LOT przewiózł ok. 100 tys. pasażerów między Polską a Chorwacją

Polskie Linie Lotnicze LOT od początku stycznia do końca listopada br. przewiozły ponad 100 tys. pasażerów między Polską i Chorwacją - poinformował w poniedziałek przewoźnik. Dodano, że latem linia lata do Zagrzebia, Dubrownika, Splitu, Zadaru i Puli; zimą do Zagrzebia i Dubrownika.

"PLL LOT od początku stycznia do końca listopada br. przewiozły między Polską i Chorwacją rekordową liczbę ponad 100 tys. pasażerów. Dzięki zaangażowaniu Chorwackiej Wspólnoty Turystycznej i LOT-u, pasażerowie przez cały rok mogą podróżować (...) do ulubionych miast w Chorwacji" - czytamy w komunikacie.

Jak przekazano, latem przewoźnik obsługuje porty w Zagrzebiu, Dubrowniku, Splicie, Zadarze i Puli. W zimie utrzymuje stałe połączenia z Zagrzebiem i Dubrownikiem.

"Dzięki całorocznym połączeniom lotniczym LOT-u możemy Polakom śmiało rekomendować Chorwację jako kierunek całoroczny" - powiedziała, cytowana w komunikacie, dyrektor Przedstawicielstwa Chorwackiej Wspólnoty Turystycznej w Polsce Agnieszka Puszczewicz.

Według LOT rejsy do Chorwacji cieszą się popularnością, dlatego przewoźnik zamierza utrzymać ofertę w przyszłym roku. "Przewidujemy, że w tym roku przewieziemy między Polską a Chorwacją ponad 110 tys. osób - ocenia wiceprezes LOT-u ds. handlowych Michał Fijoł.

LOT w swoim rozkładzie ma 105 połączeń. Od początku 2016 r. przewoźnik ogłosił uruchomienie ponad 64 bezpośrednich rejsów m.in. z Warszawy do Miami, Los Angeles, Newark, Seulu, Tokio, Singapuru, Bejrutu i Erywania, z Budapesztu do Nowego Jorku i Chicago, z Krakowa do Chicago i z Rzeszowa do Newark. W tym roku LOT przewiezie łącznie ok. 8,9 mln pasażerów, to ponad dwa razy więcej niż w 2015 r.

Dla LOT-u pracuje ponad 700 pilotów i 1300 członków personelu pokładowego. Przewoźnik posiada we flocie 75 samolotów, a do końca grudnia ich liczba zwiększy się do 80 dzięki dostawom samolotów: Boeing 737 MAX 8 i Embraer 190. (PAP)

autor: Aneta Oksiuta

aop/ amac/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj