Koncesje łatają budżet



Koncesje łatają budżet

DZISIAJ MINISTERSTWO ŁĄCZNOŚCI MA OGŁOSIĆ PRZETARG NA UMTS

Dzisiaj ma zostać ogłoszony przetarg, który stał się historią jeszcze zanim się zaczął. A cała historia zaczęła się od czasu odejścia Balcerowicza. Jego chcący być lepszy od mistrza uczeń w pewnej chwili zamarzył o zmniejszeniu budżetowej dziury przy pomocy czarodziejskiej różdżki UMTS-u. Uruchomiona wówczas maszyna ruszyła i nikt nawet przy maksimum dobrych chęci nie potrafi jej już zatrzymać. Ani zainteresowani, bo uwikłani jedynie w biznes, a nie politykę operatorzy, ani sam minister, który chyba w pewnym momencie zdał sobie sprawę, że musi wykonać rzecz nieco odrzeczną. No cóż, nie tylko w Polsce polityka nierozerwalnie łączy się z biznesem. Ale też w tych państwach, o których zazwyczaj mówi się: dojrzałe demokracje, nie łączą się w sposób tak mało wyrafinowany, czy żeby wręcz nie powiedzieć tak prostacki, jak w naszej pięknej ojczyźnie.

Okazuje się, że w przetargu na UMTS jedynym niezmiennym warunkiem jest gwarantująca odpowiednie wpływy do budżetu cena koncesji. Wszystko inne, czyli liczba koncesji oraz kwestia roamingu wewnętrznego uległy już zmianie.

W przypadku czterech koncesji na telefonię komórkową trzeciej generacji UMTS, cena jednej 30. MHz ma wynieść 970 mln euro, zaś pięciu 20. MHz spektrum 650 mln euro. Jak powiedział PAP Mirosław Marcinkiewicz, 1 MHz sparowany będzie kosztował 32,1 mln euro, a 1 MHz niesparowany 1,605 mln euro. Warunki te wynikają z rozporządzenia Ministerstwa Łączności datowanego na 29 września i w praktyce oznaczają zmianę koncepcji przetargu z opłat za koncesje na rzecz opłat za częstotliwość. Oznacza to, że ministerstwo nie schodzi z ceny i chce utrzymać zaplanowane w projekcie budżetu na rok 2001 wpływy z przetargu w wysokości 7 mld zł. Rozporządzenie to według zapowiedzi ministerstwa miało najpierw ukazać się w poniedziałek, potem ze względu na odbywającą się tego dnia drugą turę negocjacji z operatorami sieci GSM, przesunęło ten termin na wtorek. Ponieważ nie zakończyły się one porozumieniem i były wczoraj kontynuowane dokument ukaże się dopiero dzisiaj.

Według zapowiedzi ministra Tomasza Szyszki podmioty zainteresowane przetargiem od dziś będą mogły też kupować kosztującą ok. 10 tys. euro dokumentację przetargową.

Odbywająca się wczoraj trzecia runda negocjacji resortu z operatorami nie zakończyła się przed zamknięknięciem numeru.

Przypomnijmy, że spór między ministerstwem a operatorami dotyczy trzech zasadniczych kwestii: liczby koncesji, roamingu wewnętrznego oraz ceny koncesji.

Twardo obstające przy swoich warunkach przetargu na UMTS Ministerstwo Łączności zmiękło dopiero po czwartkowych rozmowach z operatorami GSM. W piątek okazało się, że może ustąpić w niemal wszystkich kwestiach, oprócz zaplanowanych już w budżecie dochodów, czyli ceny koncesji.

Resort rozważa zarówno zmianę zasad roamingu wewnętrzego - czyli konieczności udostępniania częstotliwości obecnych operatorów GSM nowym operatorom UMTS - oraz skrócenie obowiązkowego czasu trwania z 8 do 4 lat i wydłużenie czasu trwania licencji z 15 do 20 lat.

PRZETARG NA UMTS

W przypadku czterech koncesji na telefonię komórkową trzeciej generacji UMTS, cena jednej 30. MHZ ma wynieść 970 mln euro, zaś pięciu 20. MHz - 650 mln euro. Jak powiedział PAP Mirosław Marcinkiewicz, 1 MHz tzw. sparowany będzie kosztował 32,1 mln euro, a 1 MHz niesparowany 1,605 mln euro. Warunki te wynikają z rozporządzenia Ministerstwa Łączności datowanego na 29 września i w praktyce oznaczają zmianę koncepcji przetargu z opłat za koncesje na rzecz opłat za częstotliwość. Oznacza to, że ministerstwo nie schodzi z ceny i chce utrzymać zaplanowane w projekcie budżetu na rok 2001 wpływy z przetargu w wysokości 7 mld zł. Odbywająca się wczoraj trzecia runda negocjacji resortu z operatorami nie zakończyła się przed zamknięciem numeru.

Spór między ministerstwem a operatorami dotyczy trzech zasadniczych kwestii: liczby koncesji, roamingu wewnętrznego oraz ceny koncesji.

Krzysztof Dzierżawski, ekspert, doradca Zarządu Centrum im. Adama Smitha:

Nie wiem czy to sprawa koncesji na UMTS jest powodem opóźnienia prac nad budżetem. Wiem natomiast, że bardzo trudno będzie panu ministrowi Baucowi domknąć budżet. Nie wiadomo do końca w jaki sposób zostanie rozwiązana kwestia podatków, a ogólna sytuacja gospodarcza jest, mówiąc delikatnie, niezbyt dobra. W dodatku rosnące bezrobocie spowoduje zwiększenie wydatków na sferę socjalną przy zmniejszonych dochodach. Jeśli zaś chodzi o sam UMTS, to im więcej pieniędzy dostanie rząd, tym więcej będzie to kosztowało nas, użytkowników komórek. Jest to po prostu bardzo droga pożyczka na koszt podatnika.  

ANDRZEJ SZAFRAŃSKI

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne
WIG 1,74% 49 728,30
2020-06-03 17:15:01
WIG20 1,76% 1 766,85
2020-06-03 17:15:00
WIG30 1,89% 2 049,33
2020-06-03 17:15:00
MWIG40 1,93% 3 545,60
2020-06-03 17:15:01
DAX 3,88% 12 487,36
2020-06-03 17:37:00
NASDAQ 0,83% 9 688,14
2020-06-03 21:11:00
SP500 1,36% 3 122,60
2020-06-03 21:11:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.