Lewica chce powiązania płacy w parlamencie i samorządzie z pensją minimalną

Lewica rozmawia o tym, aby wynagrodzenia posłów, ale też i w samorządzie i w spółkach Skarbu Państwa, były powiązane z wysokością płacy minimalnej. Politycy i osoby zasiadające w spółkach mieliby zarabiać wielokrotność najniższego wynagrodzenia.

(fot. Łukasz Błasikiewicz / Sejm RP)

W rozmowie z PAP Marcelina Zawisza z zarządu Lewicy Razem, pierwsza przewodnicząca klubu Lewicy powiedziała, że Razem od 2015 roku ma postulat, aby powiązać płacę minimalną z uposażeniem poselskim. "Tak, żeby posłowie i posłanki +nie odlatywali+ i nie tracili kontaktu z rzeczywistością, żeby nie oglądali Polski z innej perspektywy niż zwykli obywatele i obywatelki, żeby ich przyszłość i ich teraźniejszość była powiązana z tym, jak wygląda i kształtuje się płaca minimalna" - podkreśliła.

"My uważamy, że to powinna być trzykrotność płacy minimalnej. Z resztą w taki sposób traktujemy też nasze uposażenia. Nadwyżkę, czyli wszystko to, co jest ponad tę trzykrotność płacy minimalnej oddajemy na partię oraz na cale społeczne, ponieważ uważamy, że powinniśmy się stosować do własnych postulatów" - mówiła Zawisza.

Przyznała też, że powiązanie pensji wpływałoby na to, że parlamentarzyści orientowaliby się, ile wynosi płaca minimalna, bo - jak dodała - "bardzo często tego nie wiedzą". "Wydaje nam się dobrym pomysłem, żeby zautomatyzować to, żeby nie było tak, że Sejm może sobie przyznać nie wiadomo jakie uposażenia i jednocześnie nie dbać o płacę minimalną. Jeżeli to będzie powiązane, parlamentarzyści będą pracować nad tym, żeby płaca minimalna była jak najwyższa. Będzie to w ich interesie, a z drugiej strony uważamy, że zautomatyzowanie tego procesu i nie dawanie pola manewru do tego, żeby dawać bardzo wysokie uposażenia, które odrealniają od takiego codziennego, normalnego życia, są z korzyścią dla wszystkich" - dodała.

Ile zarabia radny, sołtys, burmistrz, poseł, wójt, a ile prezydent?

Jak kształtują się zarobki w instytucjach państwowych? Sprawdzamy, ile zarabia prezydent, jaka jest dieta radnego oraz ile zarabia poseł.

 

Zawisza przyznała, że Lewica zajmuje się obecnie harmonogramem prac legislacyjnych. "Będziemy przekonywać do różnych pomysłów. To jest jeden z postulatów Lewicy Razem, który został przedstawiony jako jeden z tych, o których chcielibyśmy rozmawiać" - zapowiedziała.

Dyrektor ds. legislacji klubu Lewicy Dariusz Standerski powiedział PAP, że temat powiązania wynagrodzeń z płacą minimalną jest bardzo ciekawy i na ten temat toczą się dyskusje w klubie. "Myślę, że te rozmowy idą w kierunku bardzo ciekawego rozwiązania; powiązanie płacy nie tylko posłów, ale również ministrów i innych wysokich urzędników państwowych z płacą minimalną, pojawia się w naszym klubie z różnych źródeł. Coraz więcej posłów i posłanek zgłasza te propozycje" - zaznaczył.

Standerski zauważył, że w sposób naturalny niebawem pensja posła zrówna się z trzykrotnością płacy minimalnej. "Warto spojrzeć na to z takiej perspektywy, żeby poseł dostawał podwyżki w takim stopniu, w jakim dostaje podwyżki dwumilionowa część społeczeństwa, która zarabia płacę minimalną i także z tego powodu to bardzo ciekawy pomysł" - stwierdził. Przyznał, że Lewica takie rozwiązanie zaproponuje w tej kadencji, ale nie będzie się w tej sprawie spieszyć.

Zwolennikiem takiego rozwiązania jest też wiceszef klubu Tomasz Trela. Według niego wynagrodzenia klasy politycznej parlamentarnej i samorządowej powinny być rozwiązane w sposób systemowy. "Pierwszym systemem dla mnie byłoby, żeby to było uzależnione od minimalnego wynagrodzenia, bo minimalne wynagrodzenie to jest taka opinia na temat tego, czy państwo dobrze funkcjonuje, bo jeżeli to wynagrodzenie minimalne możemy sukcesywnie podnosić, to państwo ma wzrost gospodarczy" - powiedział poseł PAP.

"Żeby nie było żadnych wątpliwości, że parlamentarzyści ustalają sobie wynagrodzenie dla siebie, to ja bym proponował, żeby takie ustalenie dotyczyło i zaczęło obowiązywać od nowej kadencji. Żeby nikt nikomu nie zarzucił, że ten oto parlamentarzysta, który zasiada w tych ławach poselskich ustalił sobie wynagrodzenie dla siebie, bo nie wiadomo, czy on za cztery lata będzie startował, a jeżeli będzie startował, to czy go wybiorą. Moglibyśmy przeciąć ten problem i ustalić wynagrodzenie dla radnych, prezydentów, wójtów, burmistrzów, ministrów, wiceministrów, posłów, senatorów, prezydentów, premierów i zamknąć ten temat raz na zawsze" - podkreślił Trela.

W jego ocenie hipotetycznie mogłoby to oznaczać, że pensja posła to trzy najniższe wynagrodzenia minimalne. "Jeżeli to będzie rosło, za rok będzie wyżej. Jeżeli będzie na tym samym poziomie, nie będzie wzrastało" - zaznaczył poseł.

"Jestem zwolennikiem rozwiązań systemowych. Nie powiem, czy poseł powinien zarabiać 20 proc. więcej, 20 proc. mniej. Jeżeli będą inne kluby parlamentarne gotowe, żeby o tym rozmawiać, to trzeba usiąść i porozmawiać. Ale jeżeli mamy to wydyskutować, to albo wszyscy, albo zostawmy ten temat i nie kłóćmy się o tysiąc czy dwa tysiące złotych w górę czy w dół" - powiedział Trela.

Jak dodał, obecnie uposażenie posła wynosi 8 tys. złotych brutto plus dodatki za zasiadanie w prezydium komisji, a także nieopodatkowana dieta. "To jest kwota wystarczająca. Ja co prawda jako wiceprezydent zarabiałem więcej, natomiast na wynagrodzenie poselskie nie ma co narzekać" - podkreślił.

Za takim rozwiązaniem wprowadzającym powiązanie wynagrodzeń poselskich z płacą minimalną jest także posłanka Lewicy Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (Wiosna). "To byłoby takim systemowym łącznikiem dochodów tych, którzy mają być reprezentowani, przez posłów i posłanki, czyli obywateli i obywatelek z ich reprezentantami w Sejmie" - powiedziała. Przyznała, że takie rozwiązanie byłoby "zdrowe i transparentne", a jednocześnie byłoby jasne i zrozumiałe dla wyborców.

Decyzją rządu pensja minimalna wzrośnie od 1 stycznia 2020 r. do 2600 zł. Obecnie wynosi ona 2250 zł. (PAP)

autor: Grzegorz Bruszewski

gb/ par/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
7 9 eresan

Bardzo dobry pomysł.

! Odpowiedz
3 19 glos_rozsadku

Minimaln to sobie sami ustalają, więc skończy się tak, że 90% Polaków będzie na minimalnej. Jak już to od średniej albo mediany. 2 średnie krajowe albo 3 mediany. A najlepiej to 4 srednie krajowe i zmniejszyć liczbę posłów 4 krotnie.

! Odpowiedz
2 23 mon-drala

a ja proponuję powiązać pensję posła z 1/12 pierwszego progu podatkowego (przypomnę, posłom lewicy, że progi podatkowe są zamrożone od 12 lat decyzją posłów, a pensja minimalna galopuje w tym czasie na podstawie decyzji posłów, a nie wyników gospodarki)
A może lepiej, jako dziesięciokrotność kwoty wolnej od podatku? :)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 19 _emisariusz

Już widzę tych specjalistów, którzy lecą pracować za 7,8 brutto do sejmu :D rozumiem, że dla lewicowych głąbów to dużo bo oni i tak więcej w biznesie zarobić nie potrafią, ale to byłaby bardzo zła wiadomość dla sejmu i jakości pracy w nim.

Liczbę posłów należy zmniejszyć o połowę a drugiej połowie dać znaczące podwyżki (od przyszłej kadencji) i wtedy może zaczną wybierać się ludzie mądrzy a nie mierni.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 21 dziki_losos

To świetny sposób, żeby zmotywować posłów do podnoszenia pensji minimalnej i dalszego rozwalania gospodarki.

! Odpowiedz
10 13 rekin1986

Lewica ma to do siebie , że kocha cudze pieniądze

Tanie państwo to dziadowskie państwo jak słyszę tanie państwo to nóż mi się w kieszeni otwiera

Niestety w Polsce budżetówka rozpieszczana nigdy nie była jak płaca urzędnika na najniższym szczeblu nie osiąga minimum socjalnego to jak ma być dobrze w tym państwie

Lekarz , sędzia czy prokurator wrogiem bo chce co najmniej 3 średnie krajowe a powyżej 6 średnich krajowych to już szklany sufit no cóż

Socjalistyczne motto wynagradzania góra= dół x 3 wraca do łask w latach siedemdziesiątych tak było , że dyrektor nie mógł dostać więcej niż szeregowy x 3 i mamy powrót tego cyrku

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 9 samsza

Powiązanie wysokości płacy minimalnej z korzyściami dla decydujących o jej wymiarze, a z obowiązkami dla innych. To jakiś święty człowiek musiał wymyślić.

! Odpowiedz
3 21 konmus

W ramach poprawienia bytu Polek i Polaków oraz przede wszystkim posłów i posłanek, proponuję ustanowienie pensji minimalnej na poziomie 10 tys PLN.

Żeby Polska rosła w siłę a ludziom żyło się dostatnio!

! Odpowiedz
1 8 zzibi2

i aby chleb kosztował 100 zł

! Odpowiedz
1 20 konmus odpowiada zzibi2

Wtedy na białym koniu przyjedzie Państwo i ustanowi cene maksymalną na chleb na poziomie 5 zł, aby Polkom i Polakom zyło się jeszcze dostatniej.
A kiedy już zdesperowany Pan Piekarz będzie szykował sobie sznur, ponownie na białym koniu przyjedzie Państwo i da mu jakąś dotację.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.