REKLAMA

Łukaszenka: Przechwyciliśmy rozmowę Warszawy z Berlinem na temat Nawalnego

2020-09-03 17:12
publikacja
2020-09-03 17:12
fot. pipicato / Shutterstock

Białoruś przechwyciła rozmowę Warszawy z Belinem, która świadczy o tym, że otrucie Aleksieja Nawalnego to fałszerstwo, żadnego otrucia nie było - utrzymywał w czwartek prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka w rozmowie z rosyjskim premierem Michaiłem Miszustinem.

"Muszę panu powiedzieć, że wczoraj albo przedwczoraj, nie pamiętam dokładnie, przed wystąpieniem (kanclerz Niemiec Angeli) Merkel (która powiedziała, że chcieli mu - Nawalnemu - zamknąć usta) przechwyciliśmy rozmowę" - powiedział Łukaszenka.

"Jak się domyślamy, Warszawa rozmawia z Berlinem" - dodał. "Przechwycił nasz wojskowy wywiad radioelektroniczny" - przekazał białoruski prezydent.

"Przechwyciliśmy interesującą rozmowę, którą - dam panu ją do przeczytania, przygotujemy i wyślemy do FSB (Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji - PAP) - wyraźnie mówi o tym, że to fałszerstwo. Żadnego otrucia Nawalnego nie było" - powiedział.

W środę Angela Merkel powiedziała, że lider antykremlowskiej opozycji Nawalny stał się ofiarą "próby zabójstwa przez otrucie", której celem było uciszenie go. Oświadczyła, że potępia próbę otrucia opozycjonisty.

Szpital Charite w Berlinie, w którym leży pogrążony w śpiączce i podłączony do respiratora Nawalny, poinformował w środę, że stan opozycjonisty jest poważny, choć symptomy zatrucia słabną. Lekarze twierdzą, że czeka go długa rekonwalescencja, choć nadal nie można wykluczyć długofalowych konsekwencji zatrucia.

Nawalny został hospitalizowany 20 sierpnia w Omsku na Syberii. Poczuł się źle na pokładzie samolotu, lecącego z Tomska do Moskwy, i stracił przytomność. Na żądanie rodziny dwa dni później został przetransportowany lotniczym ambulansem do kliniki Charite, gdzie został poddany szczegółowym badaniom.

Natalia Dziurdzińska

Źródło:PAP
Tematy
Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Wybierz konto firmowe, które zarabia na Ciebie i zyskaj premię do 1250 zł.

Komentarze (3)

dodaj komentarz
znawca_wszystkiego
Jak ktoś ma dwie sprawne półkule mózgowe to niech sam sobie odpowie, czy jesli GRU chciałoby sprzątnąć tego Nawalnego to zrobiliby to charakterystycznym bojowym środkiem chemicznym produkowanym tylko w Rosji, co jest jak podpis, i to jeszcze w samolocie, tak aby zwrócić jak największą uwagę? Czy może raczej porawaliby Jak ktoś ma dwie sprawne półkule mózgowe to niech sam sobie odpowie, czy jesli GRU chciałoby sprzątnąć tego Nawalnego to zrobiliby to charakterystycznym bojowym środkiem chemicznym produkowanym tylko w Rosji, co jest jak podpis, i to jeszcze w samolocie, tak aby zwrócić jak największą uwagę? Czy może raczej porawaliby go i zakopali w lesie albo upozorowali wypadek lub normalną śmierć na tysiac sposobów?
A komu zależy żeby wszyscy tak myśleli? Myślcie, myślcie... no kto? no kto?
carlito1
Nie jestem raczej za rosja, ukr, Białorusią... Ale to całe otrucie to jakieś takie dziwne jest

Powiązane: Białoruś

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki