Komorowski: nie było zwyczaju debaty z udziałem urzędującego prezydenta

Do tej pory nie było zwyczaju, by urzędujący prezydenci starający się o reelekcję uczestniczyli w debacie z kontrkandydatami przed pierwszą turą wyborów prezydenckich - powiedział w piątek prezydent Bronisław Komorowski.

"To jest dziwna sytuacja. Przez pięć lat z Prawa i Sprawiedliwości prawie nigdy nikt nie przychodził na żadną debatę do Pałacu Prezydenckiego. Szef PiS nigdy nie uczestniczył, poza drobnym epizodem, w posiedzeniach Rady Bezpieczeństwa Narodowego, gdzie się rozważa kwestie ważne, fundamentalne dla bezpieczeństwa narodowego, a tutaj raptem jest taka potrzeba nawiązania kontaktu" - zaznaczył prezydent w piątkowym wywiadzie dla TVN24.

"Do tej pory żaden z urzędujących prezydentów, jeśli kandydował drugi raz, nigdy nie uczestniczył w tego rodzaju debatach w pierwszej turze" - tłumaczył prezydent. "Do tej pory nie było takiego zwyczaju" - podkreślił.

Podczas piątkowego posiedzenia Rady Krajowej PO, na której partia poparła kandydaturę Komorowskiego, prezydent powiedział, że w tych wyborach pragnie być kandydatem obywatelskim, z poparciem Platformy Obywatelskiej. Komorowski pytany w TVN24, czy można to rozumieć, jako pewne dystansowanie się od PO, powiedział, że Platforma jest liderem w sondażach, więc "tutaj o jakimś ciągnięciu w dół nie ma mowy". "Natomiast rzeczywiście jest pytanie o to, jak wykorzystać to, że mam zaufanie ogromnej większości wyborców PSL, lewicy i PiS. Jestem faktycznie osobą postrzeganą jako kandydat obywatelski" - mówił.

"Dzisiaj z największą przyjemnością odnotowałem, że i PO - której jestem bardzo wdzięczny za udzielenie mi poparcia za to, że chce de facto organizować ogromną część mojej kampanii, na zasadzie poczucia wspólnoty dotychczasowej drogi, ale i wspólnoty celu - poparła mnie, jednocześnie akceptując to, że nie jestem tylko człowiekiem adresującym swoją działalność do jednej formacji politycznej" - podkreślił prezydent.

Uznał, że "nie wszystkim siłom politycznym to się udaje, bo wszystkie na ogół mają chęć zawłaszczenia i uczynienia wszystkiego partyjnym".

Wybory prezydenckie odbędą się 10 maja; jeśli żaden z kandydatów nie zdobędzie ponad połowy ważnie oddanych głosów, 24 maja odbędzie się druga tura wyborów. (PAP)

mce/ eaw/ abr/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% XI 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,0% X 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 3,5% X 2019

Znajdź profil