Macron: Doświadczamy śmierci mózgu NATO

Prezydent Francji Emmanuel Macron w rozmowie z "The Economist" oświadczył, że brak przywództwa ze strony USA powoduje - jak to określił - śmierć mózgu NATO. Ostrzegł też inne kraje europejskie, że nie mogą liczyć na pomoc Stanów Zjednoczonych w zakresie obronności.

(fot. Fabrizio Bensch / Reuters)

"To, czego teraz doświadczamy, jest śmiercią mózgu NATO" - powiedział Macron brytyjskiemu tygodnikowi.

Zapytany, czy nadal wierzy w efektywność artykułu 5. traktatu waszyngtońskiego, zgodnie z którym atak na jednego z sojuszników jest uważany za atak na wszystkich członków NATO, odpowiedział: "Nie wiem".

Macron stwierdził, że kraje należące do sojuszu powinny ponownie zastanowić się, czym jest NATO w świetle tego, jak zaangażowane są Stany Zjednoczone. Dodał, że USA wykazują oznaki "odwracania się do nas plecami", o czym - jego zdaniem - świadczy nagła decyzja o wycofaniu wojsk z północno-wschodniej Syrii, jaką w ubiegłym miesiącu podjął Donald Trump bez konsultacji z sojusznikami.

Jak pisze Reuters, to posunięcie zaskoczyło najważniejsze europejskie siły w NATO - Francję, Wielką Brytanię i Niemcy. Ułatwiło też Turcji - członkowi NATO - przeprowadzenie operacji zbrojnej wymierzonej w siły syryjskich Kurdów. Macron krytykował wtedy brak reakcji NATO na turecką ofensywę.

Reuters przypomina, że Francja od dawna nalega na zacieśnienie współpracy w zakresie obronności w Europie, ale spotyka się z oporem ze strony Wielkiej Brytanii i innych krajów, które twierdzą, że USA są kluczowe dla obronności zachodnich państw.

Przywódcy państw NATO spotkają się w Londynie 3 i 4 grudnia. (PAP)

kib/ mal/

Źródło: PAP
Ludzie:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
6 15 prs

Francuscy zolnierze byli tak zalosni jak nikt inny podczas 2WS..
Sami sie obroncie przed kolorowymi we wlasnym kraju..
Nawet z zielonymi kamizelkami maja tyle problemow ze nie ogarniaja a co dopiero jakas wojna..
Ten typ jest..gorzej Francuzi nie mogli wybrac.

! Odpowiedz
4 10 khh

Bo Francuzi zawsze pierwsi do pomocy sojusznikom! Ten calkowicie odklejony od rzeczywistosci gerontofil chetnie poucza wszystkich, jak powinien wygladac swiat, tylko cos ulic Paryza nie widzi, a tam juz pol Afryki mieszka na starych materacach i kartonach. Smierc mozgu.

! Odpowiedz
2 33 jan-kowalski

Zapytany, czy nadal wierzy w efektywność artykułu 5. traktatu waszyngtońskiego, zgodnie z którym atak na jednego z sojuszników jest uważany za atak na wszystkich członków NATO, odpowiedział: "Nie wiem".

Należało raczej zapytać (ale żeby to zrobić dziennikarz "The Economist" musiałby mieć jaja, a te zostały odcięte dużo wcześniej niż mózg NATO), czy obecnie Francja wywiązałby się z art. 5 traktatu i przyszła z pomocą sojusznikowi z NATO, który został zaatakowany?

I odpowiedź dopiero na to pytanie mogłaby być ciekawa i stanowić materiał do analiz.
A tak to nihil novi sub sole...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
15 11 naserio

Czyli otworzyć drzwi Rosji do aliansu wojskowego z Turcją i wpuszczenie kolejnego szczura do UE (po Węgrzech). Niekorzystnie.

! Odpowiedz
44 7 silvio_gesell

Turcja powinna być wyrzucona z NATO, a przyjęta do UE. To uspokoiłoby sytuację.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil