Liban: po raz czwarty od miesiąca nie wybrano prezydenta

Parlament Libanu w czwartek po raz kolejny odroczył - do 22 maja - wybory prezydenta. Wybory odroczono po raz czwarty, tak jak i poprzednio, z powodu bojkotu posiedzenia przez deputowanych bloku kierowanego przez Hezbollah.

Nie mając kworum, przewodniczący parlamentu odroczył posiedzenie do 22 maja. W parlamencie w czwartek pojawiło się tylko 73 deputowanych, podczas gdy kworum wymaga dwóch trzecich ze 128 deputowanych.

Mandat obecnego prezydenta Michela Suleimana wygasa 25 maja i do tego czasu parlament ma wybrać jego następcę. Jeśli tak się nie stanie, wszelka władza wykonawcza znajdzie się w rękach rządu. Scenariusz taki 4,5-milionowy Liban już poznał w roku 1988 i w roku 2007.

Libanowi, jak pisze AP, grozi to, że zostanie bez prezydenta z powodu braku konsensusu między rywalizującymi obozami.

Libańscy szyici wspierają syryjskiego prezydenta Baszara el-Asada, sunnici - rebeliantów, pragnących go obalić. Chrześcijańscy maronici, z których na mocy porozumień, ma się wywodzić prezydent Libanu, są podzieleni. Według ustaleń w Libanie, w którym działa 28 odłamów różnych wyznań, prezydent musi być chrześcijaninem, premier - sunnitą, a przewodniczący parlamentu - szyitą. (PAP)

klm/ ro/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 1,4% XI 2019

Znajdź profil