REKLAMA

Kryptowalutowe szaleństwo, inflacja przebiła 5 proc., mieszkania drożeją wolniej [Wykresy tygodnia]

Katarzyna Waś-Smarczewska2021-05-22 06:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2021-05-22 06:00
Kryptowalutowe szaleństwo, inflacja przebiła 5 proc., mieszkania drożeją wolniej [Wykresy tygodnia]
Kryptowalutowe szaleństwo, inflacja przebiła 5 proc., mieszkania drożeją wolniej [Wykresy tygodnia]
fot. jantsarik / / Shutterstock

Kończąc kolejny tydzień 2021 roku, spójrzmy na najważniejsze i najciekawsze wykresy ostatnich kilku dni.

1. Horror na rynku kryptowalut. Bitcoin spada o ponad 50 proc. od szczytu

W środę rozegrał się na rynku kryptowalut prawdziwy horror. Poranne spadki przerodziły się w popołudniową panikę, która w najgorszym momencie przeceniła bitcoina o ponad 50 proc. od kwietniowych szczytów.

fot. / / CoinDesk

2. Eurostat: inflacja w Polsce powyżej 5 proc. Wyższa tylko na Węgrzech

Polska nie jest już krajem o najwyższej inflacji w Unii Europejskiej. W najnowszym zestawieniu Eurostatu minimalnie wyprzedzili nas Węgrzy. W obu krajach ceny rosną zdecydowanie szybciej niż w jakimkolwiek innym regionie UE.

3. Rynek pracy zgubił covidowy bagaż. Ale zatrudnienie nieprzyjemnie rozczarowało

Kwiecień jest pierwszym miesiącem, w którym dane z polskiego rynku pracy porównujemy do stanu z covidowego lockdownu. Niemniej jednak spadek zatrudnienia w porównaniu do marca okazał się nieprzyjemną niespodzianką. Z kolei przeciętne wynagrodzenie brutto w dużych firmach niefinansowych wyniosło w kwietniu 5805,72 zł i było nominalnie (tzn. bez uwzględnienia inflacji) o 9,9 proc. wyższe niż przed rokiem.

4. Mieszkania drożeją coraz wolniej

Intuicja mi podpowiada, że panuje powszechne przekonanie o drastycznym wzroście cen mieszkań. Tym bardziej zaskakiwać mogą dane NBP, które pokazują, że ceny mieszkań zwalniają (czyli ich procentowe zmiany z kwartału na kwartał są coraz niższe), a w niektórych miastach nawet spadają. Czyżby rynek osiągnął swój szczyt? A wkrótce cios zadadzą mu jeszcze podwyżki stóp procentowych?

fot. / / Puls Biznesu

5. Polska poza czołówką wzrostu PKB w UE

W rozszerzonym raporcie Eurostatu na temat PKB w Unii Europejskiej nasz kraj znalazł się poza ścisłą czołówką państw z najlepszymi wynikami.

6. Inflacja bazowa ani myśli spadać

Kwiecień przyniósł wzrost większości miar inflacji bazowej w Polsce. Na stabilnym, choć wysokim poziomie, pozostał wskaźnik najczęściej obserwowany przez ekonomistów.

7. Inflacja u producentów przekroczyła 5 proc.

Fala rosnącej inflacji obejmuje nie tylko sklepy i punkty usługowe, ale i zakłady produkcyjne. W kwietniu inflacja producencka przekroczyła 5 proc. i była najwyższa od ponad 9 lat.

Źródło:
Katarzyna Waś-Smarczewska
Katarzyna Waś-Smarczewska
redaktor Bankier.pl

Redaktor prowadząca Bankier.pl, wydawca. W zespole Bankier.pl od 2008 roku. Absolwentka wrocławskiej polonistyki i specjalizacji edytorskiej, dyplom o komunikacji internetowej obroniła u prof. Jana Miodka. Chce, aby Bankier.pl był najlepszym źródłem informacji - podanych językiem zrozumiałym także dla osób, które nie mają wykształcenia ekonomicznego, a chcą znać i rozumieć zagadnienia dotyczące finansów.

Tematy
Sprawdź jak zyskać z Kontem Jakie Chcę

Sprawdź jak zyskać z Kontem Jakie Chcę

Advertisement

Komentarze (13)

dodaj komentarz
the_mind_renewed
Jeśli myślisz, że gospodarka wróci do normalności teraz, gdy kryzys CV19 ustępuje, to nadchodzi kolejna rzecz. Brakuje wszystkiego, a inflacja nadchodzi. Rezerwa Federalna drukuje szalone ilości pieniędzy, a dżin inflacyjny już wyskoczył z butelki i z dnia na dzień staje się coraz silniejszy.
itso_argumentum_ad_ignorantiam
proponujesz zachować spokój i nie panikować ? :)
the_mind_renewed
Na wszystko należy spojrzeć w perspektywie dekad. Świat jest jak rola eksploatowana nadmiernie bez nawożenia. A wyrośnięty gdzie nie-gdzie zielony chwast trolle gospodarczy nazywają odbiciem albo ożywieniem. A bez zaorania globalnie całego systemu nie ma mowy o powrocie do jako-takiej normalności, gdzie Mileniasy pogodziły Na wszystko należy spojrzeć w perspektywie dekad. Świat jest jak rola eksploatowana nadmiernie bez nawożenia. A wyrośnięty gdzie nie-gdzie zielony chwast trolle gospodarczy nazywają odbiciem albo ożywieniem. A bez zaorania globalnie całego systemu nie ma mowy o powrocie do jako-takiej normalności, gdzie Mileniasy pogodziły się już że uzyskanie dyplomu uczelni nie gwarantuje niczego.

Świat udupiony jest w coraz większym długu i dodruku i zaklinanie nic tu nie pomoże.
Świat globalnie znajduje się obecnie na etapie gwałtownych wzrostów cen w usługach i handlu. Następują przerwy i braki w dostawach. Bilety bankowe gwałtownie tracą na wartości, ludzie zaczynają w panice gorączkowo poszukiwać przystani finansowych dla zgromadzonych swoich biletów bankowych, Zaczynają wykupować aktywa. Nikt nie jest pewien co jutro nam przyniesie. Rządy ględzą nam o chwilowych przejściowych inflacjach. A czy ktoś przy zdrowych zmysłach może myśleć że wszystko wróci do poprzedniego poziomu gdzie banki otworzyły tamy i zalewają rynki a w panice pieprzą coś o przymknięciu tej puszki pandory i podniesieniu procentu bankowego ! Mileniasy wiedząc że są na przegranej pozycji ochoczo zanurzają się w coraz większe kredyty. Czasy płacenia za obiad przed posiłkiem to nie bzdura to szlagier” jutra”

Smutne że jedyna normalność jaka światu pozostała to przypomnienie że skakanie po Rosyjskim radiowozie to pomyłka.

Link https://streamable.com/oar1eh

Pozdrawiam i przyjemnego weekendu.
the_mind_renewed
Natomiast nasze dzieciaczki przyszłość narodu bawi się tak . Jest optymizm i nadzieja w młodzieży. Możemy być dumni !

https://www.youtube.com/watch?v=Ds7U1wkIzfg&t=48s
vacarlus
ratujta kapitał przed inflacją międzynarodowa spółka XTB płaci dywidendy wyższe niż inflacja
itso_argumentum_ad_ignorantiam
jak dla mnie te odnośnie zatrudnienia, obostrzenia działają stabilizująco na inflacje a tarcze destabilizują sytuacje w zatrudnieniu bo muszą w końcu przestać wspierać finansowo ludzi, czyli pierwsze rezygnacja z obostrzeń a po roku z tarcz ? czy tez zamiana tarcz na nowy ład.
drzaraza
W obecnej sytuacji proponuję brać to co potrzeba na kredyt 0% a śmieciową gotówkę nie zadłużać się w pln, lokować w: blachę, ziemię, mieszkania i w ostateczności w twardą walutę.
jenak
Walut ani drgną. Czasami zdarza się jakaś popierdółka i to wszystko. W Polsce zbyt dużo gospodarki należy do obcych, dlatego waluty pozostaną, gdzie są. Z tego trzeba korzystać. Można za nasze złotówki coraz więcej kupować tj. importować.
jasiek2017
Nie rozumiem tego artykułu. Wszystko liźnięte, nie wiadomo po co. Ogólnie bełkot.

Powiązane: Wykresy tygodnia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki