Kurs euro powyżej 4,26 zł. Dolar, frank i funt tanieją

Wtorek przynosi dalszą przecenę dolara, franka i funta. Najbardziej stabilnie zachowuje się kurs euro.

Po 09.30 kurs euro wynosi niewiele ponad 4,260 zł, co oznacza brak większych zmian względem poziomu otwarcia. Europejska waluta podrożała o grosz względem piątkowego minimum, lecz wciąż jest wyraźnie tańsza niż w ciągu ostatniego roku.

Kliknij, aby przejść do notowań
Kliknij, aby przejść do notowań (Bankier.pl)

- Sytuacja dla złotego pozostaje niezmiennie dobra – łagodzenie polityki pieniężnej przez najważniejsze banki centralne (co wzmacnia atrakcyjność rynków wschodzących), wraz z wciąż solidnymi danymi płynącymi z polskiej gospodarki (na której zapowiedzi globalnego spowolnienia na razie się nie odbijają) powinny sprzyjać silniejszemu złotemu – napisali w porannym biuletynie ekonomiści mBanku.

Z punktu widzenia technicznego EUR/PLN znajduje się w okolicach wielomiesięcznego wsparcia, wyznaczonego przede wszystkim przez minimum z sierpnia 2018 na poziomie ok. 4,2570.

„Poniżej 4,26 otwiera się już potężna przestrzeń do dalszych spadków, z celem nawet w okolicy 4,15” – wskazali eksperci mBanku.

Nieco więcej dzieje się dziś na innych głównych walutach. Kurs dolara spada w rejony 3,76 zł. To o blisko 10 gr mniej niż jeszcze dwa tygodnie temu. Obniża się także kurs franka, za którego płacimy 3,80 zł. Miotany sytuacją na brytyjskiej scenie politycznej kurs funta wciąż znajduje się w trendzie spadkowym – dzisiejszy odczyt do 4,772 zł.

Sytuacja na światowym rynku walutowym uzależniona jest od ostatniego rajdu eurodolara. Na parze EUR/USD od początku czerwca obserwujemy ruch z 1,115 do 1,130 USD. Po raz ostatni z taką sytuacją mieliśmy do czynienia w marcu.

- Obserwowane w poniedziałek cofnięcie po sporych wzrostach z zeszłego tygodnia ostatecznie nie przyniosło zamknięcia się tej pary poniżej poziomu 1,13, co może wskazywać na siłę trendu wzrostowego. Słabość dolara ma swoje uzasadnienie w utrzymujących się oczekiwaniach, co do skali cięć stóp procentowych przez amerykański Fed oraz terminu pierwszej obniżki – po słabych danych Departamentu Pracy w piątek skoczyły one do ponad 80 proc. dla posiedzenia w lipcu, co jednocześnie podbija znaczenie spotkania zaplanowanego na 19 czerwca –  powinno ono „zapowiadać” lipcową obniżkę. Tymczasem w temacie wystąpień członków Fedu, to dzisiaj rozpoczyna się okres ciszy w mediach, co przesunie wagę na publikowane w najbliższych dniach dane makro – napisał w komentarzu Marek Rogalski z DM BOŚ.

MZ

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
USD/PLN 0,17% 3,8529
2019-12-12 22:06:00
EUR/PLN 0,12% 4,2876
2019-12-12 22:06:00
EUR/USD -0,04% 1,1129
2019-12-12 22:06:00
CHF/PLN -0,06% 3,9114
2019-12-12 22:06:00
Porównywarka kantorów internetowych

Kupuj walutę taniej >>

Chcę
Kupić
Sprzedać
Płacę

Wymień walutę taniej

Znajdź profil