REKLAMA

MR: efekty epidemii dotknęły sektor mieszkaniowy

2020-05-22 19:18
publikacja
2020-05-22 19:18

Dane GUS o budownictwie mieszkaniowym na koniec kwietnia potwierdzają, że epidemia COVID-19 dotknęła również ten sektor, chociaż skala spadków nie jest taka wysoka jak w innych sektorach gospodarki, np. w porównaniu z danymi dotyczącymi produkcji sprzedanej przemysłu - skomentował resort rozwoju w piątek.

/ fot. elxeneize / Shutterstock

Główny Urząd Statystyczny ogłosił wstępne wyniki budownictwa mieszkaniowego w okresie styczeń-kwiecień 2020 r.

Zdaniem resortu rozwoju "w odróżnieniu do danych na koniec marca br., dane na koniec kwietnia potwierdzają, że epidemia COVID-19 dotknęła również sektor mieszkaniowy, chociaż skala spadków nie jest taka wysoka jak w innych sektorach gospodarki (np. w porównaniu z danymi dotyczącymi produkcji sprzedanej przemysłu)".

"W analizowanym okresie oddano do użytkowania 63,2 tys. mieszkań (spadek w stosunku do analogicznego okresu 2019 r. o 2,8 proc., w samym kwietniu spadek ten wyniósł 22,4 proc.). Większość mieszkań została wybudowana przez deweloperów (40,4 tys., 70,2 proc. ogółu) oraz przez osoby fizyczne budujące domy jednorodzinne na własne potrzeby (21,8 tys., 34,5 proc.)" - napisano w komunikacie MR.

"Spółdzielnie mieszkaniowe oddały do użytkowania 0,5 tys. mieszkań, towarzystwa budownictwa społecznego 0,3 tys. mieszkań, zaś gminy 0,2 tys. mieszkań" - dodano.

Wedle resortu wpływ epidemii na budownictwo mieszkaniowe jeszcze bardziej zaznaczył się w danych dotyczących liczby mieszkań, których budowę rozpoczęto. "W okresie styczeń-kwiecień 2020 r. rozpoczęto budowę 66,2 tys. mieszkań, czyli o 12,7 proc. mniej niż w tym samym okresie 2019 r. W samym kwietniu spadek wyniósł 37,8 proc." - czytamy.

"Podobnie wygląda sytuacja, jeżeli chodzi o dane dotyczące udzielanych pozwoleń na budowę lub zgłoszeń z projektem budowlanym. W okresie styczeń-kwiecień 2020 r. wydano pozwolenia (lub zgłoszono do budowy) na 75,9 tys. mieszkań, co stanowi spadek o 5,2 proc. w stosunku do tego samego okresu roku ubiegłego" - podał MR.

"W samym kwietniu br. w stosunku do kwietnia 2019 r. zanotowano spadek o 27,8 proc. Warto zauważyć, że z nowymi inwestycjami wstrzymuje się głównie sektor deweloperski" - dodano.

W opinii resortu napisano, że oceniając wyniki budownictwa mieszkaniowego za kwiecień "warto zauważyć, że w tym miesiącu w dużym stopniu wstrzymane zostały prace urzędów wydających pozwolenia na budowę lub decyzje o pozwoleniu na użytkowanie".

"Stąd dane za kwiecień nie do końca odzwierciedlają realny wpływ epidemii COVID-19 na sektor budownictwa mieszkaniowego. Jednak w kolejnych miesiącach należy spodziewać się spadków aktywności mieszkaniowej" - czytamy.

Wiąże się to - zdaniem resortu - zarówno z decyzjami strony podażowej o wstrzymaniu nowych inwestycji wobec niepewnej sytuacji gospodarczej, jak i strony popytowej, wobec niepewności dotyczącej przyszłych dochodów oraz zagrożenia bezrobociem.

"Dlatego w średnim terminie można się spodziewać spadku efektów budownictwa mieszkaniowego, w szczególności jeżeli chodzi o wydawane pozwolenia na budowę oraz rozpoczynane budowy. W przypadku mieszkań oddawanych do użytkowania spadki powinny być mniejsze, gdyż aktualnie kończone są inwestycje rozpoczynane 2-3 lata przed epidemią" - twierdzą eksperci MR.

GUS ogłosił również, że przeciętny koszt budowy 1 m2 powierzchni mieszkalnej w budownictwie wielorodzinnym w I kwartale 2020 r. wyniósł 4567 zł, co oznacza wzrost o 4,1 proc. w stosunku do I kwartału 2019 r. i spadek o 0,7 proc. w stosunku do IV kwartału 2019 r. (PAP)

pgo/ skr/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (67)

dodaj komentarz
hansklos23
Buduje się syf. Chiny stają się państwem napływowym. Właśnie powstaje kolejna linia kolejowa 1000 km w 2 godziny (Transrapid) Powstają miasta lasy (jak Gropiusstadt w Berlinie). Po kryzysie sprzeda się tylko jakość. Zamiast ratować stetryczałe elity, trzeba się rozwijać
crank
Nad polskim morzem to przez większość roku słaba pogoda może ze 2 do 3 tyg są ciepłe reszta to zimny wiatr i wiatr i zimno i deszcze. No sorry jak ktoś kupuje tam mieszkanie i myśli ze mieszka na Majorce to mu się w głowie porąbało. Pewnie podświadomie tak myślą i po to łowi się leszczy. Atrakcyjne mieszkania domy Nad polskim morzem to przez większość roku słaba pogoda może ze 2 do 3 tyg są ciepłe reszta to zimny wiatr i wiatr i zimno i deszcze. No sorry jak ktoś kupuje tam mieszkanie i myśli ze mieszka na Majorce to mu się w głowie porąbało. Pewnie podświadomie tak myślą i po to łowi się leszczy. Atrakcyjne mieszkania domy i tereny są w cieplychwili krajach np Grecja Hiszpania Włochy. Na pewno nie nad Bałtykiem gdzie zimny i północny wiatr daje o sobie znać. Ponadto atrakcyjna miejscówka do życia w Polsce to ta gdzie się ma pod ręką rodzinę i znajomych. A praca zdalna zadomowi się na dobre w Polsce i ludzie uciekną w swoje rdzenne tereny. Warszawa to syf do mieszkania gdybym nie mieszkał tu od urodzenia to bym uciekał. M tu rodzinę to mieszkam kwestia przyzwyczajenia.
pdox
Bułgaria chociażby - i tanio, i kultura znana i przyjazna, i świetna pogoda. Od kilku lat wakacje w Bułgarii włącznie z przelotem to wydatek mniejszy niż nad Bałtykiem, za to pogoda w praktyce gwarantowana.

piwot
Nadchodzi nowy etap myślenia.
* praca zdalna;
* telemedycyna;
* teleedukacja;
* e-urzędy;

Za parę lat to dom za miastem będzie dążeniem społeczeństwa. Działka, dom bez rachunków (fotowoltaika, pompa ciepła). Ten trend już nadchodzi.
detektorjusia
Ja dodałbym jeszcze powrót znaczenia mniejszych miast takich poniżej 200tys, cała infrastruktura jest gotowa i jak ktoś ma dobrą pracę to żyje na o wiele większym poziomie jak w dużym mieście. Ceny nieruchomości potrafią być tam śmiesznie niskie.
pdox
Już jest, tylko mało kogo na to stać.
tchlix
Zgaduję że chodziło mu o to że do dużych miast ciągle przyjeżdżają młodzi ze wsi itd przez co zwiększa się liczba mieszkańców co widać na statystykach.
1a2b
Idą wielkie zmiany w zakresie aktywności zdalnej. To dlatego Microsoft inwestuje w Polsce miliardy dolarów, podobnie zresztą jak Cisco.
Po ucywilizowaniu aktywności zdalnej szybko okaże się że wieś jest bardzo atrakcyjnym miejscem do życia.
Myślę że ten proces już się rozpoczął i wkrótce osiągnie "pełne
Idą wielkie zmiany w zakresie aktywności zdalnej. To dlatego Microsoft inwestuje w Polsce miliardy dolarów, podobnie zresztą jak Cisco.
Po ucywilizowaniu aktywności zdalnej szybko okaże się że wieś jest bardzo atrakcyjnym miejscem do życia.
Myślę że ten proces już się rozpoczął i wkrótce osiągnie "pełne zdolności operacyjne". Widzę tu same zalety, np. zlikwidowanie problemu braku rąk do pracy przez zlikwidowanie większości zbędnych stanowisk urzędniczych ale skutki będą znacznie znacznie głębsze. Między innymi zmiany te rozjaśnią w głowach deweloperom. I to nie jest jakaś odległa bliżej nieokreślona przyszłość, to się już dzieje.
gronostaj odpowiada 1a2b
Mieszkanie na wsi i zdalna praca to fajna opcja dla bezdzietnych młodych introwertycznych małżeństw/singli.

Każdy kto ma dzieciaki albo jest w podeszłym wieku ceni sobie takie rzeczy tak bliskość szkoły, kolegów, przychodni, szpitala albo choćby barów.
piwot odpowiada gronostaj
@gronostaj troszkę prawdy troszkę niedoszacowanych informacji Teleinformatyzacja to również zmiana podejścia np. do przychodni - telemedycyna działa świetnie o czym ostatnio przekonały się setki tysięcy pacjentów.

Czy uważasz, że na wioskach nie ma lekarzy rodzinnych, nie tworzy się zespołów szkół podstawowych
@gronostaj troszkę prawdy troszkę niedoszacowanych informacji Teleinformatyzacja to również zmiana podejścia np. do przychodni - telemedycyna działa świetnie o czym ostatnio przekonały się setki tysięcy pacjentów.

Czy uważasz, że na wioskach nie ma lekarzy rodzinnych, nie tworzy się zespołów szkół podstawowych ? Bardzo się mylisz. Mieszkam pod Wrocławiem, szkołę podstawową (XXI wiek z basenem) mam 4 km dalej, praktykę lekarza rodzinnego 2 km do tego jest świetlica dla wszystkich dzieci z dostępem do internetu światłowodowego, 2 dyskonty do 4 km, drogi asfaltowe, gaz, prąd, kanalizacja.

Nigdy nie wrócił bym do miasta, widzę najwyższy budynek we Wrocławiu z ogrodu, korzystam z życia. Dlatego jestem coraz bardziej zdziwiony tym dążeniem do mieszkania w skupiskach ludzi.

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki