REKLAMA

Lwów solidarny z Majdanem

2014-01-30 08:53
publikacja
2014-01-30 08:53

Protestujący, którzy codziennie przychodzą na Prospekt Swobody, gdzie znajduje się "Lwowski Euromajdan" - nie zmieniają swoich postulatów.

"Chcemy pełnej dymisji obecnych władz, odejścia prezydenta i przedterminowych wyborów parlamentarnych i prezydenckich" - mówi Andrij, który od dwóch miesięcy opiekuje się jednym z rozbitych na skwerze namiotów. Jak podkreślają odwiedzający miejscowy Euromajdan Lwowianie - żadne ustawy przyjmowane w Kijowie,na posiedzeniach Rady Najwyższej - nie wpłyną ich podejście do władz.

"Ukraina musi być niezależna od tej rządzącej bandy. Bo to jest zwykła banda, którą trzeba pogonić precz" - wyjaśnia Hryhorij. Na Prospekt Swobody przychodzi codziennie po pracy.

Również manifestanci, którzy od tygodnia przebywają w budynku Lwowskiej Rady Obwodowej i nie wpuszczają do środka urzędników podległej bezpośrednio prezydentowi Obwodowej Administracji Państwowej, nie mają zamiaru opuścić gmachu, przed którym stoi pokaźna barykada. Uważają, że są tu całkowicie legalnie.

"To, kto jest teraz na Ukrainie okupantem - to zupełnie inna kwestia. Naszym zdaniem trwa obecnie bezprawna okupacja całej Ukrainy. Bo krajem rządzą ludzie, którzy są pozbawieni zasad etycznych i odpowiedzialności za własne słowa" - zapewnia rzecznik sztabu powołanej w zajętej siedzibie terenowego wydziału administracji prezydenckiej Obywatelskiej Samoobrony Maksym Samotyj. Członkowie Samoobrony uważają, że przebywają w gmachu legalnie. Oburzają się, kiedy ktoś nazwie ich akcję - okupacją.

Nielubiana przez Lwowian Obwodowa Administracja Państwowa, dzieliła bowiem budynek z inną samorządową instytucją - Radą Obwodową, która jest właścicielem budynku, a terenowemu wydziałowi administracji prezydenckiej, pomieszczenia tylko wynajmowała.

Rada Obwodowa pochodzi z wyboru i zdominowana jest przez przedstawicieli opozycji. I właśnie ci obwodowi radni, wydali kilka dni temu manifestantom zgodę na obecność w budynku. Część protestujących we Lwowie traci już jednak zaufanie do liderów parlamentarnej opozycji - Arsenija Jaceniuka, Witalija Kliczki i Olega Tiahnyboka. Rozczarowany jest między innymi student Serhij: "Dla nich rewolucja to tylko polityczny PR. Rewolucja dzieje się tu. Na tych majdanach i na barykadach" - mówi.

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Michał Strzałkowski/NRPM/Lwów/nyg

Źródło:IAR
Tematy
Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Najlepsze z najtańszych kart kredytowych – styczeń 2021 [Ranking]

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Konflikt na linii Ukraina-Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki