Komisja Europejska za płacą minimalną w transporcie międzynarodowym

[Aktualizacja 17:45] KE przedstawiła w środę propozycję przepisów, które zobligują firmy transportowe do stosowania płacy minimalnej wobec kierowców wykonujących przewozy międzynarodowe. Ma być stosowana, jeśli kierowca spędzi więcej niż trzy dni w miesiącu w danym kraju.

(YAY Foto)

To złe wiadomości dla polskich firm, które są bardzo poważnym graczem na tym rynku w Europie. Jeśli propozycje KE wejdą w życie, pozycja naszych przedsiębiorstw wobec konkurentów z zachodniej Europy będzie dużo trudniejsza.

Źródła unijne informowały wcześniej, że w KE był spór o to, na jakim poziomie ustalać próg dni, od przekroczenia którego wobec kierowców stosowane mają być przepisy dyrektywy o pracownikach delegowanych (przewidujące m.in. stosowanie płacy minimalnej kraju przyjmującego).

Komisarze z Europy Środkowej i Wschodniej optowali za jak najdłuższym okresem - 7, a nawet 10 dni w miesiącu, które kierowca mógłby spędzić w kraju trzecim nie podlegając jego przepisom o wynagrodzeniu. Jednak zachodnie państwa nalegały na to, by czas ten był jak najkrótszy. Ostatecznie stanęło na trzech dniach.

Co więcej KE proponuje, by przepisy dyrektywy o pracownikach delegowanych stosowane były już od pierwszego dnia pobytu, gdy kierowca wykonuje usługi kabotażowe (czyli przewozi coś w kraju trzecim z punktu A do punktu B).

Polska będzie przeciwko

Minister infrastruktury Andrzej Adamczyk skrytykował w środę w Brukseli przedstawiony wcześniej przez Komisję Europejską pakiet rozwiązań dotyczących międzynarodowego transportu drogowego. Zapowiedział, że Polska będzie szukała sojuszników, by zablokować te rozwiązania.

To pakiet, który wprost uderza w sektor transportu międzynarodowego nie tylko w Polsce, nie tylko w krajach Europy Środkowo-Wschodniej, ale także w sektor transportu międzynarodowego całej Europy - powiedział dziennikarzom Adamczyk.

KE przedstawiła w środę propozycję przepisów, które nakładają na firmy transportowe obowiązek wypłacania płacy minimalnej wobec kierowców wykonujących przewozy międzynarodowe. Ma być ona stosowana, jeśli kierowca spędzi więcej niż trzy dni w miesiącu w danym kraju.

Prowadzimy rozmowy z ministrami transportu z innych państw; budujemy koalicję (przeciw). Ale my nie chcemy tylko negować, my chcemy pokazać wątpliwość tych rozwiązań - podkreślił Adamczyk.

stk/ jhp/ ap/ pad/ mc/ hgt/

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 ~satyryk

Dyrektywy nie sa prawem tylko zaleceniem.W euro moga płacic swoim.Nikt nie bedzie mi rozkazywał w jakiej walucie mam płacic pracownikom.-powiedział producent wodki stolicznej w Moskwie.

! Odpowiedz
0 2 ~maciek

To zemsta za Caracale, tak czy inaczej Zachód musi zarobić

! Odpowiedz
2 32 ~abc

Cała UE.
Jak Zachód robić kasa w Polska to super.
Jak Polska robić kasa na Zachód to dyrektywa UE.
Bagno.

! Odpowiedz
3 29 ~Bartek

wniesmy dyrektywe że przedsiebiorstwa zagraniczne w Polsce musza uzywac minimalnej placy na poziomie kraju pochodzenia.

! Odpowiedz
13 3 ~autor

Halo! Czegoś tutaj nie rozumiecie. Skoro Niemca, czy innego żabojada stać, aby zapłacić swojemu kierowcy np. 9 ojro za godzinę pracy jeźdząc np. dla DHL, a polaka jeżdzącego również dla DHL, zatrudnionego przez polskiego pracodawce, w tym samym niemieckim DHL nie stać na 9 ojro ? No, tak ale żabojadowi, czy innemu niemcowi, wystarcza nowy samochód raz na 4 lata, co generacje i wakacje raz w roku. Polak musi mieć nowe auto co roku, dla siebie żony, i wakacje najlepiej 3 razy w roku, w tym raz z dziecmi w feriie...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 21 ~zez

Skoro Lidla stać żeby płacił pracownikom w Niemczech 9 euro/godz to czemu go nie stać żeby płacił pracownikom w Polsce też 9 euro? No dalej czekam na "wytłumaczenie"

! Odpowiedz
13 1 ~Podatnik odpowiada ~zez

Po co ma placic wiecej, skoro ma tego samego pracownika za mniej? Lidl musi za to wypelnic inne warunki narzucane przez panstwo poslkie, takie jak placa minimalna, urlopy itd. Tu sprawa tez dotyczy przewozow miedzynarodowych, a nie przewozow po Polsce. chcesz przewozic po danym kraju to dostosuj sie do prawa. Proste

! Odpowiedz
0 1 ~Roy

kolego, kompletnie nie kapujesz tematu. Chodzi o to zeby najpierw podnieśc koszty polakom i potem wykonczyc polakow. Jak francuz bedzie mial zaplacic za fracht tyle samo polakowi czy francuzowi,to wybierze francuza. Niemiec tak samo, i kazdy inny tak samo, i takim sposobem wypiepsza nas z rynku. Do szkoly kolego ;)

! Odpowiedz
0 4 ~max odpowiada ~zez

dokladnie, tak powinnismy zrobic, tez powinnismy ich wypiepszyc z naszego rynku! Prowadzic place minimalna z poziomu kraju-matki i wszyscy padna na wesolo, i rynek nasz .

! Odpowiedz
0 0 ~malina odpowiada ~Podatnik

to nie tak, Francuski transport pada, bo polacy przejeli rynek, trzeba teraz wypiepszyc polakow by odzyskac rynek, taki maja plan.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne