REKLAMA
PIT 2023

Kurs euro spadł poniżej 4,35 zł. Złoty najmocniejszy od marca 2020 roku

Krzysztof Kolany2023-11-21 09:09główny analityk Bankier.pl
publikacja
2023-11-21 09:09

Siła złotego osiąga rozmiary, o jakich jeszcze niedawno nawet nie śniło się analitykom. Za euro płacimy już mniej niż 4,35 zł, co jest najniższą wartością od marca 2020 roku. Kurs dolara amerykańskiego znalazł się poniżej 4 zł, a frank szwajcarski jest najtańszy w tym roku.

Kurs euro spadł poniżej 4,35 zł. Złoty najmocniejszy od marca 2020 roku
Kurs euro spadł poniżej 4,35 zł. Złoty najmocniejszy od marca 2020 roku
fot. Rafal Guz / / FORUM

We wtorek o poranku kurs euro kształtował się na poziomie 4,3389 zł po tym, jak dzień wcześniej spadł o blisko cztery grosze. Są to najniższe notowania euro od 12 marca 2020 roku, gdy w Polsce rząd wprowadzał pierwsze covidowe restrykcje.

W ten oto sposób nominalny kurs EUR/PLN zakończył okres bezprecedensowej słabości trwający od marca 2020 do wiosny 2023 roku. A jeszcze w połowie września kurs euro przekraczał 4,60 zł. Zatem w nieco ponad dwa miesiące przeszliśmy od euro nominalnie bardzo drogiego do umiarkowanie wycenianego.

Reklama

- Ruch ten tłumaczyć można zwyżką eurodolara, gdzie inwestorzy grają pod scenariusz braku dalszych podwyżek ze strony Fed, co wspiera waluty rynków EM. Z drugiej strony krajowy indeks WIG, wyznaczył historyczne maksima, a WIG20 stara się kontynuować ostatni trend wzrostowy, co sugeruje potrzymanie napływów ze strony inwestorów zagranicznych na krajowy rynek – napisał w porannym komentarzu Konrad Ryczko z DM BOŚ.

- Tak też zaczął się ten tydzień – od złamania kluczowego poziomu wsparcia na EUR/PLN, jakim było 4,37. Nawiasem mówiąc, rynkowi przyszło to dużo prościej niż przypuszczaliśmy. Tym samym zamykamy okres pandemiczny na tej parze walutowej wielką klamrą i zaczynamy inną erę – mocnego złotego. Konsekwencje makroekonomiczne nie są jednoznaczne, ale na pewno udrożnienie kanału kursowego pomoże NBP w realizacji celu inflacyjnego - oceniają ekonomiści Pekao w porannym raporcie.

Złotego wspiera globalne osłabienie dolara, który na parze z euro osiągnął najsłabsze poziomy od sierpnia. Kurs EUR/USD zbliżył się do linii 1,10, co na polskim rynku przekładało się na spadek notowań dolara do 3,9587 zł.

Do najniższego poziomu od czerwca 2022 roku spadły notowania franka szwajcarskiego. Helwecka waluta we wtorek rano była wyceniana na 4,4843 zł. A więc poniżej lipcowego minimum (4,4918 zł). Poniżej 5 zł znalazły się notowania funta szterlinga. Brytyjska waluta kosztowała 4,9595 zł i była najtańsza od grudnia 2020 roku.

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

Tematy
Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Kredyt hipoteczny własny kąt 0% prowizji (RRSO: 9,83%)

Komentarze (16)

dodaj komentarz
jas2
Lemingi narzekają na NBP, na Prezesa Glapińskiego, na RPP, a tu złoty trzyma się mocno.

Ma taką samą wartość względem dolara i euro jak 20 lat temu.
cwiara
A miał być po 5 zł, a tutaj schodzimy na 4. Jeśli macie walutę, szczególnie z pierwszego obszaru płatniczego, to sprzedawajcie i inwestujcie w złotego, forinta i koronę czeską. Za 10 lat 1 euro = 1 zł
mknowak
Ty tak poważnie po ćwiartce czy po połówce ?
bha
Cóż... Niby medialnie Fajnie?, ale przy codziennych zakupach w detalu owej niby Mocy zł nie widać!, a raczej coraz większą jego słabość porfelową, kontową, debetową i coraz bardziej u wielu, wielu etc. zauważalną tam pustkę szczególnie w tej niestety cały czas trwającej nadal sekretnie wysokiej i zawsze co roku raczej najwyższej Cóż... Niby medialnie Fajnie?, ale przy codziennych zakupach w detalu owej niby Mocy zł nie widać!, a raczej coraz większą jego słabość porfelową, kontową, debetową i coraz bardziej u wielu, wielu etc. zauważalną tam pustkę szczególnie w tej niestety cały czas trwającej nadal sekretnie wysokiej i zawsze co roku raczej najwyższej inflacyjno-cenowej detalicznej drożyżnie!!!.Niestety to taka,, moc zł'' zupełnie dla większości % osób niezauważalna szczególnie w coraz mocniej i mocniej dojnym rosnącym jak w kalejdoskopie cenowo detalu.
jas2
Za to w hurcie jest OK. Jarząbek mówił.
recydywa
Złoty się umacnia, pomimo że akcje Orlenu potaniały o 37% w okresie 5 lat?
Kto dokłada do interesu?
mknowak
Znaczy o 1 stycznia 2024 minimalna krajowa 1000 Euro.... oj coś czuję, że będzie ciekawie przy naszej innowacyjności gospodarki i wydajności firm.
prawnuk
prosty efekt Tuska.
Przypomnijmy przez 2 lata Unia dawała nam kasę z KPO.....
tzn pokazywała co prostego zrobić, by dostać pieniądze.....
dopiero po 2 latach oszukiwania - Unia się postawiła, i przestała negocjowac i proponować.
Teraz to samo będzie mieć Tusk - co najmniej 2 lata na obiecywanki.

Choć pewnie będziemy
prosty efekt Tuska.
Przypomnijmy przez 2 lata Unia dawała nam kasę z KPO.....
tzn pokazywała co prostego zrobić, by dostać pieniądze.....
dopiero po 2 latach oszukiwania - Unia się postawiła, i przestała negocjowac i proponować.
Teraz to samo będzie mieć Tusk - co najmniej 2 lata na obiecywanki.

Choć pewnie będziemy czekali w Unii na koniec Dudy i decyzje Polaków.
bo przecież my mamy prosty wybór wschód lub zachód.......
Tak na serio - zachód woli byśmy wybrali wschód, podobnie jak wschód

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki