REKLAMA

Kwieciński: Stawiamy na jakość inwestycji zagranicznych

2018-10-12 14:16
publikacja
2018-10-12 14:16
fot. Tomasz Pikula / Puls Biznesu

Stawiamy na jakość inwestycji zagranicznych, w te obszary gospodarki, w których my się nie specjalizujemy, jak również w te, które dotyczą przyszłości - mówił w piątek w Stalowej Woli (Podkarpackie) minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński.

Minister był gościem konferencji naukowej W stronę Niepodległej. Gospodarka, przedsiębiorczość, kapitał. Debata została zorganizowana z okazji stulecia odzyskania przez Polskę niepodległości oraz 80-lecia Stalowej Woli.

W trakcie wykładu inaugurującego konferencję Kwieciński podkreślił, że rządowi zależy na inwestycjach, w te obszary gospodarki, w których jesteśmy słabi. Chodzi nam o takie inwestycje, które bazują na technologiach, których w naszym kraju nie ma - dodał i zaznaczył, że mniej zależy nam na tego typu inwestycjach, które wyłącznie wykorzystują siłę konsumpcyjną naszego rynku, albo które wypierają polskie firmy z rynku.

Dlatego stawiamy na jakość inwestycji zagranicznych, w te obszary gospodarki, w których my się nie specjalizujemy. Jak również w te inwestycje, które dotyczą przyszłości. To zbliża nas do tego myślenia, które było po odzyskaniu niepodległości - podkreślił minister.

Nawiązując do tematu konferencji Kwieciński przypomniał, że 100 lat temu kraj był zniszczony, a wielkim wyzwaniem było połączenie terenów trzech zaborów. Gospodarka była w rozsypce, a w dodatku musieliśmy jeszcze walczyć o nasze granice na wschodzie i na południu - mówił.

W ocenie szefa MIiR symbolem pierwszych lat odzyskania niepodległości była budowa Gdyni, która w ciągu paru lat stała się największym portem na Bałtyku. To był fenomen ekonomiczny tamtych czasów - stwierdził.

Zdaniem ministra obecnie projekt budowy Centralnego Portu Komunikacyjnego jest podobnym wyzwaniem, jak budowa Gdyni w międzywojniu. CPK będzie miał olbrzymie znaczenie dla siły gospodarczej naszego kraju - przekonywał.

Kwieciński przypomniał również, że budowa Centralnego Okręgu Przemysłowego była odpowiedzią na wielki kryzys gospodarczy, jaki miał miejsce w 1929 r.

Ten plan budowy COP-u był planem wieloletnim, podzielonym na pięć etapów. Pierwszy etap, ten główny został rozpoczęty w 1936 roku i miał trwać cztery lata. Niestety został przerwany przez wojnę, ale w ciągu tych trzech lat w wyniku realizacji planu zostało stworzonych 100 tys. miejsc pracy. I co ważne, główną osią tego planu była właśnie budowa potęgi przemysłowej naszego kraju i Stalowa Wola jest tego przykładem - mówił.

Minister zaznaczył, że obecny rząd nawiązuje do planu stworzenie COP. Nasza Strategia na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jest również planem wieloletnim, ma horyzont do 2030 roku i podobnie jak dla Eugeniusza Kwiatkowskiego, tak również my, bardzo silnie stawiamy na wzmocnienie siły naszego przemysłu - argumentował.

Zdaniem Kwiecińskiego ostatni kryzys gospodarczy w UE pokazał, że te kraje, które mają gospodarkę opartą na własnym, silnym przemyśle, lepiej oparły się kryzysowi. Jako przykład podał m.in. Polskę, Czechy i Niemcy.

W swoim wystąpieniu minister przypomniał również, że niedawno Polska została zaliczona, jako pierwsze państwo w regionie, do gospodarek rozwiniętych.

Organizatorami konferencji w Stalowej Woli był m.in. samorząd woj. podkarpackiego, muzeum regionalne w tym mieście oraz Uniwersytet Rzeszowski. (PAP)

autor: Wojciech Huk

huk/ amac/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki