REKLAMA

Nawet 1,3 mln zł kredytu – na tyle można liczyć przy zarobkach 11 tys. zł

Michał Kisiel2020-11-23 06:00, akt.2020-11-23 09:12analityk Bankier.pl
publikacja
2020-11-23 06:00
aktualizacja
2020-11-23 09:12
fot. SevenStorm /

Rodzina „2 plus 1” zarabiająca co miesiąc łącznie 11 tys. zł może otrzymać nawet 1,3 mln zł kredytu hipotecznego, wynika z analizy Bankier.pl. Różnice w ocenach banków są jednak spore – sięgają ponad 400 tys. zł.

Małżeństwo wychowujące jedno dziecko – taki profil kredytobiorców sprawdziły dla Bankier.pl banki w listopadowej edycji rankingu kredytów hipotecznych. Klienci poszukiwali mieszkania z rynku pierwotnego w Warszawie.

Profilowi klienci utrzymują się z umów o pracę na czas nieokreślony. 29-letnia kobieta otrzymuje co miesiąc 6,5 tys. zł wynagrodzenia, a jej 31-letni partner – 4,5 tys. zł. Potencjalni kredytobiorcy nie spłacają obecnie żadnych zobowiązań. Ich historia kredytowa nie zawiera negatywnych wpisów.

Zdolność kredytowa przy 20-procentowej wpłacie własnej

Najszerszy wybór ofert finansowania pojawia się, gdy kredytobiorcy gotowi są zaangażować własne środki w wysokości co najmniej 20 proc. ceny nieruchomości. Kredyty z mniejszym wkładem własnym nadal są dostępne na rynku, ale lista banków jest w tym przypadku krótka. Część instytucji ogranicza dostęp do takiego produktu wyłącznie do grona osób, która mają już jakąś relację z kredytodawcą.

Maksymalna szacunkowa zdolność kredytowa dla profilowych klientów (kredyt na 30 lat, raty równe, LTV 80 proc., miesięczny dochód netto 11 tys. zł)

Lp.

Bank

Maksymalna szacowana zdolność kredytowa

Rata równa przy maksymalnym wykorzystaniu zdolności kredytowej (1)

DSTI – relacja raty do miesięcznego dochodu gospodarstwa domowego

Maksymalna cena nieruchomości finansowanej kredytem (przy 20 proc. wpłacie własnej)

1.

Bank Pocztowy

1 335 000 zł

5 144 zł

46,8%

1 668 750 zł

2.

ING Bank Śląski

1 317 713 zł

5 030 zł

45,7%

1 647 141 zł

3.

BNP Paribas Bank

1 308 188 zł

4 914 zł

44,7%

1 635 235 zł

4.

Bank Pekao

1 289 300 zł

4 994 zł

45,4%

1 611 625 zł

5.

BOŚ

1 130 964 zł

4 323 zł

39,3%

1 413 705 zł

6.

Bank Millennium

1 120 000 zł

4 264 zł

38,8%

1 400 000 zł

7.

mBank

1 086 739 zł

4 454 zł

40,5%

1 358 424 zł

8.

Credit Agricole

1 060 935 zł

4 066 zł

37,0%

1 326 169 zł

9.

Citi Handlowy

1 047 000 zł

3 981 zł

36,2%

1 308 750 zł

10.

Alior Bank

1 039 286 zł

4 166 zł

37,9%

1 299 108 zł

11.

Santander Bank

1 018 623 zł

4 300 zł

39,1%

1 273 279 zł

12.

PKO BP

923 000 zł

3 547 zł

32,2%

1 153 750 zł

(1) Miesięczna rata oszacowana na podstawie oprocentowania obecnie stosowanego przez bank dla profilowych klientów.

Źródło: Bankier.pl na podstawie informacji od banków, 8-16.11.2020 r.

Najwyższą szacunkową kwotę kredytu zaproponował Bank Pocztowy, w którym klienci mogliby liczyć na 1,33 mln zł finansowania. Rata takiego zobowiązania wynosiłaby ok. 5,1 tys. zł miesięcznie i pochłaniałaby 46,8 proc. łącznego dochodu do dyspozycji gospodarstwa domowego.

Kwotę przekraczającą 1,3 mln zł znajdziemy w szacunkach jeszcze dwóch instytucji – ING Banku Śląskiego oraz BNP Paribas Bank. Rata w obu przypadkach będzie zbliżona do 5 tys. zł.

Najniższą kwotę w symulacji przedstawił PKO Bank Polski. Klient posiadający w tej instytucji rachunek od co najmniej 6 miesięcy mógłby otrzymać 923 tys. zł finansowania, co pozwoliłoby na zakup nieruchomości kosztującej 1,15 mln zł (przy 20-procentowym wkładzie własnym).

Po serii obniżek stóp procentowych maksymalna zdolność kredytowa określana przez banki wzrosła, odwracając spadkowy trend obserwowany wiosną, gdy zaostrzano warunki kredytowania. Jak wynika z porównań prowadzonych w ramach panelu HipoTracker Bankier.pl, kwoty proponowane przez banki są jednak nadal nieco niższe niż na pod koniec 2019 r. Kredytodawcy przyjmują bardziej konserwatywne podejście, uwzględniając w szacunkach szansę wzrostu rat, które znalazły się obecnie na rekordowo niskim poziomie.

Źródło:
Michał Kisiel
Michał Kisiel
analityk Bankier.pl

Specjalizuje się w zagadnieniach związanych z psychologią finansów, analizuje jak płacą i zadłużają się Polacy. Doktor nauk ekonomicznych, zwolennik idei społeczeństwa bez gotówki. Pomysłodawca finansowego eksperymentu "2 tygodnie bez portfela", w ramach którego banknoty i karty płatnicze zamienił na smartfona.

Tematy
Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Boom na hipoteki oswoil spoleczenstwo z ubezpieczeniami

Komentarze (14)

dodaj komentarz
dareku87
Teraz kredyty są bardziej dostępne, tylko mieszkania drożeją. Ja przyśpieszyłem dlatego z zakupem i niedawno podpisałem umowę – zamieszkam na Praga Arte
tomako_lunatic
Niedawno artykuł o tym, jak to teraz fajnie wziąć kredyt na 0,5 mln zł. Dziś już widzę, że stawka podbita na 1,3 mln zł.

Jednym słowem – kabaret ;-)
salomon_grossman
bardzo interesujący artykuł. w dobie "pandemii" gdzie firmy upadają a rząd dokłada coraz to nowe podatki żeby spiąć budżet, państwo fantazjujecie na temat ile kto może wziąć kredytu. rozumiem, że obecny model gospodarczy musi trwać niezależnie od sytuacji na świecie bo przeciez innego nie znamy(cie). nic bardzo interesujący artykuł. w dobie "pandemii" gdzie firmy upadają a rząd dokłada coraz to nowe podatki żeby spiąć budżet, państwo fantazjujecie na temat ile kto może wziąć kredytu. rozumiem, że obecny model gospodarczy musi trwać niezależnie od sytuacji na świecie bo przeciez innego nie znamy(cie). nic bardziej mylnego. największym kopniakiem od społeczeństwa będzie pójście większości po rozum do głowy i przestanie brania pożyczek, kredytów etc. banki same pójdą na dno. mam nadzieję, że już niedługo.

tomcio-paluch
Ona, 29. latka 6,5 tys zł netto miesięcznie, a on 31. latek 4,5 tys! To dyskryminacja! :)
po_co
Prawie 70 procent Polaków zarabia mniej niż 3500 zł na rękę.
To oznacza, że modelowa rodzina w Polsce (2+1) może dysponować miesięcznym budżetem na poziomie 7000 zł i mniejszym (13-15 procent osób zarabia w Polsce płacę minimalną).

Kogo interesuje na ile może pozwolić sobie dobrze zarabiający człowiek
Prawie 70 procent Polaków zarabia mniej niż 3500 zł na rękę.
To oznacza, że modelowa rodzina w Polsce (2+1) może dysponować miesięcznym budżetem na poziomie 7000 zł i mniejszym (13-15 procent osób zarabia w Polsce płacę minimalną).

Kogo interesuje na ile może pozwolić sobie dobrze zarabiający człowiek skoro większość osób o podobnych dochodach może zapomnieć?
To nie problem kupić mieszkanie kiedy rocznie ma się w kieszeni równowartość połowy wartości mieszkania.
-_balu_-
Dobre. Ja tak mam i co z tego z tego. Zadluzyc sie na maksa i na granicy utrzymywalnosci zobowiazania, a w zyciu. Max 20% dlugu do pensji net.
chojnak
A za 5-10 lat w TV pokażą manifestacje złotówkowiczów z hasłami "BANKOWI ZŁODZIEJE", OSZUŚCI, PODKUSILI, NAMÓWILI, OSZUKALI. Bo tym razem nie franek zdrożeje ale stopy procentowe pójdą do góry. I znowu będzie armia "oszukanych i pokrzywdzonych".
Krótko - JAK SIĘ NIE MA MIEDZI TO SIĘ NA D__IE
A za 5-10 lat w TV pokażą manifestacje złotówkowiczów z hasłami "BANKOWI ZŁODZIEJE", OSZUŚCI, PODKUSILI, NAMÓWILI, OSZUKALI. Bo tym razem nie franek zdrożeje ale stopy procentowe pójdą do góry. I znowu będzie armia "oszukanych i pokrzywdzonych".
Krótko - JAK SIĘ NIE MA MIEDZI TO SIĘ NA D__IE SIEDZI. A w wersji nieruchomościowej - kupuje się M2 w małym mieście a nie M5 prosto od deva w dużym (na kredyt).
Tak, tak - pośrednicy, devy i armia naganiaczy na kredyt nie lubią tego ;)
traderfr
Do tego jeszcze Deweloperzy oszukiwali, kusili zyskami 10% i samospłacającymi się kawalerkami, obiecywali wolnośc finansową i leżenie na plaży na Kanarach przez resztę życia za kilka podpisów tu i tam...! Oszuści..!!
wyrobnik
A bierzcie te kredyty na trylion złotych tylko nie płakać potem, nie ujadać w internecie.

Powiązane: Mieszkanie na kredyt

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki