Kraków częściowo rezygnuje z opłaty dodatkowej w Strefie Płatnego Parkowania

Od czwartku kierowcy, którzy w Krakowie wybrali i opłacili postój w droższej podstrefie, a samochód pozostawili w tańszej, nie będą musieli płacić opłaty dodatkowej - miasto częściowo zrezygnowało z pobierania tej należności w Strefie Płatnego Parkowania.

(fot. travellifestyle / Shutterstock)

Opłata dodatkowa naliczana będzie w odwrotnej sytuacji - a więc gdy kierowca zapłaci za tańszą podstrefę, a ostatecznie zaparkuje w droższej. Wysokość opłaty dodatkowej to 150 zł.

„Praktyka pokazała, że kierowcy korzystający z aplikacji przy płaceniu za postój mylą strefy i płacą więcej niż powinni. Uznaliśmy, że sprawiedliwym rozwiązaniem w takim wypadku jest odstąpienie od pobierania opłaty dodatkowej" - wyjaśnił w czwartek dziennikarzom wiceprezydent Krakowa Andrzej Kulig.

Podkreślił także, że w razie opłacenia droższej podstrefy miasto nie zwróci kierowcy różnicy w kwocie (różnica w cenie nie jest tożsama z opłatą dodatkową - PAP).

Zgodnie z zapowiedziami władz miasta osoby, które zapłaciły wyższą stawkę i naliczono im opłatę dodatkową, mogą się teraz starać o zwrot pieniędzy. W tym celu trzeba zwrócić się z pisemnym wnioskiem do biura Strefy Płatnego Parkowania - należy podać numer konta, na które mają zostać zwrócone pieniądze. Wszystkie negatywnie rozpatrzone jak dotąd reklamacje zostaną automatycznie anulowane i załatwione pozytywnie. Osoby, które otrzymały zawiadomienia o opłacie dodatkowej, ale jej jeszcze nie uiściły ani nie złożyły reklamacji, powinny zwrócić się pisemnie do biura Strefy Płatnego Parkowania i tam anulować te zawiadomienia.

Od 15 grudnia w Strefie Płatnego Parkowania obowiązują nowe stawki: w podstrefach A - 6 zł za pierwszą i każdą kolejną godzinę; w podstrefach B - 5 zł za pierwszą i każdą kolejną godzinę parkowania; a w podstrefach C - 4 zł za pierwszą i każdą kolejną godzinę parkowania. Nowe przepisy mają wymusić większą rotację tam, gdzie brakuje miejsc parkingowych oraz zachęcić kierowców, aby parkowali dalej od centrum i korzystali z komunikacji miejskiej.(PAP)

autor: Beata Kołodziej

bko/ je/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne