Łon z RPP: Rozpad strefy euro nie musi być katastrofą

Rozpad strefy euro byłyby szokiem, ale relatywnie niewielkim. Miałby także swoje zalety – napisał w wypowiedzi przesłanej PAP Biznes członek RPP, Eryk Łon. Jego zdaniem, zalety te mogłyby odczuć państwa, które jak Polska, budują "kulturę stabilności".

(fot. Krystian Maj / FORUM)

"Warto poważnie rozważać scenariusz rozpadu strefy euro. Gdyby do realizacji takiego scenariusza doszło, nie należy się tym przerażać. Oczywiście scenariusz taki mógłby wiązać się z pewnymi problemami. Byłby to jednak mały szok. Dlatego tym bardziej należy doceniać stabilność złotego. Gdyby jednak strefa euro się rozpadła, to sądzę, że z czasem dalibyśmy sobie z tym rozpadem radę i to dość sprawnie. Tak samo jak można waluty narodowe zlikwidować, można też je niejako przywróć do życia" – napisał Łon.

"Bardzo spokojnie podchodzę do problemu ewentualnego rozpadu strefy euro. To po prostu tylko jeden ze scenariuszy. Była kiedyś marka niemiecka i frank francuski, i dlaczegóżby znowu nie miałoby być tych walut. To tylko przykłady. Uważam, że rozpad strefy euro miałby także swoje zalety. Dzięki temu poszczególne narody poczułyby się bardziej swobodnie. Obywatele z danego kraju mieliby świadomość tego, iż własny bank centralny to szansa, choć także odpowiedzialność za jak najlepsze wykorzystanie tej szansy. Polska tę szansę już wykorzystuje. Po prostu mamy złotego" – dodał.

Łon przyznaje, że obecnie nie ma sygnałów wskazujących na to, że toczą się przygotowania do rozmontowania strefy euro. W bazowym scenariuszu członek RPP zakłada, że strefa euro przetrwa przynajmniej 5 lat.

"Na razie mamy strefę euro, która przechodzi różne trudności i jest strefą, w której żyją różne narody. Jak na razie strefa euro przetrwała, co jest sukcesem. Akurat to mogę przyznać. Natomiast strefa euro jest jak wulkan, który w każdej chwili może wybuchnąć. W scenariuszu bazowym zakładam, że strefa euro przetrwa przez najbliższe 5 lat. Na razie ważne jest to, żeby dopuścić także wariant alternatywny, tzn. scenariusz zakładający rozpad strefy euro" - uważa Łon.

"Generalnie absolutnie nie wykluczam, że w którymś momencie może dojść do ogłoszenia planu rozpadu strefy euro. Wymagałoby to jednak przygotowań. Wedle mojej wiedzy nie ma jeszcze żadnych procedur wychodzenia ze strefy euro. A tym bardziej jej rozpadu" - dodaje.

Według Eryka Łona, bardzo istotne znaczenie z punktu widzenia stabilności strefy euro i całej Unii Europejskiej będzie miał rozwój sytuacji we Włoszech oraz losy Brexitu.

"Sytuacja we Włoszech ma bardzo ważne znaczenie. Dlatego, że Włochy to duże państwo. A gospodarka włoska odgrywa dość istotną rolę w ramach gospodarki strefy euro. Generalnie, ważne znaczenie ma to, czy Brytyjczycy wyjdą z Unii Europejskiej, czy też z niej nie wyjdą. Jeśliby wyszli, to mogą pojawiać się propozycje wyjścia innych krajów z UE albo ze trefy euro. Mogłoby się tak wówczas stać, gdyż pojawiłyby się argumenty na rzecz tezy, że z UE można wyjść. Przyznam, że dopuszczam różne warianty i biorę pod uwagę scenariusz, wedle którego Wlk. Brytania po prostu w UE pozostanie po przeprowadzeniu drugiego referendum. W historii UE zdarzały się już przecież sytuacje, w których do powtórzenia referendum dochodziło" - pisze Łon.

Jego zdaniem, bez względu na to, jaki będzie rozwój wydarzeń na arenie międzynarodowej, Polska powinna w dalszym ciągu budować kulturę stabilności, ale też nie bać się podejmować odważnych decyzji np. w polityce monetarnej.

"Powinniśmy być zainteresowani budowaniem kultury stabilności w Polsce, Europie i na świecie. Z tego też powodu stan obecny, w którym funkcjonuje strefa euro a obok tego polski złoty, funt brytyjski, korona szwedzka, czy też korona czeska oraz np. forint węgierski jest sytuacją, która mi odpowiada. Mamy dzięki temu swoistą konkurencję. Warto więc bronić złotego także w interesie ładu międzynarodowego, ceniąc po prostu stabilność jako wartość w polityce międzynarodowej. Liczę na dalsze pogłębienie kontaktów między Narodowym Bankiem Polskim a innymi bankami centralnymi, przy jednoczesnym założeniu, że polską politykę pieniężną prowadzimy sami, z centrum decyzyjnym w Warszawie i realizując cele polskie stworzonymi przez nas instrumentami polityki pieniężnej" - uważa Łon.

"Ufam, że polska polityka pieniężna może być ciągle udoskonalana i nie wykluczam, że w przyszłości aktywa NBP mogłyby wzbogacić się o takie, które związane będą z niestandardową polityką monetarną. Jednocześnie chcę oświadczyć, że najlepiej byłoby, aby wystarczały instrumenty dotychczasowe. Natomiast gdyby potrzebne były instrumenty nowe, nie należy wahać się przed ich wprowadzeniem w życie. Trzeba być zarówno odważnym, jak i rozważnym" - dodaje.

Według Łona, Polska może stać się ośrodkiem nowoczesnej myśli monetarnej.

"Proszę pamiętać, że żyjemy w dynamicznie zmieniającym się świecie. W takich warunkach odwaga jest potrzebna, aby zastosować instrumenty niestandardowe, jeśliby okazały się one potrzebne. Polacy zawsze byli znani z odwagi. Wspominając historię możemy sobie przypomnieć tradycje powstań narodowych oraz innych przykładów walki o niepodległość. Dlatego jest dla mnie zupełnie realne, że to Polska będzie ośrodkiem nowoczesnej myśli monetarnej, że to z Polski wyjdą pomysły, które spodobają się także w innych krajach. Lubię często odwoływać się do przykładu Nowej Zelandii. To kraj przecież od Polski mniejszy, a to właśnie w nim po raz pierwszy zastosowano strategię bezpośredniego celu inflacyjnego. Oznacza to więc, że Polska też ma szansę rozwinąć skrzydła w ramach nauki o finansach, w tym nauki o bankowości centralnej" - pisze Łon.

Członek RPP ocenia, że świat staje się coraz bardziej wielobiegunowy, a tonu w polityce monetarnej nie muszą nadawać Stany Zjednoczone. W tym gronie może znajdować się także Polska.

"Chciałbym zresztą zauważyć, iż w najbliższym czasie mogą pojawić się kolejne obniżki stóp procentowych w Korei Południowej, na co wskazują już przedstawiciele jednego z większych banków inwestycyjnych. Do obniżki stóp procentowych doszło już w Australii. Odnoszę wrażenie, że świat staje się coraz bardziej wielobiegunowy. Może być więc tak, że gospodarka amerykańska jest wciąż lokomotywą gospodarki światowej, ale obok tej lokomotywy pojawiają się inni ważni uczestnicy bankowości centralnej, którzy też pokazują skrzydła. Proszę zauważyć, że Bank Australii stopy procentowe już obniżył pomimo tego, że do obniżki nie doszło jeszcze w USA. Ten przykład pokazuje, że współpraca międzynarodowa przechodzi w jakby nową fazę. Dlatego ogromnie istotne znaczenie mieć będzie współpraca także w ramach Banku Rozliczeń Międzynarodowych oraz Międzynarodowego Funduszu Walutowego" - uważa Łon.

"Jeśli od przeszło 4 lat stopy procentowe są w Polsce stabilne, to jest to duże osiągnięcie. Dlatego właśnie uważam, że Polska może być - a nawet, że już jest - swoistym wzorem dla Europy i świata. Należy jednak zawsze doskonalić sposób prowadzenia polityki pieniężnej. Trzeba się ciągle rozwijać, podpatrywać rozwiązania w różnych krajach i samodzielnie wymyślać różnego typu instrumenty, które byłyby nam potrzebne" - dodaje.

Łon zwraca uwagę, że polski złoty jest oazą stabilności, a własny bank centralny i nadzór finansowy powoduje zwiększenie bezpieczeństwa obywateli.

"Każdy chyba obywatel jest zainteresowany stabilnością systemu bankowego. Od tego bowiem zależy poczucie bezpieczeństwa naszych rodaków. Jeśli mamy własny bank centralny i własny nadzór finansowy, to wówczas czujemy się niejako pewniej we własnej ojczyźnie. Dlatego polskiego złotego warto bronić, gdyż waluta jest symbolem tego co nasze w sferze gospodarczej. Pieniądz pełni bowiem szereg ważnych funkcji. Jeśli prowadzimy mądrą odpowiedzialną, a jednocześnie odważną politykę pieniężną, to stwarzane są dobre podstawy dla rozwoju społeczno-gospodarczego w naszym kraju. Jeśli nasi obywatele mają poczucie, że nad polskim pieniądzem władzę sprawuje grupa osób odpowiedzialnych, przenikniętych motywacją patriotyczną, to dzięki temu poczuciu stabilności i bezpieczeństwu możliwe jest podejmowanie dalekosiężnych decyzji o założeniu rodziny, o podejmowaniu studiów i realizowaniu swoich zawodowych planów w naszym kraju a nie zagranicą" - pisze Łon.

Tomasz Jóźwik (PAP Biznes)

tj/ aa/

Źródło: PAP Biznes
Ludzie:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 7 onepropos

Przyjąć euro? tylko pamiętajcie o 3ch ważnych etapach.
1. ERM2 spowoduje, że złoty umocni się do euro o co najmniej 30% co da chwilowy miraż potęgi Polski, taki sam jaki mieli Grecy w latach 2000- 2004.
Na tym etapie przedsiębiorstwa zadłużają się na potęgę korzystając z umacniającej się waluty i spadających stóp %. Państwo sprzedaje swoje obligacje w oka mgnieniu a banki wysyłają każdemu Januszowi i Bożenie po kilka kart kredytowych pocztą. Nawet te banki w których Janusz i Bożena nie mają konta.
2. Po przyjęciu euro oddajemy 112 mld $ i złoto do EBC. Nie słyszałem aby ktokolwiek policzył czy korzyści z przyjęcia euro przewyższają 112 mld$ (stan rezerw na styczeń 2019)
3. Po przyjęciu euro pojawia się efekt cappuccino czyli ukryta inflacja cen. "Inflacja cen zabiera" pozorny wzrost wartości złotówki, jaki się dokonał w latach poprzednich, szczególnie dotyczy to importowanych towarów wysokich technologii oraz przetworzonego jedzenia.
Pamiętajcie, że na obszarze euro mogą być lokalne obszary z większa inflacją niż oficjalna. Obszar euro nie jest jednolitym obszarem walutowym i jest podatny na stałe napięcia pomiędzy północą a południem wynikające z różnej wydajności i rentowności produkcji.
Świetny przykład to cena 1 butelki lokalnego wina czerwonego w Grecji= 3,99 euro i we Włoszech= 1,5 euro.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
13 5 kyd

Charakerystyczne dla typowych nieudaczników jest to, że zajmują się kimś innym i czekają na jego potknięcia zamiast samodzielnie wykuwać swój sukces.
Gmerają, "szukają niedociągnięcw EUR, wiueszczą upadek oraz świetlaną przyszłośćPLN jak tylko upadnie EUR."

I z takich nieudaczników składa się obecnie grono zarządzające teraz naszym PLN.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
13 9 sztos1

Wy tu gadu gadu a ŁUN co miech za gadanie bzdetów bierze ca 30 000 pln . Na pewno życie łuuunego jest cudowne w odróżnieniu od waszego .

! Odpowiedz
30 9 trooper

Te pisiory tylko powłokę mają europejską, taki makijaż kiczowato nałożony co się rozmazuje z każdym potem i pokazuje prawdziwe oblicze brzydoty i okropności.

! Odpowiedz
4 13 onepropos

Jak w nocy podejdzie do ciebie wytwornie i ze smakiem ubrany facet i zażąda portfela i pinu do kart to dlatego, że nie jest brzydki i okropnie ubrany oddasz mu wszystko?
Chętnie zobaczę to przedstawienie.

! Odpowiedz
35 22 znawca_inwestor

Proponuje wysłać tego geniusza myśli ekonomicznej na Ukrainę. Tam jest potrzebny autorytet na stanowisku premiera

! Odpowiedz
3 20 prs

~fakty

Rozumiem.
Pisalem tez, ze nie wszystko mi sie podoba..

Rozmawiaj, pytaj, to jest ok.
Nie krzycz, nie wyzywaj, to nie jest ok.

Nie lubie polskich forow, pelno wyzwisk, porownan, rzucania lajnem..
Na obcokrajowych jeden drugiemu podpowiada jak rozwiazac problem, ludzie mysla "do przodu" - a u nas, rece opadaja.., co z tego mamy?..
Koncze pszeniczne i..
Dobranoc.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
15 6 kyd

Buhahaha...
Jedyna szansą niedaczników nie potrafiących przewidywać, członków słabej RPP

! Odpowiedz
28 7 forfun

pis to stan umysłu i on trzyma rękę na kasie - strach

! Odpowiedz
1 9 prs

~fakty
Czy ja gdzies napisalem ze jestem odpowiedzialny czy podwykonawca pomyslow Morawieckiego?..
Kazdy duzy projekt ma specyficzne punkty na swojej osi czasu.
Wplyw na projekt ma rowniez jego przeglad, wglad, sprawdzanie budzetu.
Z tego rozumie, ze moga byc problemy z projektem.
Napisalem wyraznie ze sie poslizgnal, ze sie zgadzam i ze, bycmoze, zostal zle poinformowany.
Reszta pytan jest do Morawieckiego.
Nie do mnie.
Mam lepsxy pomysl.
Jak ci sie cos w rzadzeniu nie podoba, zmien to, zaloz wlasna partie.
Jak pisalem wczesniej, latwo wieszac psy.
Zwlaszcza, ze prawdopodobnie, nie masz pojecia co w tych projektach sie tak naprawde dzieje, zreszta podobnie jak ja, z tym ze, ja nie bije o nie piany, jestem za bardzo zajety swoimi sprawami.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
USD/PLN -0,72% 3,9077
2019-08-16 22:59:00
EUR/PLN -0,97% 4,3300
2019-08-16 22:59:00
EUR/USD -0,13% 1,1090
2019-08-16 22:59:00
CHF/PLN -0,99% 3,9868
2019-08-16 22:59:00
Porównywarka kantorów internetowych

Kupuj walutę taniej >>

Chcę
Kupić
Sprzedać
Płacę

Wymień walutę taniej

Znajdź profil