Korea Płn. zaprzecza oskarżeniom o cyberataki na banki i giełdy kryptowalut

Korea Północna zaprzeczyła w niedzielę oskarżeniom, jakoby wygenerowała ok. 2 mld dolarów na programy broni masowego rażenia, wykorzystując "szeroko rozpowszechnione i coraz bardziej zaawansowane" cyberataki na banki i giełdy kryptowalut.

(YAY Foto)

Informacje o takich działaniach Pjongjangu zostały zawarte w raporcie ONZ, który opublikowany został na początku sierpnia. Wynika z niego, iż reżim "kontynuował ulepszanie swoich programów nuklearnych i rakietowych, chociaż nie przeprowadził testu nuklearnego ani nie wystrzelił ICBM (międzykontynentalnych rakiet balistycznych)".

„Stany Zjednoczone i inne wrogie siły rozpowszechniają fałszywe informacje” - pisze w niedzielę północnokoreańska państwowa agencja KCNA, powołując się na oświadczenie rzecznika krajowego komitetu koordynacyjnego KRLD ds. przeciwdziałania przestępczości finansowej. "Takie fabrykowanie przez wrogie siły kłamstw jest niczym innym, jak paskudną grą mającą na celu zniszczenie wizerunku naszej Republiki i znalezienie uzasadnienia dla sankcji i kampanii nacisku przeciwko KRLD" - podkreśla KCNA.

Według ekspertów ONZ Korea Północna "wykorzystała cyberprzestrzeń do przeprowadzenia coraz bardziej zaawansowanych ataków mających na celu kradzież kapitału z instytucji finansowych i giełd kryptowalut, żeby wygenerować dochód". Według raportu Korea Północna wykorzystała również cyberprzestrzeń do prania skradzionych pieniędzy.

Eksperci ONZ ocenili, że ataki Korei Północnej na giełdy kryptowalut pozwoliły jej "wygenerować dochód w sposób trudniejszy do wyśledzenia i podlegający mniejszemu nadzorowi i regulacjom rządowym niż tradycyjny sektor bankowy".

ONZ-owscy eksperci zgłosili również, że pomimo wysiłków dyplomatycznych, ich "dochodzenia wykazują ciągłe naruszenia" sankcji, których zniesienia domaga się Pjongjang. Stany Zjednoczone wykluczają jednak ustępstwa, dopóki nie zostaną podjęte konkretne kroki w kierunku "całkowitej, możliwej do zweryfikowania i nieodwracalnej denuklearyzacji" Korei Płn. 

zm/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 1 sel

Było do przewidzenia ,że z dnia na dzień zakażą drukowania dolarów w garażach , pod byle pretekstem , jak tylko odpowiednio dużo kasy tam będzie do zmielenia ,żeby wzmocnić dolara bo ledwo stoi na nogach.. . No w końcu nawet za 1 podrobionego dolara można siedzieć 25 lat nawet w Polsce ,a krypto śmieci to już utopionesą setki miliardów ..

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 mooooo

Czyli kradną od tych co ta walutę maja ? USA nie ma co się martwić bo takiej czy innej waluty nie posiada ?

! Odpowiedz
3 2 tygztqbq77n5mg9ercmet

O nie, źli ludzie korzystają z krypto. Trzeba zakazać kryptogiełd i udawać, że nic się nie stało :X

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.