Konfiskata oszczędności emerytalnych

Błędna reakcja rządów na kryzys finansowy prowadzi do coraz trudniejszej sytuacji finansów publicznych w niemal całej Europie. Zamiast jednak istotnie redukować wydatki i prywatyzować publiczny majątek, rządy szukają dodatkowych przychodów, zapożyczając się i zwiększając podatki.

Dodatkowym źródłem przychodów rządów mogą być nasze oszczędności emerytalne. Ponieważ systemy emerytalne są zwykle zorganizowane przez państwo, ministrowie finansów mają ułatwiony dostęp do zgromadzonych tam oszczędności. W ciągu ostatnich tygodni odnotowałem aż pięć prób zajęcia przez rządy oszczędności emerytalnych obywateli. W trzech przypadkach dotyczyło to prywatnych, imiennych oszczędności, w dwóch funduszy narodowych, a więc „wspólnych”.

Najbardziej uderzającym przykładem są Węgry, gdzie w zeszłym miesiącu rząd przedstawił obywatelom propozycję nie do odrzucenia. Mogą oni: a) przekazać państwu swoje indywidualne oszczędności emerytalne z II filaru lub b) stracić prawo do państwowej podstawowej emerytury (lecz nadal mieć obowiązek płacenia składki). Rząd planuje w ten sposób przejąć kontrolę nad 14 mld dol. indywidualnych emerytalnych oszczędności. Obiecuje wprawdzie, że zarekwirowane oszczędności pozostaną przypisane do indywidualnych kont obywateli, nie należy jednak wierzyć w te zapewnienia, ponieważ indywidualne konta nie będą zabezpieczone żadnymi papierami wartościowymi w publicznym obrocie.

Podobną propozycję przedstawił rząd Bułgarii. Zgodnie z pomysłem z października 300 mln dol. prywatnych oszczędności zgromadzonych w systemie wcześniejszych emerytur miało wspomóc państwowy system emerytalny. Na skutek protestów związków zawodowych rząd ustąpił; ostatecznie zrealizował tylko ok. 20% pierwotnych planów.

Myślisz o własnym mieszkaniu? » Sprawdź ofertę kredytów

W Polsce sytuacja nie jest aż tak drastyczna. Propozycje rządu w naszym kraju zmieniają się co kilka dni; elementem wspólnym jest przekazanie 1/3 przyszłych składek z indywidualnych kont emerytalnych (II filar) do ZUS. ZUS (w odróżnieniu od funduszy II filaru, które inwestują w akcje i obligacje) nie zabezpiecza zobowiązań wobec indywidualnych ubezpieczonych żadnymi publicznie obracanymi papierami wartościowymi ani – oczywiście – gotówką. Dlatego pieniądze odebrane oszczędzającym w II filarze bezpośrednio zasilą kasę państwową. Na tym zabiegu oszczędzający będą tracić ok. 7 mld zł rocznie. Polski rząd jest więc łaskawszy od rządu Węgier, chce bowiem zarekwirować tylko 1/3 przyszłych oszczędności oraz pozwala zachować nam całość środków zgromadzonych dotychczas.

Czwartym przykładem jest Irlandia. W 2001 roku powstał tam państwowy fundusz emerytalny NPRF, którego celem miało być zasilanie emerytur Irlandczyków w latach 2025-2050. Od 2009 roku system miał też zabezpieczać emerytury niektórych pracowników sektora publicznego (głównie uniwersytetów). Jednak w marcu 2009 roku irlandzki rząd przeznaczył 4 mld euro z tego funduszu na ratowanie banków. W listopadzie 2010 roku zarekwirował natomiast pozostałe oszczędności w wysokości 12,5 mld euro na wsparcie bail-outu reszty kraju.

Ostatnim przykładem jest Francja. W listopadzie tamtejszy parlament zadecydował o przeznaczeniu 33 mld euro zgromadzonych w państwowym funduszu emerytalnym FRR na redukcję krótkoterminowego deficytu systemu emerytalnego. W ten sposób oszczędności emerytalne przeznaczone na lata 2020-2040 zostaną wydane wcześniej, bo w latach 2011-2024, a rząd będzie mógł spokojnie wydawać wygospodarowane środki na inne cele.

W tabeli podsumowałem omówione fiskalno-emerytalne sytuacje. * Liczby nie obejmują kosztu wyższych podatków, inflacji cen i niskich stóp procentowych, które dodatkowo obniżają wartość oszczędności emerytalnych.

Wygląda na to, że choć rządy są w stanie zagwarantować powszechność uczestnictwa w systemach emerytalnych, to nie są dobrymi stróżami zgromadzonych tam środków.

Jan Iwanik / Instytut Misesa

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~irek

rude to ty masz pisuarze puste wnetrze swego kaczego łba !

! Odpowiedz
0 0 ~myślący

przecież Korwin Miukke od 30 lat mówi że ZUS upadnie. Ale wy żescie wybierali od zawsze najładniej mówiących i obiecujących.

! Odpowiedz
0 0 ~endi

Obywatele tracą prawo do państwowej emerytury ale nadal mają obowiązek płacić na nią składki - uśmiałem się do łez :)

! Odpowiedz
0 0 ~Janusz

To wiekowe tradycje nie siania lecz super zbierania ! Ciemny Lud lubi być rolowany przez czarnych chłopców w sutannach ! Ha ha ! Czas zakończyć okradanie budżetu RP przez watykańskich cerberów.

! Odpowiedz
0 0 ~rudy odpowiada ~Janusz

Przyznaję ci rację w 100%-tach ,ale konkordat bez mrugnięcia POdpisała ówczesna koleżanka Donalda Tuska i w tamtym czasie pani premier ,niejaka Suchocka.Należałoby zatem zwrócić sie do obecnego premiera kolegi w/w panny ,coby nadstawil własną doopę i odebrał "chłopcom w sutannach" szmal który im się należy tak samo jak mnie i Tobie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~daimon odpowiada ~Janusz

Popieram postulat ! Wara Watykanowi od OFE !! Veto dla podnoszenia przez kościół VAT !!

! Odpowiedz
0 0 ~RYSIU ZBYSIU

By żyło się lepiej

kolesiom

! Odpowiedz
0 0 ~II filar- IV filar

Czyli kolejne potwierdzenie, że nie warto odkładać pieniędzy tam gdzie rząd może na nich położyć swą łapę np.ike. Wraca stare - umiejsz liczyć licz na siebie bo tylko tyle będziesz miał i nikt ci nic nie da a jeszcze będzie próbował zabrać to co odłóżyłeś

! Odpowiedz
0 0 ~Halina

A miliardy rocznie na chłopców w sutannach i konkordat bez zmian i to dopiero kpina z polskiego podatnika !

! Odpowiedz
0 0 ~normalny

Ike to prywatne fundusze,lokaty,obligacje itp. Tzw II filar. To tak jakby rząd zabrał kasę z lokat bankowych Polaków. Nie twierdzę ze tego nie zrobi na przestrzeni najbliższych 30 lat ale jest to trudniejsze niz z ofe i zus.

! Odpowiedz

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,1% X 2017
PKB rdr 4,7% III kw. 2017
Stopa bezrobocia 6,6% X 2017
Przeciętne wynagrodzenie 4 574,35 zł X 2017
Produkcja przemysłowa rdr 4,3% IX 2017

Znajdź profil

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl