Komisja śledcza ds. VAT rozpoczęła przesłuchanie Renaty Hayder

Komisja śledcza ds. VAT rozpoczęła w czwartek po godz. 10 przesłuchanie Renaty Hayder, byłej doradczyni społecznej ministra finansów Jana Vincenta Rostowskiego i partnera w firmie doradztwa podatkowego Ernst&Young.

Przed rozpoczęciem składania zeznań przez Hayder, członek komisji Genowefa Tokarska (PSL) złożyła wniosek o odstąpienie od przesłuchania świadka. "Wnoszę i proszę: odstąpmy od przesłuchania człowieka, który naprawdę nie miał wpływu na to, co działo się w Ministerstwie Finansów. To był tyko doradca społeczny" - mówiła Tokarska. Komisja odrzuciła wniosek posłanki.

Nazwisko Hayder po raz pierwszy pojawiło się na sejmowej Komisji ds. VAT podczas przesłuchania byłej wiceminister finansów Elżbiety Chojny - Duch. Zeznała ona, że Renata Hayder była doradcą społecznym Rostowskiego i jednocześnie zatrudniona była w firmie Ernst&Young. Chojna-Duch nazwała Hayder "superpracownikiem" i twierdziła, że konsultowała ona z urzędnikami propozycje legislacyjne i przedstawiała swoje projekty ustaw. Jej ingerencja - zdaniem b. wiceminister - daleko wykraczała poza funkcję opiniodawczo - doradczą. "W zasadzie proponowała pewne rozwiązania sprzyjające przedsiębiorcom. Jedne były bardziej kosztowne, inne mniej kosztowne dla budżetu państwa" - mówiła Chojna-Duch przed komisją. Powiedziała też, że doradczyni miała w resorcie swój gabinet.

Zeznania Chojny-Duch spowodowały, że komisja złożyła w prokuraturze zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Dotąd komisja przesłuchała m.in. byłego ministra finansów Jana Vincenta Rostowskiego oraz kilku jego zastępców - Elżbietę Chojnę-Duch, Dariusza Daniluka, Dominika Radziwiłła, Ludwika Koteckiego, Stanisława Gomułkę, Katarzynę Zajdel-Kurowską oraz Hannę Majszczyk. Przed komisją zeznawali też byli prokuratorzy generalni Andrzej Seremet, a także Zbigniew Ćwiąkalski i Andrzej Czuma, łączący tę funkcję ze stanowiskiem ministra sprawiedliwości. Świadkiem był także Michał Kanownik, prezes Zarządu Związku Importerów i Producentów Sprzętu Elektrycznego i Elektronicznego Branży RTV i IT - Cyfrowa Polska.

Przesłuchany był również były szef CBA Paweł Wojtunik i b. dyrektor departamentu VAT MF Tomasz Tratkiewicz.

Były minister finansów Jan Vincent Rostowski mówił o Hayder, że uchodziła za "ikonę doradztwa podatkowego". Kiedy nie zgodziła się zostać wiceministrem od prawa podatkowego, zaproponował jej funkcję społecznego doradcy. Pytany o to, czy Renata Hayder miała wolną rękę w działaniach w resorcie zapewniał, że "doradca jest od doradzania, a nie od podejmowania decyzji".

Komisja ds. VAT została powołana na początku lipca br. Ma zbadać i ocenić prawidłowość działań rządów PO-PSL związanych z zapewnieniem dochodów z VAT i akcyzy oraz ewentualne zaniedbania w tym zakresie.

Hayder: Pełniąc rolę doradcy społecznego w MF, nie byłam partnerem w firmach doradczych

W okresie gdy pełniłam funkcję społecznego doradcy ministra finansów, nie byłam czynnym partnerem zarządzającym zespołem doradztwa podatkowego w firmach doradczych - zeznała przed komisją śledczą ds. VAT Renata Hayder. Dodała, że podczas pracy w resorcie nie lobbowała na rzecz konkretnych firm.

"Oświadczam, że w okresie gdy pełniłam funkcję społecznego doradcy ministra Rostowskiego, nie byłam czynnym partnerem zarządzającym zespołem doradztwa podatkowego ani w firmie Arthur Andersen, ani w firmie EY" - powiedziała na początku czwartkowego posiedzenia Hayder.

Zapewniła też, że jako społeczny doradca podatkowy nie pisała projektów ustaw, nie wykonywała zawodu doradcy podatkowego, nie lobbowała za konkretnymi rozwiązaniami ani firmami.

"Nie miałam specjalnego gabinetu w Ministerstwie Finansów, nie byłam pracownikiem o specjalnych uprawnieniach ani specjalnym dostępie do ministra finansów. Jako społeczny doradca przedstawiałam wyłącznie swoje opinie oparte o osobiste doświadczenie i wiedzę - opinie, z których minister mógł skorzystać, ale nie musiał" - oświadczyła Hayder.

Hayder: W 2008 r. wszystkie projekty zmian w VAT przewidywały zniesienie sankcji i kwartalne rozliczenia

W 2008 r. wszystkie projekty zmiany ustawy o VAT - rządu PO-PSL i klubów PiS oraz PO - zawierały zniesienie sankcji podatkowej i kwartalne rozliczenia VAT - zeznała przed komisją śledczą ds. VAT Renata Hayder, b. doradczyni społeczna ministra finansów.

Zeznając w czwartek przed komisją Hayder podkreśliła, że od 2005 r. nie była czynnym partnerem firmy EY, odmówiła Jackowi Rostowskiemu objęcia funkcji wiceministra finansów ds. podatków z powodów rodzinnych, uzgodniła natomiast współpracę.

"Pojawiły się publiczne sugestie o mojej rzekomej odpowiedzialności za wprowadzenie zmian w ustawie o podatku VAT, szczególnie wprowadzenie możliwości kwartalnych rozliczeń (wydłużenie z 2 do 3 miesięcy - PAP) i likwidację 30 proc. sankcji" - powiedziała.

Podkreśliła, że zarówno przygotowany przez rząd PiS projekt nowelizacji ustawy o VAT, nad którym prace przerwano z powodu skrócenia kadencji Sejmu, projekt rządowy, który wykorzystywał materiał z czasów PiS, a także dwa projekty poselskie - klubów PiS i PO - wprowadzały możliwość kwartalnych rozliczeń VAT oraz znosiły sankcję podatkową.

Renata Hayder dodała, że w listopadzie 2008 r. w Sejmie wszystkich obecnych na sali 400 posłów zagłosowało za projektem rządu PO-PSL.

Hayder oświadczyła ponadto, że w czasie doradzania ministrowi finansów nie miała w MF własnego gabinetu, służbowego telefonu i komputera oraz wizytówek z funkcją doradcy ministra.

Hayder: Spotkania w KPRM dot. zmian w VAT miały formalny charakter

Spotkania w KPRM dotyczące zmian w VAT miały formalny charakter - mówiła przed komisją śledczą ds. VAT Renata Hayder, b. doradczyni społeczna ministra finansów Jana Vincenta Rostowskiego. Dodała, że brała w nich udział na prośbę ministra, ale nie była aktywna.

Przewodniczący komisji Marcin Horała (PiS) pytał, czy świadek uczestniczyła w nieformalnych spotkaniach organizowanych w Kancelarii Prezesa Rady Ministrów (KPRM) dotyczących zmian w ustawie o VAT.

"Tak, byłam kilkakrotnie na takich spotkaniach - trzy, może cztery razy" - przyznała Hayder. "Uważałam, że to są spotkania jak najbardziej formalne" - zastrzegła. Wyjaśniła, że sądziła tak przede wszystkim dlatego, iż spotkania te odbywały się w KPRM, w licznym gronie i - o ile pamięta - były protokołowane w części dotyczącej rekomendacji mówiącej o tym, jaki ma być dalszy los propozycji zgłaszanych przez komisję Przyjazne Państwo.

"Minister Rostowski poprosił mnie, żebym wzięła udział w tych spotkaniach, z taką prośbą, żebym pomogła wyrobić opinie, czy jest przestrzeń do przyjęcia przynajmniej niektórych propozycji komisji Przyjazne Państwo. I tak rozumiałam swoją rolę na tych posiedzeniach. Nie byłam aktywna na tych spotkaniach. Jeździłam tam zawsze z delegacją Ministerstwa Finansów, na ogół tej delegacji przewodniczyła pani Chojna-Duch" - powiedziała Hayder.

Zaznaczyła, że nie jest pewna, czy wiceminister Elżbieta Chojna-Duch wzięła udział we wszystkich spotkaniach, w których ona uczestniczyła.

"Spotkania, uważam, że miały charakter formalny, dlatego że był porządek dyskusji na tych spotkaniach. Oprócz tego, że swoje propozycje przedstawiali przedstawiciele komisji Przyjazne Państwo, byli również przedstawiacie Biura Analiz Sejmowych (BAS), którzy wcześniej analizowali te propozycje pod kątem zgodności z innymi aktami prawnymi i przedstawiali swoje opinie na posiedzeniu w KPRM" - tłumaczyła.

Poinformowała, że stanowiska MF były przygotowywane wcześniej i były na piśmie. Ich autorem były odpowiednie departamenty, w zależności od tego, czego dotyczyły.

Horała pytał, kto protokołował rekomendacje, które miały być przyjęte. "Czy może minister Nowak?" - dociekał.

"Minister Nowak nie robił tego osobiście. Miał współpracowników, którym po podsumowaniu dyskusji, wysłuchaniu argumentów wszystkich stron mówił - w uzgodnieniu z całą tą grupą, która była na spotkaniu - jakie mają być dalsze losy propozycji, co wpisać do tego protokołu. Tak to pamiętam. A więc, czy odrzucana jest propozycja - co w przypadku propozycji zgłaszanych przez komisję Przyjazne Państwo w sprawach podatkowych było dosyć częste - czy też ta propozycja będzie podlegała dalszemu biegowi legislacyjnemu, a więc, czy będzie omawiana na Komitecie Stałym Rady Ministrów i potem zatwierdzana przez rząd ewentualnie" - tłumaczyła.

Hayder dodała, że jeżeli z opinii BAS wynikało, iż propozycje komisji były sprzeczne z innymi przepisami, to były odrzucane "automatycznie".

Hayder: Nie zabiegałam o konkretne zapisy w projektach ustaw podatkowych

Nie przypominam sobie, abym zabiegała o konkretne zapisy w projektach ustaw podatkowych - oświadczyła w czwartek przed komisją ds. VAT Renata Hayder, b. doradczyni społeczna ministra finansów. Dodała, że nie proponowała też szczegółowego brzmienia propozycji zmian w przepisach.

Hayder, zeznała przed komisją śledczą, że jako doradca społeczny brała udział w kilku spotkaniach resortu, podczas których dyskutowane były propozycje zmian w ustawie o VAT. Jak dodała w niektórych z tych spotkań uczestniczył też minister finansów Jan Vincent Rostowski.

Na pytanie, czy proponowała konkretne propozycje rozwiązań do wprowadzenia w prawie podatkowym odparła: "Nie przypominam sobie sytuacji, ażebym zabiegała o konkretne zapisy w projektach ustaw".

W tym kontekście przewodniczący komisji Marcin Horała przedstawił notatkę resortu finansów, z której wynika, że podczas tych spotkań propozycje zapisów do nowelizacji ustawy były proponowane przez również przez Hayder.

Odnosząc się do treści tej notatki Hayder przyznała, że rozmawiała o propozycjach zmian, ale nie przychodziła na spotkania z ministrem z gotowym brzmieniem przepisu.

"Było kilka spotkań, w których brał udział pan minister, gdzie propozycje zmian w ustawie VAT-owskiej były dyskutowane. Formuła był taka, że minister prosił o opinię w sprawie konkretnych propozycji panią Majszczuk (b. wiceminister finansów - PAP) i mnie. Wysłuchiwał argumentów każdej z nas; nie dawał do zrozumienia, które argumenty przemawiają do niego bardziej. Nie dawał też do zrozumienia jaką decyzję ostatecznie podejmie" - zaznaczyła Hayder.

Zwróciła też uwagę, że decyzje o ostatecznym brzmieniu propozycji zmian w ustawach były podejmowane na posiedzeniach kierownictwa resortu.

Hayder: Współpracę jako doradca społeczny rozpoczęłam w styczniu 2008 r.

Współpracę jako doradca społeczny w resorcie finansów rozpoczęłam w styczniu 2008 r. - mówiła przed komisją śledczą ds. VAT Renata Hayder, b. doradczyni ministra finansów. Dodała, że pierwsze miesiące pracy były bardzo intensywne, potem spotkań w resorcie było mniej.

Hayder zeznała, że pierwsze spotkanie z ministrem Janem Vincentem Rostowskim miało miejsce w 2007 roku, a współpracę jako doradca społeczny rozpoczęła w styczniu 2008 roku. Dodała, że pierwsze miesiące jej pracy były bardzo intensywne, potem spotkań w resorcie było coraz mniej. "Ale nie potrafię określić, kiedy moja działalność wygasła całkowicie" - wskazała. Zaznaczyła, że nie było ani konkretnego powołania jej na stanowisko doradcy społecznego, ani konkretnego odwołania.

Hayder mówiła, że w styczniu 2008 r. odbyła kilka wewnętrznych spotkań, na których Rostowski przestawił ją jako doradcę. Na pytanie przewodniczącego komisji Marcina Horały (PiS), czego minister Rostowski oczekiwał od niej, powiedziała, że oczekiwał przedstawienia opinii np. "co do tego, jak podatnicy rozumieją przepisy podatkowe".

Na pytanie, czy miała specjalną przepustkę umożliwiającą jej wstęp do resortu, odpowiedziała, że miała kartę magnetyczną, która otwierała bramę na parterze, ale już nie otwierała drzwi do gabinetu ministra. "Była to karta z moją fotografią, ale nie pamiętam, co było na niej napisane" - powiedziała Hayder. Zaznaczyła, że karta przestawała działać, gdy przez kilka tygodni nie była w ministerstwie, i trzeba było ją aktywować.

Hayder: Na spotkaniach w KPRM minister Nowak był kimś w rodzaju moderatora

Szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak był "kimś w rodzaju moderatora" podczas poświęconych podatkom spotkań w KPRM - zeznała przed komisją śledczą ds. VAT Renata Hayder, b. doradczyni społeczna ministra finansów. Jak dodała, była na 3-4 takich spotkaniach.

"Byłam tam jako doradca, który ad-hoc mógłby być poproszony o wygłoszenie opinii, ale takich sytuacji sobie nie przypominam, abym brała aktywny udział" - powiedziała.

Jak mówiła, z reguły stanowiska MF i komisji Przyjazne państwo były odmienne, komisja starała się zliberalizować różne przepisy, a ministerstwo na ogół się nie zgadzało, ponieważ w MF "koncentracja była na tym, aby pilnować wpływów do budżetu". "Argument o tym, że mogłoby wprowadzenie poszczególnych rozwiązań doprowadzić do zmniejszenia wpływów był decydujący. Dlatego wiele propozycji komisji Przyjazne państwo zostało już na wstępnym etapie odrzuconych" - podkreśliła Renata Hayder.

Zaznaczyła, że na tych spotkaniach szef gabinetu politycznego premiera Sławomir Nowak był "kimś w rodzaju moderatora i podsumowywał te dyskusje, wysłuchawszy wszystkich stron". "Kiedy formułował wniosek co do dyskusji, to pytał wszystkich obecnych, czy ten wniosek jest prawidłowy w ich rozumieniu" - powiedziała Renata Hayder.

Wspomniała również, że w 2008 r. w MF były dyskusje nad całym pakietem zmian, zaproponowanym przez rząd PiS, który nie został przyjęty przez Sejm z powodu skrócenia kadencji w 2007 r. Generalnie była zgoda, że projekt rządu PiS był dobry i spełniał cele, które chciał osiągnąć następny rząd PO-PSL - stworzenie środowiska sprzyjającego przedsiębiorczości - mówiła Hayder.

Jak dodała, w ramach współpracy z wiceministrem finansów Maciejem Grabowskim zgłosiła mu pomysł powołania rady - ciała doradczego, składającego się z autorytetów z wiedzą i bezstronnych. Odbyły się chyba dwa spotkania tej rady w gabinecie wiceministra, spotkania były nieformalne, bez porządku obrad, Grabowski wysłuchiwał opinii na zadany temat - mówiła Renata Hayder. O powołaniu rady zeznał w środę przed komisją sam Grabowski.

autor: Mateusz Mikowski, Marcin Musiał, Ewa Wesołowska

mm/ pad/ wkr/ ewes/

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 1,2% II 2019
PKB rdr 4,9% IV kw. 2018
Stopa bezrobocia 6,1% I 2019
Przeciętne wynagrodzenie 4 931,8 zł I 2019
Produkcja przemysłowa rdr 6,1% I 2019

Znajdź profil