REKLAMA

Nie ma szans na niższe ceny żywności w najbliższym czasie [Opinia]

2021-08-03 13:12
publikacja
2021-08-03 13:12
Nie ma szans na niższe ceny żywności w najbliższym czasie [Opinia]
Nie ma szans na niższe ceny żywności w najbliższym czasie [Opinia]
fot. eldar nurkovic / / Shutterstock

Rosnące koszty produkcji i globalny popyt utrzymają ceny żywności w najbliższych miesiącach na wysokim poziomie - ocenia dyrektor Biura Analiz Sektora Food&Agro, International Food&Agri Hub Grupy BNP Paribas Grzegorz Kozieja. Również w dłuższym horyzoncie globalne trendy spowodują, że ceny utrzymają się na obecnych lub wyższych poziomach.

Inflacja w Polsce dobiła do 5 procent. Jest najwyższa od dekady

W lipcu inflacja w Polsce dobiła do 5 procent rocznie, co przewyższyło prognozy ekonomistów. Po raz ostatni inflację na podobnym obserwowaliśmy 10 i 20 lat temu.

"W lipcu, wg szybkiego szacunku Głównego Urzędu Statystycznego, inflacja cen żywności oraz napojów bezalkoholowych wyniosła 3,1 proc. w ujęciu rdr i był to najwyższy odczyt od prawie roku. Sugerując się tym, że główni producenci żywności wskazują na kurczące się marże, w kolejnych miesiącach spodziewałbym się podobnych odczytów lub nawet ich przyspieszenia" - powiedział PAP Biznes Kozieja.

"Również w dłuższym horyzoncie nie ma co obecnie liczyć na spadki cen żywności. Globalne trendy nie doprowadzą do tego, że żywność nam potanieje. Raczej musimy przyzwyczaić się do dzisiejszych poziomów i do ewentualnej tendencji wzrostowej. Oczywiście, prognozy na dłuższy horyzont są obarczone sporą niepewnością, dużo zależy od warunków atmosferycznych i w efekcie światowych zbiorów, a także od globalnej sytuacji rynkowej" - dodał.

Ekspert z BNP Paribas zwrócił uwagę na drożejące surowce rolne na globalnych rynkach, które wpływają na koszty produkcji żywności.

"Przez długi czas mieliśmy do czynienia ze wzrostem cen towarów pierwotnych na rynku żywności. Dobitnie pokazywały to indeksy FAO – w maju, w ujęciu rok do roku ogólny indeks cen żywności wzrósł o prawie 40 proc. Prędzej czy później przekłada się to na ceny detaliczne. Co prawda, czerwcowy odczyt FAO pokazał, że trend wzrostowy trochę wyhamował, ale mimo wszystko te parędziesiąt procent presji nagromadziło się i będzie przekładać się na ceny detaliczne" - ocenia.

Kozieja zaznaczył, że w ostatnim czasie, w związku z presją inflacyjną po stronie kosztowej, najwięksi światowi producenci żywności wskazywali na kurczące się marże. Rosnące koszty produkcji firmy będą chciały stopniowo przerzucać na końcowego konsumenta.

"Dobrym wskaźnikiem tego, co może się wydarzyć, są sygnały płynące ze strony największych producentów produktów żywnościowych. Kiedy firmy komunikują, że ich marże zaczynają się kurczyć w związku z presją inflacyjną po stronie kosztowej – bo to nie tylko kwestia drożejących surowców, ale i kosztów energii, pracy, transportu – to oznacza, że będą chcieli podnosić ceny. Teraz, przy okazji wyników za II kw. sygnalizowali to np. Unilever, Nestle, Coca-Cola. Wszystkie te firmy mówią o inflacji kosztowej po ich stronie i będą chciały stopniowo przerzucać koszty na końcowego konsumenta" - powiedział.

"Indeks zmiany cen producenta w maju wg OECD na poziomie Polski wyniósł ok. 10 proc., w grupie G7 to było prawie 10 proc. To są co prawda wszyscy producenci (nie tylko żywności - PAP), ale widać, że ceny producenta szybciej przyspieszały niż na rynku detalicznym i pierwsze odczyty za czerwiec, które widać z Czech, Niemiec też pokazują, że ten wskaźnik dalej rośnie. Rosnące ceny producentów przybliżają nas do tego, że koszty zaczną być przerzucane na konsumentów" - dodał.

W rozmowie z PAP Biznes ekspert z BNP Paribas zwrócił też uwagę na rosnący światowy popyt na żywność.

"W ciągu ostatniego roku mieliśmy niesamowity wzrost importu Chin, przede wszystkich zbóż – porównując I kw. 2021 r. i I kw. 2020 r. import zbóż wzrósł tam ponad trzykrotnie. Dla światowego rynku to gigantyczna zmiana. Przy zbożach widać to było najwyraźniej, ale prawie we wszystkich kategoriach importowanych produktów mieliśmy kilkudziesięcioprocentowe wzrosty. Tego nie było widać w oficjalnych statystykach, ale dane importowe wskazywały, że być może Chinom brakowało zapasów. W międzynarodowych statystykach widać też, że popyt tam niesamowicie wzrósł" - powiedział.

"Chiny zmagają się też z powodziami, które dotknęły prowincję Henan, gdzie zlokalizowana jest jedna czwarta upraw pszenicy oraz prawie 10 proc. kukurydzy. Chociażby z tego powodu nie należy oczekiwać, że czynnik popytowy osłabnie. Światowy popyt na żywność będzie rósł, a to będzie podbijało ceny na rynkach globalnych" - dodał. (PAP Biznes)

pat/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Woda pod Twoją marką i stojąca za nią historia

Advertisement

Powiązane

Komentarze (14)

dodaj komentarz
carlito1
Od przyszłego roku wszytsko 9% w górę. Ktoś w końcu musi zapłacić za nowy wał
koperytko
Moze ktos mi podpowie co z zywności podrożało przez ostatni rok ??? Bo z tego co kupuję to chleb podrozał i makaron. Warzywa owoce mięso tańsze. Soki nabial po tej samej cenie
men24a
Jadłeś kiedyś szynkę czy popijałeś sok ? Podaj markę i cenę. Mój sok ananasowy Andros podrożał z 15 zł na 19 za jeden litr. A u Ciebie ?
adam.1983
Owoce i warzywa to produkty sezonowe, teraz taniały bo taka jest tendencja porównaj z takim samym okresem rok czy 2 lata temu. Jeszcze jakiś czas temu ( 2-3 miesiące ) papryka kosztowała 17zł teraz 5, ogórki ponad 10zł a ostatnio widziałem po 2zł, wahania są normalne, do tego dochodzi jeszcze kwestia rejonu oraz promocji Owoce i warzywa to produkty sezonowe, teraz taniały bo taka jest tendencja porównaj z takim samym okresem rok czy 2 lata temu. Jeszcze jakiś czas temu ( 2-3 miesiące ) papryka kosztowała 17zł teraz 5, ogórki ponad 10zł a ostatnio widziałem po 2zł, wahania są normalne, do tego dochodzi jeszcze kwestia rejonu oraz promocji w sklepach.
Generalnie żarcie drożeje a to że coś tam czasem stanieje nie ma wpływu na ogólną tendencje.
stachsgh
I co się dziwić, że się dzieje...
https://www.youtube.com/watch?v=oVrdIXQ2g30
samsza
Pozbywają się wirtualnych zapisów, wyczarowywanych przez banki centralne, a ściągają realny produkt.
Poza tym ma być obrona pokoju, więc strzeżonego...
demeryt_69
Grzegorz Kozieja, dyrektor Biura Analiz Sektora Food&Agro, International Food&Agri Hub Grupy BNP Paribas - kto to wszystko wymyśla? Krasnoludki wąchając ostre muchomory?
men24a
E tam że już się nie da............wszystko jest możliwe.

Naprawdę ja nie zdawałem sobie sprawy, że my mamy taką sprawczość. W ciągu 5-7 minut naszej konferencji ceny benzyny o 15 groszy poleciały w dół. Jak w tym tempie prezes Obajtek będzie obniżał ceny benzyny, to będzie rewelacja - powiedział Kosiniak-
E tam że już się nie da............wszystko jest możliwe.

Naprawdę ja nie zdawałem sobie sprawy, że my mamy taką sprawczość. W ciągu 5-7 minut naszej konferencji ceny benzyny o 15 groszy poleciały w dół. Jak w tym tempie prezes Obajtek będzie obniżał ceny benzyny, to będzie rewelacja - powiedział Kosiniak-Kamysz

Wypowiedź Andrzeja Dudy o tym, że zdrożał chleb i cukier, "ale z kolei w ogromnym stopniu potaniał olej"......pytanie który olej.
I ponoć cukier staniał.
Morawiecki: możemy kupić więcej cukru. Ale podatek od cukru wzrósł.
demeryt_69
Niestety Prozac wciąż drogi - minus ujemny :)

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki