MFW obniżył prognozę deficytu sektora finansów publicznych Polski w 2018 r. do 1,9 proc. PKB

Międzynarodowy Fundusz Walutowy obniżył prognozę deficytu sektora finansów publicznych Polski w 2018 r. do 1,9 proc. z 2,7 proc. PKB - wynika z kwietniowego monitora fiskalnego. W nowej prognozie MFW obniżył również ścieżkę długu publicznego Polski - w 2018 r. do 50,8 proc. z 53,8 proc. PKB.

(fot. Yuri Gripas / Reuters)

MFW obniżył ścieżkę deficytu w większości krajów regionu - podwyższona została jedynie w Turcji, w 2018 r. do 2,9 proc. z 2,4 proc. PKB. Równie dużą rewizję co Polska w regionie odnotowała jedynie Rumunia - jej deficyt w 2018 r. ma wynieść 3,6 proc. PKB wobec prognozowanych wcześniej 4,4 proc.

Poniżej nowe i stare prognozy salda sektora general government dla wybranych gospodarek (w proc. PKB).

Nowe i stare prognozy salda sektora general government dla wybranych gospodarek (w proc. PKB)
kwiecień '18
2018 2019 2020 2021 2022 2023
Polska -1,9 -1,8 -1,5 -1,4 -1,3 -1,2
Czechy 1,1 1 0,5 0,5 0,5 0,5
Węgry -2,1 -1,9 -1,9 -2,1 -2,3 -2,3
Rumunia -3,6 -3,5 -3,4 -3,4 -3,3 -3,2
Turcja -2,9 -3,2 -2,8 -2,4 -2,3 -2,2
październik '17
2018 2019 2020 2021 2022
Polska -2,7 -2,6 -2,3 -2 -1,9
Czechy 0,6 0,7 0,5 0,5 0,5
Węgry -2,6 -2,3 -2,3 -2,5 -2,6
Rumunia -4,4 -4,5 -4,5 -4,2 -3,9
Turcja -2,4 -2,3 -2,3 -2,3 -2,3

Ścieżka długu publicznego mocno w dół

W porównaniu z październikowym raportem, MFW mocno obniżył prognozowaną ścieżkę długu publicznego Polski w relacji do PKB - w 2018 r. do 50,8 proc. z 53,8 proc., a w 2022 r. do 46,2 proc. z 51,3 proc. Saldo pierwotne, które dotychczas było ujemne w horyzoncie projekcji, po rewizji jest dodatnie od 2020 r.

Nowe i stare szczegółowe prognozy dla Polski (w proc. PKB)
kwiecień '18 2018 2019 2020 2021 2022 2023
Saldo:
pierwotne -0,2 -0,1 0,2 0,3 0,4 0,5
dostosowane cyklicznie -2,7 -2,6 -2,2 -1,9 -1,6 -1,3
pierwotne, dostosowane cyklicznie -1 -0,9 -0,5 -0,2 0,1 0,3
Dług publiczny 50,8 49,8 48,6 47,4 46,2 45
październik '17 2018 2019 2020 2021 2022
Saldo:
pierwotne -0,8 -0,8 -0,5 -0,2 -0,1
dostosowane cyklicznie -3,1 -3,1 -2,6 -2,3 -2
pierwotne, dostosowane cyklicznie -1,2 -1,2 -0,8 -0,5 -0,3
Dług publiczny 53,8 53,5 52,9 52,1 51,3

Kwiecień: Prognoza MFW to potwierdzenie dobrych wskaźników

Poprawa prognozy MFW w odniesieniu do polskiego deficytu sektora finansów publicznych i długu publicznego to potwierdzenie lepszych niż oczekiwano danych - komentuje dla PAP główny ekonomista XTB Przemysław Kwiecień.

Przestrzega jednak, że o ile w krótkim terminie jest "większy niż zakładano postęp", jeśli chodzi o wskaźniki gospodarcze, to w długoterminowej perspektywie można się spodziewać regresu.

"To jest usankcjonowanie bieżącej sytuacji i tego, że sam rząd podał statystyki dużo lepsze, niż można było wcześniej oczekiwać" - komentuje te dane dla PAP Przemysław Kwiecień. "Gdybyśmy się cofnęli w czasie rok czy półtora, sam rząd też nie oczekiwałby tak dobrych wyników" - dodaje.

Jego zdaniem lepsze dane wynikają z lepszej niż oczekiwano koniunktury gospodarczej, a także z tego, że inwestycje z opóźnieniem, ale jednak ruszyły. Główny analityk XTB dodaje, że "jakiś wpływ lepszej ściągalności podatków także jest", co, jak przypomina, potwierdziła agencja S&P, podnosząc perspektywę ratingu Polski.

"Te trzy elementy sprawiają, że relacja deficytu do PKB wygląda dużo lepiej, niż można się było spodziewać i lepiej niż spodziewał się MFW, który miał dosyć ostrożne założenia" - zaznacza rozmówca PAP.

W przypadku prognozy długu dodatkowym argumentem jest, dodaje, "dosyć istotne umocnienie złotego, które sprawia, że dług w walutach obcych też się zmniejsza".

"To wszystko sprawia, że deficyt sektora finansów publicznych wyraźnie się poprawia" - komentuje Kwiecień.

Zwraca zarazem uwagę, że są to wyniki osiągane w sprzyjających okolicznościach zewnętrznych.

"Gdy się patrzy na polski sektor finansów publicznych, to nie ma problemu w perspektywie roku czy dwóch, ale jest rosnący problem w perspektywie lat pięciu, dziesięciu czy piętnastu, głównie ze względu na system zabezpieczenia emerytalnego" - podkreśla rozmówca PAP.

Wyjaśnia, że chodzi mu o takie zmiany, jak obniżenie wieku emerytalnego, zmiany "obniżające aktywność ekonomiczną kobiet" czy na razie tylko odłożone w czasie zniesienie trzydziestokrotności składek. Chodzi o odłożone do przyszłego roku roku zniesienie obecnych przepisów, które mówią, że roczna podstawa wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe w danym roku kalendarzowym nie może być wyższa od kwoty odpowiadającej 30-krotności prognozowanego przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce na dany rok. W 2017 roku kwota ta wynosi 127 tys. 890 zł, czyli 10 tys. 790 zł miesięcznie.

"W krótkim okresie mamy zatem poprawę, również dzięki wysiłkom administracji, natomiast w długim okresie ryzyka wzrosły" - podsumowuje główny analityk XTB.

pud/ osz/ skr/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 andrzejwaskez

A Leszek na to: niemożliwe!

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil