów i nakazów przez parę godzin, zanim wypłacą im kieszonkowe przy każdej wypłacie potrącają im 33% i każą się ubezpieczać od tych wszystkich niebezpieczeństw.

Ciekawe czy notują kiedy potomstwo wchodzi a kiedy wychodzi z domu i zakłada podsłuchy żeby wiedzieć z kim się spotyka i co kupuje gdzie i kiedy.

Powiązane: Demografia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki