Korzystne zmiany w dotacjach na centra B+R

Fundusze UE Uproszczony system wyboru projektów i brak oceny formalnej to ułatwienia w nowym konkursie dla firm stawiających na projekty badawcze.

Jadwiga Emilewicz, wiceminister rozwoju, podkreśla, że dzięki własnym centrom badawczo-rozwojowym firmy mogą znacznie zwiększyć swoją innowacyjność
Jadwiga Emilewicz, wiceminister rozwoju, podkreśla, że dzięki własnym centrom badawczo-rozwojowym firmy mogą znacznie zwiększyć swoją innowacyjność (FORUM)

Jeszcze w tym miesiącu Ministerstwo Rozwoju uruchomi nabór dotacyjny dla przedsiębiorstw, które planują inwestycje w nowoczesną aparaturę, sprzęt i technologie. Polskie firmy coraz śmielej stawiają na budowę własnych działów badawczych i laboratoriów. Mogą też liczyć na zachęty podatkowe i łączyć je z dotacjami. W ten sposób obniżają koszty i ryzyko prowadzenia nowatorskich projektów. To już piąty konkurs, w którym zarówno firmy MSP, jak i duzi gracze będą starać się o dofinansowanie z działania 2.1 Programu Inteligentny Rozwój ("Wsparcie inwestycji w infrastrukturę B+R przedsiębiorstw"). Tym razem według nowych zasad. Wysokość wsparcia w zależności od wielkości i lokalizacji przedsiębiorstwa wyniesie do 70 proc. wartości kosztów kwalifikowanych projektu. Jednym z założeń Strategii na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jest zwiększenie innowacyjności polskich firm. Mogą to uczynić poprzez rozwój i unowocześnienie swojej działalności, w czym niezwykle pomocne są własne centra badawczo-rozwojowe podkreśla Jadwiga Emilewicz, wiceminister rozwoju.

Ważne przełomowe prace

Przedsiębiorcy będą mogli stanąć w szranki o dotacje od 20 listopada do 19 stycznia. Budżet konkursu wynosi 460 mln zł. Tak duża kwota z pewnością zachęci przedsiębiorców do składania wniosków. Jednym z ważniejszych elementów dokumentacji jest agenda badawcza. Powinna ona zawierać szczegółowy plan prac, jakie zostaną zrealizowane podczas projektu i w okresie jego trwałości. Dla firm MSP i dużych przedsiębiorstw wynosi on odpowiednio 3 i 5 lat. We wspomnianym dokumencie powinny znaleźć się też informacje o zespole badawczym i posiadanej lub planowanej do zakupu aparaturze badawczej. Do agendy warto dołączyć również plan współpracy z jednostkami naukowymi i opis dotyczą- cy sposobów zarządzania ryzykiem oraz prawami własności intelektualnej. W ubiegłym roku Ministerstwo Rozwoju zmieniło kryteria oceny projektów. Do kryteriów merytorycznych premiujących dodało wymóg dotyczący m.in. wpisywania się przedsięwzięcia w obszar kluczowych branż i przełomowego charakteru planowanych prac B+R. Wnioskodawcy muszą ponadto wykazać współpracę z jednostkami naukowymi i wzrost zatrudnienia personelu badawczego. Premiowane są przedsiębiorstwa będące członkami Krajowych Klastrów Kluczowych lub mające wysoki stosunek nakładów na badania i rozwój do wydatków inwestycyjnych. Mimo trudnych do spełnienia kryteriów zainteresowanie konkursem jest spore. Firmy coraz chętniej inwestują w infrastrukturę potrzebną do prowadzenia prac badawczo-rozwojowych, czego rezultatem powinno być zwiększenie ogólnych nakładów sektora prywatnego na działania B+R.

Bez oceny formalnej

Dużym ułatwieniem dla firm jest zlikwidowanie przez Ministerstwo Rozwoju oceny formalnej. Co to oznacza w praktyce? Znacznie krótszy proces sprawdzania złożonych wniosków. W poprzednim konkursie trwał on dwa miesiące. Liczba kryteriów została zmniejszona z 25 do 18. Nowością, która spowoduje, że proces oceny będzie bardziej partnerski i przyjazny dla przedsiębiorcy, jest możliwość poprawy projektu zgodnie z uwagami i wskazówkami ekspertów merytorycznych w zakresie przewidzianym w Regulaminie Konkursu. Taką możliwość dała nowelizacja tzw. ustawy wdrożeniowej, która weszła w życie w sierpniu i w tym działaniu będzie wprowadzona jako w jednym z pierwszych w Programie Inteligentny Rozwój.

Duże szanse na grant

W dotychczasowych naborach wsparcie otrzymywała większość składanych projektów. W konkursie dobrze wypadają małe i średnie firmy. Być może dlatego, że w ramach oceny za swój status dostają dodatkowe punkty. Najtrudniej mają zaś duże firmy z województwa mazowieckiego. Powód? Muszą spełnić wymóg, zgodnie z którym planowana w ramach projektu działalność powinna być inna niż dotychczas prowadzona. Najwięcej projektów wybranych do dofinansowania w poprzednich naborach dotyczy firm z sektora maszynowego, biotechnologicznego, chemicznego i life science. Są to branże o dużych potrzebach zmian i wysokim potencjalne pod kątem projektów badawczo-rozwojowych. Jeżeli firmy zrealizują dołączone do wniosków agendy badawcze, można oczekiwać, że dzięki większej konkurencyjności zyskają mocniejszą pozycję w swojej branży, zarówno w skali krajowej, jak i międzynarodowej.

Komora Faradaya

Unijne dofinansowanie w tym działaniu zdobyła m.in. myślenicka grupa Telefonika Kable, producent przewodów i kabli. Otrzymała grant w wysokości 9,5 mln zł. Za te pieniądze powstanie laboratorium, dzięki któremu firma będzie mogła rozwijać innowacyjne produkty na skalę światową. W połowie ubiegłego roku przygotowaliśmy wniosek o dotację. Natomiast decyzję o jej przyznaniu otrzymaliśmy w kwietniu tego roku. Fundusze unijne przeznaczymy na rozbudowę centrum badawczo-rozwojowego bydgoskiego zakładu grupy. W ramach projektu powstanie m.in. najnowocześniejsza na świecie komora ekranowana Faradaya, czyli metalowy ekran chroniący przed polem elektrostatycznym. Potrzebujemy aparatury badawczej do rozwijania naszego asortymentu. Wartość całego projektu wynosi 35 mln zł mówi Tomasz Draganek, dyrektor bydgoskiego zakładu grupy. Jak podkreśla, droga po grant nie była wcale prosta, ale opłaciła się. Spółka musiała rzetelnie uzasadnić znaczenie projektu. Po starannym przygotowaniu wniosku pod kątem merytorycznym, jego obrona była już łatwym zadaniem, choć w przypadki kilku kryteriów dostaliśmy minimalną liczbę punków. Podczas panelu dyskusyjnego otrzymaliśmy rzeczowe pytania od ekspertów Ministerstwa Rozwoju i z powodzeniem na nie odpowiedzieliśmy mówi z dumą Tomasz Draganek. Firmy, które ubiegają się o granty na infrastrukturę badawczo-rozwojową, prowadzą zazwyczaj innowacyjną działalność i dzięki niej wpisują się w obowiązkowe kryteria konkursu. Nie mają problemu z ich spełnieniem na minimalnym poziomie. Walka dotyczy raczej uzyskania jak największej liczby punktów za poszczególne kryteria premiujące. Duże wyzwanie może stanowić dla nich również wykazanie tego, skąd będą miały pieniądze na wkład własny.

Warto wiedzieć

Przedsiębiorca może zdobyć maksymalnie 30 punktów. Wcześniej były to 32 pkt. Aby firma mogła uzyskać dofinansowanie, musi dostać pozytywną ocenę we wszystkich kryteriach obligatoryjnych (jest ich dziesięć) i minimum 15 punktów, w tym co najmniej 1 punkt w kryterium dotyczącym deklarowanego udziału nakładów na B+R.

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
WIBOR 3M 0,0000 1,7300%
2017-11-16
LIBOR 3M CHF 0,0000 -0,7264%
2017-08-25
WIBID 3M 0,0000 1,5300%
2017-11-16
EURIBOR 3M 0,0000 -0,3290%
2017-11-16

Kursy NBP

2017-11-17 2017-11-17 2017-11-17
EUR 4,2419 0,0072 (0,17%)
USD 3,5965 0,0007 (0,02%)
CHF 3,6266 0,0000 (0,00%)
GBP 4,7662 0,0262 (0,55%)
JPY 3,1958 0,0198 (0,62%)
EUR 4,1997 -0,0042 (-0,10%)
USD 3,5654 0,0087 (0,24%)
CHF 3,5983 -0,0098 (-0,27%)
GBP 4,7066 0,0252 (0,54%)
JPY 3,1587 0,0021 (0,07%)
EUR 4,2845 -0,0044 (-0,10%)
USD 3,6374 0,0089 (0,25%)
CHF 3,6709 -0,0100 (-0,27%)
GBP 4,8016 0,0256 (0,54%)
JPY 3,2225 0,0021 (0,07%)
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl