WAŻNE

Kowalczyk: Bez wiarygodnych wyliczeń KNF, bałbym się uchwalić "globalną" ustawę frankową

2016-07-04 09:53
publikacja
2016-07-04 09:53

Dopóki KNF nie przedstawi wiarygodnych wyliczeń dot. skutków tzw. ustawy frankowej, bałbym się uchwalić "globalną" ustawę, bo nie możemy brać odpowiedzialności za sektor bankowy; bez obliczeń można przyjąć ustawę bardzo okrojoną - mówi PAP minister Henryk Kowalczyk.

Henryk Kowalczyk / fot. Adam Chelstowski / FORUM

Szef Komitetu Stałego Rady Ministrów obliczenia KNF dot. przedstawionej w styczniu przez Kancelarię Prezydenta propozycji "kursu sprawiedliwego" uznał za "szalone" i bezwartościowe. Zaapelował do Komisji, "by jednak rzetelnie policzyła skutki" ustawy frankowej, którą przygotowuje teraz Kancelaria Prezydenta.

"Ona jest potrzebna (ustawa "frankowa" - PAP) w jakimś zakresie - nie wiem w jakim i kogo ma dotyczyć. Jest bardzo dużo różnych spraw z tym związanych, m.in. wyroki sądów, które podważają w ogóle te umowy, jest opinia rzecznika finansowego, druzgocąca dla banków" - powiedział.

"Ale też nadal nie mamy wiarygodnej wiedzy na temat wielkości kredytów, tego jak są one spłacane, tego kiedy były one zaciągnięte. Bez tego nie da się rzetelnie wyliczyć skutków finansowych takiej ustawy (...). Wszystko da się wyliczyć - tym bardziej koszty wdrożenia takiej ustawy. To wszystko jest policzalne, jeśli dysponuje się danymi. Niestety tego nie zrobiono. KNF poszła po linii najmniejszego oporu - zapytała banki, jak one to szacują, a wiadomo, że one oszacują bardzo dużo. Banki podały w ankietach swoje oceny skutków. Na tej podstawie KNF przedstawiła szalone wyliczenia o koszcie prezydenckiej ustawy frankowej rzędu 70 mld zł" - dodał.

Według szefa KSRM dopóki nie zmieni się podejście KNF i nie przedstawi ona wiarygodnych wyliczeń, to nie powinno być tej ustawy, bo nie można brać odpowiedzialności za sektor bankowy.

"Nie może być tak, że uchwalimy coś, czego skutków nie znamy. Apelujemy więc do KNF, by jednak rzetelnie policzyła skutki tych rozwiązań. Bez obliczeń można przyjąć tzw. ustawę frankową w bardzo okrojonej formie - dla najmniej zarabiających" - powiedział.

"Ale globalną ustawę - bez policzenia skutków - ja bym się bał uchwalić. Chociaż rozumiem, że to powinno być zrobione, ale musi być wiedza. Bo jeśli nawet ta wiedza jest trudna, w tym sensie, że koszty okażą się bardzo wysokie, to wtedy można to rozłożyć w czasie, można zrobić uzgodnienia z sektorem bankowym. Ale jeśli nie ma wiedzy, to nie ma o czym mówić" - dodał.

Rozmawiała Sonia Sobczyk. (PAP)

son/ pro/ jba/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (84)

dodaj komentarz
~malma
szkoda że zapomniał co mówił o kredytach na wiecu w 2015 roku o przewalutowaniu z dnia zaciągnięcia kredytu, szkoda że w żywe oczy kłamie,jak tak można wstyd niech sobie przypomni albo ktoś powinien mu odświeżyć ---- do złotówkowicza jaka pomoc komu złotowiczom mają normalne zadłużenie i od 5 czy 6 lat niższe szkoda że zapomniał co mówił o kredytach na wiecu w 2015 roku o przewalutowaniu z dnia zaciągnięcia kredytu, szkoda że w żywe oczy kłamie,jak tak można wstyd niech sobie przypomni albo ktoś powinien mu odświeżyć ---- do złotówkowicza jaka pomoc komu złotowiczom mają normalne zadłużenie i od 5 czy 6 lat niższe raty w czym im pomóc co płacić za nich za frankowców nikt nie płaci
~złorówkowicz
Dlaczego nikt nie pomoże pozostałym ,którzy stracili więcej niż cwaniaki frankowicze.
To chyba dlatego , że gro z nich to dziennikarze i politycy.
~Polak_z_krwi_i_kosci
Czyli ze ten gość jest przeciw takiej ustawie. Bo gdyby tez chcial by doszła do skutku to by pomógł a przynajmniej zasugerował pewne wskazówki. Dla kogo pracuje? Kto mu wypłaca wynagrodzenie? Kto mu pozwala na odbijanie piłeczki i przeciąganie liny?
~Autor
TEN KTÓRY ZAWINIŁ POWINIEN PONIEŚĆ KONSEKWENCJĘ ?? Sprawa dla mnie jest prosta. System finansowy Świata jest powiązany i funkcjonuje na tych samych zasadach analogicznie jak linie lotnicze - mają u standaryzowane procedury. Na przykład jak samolot się rozbije to jest przeprowadzone dochodzenie. Przyczyna katastrofy jest TEN KTÓRY ZAWINIŁ POWINIEN PONIEŚĆ KONSEKWENCJĘ ?? Sprawa dla mnie jest prosta. System finansowy Świata jest powiązany i funkcjonuje na tych samych zasadach analogicznie jak linie lotnicze - mają u standaryzowane procedury. Na przykład jak samolot się rozbije to jest przeprowadzone dochodzenie. Przyczyna katastrofy jest dokładnie opisana i wszystkie linie lotnicze na świecie otrzymują zalecenia które MUSZĄ natychmiast wdrożyć aby zapobiec kolejnej tragedii. "Nasze banki" a raczej oddziały banków zachodnich pomimo tragedii finansowej z kredytami walutowymi w Australii, Islandii, Chorwacji, Austrii,Włoszech etc. i zabronieniu udzielania takich "kredytów" w powyższych krajach wsadziły nas do samolotu o nazwie "KREDYTY FRANKOWE w POLSCE" wiedząc, że się ROZBIJEMY !!!
~greg
DUDA DAWAJ TĄ USTAWĘ BEZ ŚCIEMNIANIA!!!

PODCZAS KAMPANII TO INACZEJ GADALIŚCIE

TECZKA PEŁNA USTAW OKAZAŁA SIĘ PUSTA!!!
~ostrożny
Ja bez szczegółowych konsultacji i głębokiego zastanowienia, bałbym się powierzyć Kowalczykowi prowadzenie szaletu publicznego a on ministrem został.
~takitam
Ale powiedzial a sam w zyciu swoim calym jedyne co prowadzil to wozek ze zlomem.
~Hoooooy
Ty masz akurat hoya do gadanie kim będzie Kowalczyk.

Że też największe zera myślą że ktoś miałby się ich coś pytać....
~Polak
Skąd się wziął problem kredytów hipotecznych frankowych, złotowych czy w euro?
To efekt baraku polityki mieszkaniowej w Polsce.

~takitam
Polityka mieszkaniowa na mieszkanie nie zarobi.

Powiązane: Życie z frankiem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki