REKLAMA

Koreańczycy podali termin przedstawienia oferty dla programu polskiej energetyki jądrowej

2021-10-28 10:54, akt.2021-10-28 12:14
publikacja
2021-10-28 10:54
aktualizacja
2021-10-28 12:14
Koreańczycy podali termin przedstawienia oferty dla programu polskiej energetyki jądrowej
Koreańczycy podali termin przedstawienia oferty dla programu polskiej energetyki jądrowej
fot. KoreaKHW / / Shutterstock

Południowokoreańska spółka Korea Hydro & Nuclear Power (KHNP) planuje zaproponować Polsce model reaktora APR1400 o podwyższonym poziomie bezpieczeństwa - przekazała w czwartek firma. Dodała, że będzie w jak największym stopniu angażować w projekt polskie przedsiębiorstwa.

Jak przekazano w czwartkowej informacji południowokoreańskiej firmy, Korea Hydro & Nuclear Power (KHNP) powołało grupę ekspercką – Team Korea. Jej zadaniem jest przedstawienie "optymalnej i zintegrowanej oferty dla programu polskiej energetyki jądrowej".

Dodano, że w przypadku programu polskiej energetyki jądrowej KHNP planuje w jak największym stopniu angażować polskie firmy. "Wszystkie podmioty wchodzące w skład zespołu +Team Korea+ będą ściśle współpracować i dzielić się swoim doświadczeniem z polskimi wykonawcami w celu zmaksymalizowania ich zaangażowania w projekt" - wskazano.

Dotąd południowokoreańska spółka "zidentyfikowała ponad 70 polskich podmiotów z branży inżynieryjnej, produkcji maszyn, budowlanej oraz energetycznej jako potencjalnych partnerów do uruchomienia budowy elektrowni jądrowej".

Przypomniano, że koncern planuje przedstawić swoją propozycję w pierwszym kwartale 2022 r. lub wcześniej. O ostatecznym terminie złożenia oferty zadecydują rozmowy z polskim rządem.

"Przygotowywana przez KHNP oferta będzie konkurencyjna pod względem technologii, ceny i harmonogramu budowy" - stwierdzono. Firma planuje zaproponowanie Polsce "modelu reaktora APR1400 o znacząco podwyższonym poziomie bezpieczeństwa, spełniając w ten sposób wymagania IAEA (International Atomic Energy Agency) i WENRA (Western European Nuclear Regulators Association)".

Zapewniono, że rozwiązania technologiczne i możliwości KHNP w obszarze realizacji tego typu projektów sprawdziły się w międzynarodowym przedsięwzięciu realizowanym w Zjednoczonych Emiratach Arabskich – elektrowni jądrowej Barakah.

"Projekt Barakah został ukończony zgodnie z budżetem oraz na czas. Dzięki temu jesteśmy również przekonani, że możemy złożyć kompleksową i preferencyjną ofertę odpowiadającą na potrzeby polskiego rządu" – wskazał cytowany w informacji prezes i dyrektor generalny w KHNP Jae Hoon Chung.

"Możemy nawiązać współpracę w zakresie rozwoju energetyki jądrowej na preferencyjnych warunkach. Polski rząd myśli również o inwestorach, którzy dołączą do tego projektu z konkretnym zaangażowaniem w ramach finansowania kapitałowego, które w naszej ofercie obejmie instytucja Export Credit Agency" - powiedział Jae Hoon Chung. Dodał, że przy wsparciu rządu Korei Południowej w "najbliższym czasie będziemy mogli przedstawić polskiemu rządowi konkurencyjną i atrakcyjną ofertę".

Według czwartkowej informacji KHNP od ponad 50 lat realizuje projekty elektrowni jądrowych zarówno w kraju (30 jednostek), jak i w Zjednoczonych Emiratach Arabskich (4 jednostki). Przewodzi konsorcjum "Team Korea", w którego skład wchodzą m.in.: KEPCO Engineering & Construction (E&C), które zajmuje się projektowaniem dla inżynierii architektonicznej i komponentów oraz rozwiązaniami systemowymi do elektrowni jądrowych; Doosan Heavy Industries & Construction (Doosan) - główny dostawca sprzętu; KEPCO Nuclear Fuel (KNF) - dostawca paliwa jądrowego; oraz Daewoo Engineering & Construction (Daewoo). Podobny zespół - wraz z KEPCO E&C, KNF, Doosan oraz Daewoo - został powołany na potrzeby projektu nowego bloku jądrowego w czeskiej elektrowni Dukovany.

KHNP należy do państwowego koncernu Korea Electric Power Corporation (KEPCO). Jest operatorem wszystkich 24 działających w Korei Płd. reaktorów, w tym dwóch najnowszych. Jak zaznaczono, Korea Południowa publicznie ogłosiła swój zamiar złożenia oferty budowy reaktora jądrowego w Polsce. Ponadto obydwa kraje ustaliły, że zacieśnią współpracę, by omawiać różne tematy związane z energetyką, w tym jądrową.

Zgodnie z Programem Polskiej Energetyki Jądrowej (PPEJ) Polska planuje budować nowoczesne, ale sprawdzone i duże reaktory typu PWR. Koreański APR1400 spełnia te wymagania. W Polityce Energetycznej Polski do 2040 r. zakłada się, że w 2033 r. uruchomiony zostanie pierwszy blok polskiej elektrowni jądrowej o mocy ok. 1-1,6 GW. Kolejne bloki będą wdrażane co 2-3 lata, a cały program jądrowy zakłada budowę sześciu bloków o mocy do 9 GW. Polski rząd oczekuje, że partner w programie jądrowym obejmie także 49 proc. udziałów w specjalnej spółce, dostarczy odpowiedniego finansowania i będzie uczestniczył nie tylko w budowie, ale i eksploatacji elektrowni jądrowych.

W październiku wstępną, niewiążącą ofertę złożył francuski EDF. Oferta obejmuje budowę i eksploatację czterech lub sześciu reaktorów EPR w 2-3 lokalizacjach. Zbliżone do francuskiego koncernu źródło potwierdziło PAP informacje portalu BusinessInsider, który podał, że Francuzi szacują, iż budowa czterech reaktorów kosztowałaby 33 mld euro, czyli około 150 mld zł, a sześciu - 48,5 mld euro, czyli około 222 mld zł.

W lutym 2021 r. weszła w życie polsko-amerykańska międzyrządowa umowa ws. "współpracy w celu rozwoju programu energetyki jądrowej wykorzystywanej do celów cywilnych oraz cywilnego przemysłu jądrowego w Rzeczpospolitej Polskiej". Na jej mocy firmy Westinghouse i Bechtel przedstawią w ciągu 18 miesięcy polskiemu rządowi ofertę w oparciu o reaktor AP1000 Westinghouse.(PAP)

autorka: Magdalena Jarco

maja/ mk/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Szukasz kierowcy? Opublikuj ogłoszenie za 89,28 zł

Szukasz kierowcy? Opublikuj ogłoszenie za 89,28 zł

Advertisement

Komentarze (7)

dodaj komentarz
1984
No tak, nie nadążają z wydobyciem uranu do tych kilku reaktorów na krzyż jakie pracują na świecie - całkowita moc zainstalowana tylko 10x większa niż elektrowni węglowych w Polsce, wow! Ale pchają się w tę niszową i straszliwie drogą technologię która pasuje do naszego systemu energetycznego jak pieść do oka. No tak, nie nadążają z wydobyciem uranu do tych kilku reaktorów na krzyż jakie pracują na świecie - całkowita moc zainstalowana tylko 10x większa niż elektrowni węglowych w Polsce, wow! Ale pchają się w tę niszową i straszliwie drogą technologię która pasuje do naszego systemu energetycznego jak pieść do oka. Czy ktokolwiek z "fachowców" w rządzie, firmqach i portalach (nawet tych o energetyce) potrafi dodać dwa do dwu:

1) Mamy gwałtowny rozwój PV. Nawet po likwidacji opustów ich moc niedługo przekroczy 10 GW (już jest ok, 6 GW), docelowo można się spodziewać min 20 GW. Do tego już mamy 7 GW wiatraków, za kilka lat przekroczymy 10 GW. Dają one prąd w okolicy 200-250 zł/MWh (ostatnie aukcje OZE) podczas gdy w UK podpisano umowę na 92.5 funta. Indeksowaną inflacją!
2) System energetyczny musi na bieżąco bilansować popyt i podaż mocy. Latem wynosi on ok. 20 GW w dzień.
3) Skoro będzie 20 GW PV to oznacza, że latem NIE BEDZIE MIEJSCA na inne elektrownie pracujące w dzień. Tylko nocami będzie popyt na energię ale...
4) EJ nie można ot tak sobie włączyć i wyłączyć bo pojawia się problem z ksenonem. Trzeba odczekać kilka godzin aby reaktywnośc wróciła do normy.
5) EJ generuje koszty bez wzgledu na to czy pracuje czy nie. Vide Francja gdzie mają dostępne 60 GW w atomie ale tylko 40 GW obecnie pracuje. Pozostałe stoją (patrz p. 4) i generują koszty. Dlatego bieżące bilansowanie mocy (patrz punkt 2) muszą prowadzić przy pomocy drogiego gazu. Efekt taki, że dawno zamortyzowany (!) park EJ o mocy wiekszej niż ich potrzeby energetyczne generuje najwyższą cenę MWh w Europie.

Ale najwyraźniej nikogo nie obchodzą takie "drobiazgi". Do czasu aż nie wylazą na wierzch jak rysujacy się problem z odbiorem mocy z PV. I wtedy jak obecnie zmieniają system opustów na inny "na wczoraj" bedą myśleli co zrobić z EJ na którą nie ma miejsca w systemie. A nie bedzie, to pewne jak 2+2=4. Tyle tylko, że nikt nie chce tego obliczyć bo ci co siedzą w PGE EJ1 ciagną za dużą kasę aby podcianać gałąź na jakiej siedzą. Ci co w ramach rządu podpiszą umowy nie mają bladego pojęcia o w/w punktach. A ci co to wiedzą wolą się nie wychylać bo lobby atomowe ich zadziobie. I tak zafundujemy sobie największego "misia" w historii Polski którego nasze prawnuki będą jeszcze spłacać. Ręce i nogi opadają...
ajwaj_
WOW sukces - 370+ lat dyrekcji atomówki POPiSia itd..
bedzie OFERTA w pierwszym kwartale 2022 r.

Nie przemina z wiatrem nastepne 30 lat i beda nawet finansowanie, woda, lokalizacja, komin itd

Bracia Bialorusy pekaja ze smiechu, ciepelko 1. bloku grzeje,
powoli koncza 2. blok > a w planach jeszcze 2-3 atomówki

A
WOW sukces - 370+ lat dyrekcji atomówki POPiSia itd..
bedzie OFERTA w pierwszym kwartale 2022 r.

Nie przemina z wiatrem nastepne 30 lat i beda nawet finansowanie, woda, lokalizacja, komin itd

Bracia Bialorusy pekaja ze smiechu, ciepelko 1. bloku grzeje,
powoli koncza 2. blok > a w planach jeszcze 2-3 atomówki

A z ropy za 186 $/1 000 m3 masakruja konkurencje np. w nawozach, p.naftowych itd Mgr. historii bardzo starej SASIN narzeka na gaz za 976$/1 000 m3
1984
Dziwnym trafem zapomniałeś wspomnieć o niedawnym 3 miesiecznym przestoju spowodowanym awarią:

https://zw.lt/swiat/po-awarii-i-remoncie-wlaczono-do-sieci-elektrownie-atomowa-w-ostrowcu/

Może napiszasz ile energii elektrycznej do tej pory wyprodukowała ta zachwalana elektrownia? Bo z tego co tu piszą pracowała
Dziwnym trafem zapomniałeś wspomnieć o niedawnym 3 miesiecznym przestoju spowodowanym awarią:

https://zw.lt/swiat/po-awarii-i-remoncie-wlaczono-do-sieci-elektrownie-atomowa-w-ostrowcu/

Może napiszasz ile energii elektrycznej do tej pory wyprodukowała ta zachwalana elektrownia? Bo z tego co tu piszą pracowała w kratkę:

https://energia.rp.pl/atom/art17040861-bialorus-nagle-wylaczenie-elektrowni-jadrowej

"13 stycznia 2021 r elektrownia została doprowadzona do 100 proc. mocy, a trzy dni później nastąpiło awaryjne wyłączenie z powodu uruchomienia systemu ochrony generatora. Rozwiązanie problemu zajęło pięć dni, a miesiąc później, 21 lutego, reaktor został ponownie wyłączony z powodu „zaplanowanych robót”. 7 marca pojawiły się doniesienia o usterkach w układzie chłodzenia elektrowni jądrowej, ale władze im zaprzeczyły. Mimo to 10 marca reaktor został ponownie „wyłączony zgodnie z planem”."

Nawiasem mówiąc w nowych EJ to norma. Chyba wszystkie świeżo wybudowane ponad 1 GW bloki są nękane ciagłymi awariami. Ale o tym sza bo społeczeństwo gotowe sie zniechęcić do atomu...
ajwaj_ odpowiada 1984
:)

Zlorzeczysz Bialorusom jak PISia Chazaria
ajwaj_ odpowiada 1984
Patrz u zródla > Bialorus
___________
""BelNPP (atomówka Bialorusów) umożliwiła zastąpienie ponad 1 miliarda metrów sześciennych gazu ziemnego.
Oświadczenie to wygłosił zastępca głównego inżyniera ds. produkcji i wsparcia technicznego białoruskiej elektrowni jądrowej Borys Paramonow podczas
Patrz u zródla > Bialorus
___________
""BelNPP (atomówka Bialorusów) umożliwiła zastąpienie ponad 1 miliarda metrów sześciennych gazu ziemnego.
Oświadczenie to wygłosił zastępca głównego inżyniera ds. produkcji i wsparcia technicznego białoruskiej elektrowni jądrowej Borys Paramonow podczas okrągłego stołu "Ekonomiczne i ekologiczne aspekty energetyki jądrowej" na XXV Białoruskim Forum Energetyczno-Ekologicznym Energy Expo 2021, informuje korespondent BelTA.

"W ciągu 9 miesięcy 2021 roku BelNPP wygenerowała 3,4 mld kWh energii elektrycznej.
Od momentu uruchomienia elektrowni (od listopada 2020 roku) wyprodukowano 3,9 mld kWh.

Do sieci dostarczono 3,2 mld kWh. Przez 9 miesięcy zastąpiono 930 mln metrów sześciennych gazu ziemnego, do tej pory ponad 1 mld metrów sześciennych" - powiedział Borys Paramonow.
fff1

Zaznaczył, że w 2007 roku gaz ziemny stanowił 95% bilansu paliwowo-energetycznego kraju. "Uruchomienie elektrowni BelNPP pozwoli zmniejszyć ten udział do 60%, co oznacza, że każdego roku zaoszczędzimy około 4,5 mld metrów sześciennych gazu ziemnego. Pozwoli nam to również zwiększyć bezpieczeństwo energetyczne kraju i ograniczyć emisję gazów cieplarnianych" - podkreślił zastępca głównego inżyniera.

W pobliżu Ostrowca budowana jest białoruska elektrownia jądrowa z dwoma reaktorami VVER-1200 o łącznej mocy 2400 MW. Na pierwszą elektrownię jądrową na Białorusi wybrano rosyjską konstrukcję generacji 3+, która w pełni spełnia międzynarodowe standardy i zalecenia bezpieczeństwa Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA).""

https://atom.belta.by/ru
mrbeast
Za 2 miliardy rocznie ukradzionych podatnikom pieniedzy, które marnuje się na propagandę partyjną i kłamstwa w TVP, mielibyśmy już 4 elektrownie atomowe. NAsi inżynierowie budują takie reaktory za granicami kraju - wystarczy ich zachęcić do powrotu.
tomkooo
zobacz ile na 500+ idzie, na emerytury dla swietych krow itp. itd. ale co to kogokolwiek obchodzi, wazne, ze wina tuska i unii ;)

Powiązane: Polska elektrownia jądrowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki