Kraków przygotowuje podwyżkę opłat za wywóz śmieci

Władze Krakowa przygotowują nowe zasady obliczania opłat za wywóz odpadów komunalnych. Zdaniem prezydenta Jacka Majchrowskiego podwyżki cen są nieuniknione, ponieważ wymuszają je nowe przepisy ws. gospodarowania odpadami, regulowane przez prawo krajowe.

(fot. Robert Neumann / FORUM)

Obecnie Kraków oblicza stawki za gospodarowanie odpadami komunalnymi stosując metodę, która łączy powierzchnię nieruchomości i liczbę mieszkańców ją zamieszkujących. Zgodnie z nią, opłata za mieszkanie w zabudowie jednorodzinnej wynosi miesięcznie za gospodarstwo jednoosobowe 26 zł (selektywne) lub 39 zł (nieselektywne), a za gospodarstwo czteroosobowe odpowiednio - 56 zł lub 84 zł. W przypadku zabudowy wielorodzinnej gospodarstwo jednoosobowe płaci 15 zł lub 22 zł, a czteroosobowe – 50 lub 73 zł.

W nowych przepisach miasto proponuje cztery metody, spośród których zostanie wybrana jedna. Dyrektor Wydziału Gospodarki Komunalnej Urzędu Miasta Krakowa Wacław Skubida poinformował, że ze względu na trwałość i bezpieczeństwo systemu rekomendowana przez władze miasta jest metoda od gospodarstwa domowego, w której miesięczne opłaty wyniosą w zabudowie jednorodzinnej 59 zł, a w zabudowie wielorodzinnej 49 zł. Pozostałe proponowane metody to: od osoby, od ilości zużytej wody oraz od powierzchni mieszkalnej.

"To, że następuje zmiana opłat za śmieci jest wynikiem nie tego, że sobie tak wymyślił samorząd, tylko jest wynikiem konieczności ustawowej. Ustawa została zmieniona i musimy się do niej dostosować" - ocenił w środę prezydent Krakowa Jacek Majchrowski.

Jak dodał, ustawa wyraźnie precyzuje, że system gospodarki odpadami musi się samodzielnie finansować, w związku z czym gmina nie może z własnego budżetu do tego dopłacać.

Majchrowski podkreślił, że większość miast w Polsce wprowadziła już podwyżki opłat za wywóz śmieci. "Myśmy czekali z tym do końca, żeby jak najpóźniej te opłaty móc wprowadzić. W poprzednich latach była nadwyżka, którą zużyliśmy teraz po to, żeby jak najpóźniej móc wprowadzić nowe zmiany" - dodał prezydent.

Zaznaczył też, że w świetle nowych przepisów nie jest już możliwe łączenie różnych metod do obliczania należności za śmieci, o czym świadczą orzeczenia Regionalnych Izb Obrachunkowych oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego.

"Musimy znaleźć jakieś inne rozwiązanie - są cztery propozycje rozwiązań które są poddawane konsultacjom" - wskazał Majchrowski. Według niego konsultacje społeczne w tej sprawie będą przedłużone do końca tego miesiąca, aby projekty uchwał zostały przedstawione Radzie Miasta Krakowa na marcowej sesji.(PAP)

autor: Rafał Grzyb

rgr/ amac/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 9 1a2b

Majchrowski ty komuchu! Już prawie wszystkie towary mają wliczoną w cenę utylizacje. Dlaczego śmieciarze wciąż chcą więcej?! Ile razy mamy płacić za to samo?! To zresztą jest podobnie do prądu, kiedyś oświetlałem mieszkanie żarówkami 100W a teraz całe oświetlenie mieszkania ma mniej, wszystkie urządzenia w klasie A++, za to za prąd płacę wielokrotnie więcej niż kiedyś.
Prawda jest taka, że doczepia nam się na utrzymanie coraz więcej darmozjadów, jakieś Jachiry i inne uprzywilejowane pieszczochy. A chętni do pracy wyjechali no to na wszystko brakuje.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne