Koronawirus wspiera eskalację napięcia na linii USA-Chiny

Rozprzestrzenianie się koronawirusa stała się po handlu kolejną kością niezgody w stosunkach między USA a Chinami, które oskarżają się nawzajem o wywołanie pandemii. Rzeczywistą przyczyną napięć jest zaś rywalizacja o światowe przywództwo - twierdzą eksperci.

(fot. Jonathan Ernst / Reuters)

Na początku 2020 roku Pekin i Waszyngton, po trwających kilka lat wzajemnych oskarżeniach o nieuczciwą politykę gospodarczą, podpisały pierwszą część umowy handlowej regulującej relacje gospodarcze między oboma krajami. Media nazwały ją zawieszeniem broni w chińsko-amerykańskiej wojnie celnej. Wydarzenia ostatnich tygodni - jak zauważają eksperci - wskazują, że konflikt między Stanami Zjednoczonymi a ChRL wszedł w nową fazę, a oba kraje używają pandemii koronawirusa do osiągnięcia doraźnych politycznych celów.

Jeszcze w styczniu, na samym początku epidemii, Pekin odmówił amerykańskim ekspertom możliwości oceny sytuacji na miejscu - w Wuhan, gdzie w grudniu zarejestrowano pierwsze przypadki zakażenia SARS-CoV-2. Chińskie władze uznały za nieadekwatny do sytuacji zakaz wjazdu do USA podróżnych z Chin, jaki wprowadził Biały Dom.

18 lutego prezydent Donald Trump oskarżył część chińskich mediów o to, że są w istocie agentami wywiadem. Departament Stanu USA poinformował wówczas, że korespondenci niektórych środków masowego przekazu, w tym - państwowa agencja prasowa Xinhua, będą traktowane tak, jak gdyby były delegaturą obcego rządu.

W odpowiedzi na to posunięcie Pekin zdecydował się wydalić z Chin trzech korespondentów nowojorskiego dziennika "Wall Street Journal", którzy w jednym z tekstów nazwali Chiny "chorym człowiekiem Azji". Było to o tyle istotne, że nakaz opuszczenia terytorium Chin objął również terytorium Hongkongu, który cieszył się dotychczas pełną wolnością słowa i gdzie niezależność dziennikarska była respektowana. Waszyngton odpowiedział na ten krok Pekinu ograniczeniem liczby chińskich korespondentów w USA.

Gdy koronawirus SARS-CoV-2 zaczął rozprzestrzeniać się po świecie, chińska dyplomacja podjęła cały szereg działań, by zakwestionować coraz częstszy zwyczaj określania go nazwą "wirus z Wuhan". Starano się udowodnić, że fakt wybuchu epidemii w stolicy chińskiej prowincji Hubei nie oznacza jeszcze, że patogen pochodzi właśnie stamtąd. Rzecznik chińskiego MSZ Zhao Lijian zasugerował 12 marca na swoim Twitterze, że "to amerykańska armia mogła sprowadzić wirus do Wuhan".

Teoria ta była następnie przekazywana dalej przez wielu chińskich dyplomatów. Od tamtej pory Trump przestał nazywać SARS-CoV-2 nieuchronnie przybliżający się do granic Ameryki "obcym wirusem", a zaczął używać sformułowania "chiński wirus". Podkreślał przy tym, że nie ma w tym śladu ksenofobii. Powodem, dla którego będzie tak nazywał SARS-CoV-2 "są chińskie teorie spiskowe" - jak wyjaśnił. Dziennikarka telewizji PBS Yamiche Alcindor ujawniła, że w kuluarach Białego Domu koronawirus jest określany jako "Kung Flu".

Teorie spiskowe pojawiały się również po stronie amerykańskiej. Senator z Arkansas Tom Cotton sugerował, że wirus został sztucznie wyhodowany w laboratorium w Wuhan, a potem wymknął się spod kontroli.

Do nowych napięć doszło w środę, gdy w środku nocy czasu chińskiego, Pekin zdecydował wydalić z Chin wszystkich korespondentów dzienników "New York Times", "Washington Post" i "Wall Street Journal". Amerykańscy dziennikarze dostali 10 dni na opuszczenie terytorium Chin. Jak zauważa magazyn "The Economist", było to największe masowe wydalenie zachodnich dziennikarzy z Chin od czasów dojścia do władzy Mao Zedonga w 1949 roku. Tygodnik podkreśla jednocześnie, że swobodny przepływ informacji w czasach zagrożenia epidemicznego jest kluczowy dla zatrzymania pandemii. Przykład chiński dobitnie potwierdza tę tezę - wskazują.

W opiniotwórczym magazynie "Foreign Affairs" amerykańscy eksperci od spraw azjatyckich, Kurt M. Campbell oraz Rush Doshi oceniają, że obecne napięcia między USA a Chinami są podyktowane w pierwszej kolejności pogłębiającym się sporem o przywództwo międzynarodowe. W swoim czwartkowym artykule piszą, że koronawirus może zmienić globalny porządek i oceniają, że obydwa kraje spóźniły się z reakcją na wybuch epidemii SARS-CoV-2, a teraz próbują zrzucić na druga stronę odpowiedzialność za dopuszczenie do żywiołowego rozprzestrzeniania się groźnego wirusa.

Chiny bez wątpienia przyczyniły się do wybuchu epidemii tym, że władze różnych szczebli próbowały na początku zatuszować sprawę - piszą eksperci. Podkreślają przy tym, że i USA zbagatelizowały problem. Chiny, gdzie epidemia powoli wygasa, będą teraz chciały poprawić swój wizerunek i przykryć swą odpowiedzialność za epidemię zaangażowaniem w niesienie pomocy międzynarodowej. Na taką pomoc ze strony Stanów Zjednoczonych, które są zajęte sytuacją we własnym kraju, społeczność międzynarodowa nie może dziś liczyć - piszą eksperci. Waszyngtonowi nie pozostaje nic innego, jak wytykanie win Chińczykom - uważają Campbell i Doshi.

W zeszłotygodniowej debacie pretendentów do nominacji Demokratów w wyborach prezydenckich dziennikarka CNN Dana Bash, odnosząc się do chińskiej cenzury w pierwszych tygodniach epidemii, zadała pytanie: "Jakie konsekwencje powinny ponieść Chiny za przyczynienie się do obecnego światowego kryzysu?"

Ubiegający się o nominację Partii Demokratycznej w wyborach prezydenckich senator Bernie Sanders odpowiedział, że "okłamywanie Amerykanów jest niedopuszczalne". Zarazem podkreślił, że "jest to czas, gdy ważniejsze jest współdziałanie na rzecz powstrzymania pandemii, a nie rozliczenia".

Były wiceprezydent Joe Biden był bardziej stanowczy i skrytykował obecną waszyngtońską administrację za to, że nie wysłała własnych ekspertów do Wuhan już na samym początku epidemii. Postulował "powołanie do życia międzynarodowej grupy epidemicznego zarządzania kryzysowego, której przewodziłyby Stany Zjednoczone".

Z Waszyngtonu Mateusz Obremski (PAP)

mobr/ mars/

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 2 prs

~romel

Kto?..
Ten pejsaty na S.... co szczuje osilka zza oceanu na Chiny za "brak dostepu"..

! Odpowiedz
2 8 -romel-

To jest 1 wojna biologiczna !!!
Pytanie kto ją zaczął ?

! Odpowiedz
1 2 atol11

a drugie pytanie, czy 'tonący chwyci się brzytwy' i odwecie nie naciśnie kilku czerwonych przycisków.

! Odpowiedz
13 8 zenonn

Globalni bandyci powinni wysłać swoje dzieci na wojne z Chinami o jakiej marzą.
Zółta rasa wyeliminuje aszkenazi, zrobi ostateczne rozwiazanie
Milion dziennie małymi grupami
Fuj

! Odpowiedz
8 6 tindala

Na początek wyeliminuje ruską zarazę. Ma ją zaraz za granicą więc zrobi to w pierwszej kolejności. A lista szkód wyrządzonych Chińczykom przez kacapów ( jeszcze za carów ) jest długa jak tona papieru toaletowego.

! Odpowiedz
1 3 zenonn odpowiada tindala

Wszyscy do wszystkich mają jakieś pretensje
Zbliża się czas kolejnej zemsty. Nieważne kto kogo za co będzie tłukł.
Ważne ilu zostanie. 10 krotna redukcja bedzie w sam raz

! Odpowiedz
16 15 atol11

homo sapiens od zawsze walczyli, maczugami, na miecze, lance, dalej karabiny, artyleria, w II wojnie światowej czołgi, samoloty na koniec bomby atomowe. Ta era się skończyła, teraz są fake news i broń biologiczna.
Ważne by dla swoich mieć antidotum, a z korona wirusem, tak to właśnie wygląda.
Trudno uwierzyć, że tak szybko Chiny uporały się z wirusem, bez antidotum.
Teraz będą oferować spanikowanemu światu swoją zarówno medyczną jak i humanitarną i ekonomiczną pomoc.
Ba by ubezwłasnowolnić rozpuszczone dobrobytem społeczeństwa, wezmą je na swoje utrzymanie, w zamian za swoją obecność na ich terytoriach, a z czasem ubezwłasnowolnianie urośnie do tego poziomu, że zaopiekowanie społeczeństwa już nigdy się nie podniosą.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
12 29 --__hubert__---__--__--__--__-

Niech USA , Chiny , Kanada , Rosja pozamykają laboratoria gdzie cały czas prowadzi się badania nad bronią biologiczną to Świat odetchnie . Wielu naukowców mówi wprost COVID-19 powstało w laboratorium ! Druga grupa naukowców za pieniądze przekonuje że tak nie było .
Dziwne jest to że w ostatnich 30 latach tak dużo pojawia się nowych tworów zabijających ludzi- SARA , EBOLA H5N1 , A/H1N1.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 11 nonnn

dokladnie wyszukac winnych Farmaceutow i Naukowcow w rece ludu oddac niech zadecyduja jaka kara bedzie odpowiednia

! Odpowiedz
2 9 zenonn

SARS, MERS, EBOLA te nazwy trafiły do mediów i wszyscy o nich usłyszeli.
Zmarło niewielu w porównaniu do umierających z innych powodów.
"Walka" z ebolą spowodowała zwiększenie śmierci ze standardowych nieobsłużonych chorób.
Podobnie będzie z COVID. Chorzy na inne choróbska zdechną bezgłośnie.
Bilony dolarów przepadną

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 17 prs

Do 10ciu lat 3cia wojna swiatowa?..

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil