REKLAMA

Kolejny poseł może stracić immunitet

2022-10-04 19:45
publikacja
2022-10-04 19:45

Komisja regulaminowa wyraziła we wtorek zgodę na uchylenie immunitetu Joannie Scheuring-Wielgus (Lewica) w związku z zakłóceniem przez nią mszy w toruńskim kościele w 2020 roku. Za wnioskiem o uchylenie immunitetu głosowało 9 posłów, przeciw było 6 posłów.

Kolejny poseł może stracić immunitet
Kolejny poseł może stracić immunitet
fot. Mateusz Włodarczyk / / FORUM

Komisja Regulaminowa, Spraw Poselskich i Immunitetowych zebrała się, żeby rozpatrzyć wniosek prokuratury rejonowej w Toruniu w sprawie uchylenia immunitetu posłance Joannie Scheurig-Wielgus (Lewica).

Toruńska prokuratura, jak mówił na posiedzeniu komisji jej przedstawiciel, chce oskarżyć Joannę Scheuring-Wielgus o to, że w dniu 20 października 2020 r. w kościele pod wezwaniem św. Jakuba w Toruniu złośliwe przeszkadzała w wykonywaniu aktu religijnego kościoła katolickiego, "znieważając jednocześnie miejsce przeznaczone do wykonywania obrzędów religijnych i obrażając uczucia religijne innych osób".

Posłanka Lewicy wraz z mężem Piotrem Wielgusem weszła bowiem do kościoła, stanęła tyłem do ołtarza i trzymała transparent: "Kobieto możesz sama decydować" oraz "Kobiety powinny mieć prawo decydowania, czy urodzić, czy nie". Potem te same tablice pokazała odprawiającym mszę księżom.

"To zachowanie wyczerpuje znamiona występku z art. 195 par. 1 kodeksu karnego oraz art. 196 kodeksu karnego. Zachodzą przesłanki do przedstawienia pani poseł Joannie Scheuring-Wielgus zarzutu" - mówił prokurator.

Za wnioskiem o uchylenie immunitetu głosowało 9 posłów, przeciw 6 posłów.

Jako pełnomocnik poseł Joanny Scheuring-Wielgus głos zabrał poseł Krzysztof Śmiszek (Lewica). "Dla mnie powód, dla którego się zebraliśmy jest szokujący" - mówił Śmiszek. Dodał, że sprawa tak naprawdę dotyczy wolności słowa Joanny Scheuring-Wielgus. "Takie postępowanie nigdy nie powinno mieć miejsca" - podkreślał.

"Ktoś mógłby powiedzieć, że mamy do czynienia z pewnym konfliktem wartości" - mówił Śmiszek. Z jednej strony, przekonywał, mamy chronione przepisami karnymi pewne uczucia religijne, a z drugiej wolność słowa. "Tak naprawdę ten konflikt jest pozorny" - dodał Śmieszek, bo - jak mówił - "wolność sumienia i wyznania nigdy nie została naruszona". "Przez kilkadziesiąt sekund kobieta i mężczyzna w spokoju, z godnością, bez złośliwego eksponowania swoich poglądów stali w świątyni w ważnym dla polskiego społeczeństwa momencie, w którym wyrok jednego z organów państwowych wzburzył dużą część polskiego społeczeństwa" - mówił poseł Lewicy.

Przekonywał, że na pewno zajście z udziałem poseł Scheuring-Wielgus nie było złośliwe. "Apeluję o rozsądek i o wzgląd na to, że jako parlamentarzyści reprezentujemy swoich wyborców" - powiedział. "A społeczeństwo żąda jednego: wolności debaty i wolności słowa" - dodał.

Śmiszek zwracał też uwagę, że żaden wierny nie poczuł się urażony i nie złożył zawiadomienia.

"Rozumiem, że mamy różne poglądy. Powinniśmy być jednak przywiązani także do wartości humanistycznych, a wartością humanistyczną jest nieskrępowana debata publiczna. Pani poseł uczestniczyła w tej debacie publicznej z godnością, spokojem, szacunkiem dla wspólnoty zebranej w tym kościele" - podkreślił.

Sama Scheuring-Wielgus poinformowała, że podobnym oskarżeniem objęty był jej mąż, ale sąd rejonowy umorzył tę sprawę jeszcze przed rozprawą z uwagi, że zarzucany czyn nie uznał za czyn zabroniony.

Jarosław Zieliński (PiS) przekonywał z kolei, że tak naprawdę w zachowaniu posłanki Lewicy chodziło o to, żeby obrazić uczucia religijne tych, którzy są w kościołach. "To nie jest konflikt dwóch wartości" - mówił Zieliński. "W Polsce mamy wolność słowa, wolność głoszenia poglądów, tyle że kościół nie jest miejscem debaty i głoszenia swoich poglądów, sprzecznych z istotą zgromadzenia" - podkreślał. "Do tego służą zgromadzenia publiczne, media, Sejm. A kościół to jest miejsce modlitwy" - podkreślił.

"Odbieram to jako bardzo niebezpieczne zachowanie, jeśli by się utrwaliło i znalazło naśladowców, bo jako katolik chciałbym modlić się w spokoju" - powiedział Zieliński.

Poseł Zbigniew Dolata (PiS) zwracał uwagę, że w stanie wojennym nawet ZOMO-wcy nie wchodzili do kościołów za ludźmi, których ścigali, a którzy się tam ukrywali. "Wolność sprawowania kultu religijnego jest podstawą naszej cywilizacji. Czyn pani poseł jest obrzydliwy, o narusza fundamenty i tworzy precedens" - powiedział Dolata.

"Jakby pani poseł zrobiła to samo, stojąc przed kościołem, nikt nie stawiałby jej żadnych zarzutów" - dodał przewodniczący komisji Kazimierz Smoliński (PiS). (PAP)

autor: Piotr Śmiłowicz

pś/ godl/

Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (8)

dodaj komentarz
mohel
20 batów na gołą d. na Rynku Starego Miasta i niech wraca do roboty … jest kryzys i nie stać nas na przestoje nawet tak mało produktywnych jednostek
pikawka
immunitetow juz dawno byc nie powinno, a lustracja juz dawno powinna byc wykonana. w naszym kolchozie zawsze wszystko jest do gory nogami. no ale co sie dziwic skoro ten system tworzyla najlepsza mafia na swiecie.
nolimit2022
"kościół nie jest miejscem debaty i głoszenia swoich poglądów, sprzecznych z istotą zgromadzenia"

No proszę proszę jaka ciekawostka, jak ksiądz z ambony nawołuje do rasizmu, wymienia na kogo głosować, poniża inne osoby to spoko. Wtedy, nie ma żadnych ale żadnej obrazy uczuć religijnych, i nawet jak słyszymy nie
"kościół nie jest miejscem debaty i głoszenia swoich poglądów, sprzecznych z istotą zgromadzenia"

No proszę proszę jaka ciekawostka, jak ksiądz z ambony nawołuje do rasizmu, wymienia na kogo głosować, poniża inne osoby to spoko. Wtedy, nie ma żadnych ale żadnej obrazy uczuć religijnych, i nawet jak słyszymy nie jest to debata i głoszenie poglądów, a tylko i w istocie oddawanie się kultowi religijnemu...
33karol33
Chodzę do kościoła dobre dwadzieścia-kilka lat i nie słyszałem nic rasistowskiego ani polecenia na kogo konkretnie głosować (oprócz, że na partie głoszące wartości chrześcijańskie, ale ich jest kilka i w sumie to logiczne, że katolik tak powinien głosować) i nie słyszałem aby kogoś konkretnego poniżano z ambony. Najwięcej do powiedzenia Chodzę do kościoła dobre dwadzieścia-kilka lat i nie słyszałem nic rasistowskiego ani polecenia na kogo konkretnie głosować (oprócz, że na partie głoszące wartości chrześcijańskie, ale ich jest kilka i w sumie to logiczne, że katolik tak powinien głosować) i nie słyszałem aby kogoś konkretnego poniżano z ambony. Najwięcej do powiedzenia o tym co się w kościołach dzieje mają Ci co tam zaglądają od wielkiego dzwonu typu ślub czy pogrzeb. Albo wcale.
nolimit2022 odpowiada 33karol33
To może warto jednak zwrócić uwagę na Panów Tomasza Sobolewskiego, Romana Kneblewskiego, Piotra Natanka, Piotra Świerczek.
Ostatnie wybory na prezydenta też wskazanie, kto jest tym lepszym..
Reasumując, obłudny Twój komentarz jak cała ostatnia działalność kleru. Oni też nie słyszeli o pedofili w ich szeregach, napaści na Ukrainę itd itd..
zoomek odpowiada nolimit2022
wjedź z taką akcją jak posłanka do synagogi - ok?
aszkenazyjski
Gdzie,jeśli byłeś świadkiem a nie zgłosiłeś przestępstwa to sam je popełniłeś.
aszkenazyjski odpowiada zoomek
Lub do meczetu.

Powiązane: Polityka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki