Liczba niewypłacalności firm wzrosła do 70 w maju

Liczba niewypłacalności polskich firm wzrosła o 25% r/r do 70 w maju 2018 r., podał Euler Hermes na podstawie oficjalnych danych z Monitora Sądowego i Gospodarczego. Od początku roku opublikowano informacje o niewypłacalności 406 polskich przedsiębiorstw wobec 347 w tym samym okresie ubiegłego roku (wzrost o 17% r/r).

Niewypłacalności obejmują niezdolność do regulowania zobowiązań wobec dostawców, skutkującą upadłością bądź którąś z form postępowania restrukturyzacyjnego, podano.

"Dynamika niewypłacalności polskich firm nie zwalnia - w maju w porównaniu rok do roku ich liczba wzrosła aż o 25%. Aktualnie największy w tym udział miała branża usługowa oraz produkcyjna. Pod względem skali efektu finansowego - niewypłacalności stosunkowo dużych firm wskazać można budownictwo (największa w tym zestawieniu firma, osiągająca nie tak dawno obroty rzędu 300 mln zł), sektor wytwórczy (zwłaszcza materiałów budowlanych - obroty rzędu 60-100 mln zł), jak i w obróbce oraz handlu złomem i metalami (obroty niewypłacalnych firm rzędu 100 do 200 mln zł)" - czytamy w komunikacie.

Wśród spostrzeżeń dotyczących niewypłacalności polskich firm eksperci wymienili:

- Niewypłacalne w maju firmy produkcyjne oprócz wyrobów dla budownictwa (z betonu, tarcicy, tw. sztucznych) zajmowały się pw. obróbką metali; produkcją profili, konstrukcji i narzędzi; produkcją żywności.

- Wciąż najwyższy wzrost liczby niewypłacalności dotyczył spółek akcyjnych - za pięć miesięcy wzrost aż o 53% r/r (podczas gdy np. niewypłacalnych sp. z o.o. było w tym czasie więcej o 10% r/r). Świadectwo postępującej koncentracji, a może potwierdza to także słabość polskiego rynku kapitałowego?

- Liczba niewypłacalności w V wzrosła r/r podobnie jak w kwietniu najbardziej w województwach pomorskim (najliczniejsze - firmy usługowe), wielkopolskim (tutaj głównie - firmy produkcyjne i handlowe) oraz kujawsko-pomorskim,

- Wspólne przyczyny to niska rentowność - słaba kondycja finansowa wielu polskich firm, zmiany otoczenia biznesowego oraz duża liczba postępowań naprawczych. Do tego dodać można specyficzne dla branż problemy - wzrost kosztów działalności w budownictwie czy koncentracja w handlu, skutkująca dodatkową presją cenową na producentów,

- Największa grupa niewypłacalnych firm, o których informacje opublikowano w maju to te z sektora usługowego. Bardzo zdywersyfikowana grupa, w której da się wyróżnić firmy specjalizujące się: w obsłudze nieruchomości i inwestycji, naprawie i konserwacji maszyn, zbieraniu odpadów, naprawie samochodów, gastronomii i turystyce, reklamie i doradztwie dla firm.

"Najczęściej wspomina się o kłopotach budownictwa, wskazując sektorowe przyczyny jego problemów, takie jak wzrost kosztów materiałów czy wynagrodzeń pracowniczych i generalnie niedobór pracowników. Tymczasem mniej ewidentne niż budownictwa (widocznego w przestrzeni publicznej z powodu nie tylko trwających ale też co gorsza - zawieszonych remontów i inwestycji) są problemy innych branż. W przekroju kilku miesięcy okazuje się, że pośród nich nie ma tych wyraźnie bardziej bezpiecznych (za to mniej bezpieczny jest - przynajmniej na razie sektor produkcyjny). Zmieniają się co najwyżej akcenty na mapie ich problemów - niewypłacalnościach w poszczególnych miesiącach, ale w dłuższym okresie czasu skala tych problemów jest zbliżona. Świadczy to o tym, iż również ich przyczyny mogą być wspólne, a są to m.in. niska rentowność prowadzonej działalności, zwiększanie jej skali a nie wypracowywanego zysku, konkurowanie głównie ceną a nie innowacyjnością czy chociażby serwisem" - powiedział członek zarządu Euler Hermes odpowiadający za ocenę ryzyka Tomasz Starus, cytowany w komunikacie. 

Według niego, zwiększone obroty - nie tylko w budownictwie, ale też np. w branżach konsumenckich - przed przychodami generują najpierw koszty, eksponując przy okazji słabość finansową wielu polskich firm.

"Na to nakłada się przebudowa prawa w wielu obszarach: podatkowym, prawa pracy, ochrony danych osobowych itd., co samo w sobie nie powinno rodzić problemów dla przedsiębiorców, ale na pewno nie pomaga firmom, które po prostu trwają, a nawet mówiąc wprost - egzystują na rynku. Wielu przedsiębiorców korzysta w takiej sytuacji (świadomie z wyprzedzeniem bądź w ostateczności) z dużo obecnie prostszego i szybszego w realizacji prawa naprawczego. - czytamy dalej. 

Według Euler Hermes, realizacja prawa naprawczego nie jest czymś negatywnym samym w sobie, a nawet - jest to pozytywne.

"Tym niemniej postępowanie naprawcze odbywa się kosztem dostawców, narażając ich na straty i w efekcie powodując efekt domina. To trzeci element ryzyka, po wspomnianej chronicznej słabości finansowej polskich firm i systemowej zmianie warunków ich działania, stojących za większością niewypłacalności polskich firm. Nic nie wskazuje na to, aby w najbliższej przyszłości któryś z tych elementów miał stracić na aktualności" - podsumowano w materiale.

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Przeczytaj też

Wyzeruj prowizję w pożyczce online. 0% prowizji. 100% online. RRSO 17,70%
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 hatlik1

przedsiębiorcy wiedzą ze powoli trzeba się zwijać po co inwestować i tracić czas a dokładnie życie!!!!!!!! firma to 24 /h na dobę praca a jak mam zarobić nie dużo więcej niż pracownik to po co mi firma ja podjąłem decyzje o wycofaniu się z budowy bo ceny wzrosły o 20% w porównaniu z 2017 i przy tak niskich stopach procentowych ludzie którzy biorą dziś kredyt na 4% to zakładają sobie sznur na szyje już dziś ale oni nie interesują się biznesem ,ekonomią,itp
Tak jak ci co kupują teraz mieszkania pod wynajem!!!!!!!!a ci którzy próbują wynajmować krótko terminowo żeby zarobić !!!!!!!! to niedługo wejdą przepisy ze mieszkanie to nie hotel i się to skończy
Pozdrawiam
I

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 1 kamil_adam

"niezdolność do regulowanie zobowiązań" - to jest problem dla przedsiębiorców! mi się kasę od kontrahenta udało odzyskać dzięki kaczmarski inkasso, sam bym pewnie pieniędzy nie odzyskał. oni naprawdę skuteczni

! Odpowiedz

Kalendarium przedsiębiorcy

  • Podatnicy podatku akcyzowego rozliczają akcyzę.

    Rozliczenie podatku od towarów i usług za poprzedni miesiąc - VAT 7.

  • Składkę na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne odprowadzają jednostki budżetowe, zakłady budżetowe i gospodarstwa pomocnicze.

  • Termin uiszczenia podatku dochodowego od podatników rozliczających się w formie karty podatkowej.

    Termin wpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego pobranego od wpłaconych w poprzednim miesiącu dochodów z udziałów w zysku. Termin złożenia deklaracji oraz wpłaty zryczałtowanego podatku dochodowego od zagranicznych osób prawnych, czyli osób prawnych niemających siedziby lub zarządu na terenie Polski.

  • Termin przekazania sprawozdania do systemu INTRASTAT, za poprzedni miesiąc kalendarzowy, gdy realizowano transakcje wewnątrzwspólnotowe podlegające obciążeniu podatkiem od towarów i usług (VAT).

    Termin płatności składek oraz złożenia deklaracji przez pracodawców zatrudniających pracowników.

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl