REKLAMA

Leszek Skiba: Możliwe jest wprowadzenie ustawy o zaokrągleniu kwot płatności gotówkowych

2019-09-23 13:38, akt.2019-09-23 17:44
publikacja
2019-09-23 13:38
aktualizacja
2019-09-23 17:44

Nie ma prac prac w celu wycofania z obiegu monet o najniższych nominałach, jednym ze scenariuszy może być ustawa o zaokrągleniu kwot płatności gotówkowych - wynika z informacji wiceministra finansów Leszka Skiby przekazanej w odpowiedzi na interpelację poselską.

/ fot. Marek Wiśniewski / FORUM

Skiba odniósł się do interpelacji Pawła Pudłowskiego (PO-KO), w której pytał on m.in. o to, czy resort finansów myśli nad wycofaniem z obiegu monet o najmniejszych nominałach. Poseł zauważył, że jedno- i dwugroszówki stanowią ponad połowę wszystkich monet w obiegu (54,8 proc.), koszt ich produkcji jest wysoki, poza tym znikają z obiegu - "trafiają do szuflad, słoików, często są gubione czy porzucane".

"Aktualnie zarówno Ministerstwo Finansów, jak i Narodowy Bank Polski, który jest ustawowo zobowiązany do organizowania gospodarki znakami pieniężnymi Rzeczypospolitej Polskiej, nie prowadzą prac w zakresie wycofania z obiegu monet o najniższej wartości nominalnej" - poinformował Skiba.

"W sytuacji ewentualnej decyzji w odniesieniu do monet o najniższych nominałach, jednym ze scenariuszy, który może być brany pod uwagę, jest wprowadzenie ustawy o zaokrągleniu kwot płatności gotówkowych. Wewnętrzne analizy przeprowadzone przez NBP, oparte m.in. na wynikach ankiety telefonicznej skierowanej do ograniczonej grupy przedsiębiorców w zakresie dotyczącym ewentualnego przyjęcia ustawy o zaokrąglaniu kwot płatności gotówkowych wskazują, że w przypadku wprowadzenia ustawy o zaokrągleniu kwot płatności gotówkowych, niewielka liczba przedsiębiorstw zdecyduje się na zaokrąglenie cen i prawdopodobnie wpływ ten na wzrost inflacji zostanie skompensowany przez inne podmioty zamierzające zaokrąglić końcówki groszowe w dół w celu zwiększenia konkurencyjności swoich ofert" - dodał wiceminister.

Przedstawiciel resortu finansów zauważył, że w ocenie NBP istotnym elementem, który powinien być brany pod uwagę przy podejmowaniu decyzji o wycofaniu z obiegu monet o najniższej wartości nominalnej oraz sposobie przeprowadzenia tej operacji jest stosunek społeczeństwa do tego przedsięwzięcia. "Niezbędne byłoby zatem przeprowadzenie kampanii informacyjnej mającej na celu wyjaśnienie przyjętego rozwiązania" - czytamy w odpowiedzi na interpelację.

Skiba przypomniał, że bank centralny już w 2014 r. w sposób istotny ograniczył koszty emisji monet powszechnego obiegu o najniższej wartości nominalnej, tj. 1 gr, 2 gr i 5 gr, co było następstwem zmiany stopu, z którego monety te były produkowane - z mosiądzu manganowego na stal powlekaną mosiądzem.

"Niezależnie od powyższego obecnie NBP prowadzi prace przygotowawcze i planuje zmianę stopu także w odniesieniu do kolejnych monet powszechnego obiegu, tj. o wartości nominalnej 10 gr, 20 gr, 50 gr i 1 zł. Decyzja w tym zakresie podjęta zostanie w najbliższym czasie" - poinformował wiceminister.

Z przedstawionych przez niego danych wynika, że w 2018 r. koszt emisji znaków pieniężnych, w tym banknotów i monet kolekcjonerskich, wyniósł 260 mln 891,9 tys. zł. Producenci znaków pieniężnych w 2018 r. dostarczyli do NBP 236 mln 820,2 tys. sztuk banknotów i 1 mld 122 mln 866,8 tys. sztuk monet.

"Ponadto, w celu umożliwienia społeczeństwu zamiany monet o najniższych nominałach i odzyskanie ich przez NBP, w sali operacyjnej Oddziału Okręgowego NBP w Warszawie pilotażowo zostało uruchomione samoobsługowe urządzenie umożliwiające zamianę monet. Przy jego pomocy możliwa jest szybka zamiana dużej ilości bilonu na znaki pieniężne o odpowiednio wysokich nominałach, poprzez samodzielnie wsypanie do urządzenia wymieszanych polskich monet od 1 gr do 5 zł" - czytamy w odpowiedzi.

Skiba wyjaśnia, że po zakończeniu przyjmowania monet, urządzenie drukuje potwierdzenie, na podstawie którego w kasie Oddziału jest wypłacana równowartość przyjętych monet (w wybranych nominałach, w tym w formie monet okolicznościowych o nominale 5 zł aktualnie dostępnych w kasach Oddziału). "Urządzenie jest proste i szybkie w obsłudze. Od czynności zamiany monet nie jest pobierana prowizja. Z urządzenia można skorzystać w dni powszednie w godzinach 8.00-14.00" - dodał wiceminister. (PAP)

Autor: Marcin Musiał

mmu/ pad/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1100 zł premii!

Otwórz konto dla firm i zyskaj do 1100 zł premii!

Advertisement

Komentarze (14)

dodaj komentarz
jes
Po co to robić teraz jak po wyborach, za rok góra dwa, wycofa się wszystkie monety groszowe bo będą bez wartości.
jendreka
To już było, młodzi tego nie znają. Pierwszy krok do dewaluacji, nie obejrzymy się jak nam znikną te wszystkie dobrodziejstwa dzisiaj rozdawane przez PiS.
karbinadel
Cóż, w ideale, do którego dąży PiS, czyli późnym PRL w pewnym momencie w ogóle nie było juz monet w obiegu, ale za to wszyscy byli milionerami. To se vrati
czerwony_wiewior
Tyle że zamiast Świerczewskim i Waryńskim będziemy płacić Kaczyńskim i Kaczyńskim :)
ojkonomist
Tez to czuję. Inflacja sięgała wtedy 70%! Wszystkie oszczędności znikały jak kamfora. Te rozdawnictwo tez tak się skończy
chytrus
Bardzo dobry pomysł, krok w kierunku wyeliminowania zbędnej już gotówki.
dziki_losos
Gotówka jest niezbędna, ponieważ jest anonimowa. Nie chodzi o to, żeby jej używać na codzień - chodzi o to, żeby móc jej użyć, gdy zajdzie taka potrzeba.
silvio_gesell odpowiada dziki_losos
Bezgotówkowo też jest anonimowo. Tajemnica bankowa. Najgrubsze przekręty idą bezgotówkowo.
karbinadel odpowiada silvio_gesell
Jaja sobie robisz? Tajemnica bankowa to była może kiedyś, i to najwyżej w Szwajcarii.
silvio_gesell odpowiada karbinadel
Konto firmowe jest anonimowe, dopóki nie dasz się złapać. Ale to samo jest z gotówką.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki