Nieczynne bankomaty? Tylko niektóre i tylko chwilowo

Koronawirus daje się we znaki klientom banków. Sektor uspokaja: wzmożone wypłaty gotówki powodują, że w niektórych bankomatach i oddziałach tymczasowo brakuje banknotów. Bankowcy zapewniają jednak, że to chwilowe utrudnienia i na bieżąco uzupełniają niedostatki.

Faktyczne zdjęcie chwilowo nieczynnego bankomatu wykonane 13 marca br.
Faktyczne zdjęcie chwilowo nieczynnego bankomatu wykonane 13 marca br. (Bankier.pl)

Klienci banków, którzy w ostatnich dniach chcieli podjąć gotówkę z bankomatu, mogli napotkać na nieczynne maszyny. Wyświetlany na ekranie komunikat "Bankomat nieczynny" najczęściej jest tylko przejściowym stanem. Banki wyjaśniają, że w związku ze zwiększonymi wypłatami środków w ostatnich dniach w niektórych maszynach chwilowo brakuje gotówki, jest ona jednak na bieżąco uzupełniana.

Chwilowe braki w bankomatach i oddziałach

Komunikat w tej sprawie wydał w sobotę ING Bank Śląski. Informuje w nim klientów, że na bieżąco uzupełnia bankomaty, które - wobec częstszych niż zazwyczaj wypłat gotówki - czasami nie są w stanie wypłacić żądanych kwot lub są tymczasowo nieczynne. "Nie mamy problemów z brakiem gotówki. Jej brak w urządzeniu wynika z tego, że firmy, które zasilają bankomaty, są bardzo obciążone w tych dniach" - stanowczo zaznaczono w komunikacie.

"Z powodu zwiększonych wypłat klientów w niektórych miejscach mogą występować opóźnienia
w dostawie gotówki z centrów logistycznych banków komercyjnych i firm obsługujących gotówkę" - potwierdził również w piątek Narodowy Bank Polski. "Gotówka do banków komercyjnych jest wydawana przez NBP na bieżąco w całym kraju bez żadnych opóźnień i ograniczeń" - czytamy w oficjalnym komunikacie zamieszczonym na stronie banku centralnego.

Gotówki nie braknie, a NBP nie zabiera pieniędzy przez koronawirusa

Można śmiało powiedzieć, że epidemia koronawirusa nie pozostanie bez echa w gronie klientów banków. Po pierwsze - w związku z troską o bezpieczeństwo pracowników część placówek ulega tymczasowo zamknięciu lub pracuje w ograniczonych godzinach (więcej na ten temat tutaj). Co ciekawe, pracownicy banków zgłaszają, że szumne zapowiedzi wprowadzenia dodatkowych środków ostrożnościowych w praktyce niespecjalnie dają im większą ochronę ("Pracownicy krytykują środki ostrożności w banku").

Po drugie - szerząca się po świecie epidemia SARS-CoV-2 sprzyja roznoszeniu plotek, że wkrótce w bankach może zabraknąć gotówki. Te jednak stanowczo dementują fake newsy. Zarówno Związek Banków Polskich, jak i Narodowy Bank Polski zareagowały, zapewniając, że środków pieniężnych nie zabraknie dla nikogo.

Po trzecie, próbując wykorzystać zamieszanie związane z koronawirusem, atak na klientów banków przypuścili internetowi oszuści. Rozsyłają SMS-y, z których wynika, że pieniądze z rachunku odbiorcy zostają przekazane "do rezerw krajowych NBP". Można jednak ocalić część, klikając w... zamieszczone w wiadomości linki. Przypominamy: pod żadnym pozorem nie należy tego robić. Skutkiem może być utrata tak danych osobowych, jak i pieniędzy z konta. Przykład SMS-a wysyłanego przez oszustów pokazujemy w artykule "Pieniądze z Państwa konta przekazane do NBP. Uwaga na takie SMS-y!".

Dzisiaj zbliżone ostrzeżenie do klientów wystosował również mBank. Prosi w nim o czujność nie tylko wobec wiadomości przesyłanych na telefon, ale także fałszywych e-maili zawierających komunikaty o konieczności opłacenia specjalnej składki albo odebrania pieniędzy od państwa. "Nigdy nie loguj się do banku lub stron integratora płatności z linków wysłanych w mailach, SMS-ach lub na portalach społecznościowych. Zawsze wpisuj adres strony bankowej ręcznie" - przestrzega mBank, a my razem z nim.

Malwina Wrotniak

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
15 48 rausman

ja juz wybralem, ostatni gasi swiatlo

! Odpowiedz
14 56 inwestycjesa

Czyżby w tym wszystkim chodziło o wycofanie z obiegu gotówy?

! Odpowiedz
31 105 wnr

TO mała sonda - kto wypłacił bez problemu - zielona, kto nie mógł wypłacić - czerwona

! Odpowiedz
39 21 saintclair

Sytuacja epidemiologiczna w kraju to swoisty test przesiewowy na inteligencję.
Kto przy zdrowych zmysłach chce mieć jak najwięcej gotówki w portfelu by nią płacić gdy banknoty to nosiciele wirusa.
Prawo Darwina zadziała.

! Odpowiedz
3 25 rusin19

takim samym nosicielem wirusów jest kazdy towar dotykanuy przez dziesiatki ludzi chocby w sklepie

! Odpowiedz
12 34 jasiek2017

Dlatego podstawą jest gotówka w domu.

! Odpowiedz
8 32 eagleeye

Powiem tak jeśli się o czymś mówi i zapewnia że nie zabraknie tego czy owego to znaczy kto mądry robi "run" do sklepu czy bankomatu.

! Odpowiedz
7 31 krispier

Artykuł szkodliwy społecznie !!

! Odpowiedz
25 15 zordonica

Pracuję w banku i bardzo mi się to nie podoba, że mamy mieć otwarte placówki. Ludzie powinni wypłacać gotówkę w bankomacie i one powinny być uzupełniane. Apelują o pozostanie w domu a mnie zmuszają do wyjścia z domu do ludzi i do gotówki i muszę tym samym narażać siebie i rodzinę. Pieniądze a juz zwłaszcza zakończona " lokatka" potrafią zmusić do wyjścia z domu zarowno tego zdrowego jak i tego nie do końca czującego się dobrze. Nie sądzę, ze bank ppwinien byc stawiany na rowni z apteką i sklepami dającymi nam jedzenie i picie. Jeżeli ludzie do tej pory stronili od kart płatniczych trudno niech teraz mają konsekwencje. Ja się nie chcę narażać na zachorowanie bo ktoś sie bał karty. Banki powinny byc zamknięte! i każdy powinien mieć prawo sie chronić a nie tylko kobieta z dzieckiem do 8 roku zycia. Ja nie mam prawa do ochrony zdrowia i zycia bo mie mam dziecka lub ma powyzej 8 lat ?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 12 degrengolada

mojej mamie zablokował się dostęp do bankowości i co teraz ma pozostać bez dostępu do swoich pieniędzy, nie płacić rachunków? oczywiście, że placówki będą otwarte i dziś i jutro i przez całą pandemię.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne