REKLAMA

Łódź chce sprzedać lotnisko. Liczy na "wielki hub logistyczny"

2021-01-14 13:52
publikacja
2021-01-14 13:52
fot. Michał Tuliński / FORUM

Władze Łodzi chcą sprzedać lotnisko. Na najbliższej sesji Rady Miejskiej radni będą proszeni o wyrażenie zgody na poszukiwanie inwestora - poinformował wiceprezydent Łodzi Adam Pustelnik.

"Władze lotniska zrobiły bardzo wiele, żeby utrzymać dotychczasowe połączenia i walczyć o kolejne loty, ale te działania nie przyniosły skutku. Dlatego podczas prac nad nową strategią miasta zdecydowaliśmy się na zupełnie nowy kierunek - sprzedaż lotniska. Oczywiście w tym przypadku oznacza to sprzedaż części udziałów, bo nie jesteśmy 100-procentowym właścicielem" – mówi.

Zaznaczył, że na najbliższej sesji Rady Miejskiej radni będą proszeni o wyrażenie zgody na poszukiwanie inwestora.

Pustelnik przekonuje, iż miasto chce, aby Port Lotniczy im. Władysława Reymonta stał się "oknem na Europę dla azjatyckich partnerów". Według niego podłączenie lotniska do sieci autostrad, doprowadzenie linii kolejowej do lotniska, pozwolą zbudować "wielki hub logistyczny".

"Każde miasto, które ma w swoim otoczeniu taki hub logistyczny w postaci lotniska czy np. portu morskiego rozwija się bardziej dynamicznie. Bo taki hub to setki nowych firm, kilkadziesiąt tysięcy miejsc prac. To wielkie centrum wymiany handlowej z Chinami i innymi krajami Azji" – dodał wiceprezydent.

Dyrektor departamentu strategii i rozwoju Urzędu Miasta Łodzi Robert Kolczyński zwrócił uwagę, że władze Łodzi mają świadomość, że taka operacja udała się tylko w kilku miejscach w Europie, na świecie i będzie bardzo trudno to zrobić. "Ryzyko porażki jest ogromne, ale po prostu musimy podjąć to wyzwanie, bo mieszkańcy Łodzi nie zasługują na to, żeby rok rocznie do pustego lotniska dokładać miliony złotych. Nie chcę stać z boku i przyglądać się, jak łódzkie lotnisko upada. Musimy mieć pewność, że spróbowaliśmy wszystkiego, żeby uratować port lotniczy im. Reymonta" - powiedział.

"Będę przekonywał i użyje wszystkich swoich kontaktów. Jeśli gdzieś na świecie jest ktoś chętny, żeby kupić łódzkie lotnisko, to zrobię wszystko, żeby go znaleźć" – podkreślił.

autor: Jacek Walczak

Źródło:PAP
Tematy
Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Otwórz Konto w aplikacji mobilnej GOmobile.

Advertisement

Komentarze (8)

dodaj komentarz
killgore
To by było wspaniałe, gdyby w Polsce było prywatne lotnisko. Budowa kosmodromu w Baranowie nie ma najmniejszego sensu, połączenie trzech istniejących lotnisk koleją jak najbardziej. A wszystkim powielającym horałowe brednie o tym, jaki to wspaniały jest centralizm, radziłbym się zastanowić, dlaczego w takich Niemczech To by było wspaniałe, gdyby w Polsce było prywatne lotnisko. Budowa kosmodromu w Baranowie nie ma najmniejszego sensu, połączenie trzech istniejących lotnisk koleją jak najbardziej. A wszystkim powielającym horałowe brednie o tym, jaki to wspaniały jest centralizm, radziłbym się zastanowić, dlaczego w takich Niemczech mają tak wiele lotnisk a moloch budowany pod Berlinem okazał się niewypałem...
demeryt_69
Stary 'terminal' z Łodzi został zakupiony na 700 tys. zł oraz rozebrany i przewieziony w częściach do Radomia kosztem 2,5 mln zł. Niestety na nic to się zdało :)

Jednak nic nie pobije rekordu zbudowanego za €1 mld lotniska położonego 168 km od Madrytu Ciudad Real Central Airport, które miało być centralnym
Stary 'terminal' z Łodzi został zakupiony na 700 tys. zł oraz rozebrany i przewieziony w częściach do Radomia kosztem 2,5 mln zł. Niestety na nic to się zdało :)

Jednak nic nie pobije rekordu zbudowanego za €1 mld lotniska położonego 168 km od Madrytu Ciudad Real Central Airport, które miało być centralnym lotniskiem dla całej Hiszpanii, a okazało się kompletną plajtą. Ostatecznie poszło za €56 mln i ma służyć jako tor samochodowy.
jan-kowalski
Budowanie lotniska w Łodzi (oraz rozbudowa Okęcia w Warszawie, w obrębie miasta!) było dokładnie takim samym idotyzmem, jak teraz jest budowa Radomia.
Już w latach 90-tych należało rozpocząć budowę nowego lotniska (z możliwością rozbudowy w 1, 2, 3 etapach) między Łodzią a Warszawą, a nie nieustannie sztukować
Budowanie lotniska w Łodzi (oraz rozbudowa Okęcia w Warszawie, w obrębie miasta!) było dokładnie takim samym idotyzmem, jak teraz jest budowa Radomia.
Już w latach 90-tych należało rozpocząć budowę nowego lotniska (z możliwością rozbudowy w 1, 2, 3 etapach) między Łodzią a Warszawą, a nie nieustannie sztukować i cerować to, co jest (za niemałe zresztą pieniądze).
Niestety generalnie mamy dziadowskich polityków i podczepione pod nich "elyty" (także naukowe), których horyzont czasowy nie wykracza poza ramy max. 2 kadencji (to niestety zła strona demokracji i cykliczności wyborów, która "wymusza" na politykach nieustanne podlizywanie się elektoratowi lub jego poszczególnym częściom). Dlatego zamiast zrobić coś raz a dobrze (z zapasem na 40-50 lat) trwa ta prowizorka w najlepsze.
jes
Najmniej szkodliwe i ekologiczne byłoby lotnisko gdzieś koło bieguna tylko komu byłoby potrzebne?
my_kroolik
Mógłbym sobie jaja robić i pisać, że bardziej uwierzę w wykorzystanie tego lotniska jako wielkiego parkingu dla TIR-ów, ale to za łatwe. Zastanawiam się natomiast czemu rząd tak się upiera przy budowie lotniska Baranów, zamiast połączyć szybką komunikacją lotniska Okęcie, Modlin i Łódź? Z Okęcia na to lotnisko Mógłbym sobie jaja robić i pisać, że bardziej uwierzę w wykorzystanie tego lotniska jako wielkiego parkingu dla TIR-ów, ale to za łatwe. Zastanawiam się natomiast czemu rząd tak się upiera przy budowie lotniska Baranów, zamiast połączyć szybką komunikacją lotniska Okęcie, Modlin i Łódź? Z Okęcia na to lotnisko w Łodzi jest dokładnie tyle co z Heathrow do Luton. Polska nigdy nie będzie centrum przesiadkowym na skalę Frankfurtu, Paryża czy Heathrow właśnie. Natomiast włączenie w infrastrukturę rozproszoną lotniska w Łodzi, spokojnie zapewniłoby rozwój na lata i było projektem o niebo mniej złożonym i kosztownym niż nowe mega lotnisko.
kerad_
A może łatwiej wybudować jedno duże niż modernizować 3 małe? A co do stołków to zawsze się znajdą!
alberto2020 odpowiada kerad_
Gdyby zaczynać od zera to lepiej wybudować jedno większe niż 3 małe. Ale w tym przypadku masz już lotniska gotowe i działające a do tego w budowie jest jeszcze Radom. A teraz kilkadziesiąt miliardów pójdzie na działki pod cpk, doprowadzenie linii kolejowej, budowę dróg i terminali, wypłaty dla zarządu, który obecnie Gdyby zaczynać od zera to lepiej wybudować jedno większe niż 3 małe. Ale w tym przypadku masz już lotniska gotowe i działające a do tego w budowie jest jeszcze Radom. A teraz kilkadziesiąt miliardów pójdzie na działki pod cpk, doprowadzenie linii kolejowej, budowę dróg i terminali, wypłaty dla zarządu, który obecnie udaje że pracuje. No i oczywiście dopłacanie wielkiej kasy w pierwszych latach działalności "bo to normalne, że trzeba czasu aż biznes się rozkręci". Tak to działa i to w końcu zrozumiesz, pytanie tylko czy prędzej czy później

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki