Kurtyka: Złom, szkło czy plastik są wyrzucane, bo nie mają wartości

Jednym z priorytetów Ministerstwa Klimatu będzie ograniczenie ilości odpadów - zadeklarował w czwartek szef tego resortu Michał Kurtyka. Jak podkreślił, droga do tego wiedzie przez bodźce ekonomiczne, m.in. nadanie odpadom określonej wartości.

(fot. Piotr Guzik / FORUM)

"Chciałbym wprowadzić zasadę poszerzonej odpowiedzialności producenta. Chciałbym, żebyśmy nadali odpadom pewną wartość" - mówił Kurtyka w czwartek w radiowej Jedynce.

Jak tłumaczył minister, dziś pewien problem polega na tym, że materiały takie jak złom, szkło czy plastik są wyrzucane, ponieważ nie mają wartości. "W momencie, gdy stworzymy system, w którym nadamy wartość tym surowcom, będziemy mogli nie tylko ograniczyć koszty, ale poprzez racjonalne bodźce ekonomiczne skłonić producentów, by choćby opakowania były jak najbardziej ekologiczne. Takie, które można potem w łatwy sposób przeznaczyć do odzysku" - wyjaśnił.

Kurtyka zadeklarował też, że Ministerstwo Klimatu będzie kontynuować, "poszerzać i pogłębiać" już istniejące programy, takie jak "Czyste Powietrze", elektromobilność czy "Mój prąd".(PAP)

wkr/ krap/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 4 samsza

Problem ze śmieciami polega na znacznym niedoborze sortowni, po prostu nie ma gdzie śmieci zawieźć. To powód dlaczego płoną wysypiska, śmieci się podrzuca, wprowadza się medialny terror - nie sortujesz w domu - nie dziw się wysokim kosztom. Prawda jest niepoprawna politycznie.

! Odpowiedz
2 19 infinum

czytaj będą dodatkowe opłaty i podatki

Tak na marginesie, to pomysł, żeby z użytkownika końcowego robić śmieciarza odpowiedzialnego za segregację jest skrajnym przejawem komunistycznego myślenia - odpady powinny być sortowane w sortowni.

Latamy na księżyc, a nie jesteśmy w stanie posegregować automatycznie śmieci? Wolne żarty.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 16 adam.1983

Akurat jak chodzi o złom to są w społeczeństwie wyspecjalizowane jednostki które świetnie ten temat ogarniają, wystarczy aby na osiedlach śmietniki były niezamykane :)

! Odpowiedz
1 7 sammler

Nie tylko robią z człowieka śmieciarza, to jeszcze każą mu za to płacić horrendalne pieniądze.

Wg pomysłu Rafaua w Warszawie mieszkańcy mają płacić za śmieci 1,2 zł od metra kw., a właściciele domów ok. 100 zł. Wszystko to bez względu na liczbę mieszkańców. A przecież to nie metry podłogi produkują śmieci!

Dlaczego osoba samotna mieszkająca na, dajmy na to, 50 m2 (typowe dwa pokoje) ma płacić 60% tego, co np. 5-osobowa rodzina zamieszkująca dom jednorodzinny? Wyprodukuje - średnio rzecz biorąc - 5x mniej śmieci, a zapłaci za nie i tak 3 razy drożej. To jest skandal po prostu. Równoważy się to wszystko dopiero przy założeniu, że na tych 50 m2 mieszkają 3 osoby, co IMHO jest przelicznikiem bliskim standardom PRL-owskim, gdzie np. małżeństwo zajmowało kawalerkę 30 m2, a dopiero dziecko uprawniało do większego metrażu.

I jeszcze sam masz te śmieci segregować! Podobno składowanie tony śmieci kosztuje 270 zł. Płacąc rocznie 720 zł taka osoba musiałaby ich wyprodukować 2,7 tony, czyli 225 kg miesięcznie (koszt pracy śmieciarek pomijam)! Ja produkuję może z 40-50 kg i to wliczając butelki po winie, które są po prostu ciężkie, za to bardzo łatwo segregowalne. I taka właśnie cena - ok. 15 zł miesięcznie - wydaje mi się jeszcze akceptowalna.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 adam.1983 odpowiada sammler

Ja mieszkam pod Opolem i za wywóz śmieci mam 18zł/os po podwyżce w tym roku o 5zł/os, ciekawe co spowodowało taką podwyżkę bo raczej nie podwyżka płac i ceny paliwa.

! Odpowiedz
34 21 ajwaj

Super...
Jeszcze recycling papieru toaletowego dla pelni zielonego szczescia

! Odpowiedz
4 17 _jasko

Kochany zajmij się stanem ochrony środowiska w Rosji.

! Odpowiedz
24 5 ajwaj odpowiada _jasko

ty slodziutki
na ukrainie u siebie

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne