Magiczne kapitały ministra Tchórzewskiego

Minister Tchórzewski za wszelką cenę próbuje przekonać rynek, że drenowanie przez państwo częściowo sprywatyzowanych spółek to dla inwestorów mniejszościowych prezent, za który powinni być wdzięczni. Proste obliczenia pokazują jednak, że jest wręcz przeciwnie. 

Minister Tchórzewski zasłużył na słowa uznania. Znalazł sposób, dzięki któremu rząd może drenować pieniądze z częściowo sprywatyzowanych spółek z pominięciem kieszeni współwłaścicieli. Pomysł polega na tym, by podnieść kapitał zakładowy kosztem zapasowego. Operacja rodzi konieczność zapłaty podatku, który zgarnia rząd. W przypadku PGE pieniądze na podatek wyłożyła sama spółka, co obniżyło jej zdolność do inwestycji i wypłaty dywidendy. W zamian inwestorzy otrzymali akcje o większej wartości nominalnej. 

Magiczne kapitały ministra Tchórzewskiego
Magiczne kapitały ministra Tchórzewskiego (fot. Tomasz Adamowicz / FORUM)

Ministerstwo przekonywało, że zwiększenie wartości nominalnej to wzmocnienie sytuacji akcjonariuszy. Prawda jest jednak taka, że wielkość kapitału zakładowego i wartość nominalna akcji nie mają żadnego przełożenia na realną wycenę akcji. To tylko zapisy księgowe, które dla portfeli akcjonariuszy są nieistotne. Porównaliśmy kapitały zakładowe i kapitalizacje spółek niefinansowych z indeksu WIG30. Dane te pokazują, że pomiędzy obiema wartościami nie ma żadnej zależności.

Kapitał zakładowy nie ma znaczenia

w mln zł

Kapitał własny

Kapitał zakładowy

Kapitalizacja

Stosunek KZ do kapitalizacji

LPP

1 933,00

3,67

7 038,02

0,0005

Polsat

10 667,00

26,00

15 854,35

0,0016

Synthos

2 437,00

40,00

5 756,14

0,0069

CCC

938,00

78,00

6 763,26

0,0115

GTC

2 995,00

46,02

3 893,43

0,0118

Asseco

5 315,00

83,00

4 664,62

0,0178

Eurocash

986,00

138,92

5 862,91

0,0237

CD Projekt

650,00

94,95

3 747,52

0,0253

Lotos

8 016,00

184,87

5 204,19

0,0355

PKN Orlen

23 352,00

1 058,00

27 523,08

0,0384

Azoty

6 591,00

495,98

6 426,88

0,0772

KGHM

20 258,00

2 000,00

14 428,00

0,1386

Enea

11 750,00

588,02

3 853,79

0,1526

Bogdanka

2 173,00

301,16

1 894,56

0,1590

JSW

3 682,00

1 252,00

6 348,44

0,1972

PGNiG

31 250,00

5 900,00

29 559,00

0,1996

Orange

12 044,00

3 937,00

7 611,67

0,5172

PGE

40 434,00

19 165,00

19 071,56

1,0049

PKP Cargo

3 288,00

2 239,35

1 714,44

1,3062

Energa

8 478,00

4 522,00

3 064,10

1,4758

Tauron

16 056,00

8 762,75

4 276,22

2,0492

Źródło: Bankier.pl

Najbardziej wyrazistym przykładem jest LPP, którego kapitał zakładowy wynosi ledwie 3,7 mln zł. Nie było to jednak żadną dla spółki przeszkodą, by osiągnąć kapitalizację rzędu 7 mld zł. Na drugim biegunie znajduje się Tauron, który mimo kapitału zakładowego sięgającego 8,76 mld zł wyceniany jest na ledwie 4,28 mld zł. Warto dodać, że kapitał własny Tauronu wynosi aż 16,06 mld zł, tak więc za każdą złotówkę kapitału własnego spółki inwestorzy są skłonni zapłacić niecałe 27 groszy. To wycena na poziomie bankruta.

To właśnie w kapitale własnym, a nie zakładowym, można upatrywać wartości bliżej związanej z kapitalizacją. Podczas gdy współczynnik korelacji kapitału zakładowego i kapitalizacji badanych spółek wynosi ledwie 0,35 (powiązanie nieistotne), współczynnik korelacji kapitału własnego z kapitalizacją sięga 0,79 (powiązanie zauważalne). Problem polega jednak na tym, że na kapitał własny składa się nie tylko kapitał zakładowy, ale także i zapasowy, który minister Tchórzewski chce kosztem tego pierwszego pomniejszać. Przelewanie wody z kubka do kubka nie sprawi, że będzie jej więcej.

Państwowe w giełdowym ogonie

Przestawione w tabeli dane pozwalają także nieco inaczej spojrzeć na słowa ministra Tchórzewskiego dotyczące kontynuacji operacji "podwyższamy kapitał zakładowy" także w przypadku innych spółek z udziałem państwowym. Warto zauważyć, że na 21 przebadanych spółek 12 to podmioty częściowo państwowe. Wszystkie one mają wyższy stosunek kapitału zakładowego do kapitalizacji, niż podmioty prywatne (wyjątkiem jest Orange). Tak więc spółki częściowo państwowe i tak na tle rynku wykazują stosunkowo wysokie kapitały zakładowe. Podobną zależność otrzymamy, gdy do kapitalizacji przyrównamy kapitał własny.

Skąd takie wyniki? To po prostu najlepszy dowód na to, jak nisko spółki z częściowym udziałem państwa wyceniane są na rynku. Za każdą złotówkę kapitału własnego takiego podmiotu inwestorzy są w stanie zapłacić zdecydowanie mniej niż za każdą złotówkę kapitału własnego spółki w pełni prywatnej. Drenaż planowany przez państwo tej sytuacji z pewnością nie poprawi, a wręcz przeciwnie. Spółki energetyczne na czwartkowe deklaracje ministra Tchórzewskiego zareagowały ostrymi przecenami, co dystans zamiast zmniejszać, powiększyło. Czy tak zdaniem ministra wygląda troska o akcjonariuszy mniejszościowych?

Skok ministra energii na nasze pieniądze

Skok ministra energii na nasze pieniądze

10 mld zł w ciągu kilku lat – tyle ze spółek energetycznych chce wyjąć w formie dodatkowego podatku minister energii. Kosztem klientów OFE, TFI, ubezpieczycieli i wizerunku Polski za granicą.

50 mld zł – o tyle w ciągu najbliższych kliku lat ma wzrosnąć wartość nominalna akcji spółek energetycznych, zapowiedział Krzysztof Tchórzewski, minister energii. Tłumaczy, że „zwiększy to bezpieczeństwo inwestowania kapitału i bezpieczeństwo finansowe”, dlatego z tego punktu widzenia jest to „działanie prawidłowe”. W jaki sposób ma to się stać, już nie tłumaczy, a nie ma eksperta, który poparłby jego tezę.  W dalszym wywodzie minister przekonuje że „wartość nominalna akcji mocno wpływa na wartość giełdową akcji”. Nie, panie ministrze, nie wpływa. To dwie odrębne rzeczy – na giełdzie są spółki, których aktualne kursy są znacząco poniżej wartości nominalnej, jak też takie, których obecna wartość wielokrotnie przekracza nominał. Dopiero dociskany przez posłów przyznał, że będzie to miało efekt podatkowy – konkretny, bo wart aż 10 miliardów złotych.

Adam Torchała

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
3 43 ~yebleble

To jest właśnie komuna, teraz zwana dojną zmianą.

! Odpowiedz
1 11 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
3 37 ~aaa

"minister" nie mysli on tylko melduje wykonanie zadania. W Polsce nigdy nie bylo prawdziwej demokracji tu tylko sie liczy idologia i jej realizaja chocby po trupach. Dlatego Polska jest w czardnej d@#ie i zostanie zaorana.

! Odpowiedz
1 17 ~dadaf

Demokracja czyli władza ludu. A lud to motłoch. Jak większość ludu coś postanowi to przedstawiciel ma to wykonać w podskokach. Bo to co chce większość jest zawsze słuszne.

! Odpowiedz
4 31 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 34 ~char

Koles z dojnej zmiany.

! Odpowiedz
2 42 ~Robert

Ktoś musi sfinansować 500+,obniżenie wieku emerytalnego,mieszkanie+,gdy jednemu chcemy coś dać to drugiemu musimy zabrać,Pis doskonale o tym wie,i już wiedział przed wyborami,tylko głupiec,albo ekonomiczny analfabeta mógł uwierzyć w ich wyborcze obietnice,- wszystkim będzie się żyło lepiej a polski podatnik nie zapłaci za to ani grosza

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 5 ~iwonka

Dla nas frankowiczów już nie starczy

! Odpowiedz
0 21 ~student

Sprywatyzować do końca wszystkie spółki SP,wtedy giełda znormalnieje,każda z kolejnych ekip majstruje przy spółkach,pamiętacie Energę

! Odpowiedz
0 33 ~Człowiek

Rady Nadzorcze -jak komitety i egzekutywa. Aby tylko na emerytury i przywileje bezpieki i mundurowych starczyło

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
TAURONPE -1,71% 1,72
2019-11-20 17:04:14
WIG -0,72% 58 026,68
2019-11-20 17:15:02
WIG20 -0,57% 2 194,58
2019-11-20 17:15:00
WIG30 -0,77% 2 490,03
2019-11-20 17:15:00
MWIG40 -1,58% 3 749,54
2019-11-20 17:15:00
DAX -0,48% 13 158,14
2019-11-20 17:37:00
NASDAQ -0,51% 8 526,73
2019-11-20 22:03:00
SP500 -0,38% 3 108,46
2019-11-20 22:08:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.