MFW: Polska będzie wolniej doganiać Zachód

W kwietniowych prognozach analitycy MFW szacowali, że już w 2022 r. Polska wyprzedzi Szwecję i awansuje do grona siedmiu największych gospodarek Unii Europejskiej*. Teraz zrewidowali swój pogląd - na przegonienie Skandynawów będziemy musieli poczekać dłużej. W najbliższych latach nie mamy za to żadnych szans na dołączenie do G20, jeśli będzie decydowała o tym wielkość gospodarki. A pod względem tempa wzrostu PKB z roku na rok będziemy wypadać coraz gorzej na tle świata, by w 2022 r. uplasować się na 129. miejscu w rankingu.

(TVP)

We wtorek media obiegła informacja, że Międzynarodowy Fundusz Walutowy podniósł prognozy wzrostu gospodarczego Polski z 3,4 do 3,8 proc. Rzadziej wspominało się, że zrewidował również szacunki dotyczące innych krajów, m.in. największe gospodarki Unii Europejskiej, do których od lat lubimy się porównywać i które od lat staramy się dogonić.

Od 2011 r., gdy przegoniliśmy niespełna 12-milionową Belgię, Polska jest ósmą największą gospodarką UE. Kolejnym etapem jest Szwecja, jednak perspektywa jej wyprzedzenia, zdaniem analityków MFW, się oddala. Według kwietniowych prognoz miało się to stać w 2022 r., ale według październikowych to się nie uda.

MFW podniósł prognozy wzrostu wszystkich krajów wyprzedzających Polskę. W sześciu (Niemcy, Francja, Włochy, Hiszpania, Holandia i Szwecja) przypadkach powoduje to, że różnica między wielkością tych PKB tych państw i Polski będzie w 2022 r. wyższa, niż szacowano jeszcze pół roku temu. Jedynym wyjątkiem jest Wielka Brytania.


Jaką część PKB kraju będzie w 2022 r. stanowił PKB Polski?

Prognoza kwietniowa

Prognoza październikowa

Niemcy

16,14%

15,67%

Francja

22,49%

22,07%

W. Brytania

22,04%

23,57%

Włochy

31,76%

31,10%

Hiszpania

43,61%

42,86%

Holandia

72,28%

69,61%

Szwecja

100,61%

98,18%

Z prognoz MFW wynika również, że w ciągu najbliższych 5 lat nie mamy co liczyć na awans do grona 20 największych gospodarek świata. Przewagę nad Polską utrzymają Szwecja i Szwajcaria, które obecnie zajmują miejsca 21. i 22. W 2020 r. mamy za to wyprzedzić Tajwan. Niedaleko za nami czai się Nigeria, która ma w przyszłym roku zacząć odrabiać spadki odnotowane w ostatnich latach za sprawą spowolnienia i dewaluacji waluty. W tym kontekście, obok tempa wzrostu PKB, istotna jest właśnie siła waluty, ponieważ dopiero przeliczenie na dolary umożliwia międzynarodowe porównania wielkości gospodarek.

W latach 2017-2022 średnie tempo wzrostu PKB Polski ma sięgnąć 3,04 proc. rocznie (czyli tyle samo co w okresie 2008-14), co daje nam 8. miejsce wśród 30 największych gospodarek świata i 9. miejsce w Unii Europejskiej. Niestety wyraźnie gorzej wypadamy w zestawieniu z resztą globu - w tym wypadku zajmujemy 105. pozycję.

Z roku na rok będziemy spadać w rankingu najszybciej rosnących gospodarek, by w 2022 r. znaleźć się na 129 miejscu wśród 192 krajów, dla których opublikowano prognozy.

Które miejsce na świecie będzie zajmowała Polska

pod względem tempa wzrostu PKB?

2017

73

2018

94

2019

106

2020

119

2021

119

2022

129

Pewnym pocieszeniem może być fakt, że to tylko prognozy, które wcale nie muszą się sprawdzić i z pewnością ulegną jeszcze zmianie. Szczególnie że szacunki dla Polski wydają się dość konserwatywne, przynajmniej jeśli chodzi o 2017 r. Większość polskich analityków sądzi, że w tym roku wzrost PKB sięgnie przynajmniej 4%, tymczasem MFW obstaje przy 3,84%. Potem tempo ma stopniowo zwalniać.

Tempo wzrostu PKB [proc.]
Tempo wzrostu PKB [proc.] (Bankier.pl na podstawie MFW)

Osobną kwestią jest, czy powinniśmy do wartości PKB przykładać szczególną wagę. Sam wskaźnik produktu krajowego brutto jest obarczona licznymi wadami, a do tego tak przedstawiana wielkość gospodarki nijak ma się do zamożności przeciętnego mieszkańca. Dość wspomnieć, że pod tym względem drugie miejsce na świecie zajmują Chiny, wyraźnie wyprzedzające bogaty Luksemburg czy Szwajcarię.

Do takich porównań lepiej służy wskaźnik PKB per capita, który wykazuje bliższy związek z dochodami ludności. I w tym wypadku MFW nie ma dla nas najlepszych prognoz. Obecnie Polska znajduje się na 25. miejscu w UE pod względem PKB na głowę mieszkańca, za 5 lat mamy być oczko wyżej, wyprzedzając Węgrów. Co prawda w tym okresie powinniśmy gonić zachód, ale szybciej będą rosnąć Estonia, Czechy, Litwa, Łotwa i Rumunia.

*a nawet sześciu, jeśli z UE wystąpi Wielka Brytania

Maciej Kalwasiński

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
40 17 cyganoitaliano

Podwyższyło wiek emerytalny i rozpędziło gospodarkę, by teraz PIS mógł się chwalić jak dobrze jest w gospodrce. wkrótce zatęsknisz za tuskiem.

! Odpowiedz
24 43 karbinadel

PRL bis nigdy nie dogoni Zachodu. Nawet jak tam trafi się większa padaka, to my popłyniemy jeszcze bardziej

! Odpowiedz
18 31 kimdzongtusk

Nie jest tak żle, jak przedstawia to opozycja, ani nie jest tak dobrze jak to przedstawia gierkowska propaganda. Obawiam się, że najlepsze, jako gospodarka i budżet, mamy za sobą.

! Odpowiedz
17 30 jrkp

i zdjecie 'Pulpeta' Holeckiej z paskiem "Siła... budzi zazdrosc'...

hmm to czemu Mercedes I Toyota zeby tu przyjsc musiały dostac zwolnienia podatkowe ? I JP Morgan pewnie tez, no bo zadni nie przyszli tu na normalnych warunkach jakie ma 70% działajacych MSP w tym kraju superwicepjemieja Maowieckiego

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
21 58 nostromo25

Sila polskiej gospodarki budzi zazdrosc w Zimbabwe

! Odpowiedz
20 46 xyz83

Cóż, socjalizm psuje na pokolenia i takie społeczeństwa zawsze będą wolały usłyszeć to co chcą a nie tak jak jest naprawdę.

! Odpowiedz
82 77 trooper

Pierwsze spowolnienie gospodarki światowej i cała obłudna polityka populistów z PIS pójdzie w odstawkę. Komorowski dobrze powiedział, PIS wystarczy przeczekać, trafiła im sie światowa hiper hossa, to ludzie zadowoleni. Hossa się skończy będzie płacz i zgrzytanie zębami. PIS totalnie nie przygotowuje finansów kraju na jakiekolwiek spowolnienie gospodarcze. Plan 'korzystaj póki możesz' działa tylko dopóki działa słowo 'możesz'

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
38 62 -bertro-

Świetnie Szerloku w jaki sposób PO zabezpieczyło Polskę przed kryzysem przykłady .

! Odpowiedz
32 34 1as

Ta jasne, trafiło się,drugi raz, a tamtym się trafił kryzys ośmioletni. Jaka światowa hiper hossa?? Padaka jest jak była, wszyscy toną w długach, stara unia dogorywający socjalizm, bezrobocie wysokie, Grecja bankrut, a wraz z nią jeszcze kilka państw południa maskuje swoje bankructwo. Nie potraficie się pogodzić, że "wasi" to nieudacznicy i złodzieje, rozumiem, to jest efekt wyparcia, bo Polak to taka zakała,co nie umie się przyznać do błędu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,2% IX 2017
PKB rdr 3,9% II kw. 2017
Stopa bezrobocia 7,0% VIII 2017
Przeciętne wynagrodzenie 4 501,22 zł VII 2017
Produkcja przemysłowa rdr 4,3% IX 2017

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl