Kosmiczna podwyżka stóp w Argentynie. Peso i tak tonie

Argentyński bank centralny podniósł stopy procentowe do niespotykanych obecnie na świecie 60 proc. Jednocześnie załamały się notowania tamtejszego peso.

60 proc., tyle od dziś wynoszą stopy procentowe w Argentynie. To obecnie absolutny światowy rekord. Warto dodać, że dzisiejsza podwyżka również była rekordowa, wcześniej stopy wynosiły bowiem 45 proc. To zresztą nie pierwsza podwyżka w tym miesiącu, w połowie sierpnia argentyński bank centralny podniósł bowiem stopy z 40 proc. na wspomniane 45.

Działania te miały przeciwdziałać osłabianiu się argentyńskiej waluty, póki co peso i tak jednak tonie. Tylko dzisiaj, mimo decyzji banku, dolar względem argentyńskiej waluty umacnia się o 20 proc. Od początku roku peso wobec dolara osłabiło się już o przeszło 50 proc., a przecież stopy podwyższano także na przełomie kwietnia i maja (w trzech turach z 27,25 proc. do 40 proc.). Dodatkowo bankierzy centralni nie szczędzili pieniędzy na interwencje walutowe. Na rynek miało trafić od początku roku niemal 13 mld dolarów rezerw.

O problemach Argentyny wiadomo nie od dziś. Tamtejsza inflacja w lipcu wynosiła 31 proc., dodatkowo kraj jest od kilku miesięcy sceną protestów społecznych przeciwko rygorystycznej polityce centroprawicowego rządu prezydenta Mauricio Macriego. Ten zaś reformy motywuje chęcią naprawy gospodarki i umową z MFW, który w czerwcu zarezerwował dla Argentyny 50 mld dolarów pożyczki. Tylko 15 mld dolarów miało być jednak przelane do Buenos Aires od razu, resztę MFW uzależniał od wyników kwartalnych audytów. Głównym celem rządu ma być zrównoważenie budżetu do 2020 roku. W tym roku deficyt ma być zredukowany z 6,5 proc. PKB do 5,1 proc.

O problemach Argentyny do tej pory było nieco ciszej niż o problemach Turcji, nie oznacza to jednak, że pozostają one bez wpływu na światowe rynki. Warto jednak zauważyć, że o ile kryzys argentyński rozgrywany jest zgodnie z „podręcznikiem” (ostra podwyżka stóp procentowych, cięcia budżetowe i pożyczka od MFW), o tyle władze Turcji robią wszystko za wyjątkiem tego, czego od nich oczekuje rynek. Nie ma więc zdecydowanych podwyżek stóp procentowych w banku centralnym, wykluczone są rozmowy z Międzynarodowym Funduszem Walutowym i eskalowany jest spór ze Stanami Zjednoczonymi. Póki co oba podejścia zawodzą, a lira wraz z peso toczą osobliwy "wyścig" o miano najgorszej w tym roku waluty świata. Problemy te niestety powoli zaczynają rzutować na waluty i giełdy innych rynków wschodzących, co warto mieć na uwadze także w kontekście polskim.

Adam Torchała

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 83 distefano

To wesoło tam spłacać kredyt hipoteczny.

! Odpowiedz
1 4 pis_po_jedno_zlo

To zależy, jeżeli mieszkasz w Argentynie, jesteś zamożny i trochę znasz się na ekonomii to bez problemu mogłeś przewidzieć nadchodzące kłopoty wiele lata wstecz. O ile tamtejsze banki oferowały kredyty ze stałym oprocentowaniem to spłacasz teraz coraz mniejsze raty za dolary, które obecnie w Argentynie są towarem deficytowym:) Nieruchomość masz za grosze:)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
30 20 open_mind

I w ten sposób Fed USA trzepie złote żniwa. W świetle uwagi jest Rosja ale z nimi może nie być tak łatwo - chociaż US army w Polsce już jest na całego. Komu komu dolary za złoto komu ? Zanim nie rozwalimy ci inflacją „domu”I w ten sposób Fed USA trzepie "złote żniwa". W świetle uwagi jest Rosja ale z nimi może nie być tak łatwo - chociaż US army w Polsce już jest na całego.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 8 open_mind

Chciałem wam napisać kto kupuje obligacje USA, ale widzę że jesteście lepiej zorientowani dzięki mediom. I wiecie jaki będzie tego finał i kto skupi i czy w ogóle ten cały szłam ostatecznie i za co. Nie będę się kopał z koniem.

! Odpowiedz
1 1 _jasko odpowiada open_mind

No dobra, już dobra.
No więc, kto je kupuje lub nie kupuje.

! Odpowiedz
38 12 silvio_gesell

Nic dziwnego że w wyniku 60% stóp załamało się peso. Po prostu żaden eksporter nie weźmie kredytu na 60% w peso tylko na jednocyfrowy procent w dolarze, zatem będzie płacił odsetki sprzedając peso.

! Odpowiedz
3 31 pull_up

I znów zmieniasz miejscami skutek i przyczynę. Przed ostatnią podwyżką stóp argentyńska waluta i gospodarka miały się oczywiście świetnie. Przyczyną tych problemów jest mentalność jaką prezentujesz. Ktoś (państwo) ma mi coś dać, ponieważ to się należy. Jedno wielkie G ci się należy, zapamiętaj to sobie ty i wszystkie cwaniaki-nieroby.

Jest też druga opcja, jesteś po prostu płatnym trollem. Mało to jednak prawdopodobne bo nie jesteś zbyt lotny.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
28 10 silvio_gesell odpowiada pull_up

Związki przyczynowo-skutkowe są dla hiphopowców. Albo czaisz temat, albo będziesz się zastanawiał co jest przyczyną a co skutkiem.

! Odpowiedz
2 7 pull_up odpowiada silvio_gesell

Ty się najwyraźniej jeszcze zastanawiasz :)

! Odpowiedz
1 0 silvio_gesell odpowiada pull_up

Nie, ja widzę tylko dodatnie sprzężenie zwrotne. Przyczyna jest skutkiem, a skutek przyczyną.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
USD/PLN 0,06% 3,8345
2019-12-13 22:59:00
EUR/PLN -0,55% 4,2625
2019-12-13 22:59:00
EUR/USD -0,60% 1,1117
2019-12-13 22:59:00
CHF/PLN 0,12% 3,8954
2019-12-13 22:59:00
Porównywarka kantorów internetowych

Kupuj walutę taniej >>

Chcę
Kupić
Sprzedać
Płacę

Wymień walutę taniej

Znajdź profil