Macierewicz: Niemcy są winne Polsce reparacje

2017-08-01 21:18
publikacja
2017-08-01 21:18

Z punktu widzenia prawnego bezdyskusyjnie Niemcy winne są Polsce reparacje - powiedział we wtorek minister obrony narodowej Antoni Macierewicz. W ocenie szefa MON państwo polskie nigdy nie zrzekło się praw do odszkodowania za wojenne zniszczenia.

/ fot. Adam Chełstowski / FORUM

Macierewicz podkreślił w TVP Info, że nie jest prawdą, iż Polska zrzekła się reparacji wojennych ze strony Niemiec.

"Ta kwestia była także przeze mnie osobiście, jeszcze na początku lat 2000, stawiana w Sejmie. Przedstawialiśmy dokumenty wtedy jeszcze, gdy kierowałem Ruchem Katolicko-Narodowym i takie koło istniało w Sejmie, wraz z moimi współpracownikami przedstawialiśmy dokumentację" - przypomniał szef MON.

"Nie jest prawdą, że państwo polskie zrzekło się reparacji należnych nam ze strony Niemiec. To sowiecka kolonia, zwana PRL, zrzekła się tej części reparacji, które związane były z obszarem państwa też marionetkowego, sowieckiego NRD. W tym zakresie miało miejsce zrzeczenie, zresztą nigdy formalno-prawnie nieprzeprowadzone, tylko mające charakter pewnego aktu publicystyczno-politycznego" - dodał Macierewicz.

Minister przypomniał w tym kontekście ofiary Powstania Warszawskiego. Podkreślał, że on sam jest warszawiakiem, jego rodzina od 200 lat żyje i mieszka w Warszawie. Jak mówił, wskutek zbrodni niemieckich w stolicy, dokonywanych rzezi i ludobójstwa, w mieście "nie został ani jeden człowiek", a po wojnie wróciło do Warszawy 5 do 10 proc. dawnej ludności.

"A nie ma wątpliwości, że pierwsze miesiące (Powstania), rzeź Woli, miały charakter ludobójstwa. To nie był element walki z powstańcami, tam po prostu mordowano klatka po klatce, dom po domu, mieszkanie po mieszkaniu" - powiedział Macierewicz.

"Niemcy w tej sprawie jedyne, co mogą zrobić, to próbować zadośćuczynić i spłacać straszliwy dług, jaki zaciągnęli wobec narodu polskiego i wobec ludzkości swoim zachowaniem i to jest jedyne, co mogą zrobić" - podkreślił szef MON.

We wtorek obchodzona jest 73. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego. 5 sierpnia 1944 r. wojska niemieckie rozpoczęły wprowadzanie w życie rozkazu Hitlera, wprowadzonego w odwecie za wybuch Powstania: "Każdego mieszkańca należy zabić, nie wolno brać żadnych jeńców. Warszawa ma być zrównana z ziemią i w ten sposób ma być stworzony zastraszający przykład dla całej Europy". Na warszawskiej Woli Brygada SS Oskara Dirlewangera wymordowała ok. 20 tys. ludzi. W następnych dniach liczba zamordowanych wzrosła do 40-60 tysięcy. (PAP)

js/ hgt/

Źródło:PAP
Tematy

Firmy mogą zapłacić nawet 1 mln PLN kary

Komentarze (26)

dodaj komentarz
nostromo25
50 groszy od zycia warszawiaka
jerloz210935
A może by Pan maciarewicz pociągnąl do odpowiedzialności za zbrodnie na naszym narodzie,mordy, wysiedlenia na Sybir Pakt Ribentrop Mołotow i rozbiór Polski,50 letnią eksploatację narodu naszego wschodniego sąsiada,który zagrabił sporo,a nigdy nie został pociągnięty do odpowiedzialności i zwrotu zagrabionego mienia.
ciemny_lud
Pan Macierewicz podchodzi do sprawy pragmatycznie: Niemcy są bogaci, to niech płacą. Zresztą, nie różnym grupom ofiar wojny odszkodowania przecież wypłacili. A od Ruskich jeszcze nigdy nikt nic dostał. Chyba że w mordę.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
trooper
Haha, Grecy też próbowali ostatnio.
sztos1
" Atak słowacki na Polskę – jeden z elementów niemieckiego planu ataku na Polskę w 1939 roku, podczas II wojny światowej[1]. Wzięły w nim udział 4 dywizje, w sumie około 50 000 słowackich żołnierzy Armii Polowej „Bernolák” pod dowództwem gen. Ferdinanda Čatloša[2] oraz siły powietrzne w liczbie trzech " Atak słowacki na Polskę – jeden z elementów niemieckiego planu ataku na Polskę w 1939 roku, podczas II wojny światowej[1]. Wzięły w nim udział 4 dywizje, w sumie około 50 000 słowackich żołnierzy Armii Polowej „Bernolák” pod dowództwem gen. Ferdinanda Čatloša[2] oraz siły powietrzne w liczbie trzech dywizjonów. Wojska słowackie dotarły do okolic Nowego Targu, Krynicy i Sanoka, tracąc w sumie 29 zabitych lub zaginionych i biorąc do niewoli ok. 1350 jeńców polskich. Jednym z rezultatów ataku było włączenie w granice Słowacji ok. 770 km² terytorium Polski '.
antypropaganda
Rozumiem że tzw. opozycja totalna zgodnie z dyrektywami jest przeciw?
ciemny_lud
Jak zwykle, nic nie rozumiesz. Macierewicz dobrze wie, że pod względem prawnym sprawa jest nie do ruszenia - więc jest to zwykłe bicie pseudopatriotycznej piany
karbinadel
Bez przesady. Skala tego była stosunkowo niewielka, nie ma też mowy o żadnych zbrodniach czy większych zniszczeniach. Tym bardziej, że rok wcześniej armia Polska uczestniczyła w rozbiorze Czechosłowacji, zajmując Zaolzie. Ani jedno, ani drugie chwały nikomu nie przynosi - ale też dziś już nikt z tego powodu nie zgłasza pretensji

Powiązane: II wojna światowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki