Kluzik-Rostkowska: Nauczyciel dyplomowany zarabia nieco ponad 5 tys. zł brutto

Spór o zarobki pedagogów na linii Związek Nauczycielstwa Polskiego-Ministerstwo Edukacji Narodowej. Szefowa resortu Joanna Kluzik-Rostkowska powiedziała w radiowej Jedynce, że nauczyciel dyplomowany zarabia nieco ponad 5 tysięcy złotych brutto. Jak mówiła, takich dydaktyków jest w kraju 59 procent.

Joanna Kluzik-Rostkowska i Sławomir Broniarz
Joanna Kluzik-Rostkowska i Sławomir Broniarz (fot. Mariusz Grzelak / EastNews)


Z kolei ZNP utrzymuje, że średnia pensja nauczyciela to 3660 złotych brutto. Joanna Kluzik-Rostkowska twierdzi, że ten wskaźnik jest o 300 złotych wyższy, a Związek stosuje złą metodę liczenia. "ZNP bierze pensje na wszystkich kolejnych szczeblach awansu i liczy tak, jakby na każdym szczeblu było tyle samo nauczycieli. Tymczasem tych, którzy mają najwyższy stopień jest 59 procent, a tych, którzy weszli do zawodu i mają 2700 złotych, jest 3 procent" - tłumaczyła Joanna Kluzik-Rostkowska.

Szefowa resortu edukacji mówiła również, że w zastąpieniu Karty Nauczyciela innym, "nowoczesnym dokumentem" nic złego nie widzi nauczycielska "Solidarność". Reformie sprzeciwia się ZNP. Edukacja bazuje na prawie, które uchwalono w PRL - podkreślała Joanna Kluzik-Rostkowska.


Jak zaznaczała, jest zwolenniczką utrzymywania małych szkół, mimo niżu demograficznego. Minister edukacji mówiła, że niewielkie placówki można zachować dzięki stowarzyszeniom czy fundacjom. Mogą one przejmować szkoły, w których uczy się mniej niż 70 dzieci. Jednak w takich placówkach pedagodzy pracują na zasadach Kodeksu pracy a nie Karty Nauczyciela.

W sobotę w Warszawie protestowało kilkanaście tysięcy nauczycieli. Szef ZNP Sławomir Broniarz mówił, że głównym postulatem pedagogów są podwyżki o 10 procent od 2016 roku. Żądają też zwiększenia nakładów na edukację oraz zahamowania likwidacji szkół i przedszkoli.


Komentarz eksperta

główny ekonomista Bankier.pl
2400 zł netto za średnio 33 godziny pracy w tygodniu

Dokładne wyliczenie czasu pracy i zarobków nauczycieli stanowi jedną z głównych osi problemów sektora oświaty. Z przeprowadzonego w lutym 2015 roku badania Bankier.pl, w którym udział wzięło ponad 1800 respondentów, wynika, że przeciętny nauczyciel w ciągu tygodnia przeprowadza 17,9 lekcji (60% więcej niż 19).

Do tego dochodzą inne obowiązki, m.in. administracyjne, dyżurowanie, spotkania z rodzicami, które sprawiają, że średni czas spędzony w szkole przez zapytanych przez nas nauczycieli wynosi ponad 25 godzin. Jednak więcej niż 27 godzin spędza w szkole tylko 40% respondentów. Praca w domu, np. przygotowywanie się do zajęć czy sprawdzanie klasówek, zajmuje średnio 7-8 godzin w tygodniu (czas pracy w domu powyżej 8 godzin deklaruje 45% pytanych).

Dane dotyczące zarobków nauczycieli nie napawają optymizmem. Średnie wynagrodzenie ankietowanej przez nas grupy to tylko 3382 zł brutto, czyli 2422 zł netto. Ponad 78% zarabia mniej niż 4000 zł brutto (2853 zł netto), a tyle obecnie wynosi średnia w sektorze przedsiębiorstw.

Zarobki 31% nauczycieli kształtują się w przedziale od 1800 zł brutto (1320 zł netto) do 3000 zł brutto (2156 zł netto). Tylko 3% zatrudnionych ankietowanych zarabia mniej niż 1200 zł brutto, ale żaden z pytanych, który udzielił takiej odpowiedzi, nie pracuje na pełen etat. Ponadto w większości są to nauczyciele kontraktowi (lub stażyści o stażu pracy krótszym niż 10 lat).

Czytaj dalej

Informacyjna Agencja Radiowa/IAR/Jedynka/kd/zr

Źródło: IAR

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
2 1 ~Pedagog

Szkoda, że nikt z komentatorów nie zwrócił uwagi na to, że podniesienie pensji, to tylko jeden z wielu postulatów nauczycieli i niekoniecznie najważniejszy. To, że nuczyciele protestują przeciw idiotycznym pomysłom Ministerstwa pochłaniających miliony ( to te wydane na edukację w ostatnich latach) najmniej interesuje media, a szkoda....Może ktoś naświetliłby problem bylejakich, darmowych podręczników, gdzie trzeba kopiować wiele stron ze starych, dobrych książek aby nauczanie miało sens ( tu dodam, ze stare kserokopiarki w szkołach nie działają, na toner nie ma, a i o papier trudno sie doprosić). Dzienniki multimedialne są, ale tanie komputery nie działają! A tani Internet nie nadąża! Świetlice są przeładowane tak, że nawet miejsca dla wszystkich nie ma. Na sensowne pomoce dydaktyczne pieniędzy brak, bo można tylko zakupić te z narzuconych odgórnie wydawnictw. Można by tak wymieniać bez końca......A nierób nauczyciel pracujący 18 godzin ma jeszcze jakieś wymagania......

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 8 ~Zdziwiony

Dlaczego pisze się takie bzdury??? 5000 PLN??? Gdzie tak płacą??? W szkole??? Chyba w prywatnej u znajomego dyra. Kiedy przestaniecie kpić ... Szkoda pisać więcej...

! Odpowiedz
4 8 ~majk

Kluzik - kłamczucho nos ci rośnie.
Pani minister od wprowadzania ciemnoty.
Od wielu lat ten nieuk zajmuje się rozkładaniem oświaty na łopatki i świetnie jej to wychodzi. Lepiej nawet od poprzedników.

! Odpowiedz
2 10 ~NTS

Komuno wróć. Każdy powinien zarabiać 4000 brutto i nikogo nie kłułoby w oczy, że ktoś wykształcony zarabia trochę więcej (-: A tak w ogóle, to po co Polakom potrzebni są nauczyciele? Na zachodzie jest duże zapotrzebowanie na tanich pracowników z Burakolandii.

! Odpowiedz
12 6 ~nauczyciel-W-F

90% spoleczestwa zarabia za mało !!! , niech te nieroby wezma sie za robote a nie tylko placza. Szczegolnie że wiedza jaka wpajaja jest bezużyteczna kiedy nastepuje spotkanie z rynkiem pracy.

! Odpowiedz
8 8 ~-RObert

co ty wiesz o nauczycielach. Moja żona uczy matematyki i wiem jak zapiernicza. Ma wychowawstwo. Uwierz to ciężka i mało płatna praca. Nauczyciel nauczycielowi nierówny. Nauczyciel WF nic nie robi a zarabia te same pieniądze.
Tak dla porównania nauczyciele w Niemczech m.in. mają min 2 fakultety. Mój nauczyciel WF=Sportu w Niemczech ( 20 % zajęć odbywała się w klasach teoria etc) uczyli geografii lub matematyki i biologii.
A POLSCY nauczyciele WF nic nie robią....

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 5 ~ja odpowiada ~-RObert

puknij się w czoło!!!

! Odpowiedz
1 6 ~nauczyciel odpowiada ~-RObert

A co ty wiesz o nauczycielach WF-u. Każdy wybrał taki kierunek jaki go interesował - trzeba było iść na wychowanie fizyczne a nie na matematykę.

! Odpowiedz
0 5 ~SANNA odpowiada ~-RObert

zostań nauczycielem WF

! Odpowiedz
0 4 ~ELLE odpowiada ~SANNA

sanna: A Pani niech załozy działalność gospodarcza i pracuje ile zechce. Zobaczymy czyja praca jest cięższa.!To wstyd,że 5tak piszecie na forach! Zlikwidoiwac wszystkie przywileje, niech kazdy bedzie miał równe prawa. Jak nuczyciele nie sa zadowoleni, moge zmienic zawód. Kto ich trzyma w tym zawodzie i tak jest ich za dużo. Mniej dzieci a nauczyucieli wciaż przybywa. ANOMALIA W POLSCE!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 7 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
7 6 ~Normalny

Wystarczy zajrzeć do oświadczeń majątkowych radnych, którzy są nauczycielami. Dochód roczny to od 55k PLN w górę, czyli te 5k PLN/miesiąc jest jak najbardziej prawdziwe. Gratuluję kultury, pewnie "pan od w-f'u" ...

! Odpowiedz
3 10 ~wwff odpowiada ~Normalny

To są najczęściej dyrektorzy szkół, kolego!

! Odpowiedz
3 11 ~zmart

Muszę podać dyrektora do sądu! Oszukał mnie na 2000. mam nadzieję, że sąd wyjaśni rozbieżności między słowami pani minister, a moja pensją :(

! Odpowiedz
3 5 ~Mąż_nauczycielki

Spójrz mistrzu do PIT'a, podziel dochód przez 12 i pewnie stanie się cud. Nauczyciele, kiedy się nauczycie, że naprawdę miarodajny jest dochód roczny ???

! Odpowiedz
0 4 ~lidqa odpowiada ~Mąż_nauczycielki

Ja mam dyplomowanie od kilku lat i w picie mam 50 tys dochodu rocznego. Jestem zatrudniona na etat, miewam nadgodizny i oczywiście mam 13-tkę i dodatek motywacyjny. Pracuję w Katowicach. Brakuje mi jakieś 10 tys. W mojej szkole wśród dyplomowanych nikt nie zarabia brutto 60 tys rocznie. Więc kto dostaje tyle, żeby to się uśredniło???

Dodam że miesięcznie na rękę wychodzi mi jakieś 2600.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~Mąż_nauczycielki odpowiada ~lidqa

50 000 PLN /12= 4166 PLN brutto na miesiąc. Netto to ok. 2900 PLN, a nie 2600 PLN. Każda gmina/powiat ma obowiązek zapewnienia średniej - jeśli w danym roku organ prowadzący wypłacił poniżej średniej , ma OBOWIĄZEK wypłacenia "tzw. czternastki". Jeśli Ty i Twoi znajomi nauczyciele nie dostają tego wyrównania, ktoś (inni nauczyciele) MUSI zarabiać więcej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 0 ~Nie_manipuluj odpowiada ~lidqa

Bzdury piszesz. 2600 netto miesięcznie, to 43630 brutto rocznie, a nie 50 tys. Zapewne pisząc o 2600 zapominasz, że masz ubezpieczenie grupowe za jakieś 60 PLN miesięcznie i spłacasz kredyt z kasy pożyczkowej, przez co parę stów odciągają ci z pensji. Przy 50 tys. brutto dochodu rocznego - na rękę masz ok. 2970.

! Odpowiedz
5 10 ~nauczyciel

28 lat pracy w liceum i za "goły" etat 2500 zł netto, a nasza pani minister to chyba "pod górkę" do szkoły miała, ze tak nie lubi nauczycieli...

! Odpowiedz
4 2 ~scientolog

i tak duzo ... ludzie w teasco ok 1200 zł netto maja za harówkę non stop.

! Odpowiedz
1 2 ~irek

bo mowi prawdę to "nie lubi" ?

! Odpowiedz
0 3 ~Anna odpowiada ~irek

Nie rozumiem tego jadu, który sączycie ciągle na nauczycieli. A potem przyprowadzacie dzieci i żądacie żeby się nimi zajęli do wieczora w świątek, piątek , sobotę i niedzielę też bo przecież musicie odpocząć. Sami walczycie jak lwy o każdą złotówkę a nauczyciel ma się wszystkimi zająć za darmo bo takie jego powołanie i MISJA. A potem podjeżdżacie pod szkołę takimi furami, ze głowa mała. Wstyd i brak honoru!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~viva odpowiada ~scientolog

Uważasz że godzina rozkładania towaru na półkach to to samo co godzina prowadzenia lekcji? Spróbuj a uciekniesz prędko..

! Odpowiedz
5 14 ~nauczyciel

Ma 5000 tysi chyba w rublach transferowych.Jako nauczyciel angielskiego w liceum Jagiełły w Płocku miałem 3300 bruttu.
Od trzech lat pracuję w Londynie jako nauczyciel angielskiego w szkole dla imigrantów i mam 3300 GBP znaczy się około 17000PLN.
Pozdrawiam rodaków

! Odpowiedz
5 7 ~Lord_Jim

Cha Cha Cha - tyle to nawet rodowici Anglicy nie zarabiają w szkole działaczu ZNP.

! Odpowiedz
3 3 ~nauczyciel odpowiada ~Lord_Jim

Jest jeszcze wakat zapraszam

! Odpowiedz
1 3 ~aaaaaaaaaaaa

W wyrównaniem na koniec roku się pochwaliłeś?

! Odpowiedz
0 2 ~surek odpowiada ~nauczyciel

możesz podać nazwę szkoły?

! Odpowiedz
11 7 ~cd

a czego uczą te skomuszałe rozdarte baby, które mają kartę nauczyciela i są chronione przed zwolnieniem? Całe życie g robiły a tylko mordę drą przez znp. Do piachu!

! Odpowiedz
0 0 ~kalina

Jak jest tak dobrze to czy posłałeś swoje dziecko na studia pedagogiczne?Dlaczego sam nie wykonujesz tego zawodu?

! Odpowiedz
2 9 ~rambo

Jak stwierdził jeden z mędrców - "państwo policyjne,to takie państwo w którym policjant zarabia więcej od nauczyciela











"Państwo policyjne,to takie państwo,gdzie policjant zarabia więcej od nauczyciela"












.

! Odpowiedz
0 1 ~jj

Przecież zarabia mniej ??

! Odpowiedz
0 0 ~rae

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
2 5 ~Piotrek

Znów gimnazjaliści na forum dyskutują:) jutro egzaminy, powtórzcie sobie:)

! Odpowiedz
3 11 ~burza

Szkoda, ze mamy taką pania minister,która nie ma pojęcia o szkolnictwie....ciekawe jakie studia skonczyła pewnie edukacje i pedagogike...a nie dziennikarstwo i wszystko jasne nie mam więcej pytan i tylko skłoca spoleczeństwo

! Odpowiedz
13 11 ~Rooo

A kto im kazał tam pracować
90% z nich nie potrafi uczyć bo sama nie wiele umie...
W znakomitej większości to ludzie którzy nie potrafią znaleźć pracy gdziekolwiek indziej - tak zwani nieudacznicy - sfrustrowani bo ich koledzy poradzili sobie znacznie lepiej.
Jak dla mnie REDUKCJA etatów do tego wykłady prowadzone on line zarejestrowane na nośnikach - rola "nauczycieli" powinna ograniczać się do dyscyplinowania i wyświetlania filmów edukacyjnych. Będzie taniej znacznie skuteczniej a i wiedza będzie jednolita i przekazana w pełnym zakresie do tego skutecznie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 6 orion2244

Ja mam 4,50 zł /godz NETTO
w bandyckim kraju

! Odpowiedz
4 3 ~alfa

to zmień pracę nieudaczniku życiowy!

! Odpowiedz
0 1 ~jj

I pewnie jeszcze musisz sobie kupić ubranie robocze i narzędzia ?

! Odpowiedz
12 19 ~liza

Czasu na odpoczynek to oni mają bardzo dużo. I te wakacje 2,5 miecha.

! Odpowiedz
9 18 ~Dżejms

Mam kilku nauczycieli w rodzinie. Widzę ile siedzą w domu nad klasówkami i opracowywaniem nowych tematów. Praktycznie codziennie. Godzinami. Nie wiem czy wszyscy nauczyciele tak mają, pewnie nie. Na pewno nie dotyczy to wuefistów. Naprawdę dużo czasu to zajmuje. Macie jakichś nauczycieli w rodzinie lub bliskich znajomych?

! Odpowiedz
8 13 ~Pawęł odpowiada ~Dżejms

tak przez pierwszy rok pracy przygotowywała się codziennie do zajęc teraz jest powtarzane wszystko co roku a sprawdzanie klasówek itp to pic na wodę srednio pół godziny na 2 tygodnie

! Odpowiedz
4 11 ~lihmal odpowiada ~Dżejms

A kto im kaze siedziec w domu i sprawdzac. W szkole powinny byc dyzury, niech siedzi i sprawdza a jak nie ma nic do roboty niech sie przygotowuje do zajec. Tak by siedzial 8h dziennie jak inni. 2 miesiace wakacji ferie zimowe to dosc czasu by sie przygotowac do lekcji zrobic sobie plan na nastepny rok. Nikt nikomu nie kaze byc nauczycielem, jak mu malo i lubi strajkowac to niech ida do kopalni beda miec lzej, wiecej zarabiac i wczesniejsza emeryture.
opcjonalnie jak maja za duzo godzin moga isc na kase do biedronki lub tesco. wowoczas glowa spokojna po robocie i wakcje na jesieni lub wiosne kiedy sie zamelduje.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 7 ~ed odpowiada ~Pawęł

takie głupoty może pisać tylko Pawełek.. Nie wiem jak możesz na przykład opracować materiał raz na kilka lat, ja co chwilę zmieniają się ramy programowe i podręczniki... Jak zwykle najwięcej komentują ci, którzy mają najmniej do powiedzenia.

! Odpowiedz
6 14 ~lihmal odpowiada ~Pawęł

To nie wiedziales ze matematyka, fizyka co roku jest inna a i bohaterowie w Panu Tadeuszu sa co rok inni jak w telenoweli m jak milosc. Pitolenie. Uwazam, ze za efekty jakie widzi sie w spoleczenstwie nauczyciele w Polsce za duzo zarabiaja. Zawsze moga dorobic dajac lekcje jak im malo lub jechac na saxy w wakcje by dorbic przy szparagach.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 8 ~lihmal odpowiada ~ed

Ramy programowe inne co rok i matematyka i fizyka, biologia itp rowniez.
Wiem wiem bo jak w jednym roku jest przeczwic dodawanie 2+2 a w drugim 2+3 to juz nie to samo, rama inna i wynik tez. I tu sie musze zgodzic.

! Odpowiedz
1 6 ~sdfsdf odpowiada ~Dżejms

@Dżejms
zwłaszcza nauczyciele wychowania fizycznego sprawdzają kartkówki

! Odpowiedz
1 5 ~nauczyciel odpowiada ~lihmal

Jako nauczyciel jestem za chciałbym pracować 8h dziennie i do domu nic już nie brać.

! Odpowiedz
0 2 ~polonistka odpowiada ~Pawęł

polonista w gimnazjum- pół godziny na 2 tygodnie? Chyba sobie jaja robisz?

! Odpowiedz
0 0 ~burza

2,5 od kiedy

! Odpowiedz
3 3 ~piotrek odpowiada ~ed

lekka poprawka, najwięcej do powiedzenia mają Ci, którym do szkoły było pod górkę, niestety widać to po poziomie wypowiedzi, czy to są merytoryczne wypowiedzi?no cóż, znów gimnazjaliści na forum dyskutują:) jutro egzaminy, powtórzcie sobie:)

! Odpowiedz
0 3 ~Piotrek odpowiada ~nauczyciel

Ja też, chciałbym też mieć swoją pracownię i stanowisko pracy gdzie do godziny 15 mógłbym zrobić wszystko to co robię wieczorami i w weekendy, dziękuję za mądre słowo, niewiele tego tutaj pozdrawiam

! Odpowiedz
0 0 ~Dżejms odpowiada ~sdfsdf

Czytanie ze zrozumieniem się kłania. Pozdrawiam.

! Odpowiedz
0 0 ~Dżejms odpowiada ~Pawęł

Widocznie znamy różnych nauczycieli. Wchodzą nowe coraz to przedmioty zawodowe i trzeba ryć na całego. Ja nie kłamię. Widzę na co dzień. Pozdrawiam. Ktoś tam (z nauczycieli) napisał że chciałby 8 godzin i potem w domu spokój. Jak widzę to co widzę to jestem za.

! Odpowiedz
0 0 ~nauczycielka

lizo,pomyliłaś się -mam wakacji pół roku zazdrośnico ha,ha

! Odpowiedz
3 4 ~as

No to nic prostszego Pani Minister wystarczy zobaczyć PIT i w nim kwotę powyżej 60000PLN. Polecam dobrze sprawdzić a jak znam życie to jeszcze duuużżżoooo zabraknie nauczycielom dyplomowanym.
Naucz dypl staż 25 lat.

! Odpowiedz
6 7 ~divalon

ludzie czy wy w to wierzycie?

to kur.... niech ta sprzedajna piz.. pokaże pity kilku nauczycieli bez nazwisk pracujących w zwykłych szkołach.

! Odpowiedz
4 5 ~ed odpowiada ~divalon

Ku... moja żona uczy od 24 lat w szkole i takiej kasy ani ona ani jej koleżanki nie widziały.... To są chyba zarobki koleżanek pani minister bo na pewno nie nauczycieli.

! Odpowiedz
0 4 ~Księgowy odpowiada ~divalon

Nie ma potrzeby upubliczniania PITów - wielu nauczycieli jest radnymi. Radni mają obowiązek co roku składać oświadczenie majątkowe, które jest publikowane w internecie w Biuletynie Informacji Publicznej (BIP) - wystarczy wejść na stronę BIP danej gminy i w zakładce oświadczenia majątkowe odnaleźć oświadczenie radnego nauczyciela i wtedy bez większego kłopotu można się przekonać ile rocznie zarabia radny wykonujący zawód nauczyciela. Polecam -ciekawa lektura.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~wwff odpowiada ~Księgowy

Dyrektora!!!

! Odpowiedz
1 9 ~polak2

Czy to prawda że nauczyciel może brać rentę i emeryturę jednocześnie?

! Odpowiedz
0 5 ~polak2

Tak i jeszcze policja tak ma

! Odpowiedz
0 4 ~Nie_nauczyciel

Dziś uczeń winien po skończeni szkoły umieć "postawić krzyżyk" raz na kilka lat, wybrać gatunek piwa, i wiedzieć jak kupić bilet na tzw "zachód".
Kto na Was drodzy Państwo będzie pracował jak skończycie kadencję już niebawem?
Może emigranci ze wschodu, ale ja ich nie chcę zatrudniać.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 18 ~fj

Bez edukacji nie ma państwa. Niby dlaczego Niemcy i Rosjanie pierwsze co robili to mordowali nauczycieli i wszystkich ze średnim i wyższym wykształceniem.

! Odpowiedz
1 5 ~jj

Sugerujesz włączenie nauczycieli w budżet MON ?

! Odpowiedz
3 3 ~brrr

brrr... nauczycieli i z wyższym wykształceniem ???????? Mnie innej historii uczono: mordowano policjantów i oficerów wp

! Odpowiedz
0 5 ~jj odpowiada ~brrr

Szczególnie policjantów z Policji Granatowej w GG :))

! Odpowiedz
2 4 ~zeflik

Oooooooo, władza nauczyła sie rozróżniać medianę od średniej!!! To niech teraz napiszą adekwatnie jaka jest średnia płaca w POlsce.

! Odpowiedz
27 16 ~glon

DO ROBOTY NAUCZYCIELE DO ROBOTY. A jak sie nie podoba to mozecie isc robic do biznesu jak Marcinkiewicz fizyk byly premier albo wyjechac na zmywak.
17 h tygodniowo !!!!, przygotowania to bzdura, chyba ze nauczyciel nie nie wyniosl ze szkoly wiec musi sie doksztalcic jak sie rachuje np. pierwiastki czy i jak ugrysc wyglada wzor Netowna.
Ten z WF to tez musi sie przygotowac by np. przypakowac na silowni albo zrobic kilka papek by graba przyprostowac od tych ksiazek jakie czyta wieczorami by mlodziezy wytlumaczyc jak sie pilke kopie albo rzuca do kosza. DO ROBOTY LENIE.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
11 16 ~coztymiludzmi

dobrze, że ludzie twojego pokroju nie uczą w szkołach. Widać, że sam chyba często wagarowałeś, bo wiedziałbyś, że przygotowanie do lekcji to coś więcej, niż tylko posiadanie wiedzy. Jeśli nie trollujesz to szkoda mi ciebie

! Odpowiedz
6 17 ~olo

Fora mają to do siebie, że każdy idiota może coś napisać.

! Odpowiedz
5 4 ~olo

Fora mają to do siebie, że każdy idiota może coś napisać.

! Odpowiedz
8 10 ~glon odpowiada ~coztymiludzmi

Nauczycieli z powolania jest garstka, reszta to lenie a wiadomo ze dobry nauczyciel dorobi z lekcji prywatnych, a glab no coz strakuje bo chce wiecej. Dlaczego ja musze po 8-10 h pracy w firmie wracac do domu i dziecku tlumaczyc przyspieszenie, czy rozwiazywanie rownan z potega.
A dlaczego po Pani przez 45 min robila opytke a po dzwonku podala strony do pracy w domu.
WEZTA SIE LEPIEJ DO ROBOTY. I dodam, ten co nic nie umie bierze sie za nauczanie drugich.
Przepraszam tych co wywiazuja sie z pracy ale ich jest naprawde niewiele. Nowe pokolenie nauczycieli to ma wszystko w D..

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 7 ~RS odpowiada ~glon

Zostań nauczycielem. Jak sam piszesz - nie potrzeba do tego powołania.

! Odpowiedz
6 6 ~glon odpowiada ~RS

Nie mam czasu na biadolenie ze malo zarabiam. nie mam czasu by uczyc pracy kreatywnej. Lenie ida do szkoly a wolnych chwiolach siedza na pudelku, pija kawe a po 3-4h roboty ida do domu i stekaja ze sie narobili.

! Odpowiedz
3 3 ~obiektywny

Jesteś prawdziwym glonem, ewentualnie kretynem.

! Odpowiedz
0 7 ~Dżejms odpowiada ~glon

Powołanie to jedno. Drugie materiał ludzki (przepraszam za określenie) z którym pracujesz. Są osoby mniej i bardziej lotne. A w klasie masz ok 30 osób. Popracuj z taką zbieraniną i potem porozmawiamy. Dużo można by osiągnąć nawet z tymi mniej zdolnymi. Ale klasy musiałyby liczyć np 7 osób. Proszę zrozumieć - to troszkę tak jak byś zwołał zebranie osiedlowe i faktycznie by się naszło ludzi (to pewnie ewenement) i wtedy z takim tłumem pracuj sobie...a przyszliby też ci co pod sklepem na ławeczce sączą piwko... ale by była kulturalna dysputa. Tak to w pewnym przybliżeniu wygląda.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~ja

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 2 ~viva

Człowieku siedź cicho bo nie masz pojęcia o jakiej pracy mówisz.

! Odpowiedz
0 10 ~lolo

nieszczęsne dziateczki dziedziczą debilizm po swoich przymułach rodzicach :(

! Odpowiedz
9 9 ~minako

BZDURA!!! Nauczyciel dyplomowany zarabia DOKŁADNIE 3109zł brutto, co wynika z ustawy tzw. Karty Nauczyciela!! Jeśli dostaje dodatkowe wynagrodzenie, to za dodatkową pracę - jak sprawdzanie matur, czy dodatki motywacyjne - za dodatkowe bezpłatne zajęcia dla uczniów... A wszelkie próby uśrednienia godzin pracy nauczycieli są z gruntu skazane na niepowodzenie, bo niestety - są szkoły, w który po prostu pracuje się więcej/mniej niż w innych, różnie rozkłada się to także wśród nauczycieli różnych przedmiotów. Niemniej jednak stwierdzenie, że pracujemy po kilkanaście godzin w tygodniu, jest dla większości z nas nieprawdziwe i krzywdzące!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 8 ~jj

Dla porządku zeszłoroczne dane: Średnie wynagrodzenie nauczyciela stażysty to 100% kwoty bazowej dla nauczycieli ustalanej corocznie w ustawie budżetowej. W 2014 roku, zgodnie z art. 9 ust. 2 ustawy budżetowej na rok 2014 z dn. 24.01.2014 r. (Dz.U. z 2014 r. poz. 162), obowiązuje kwota bazowa identyczna jak w zeszłym roku – w wysokości 2717,59 zł. Oznacza to, że pensje nauczycieli nie wzrosną w 2014 r.
Zgodnie z art. 30 ust. 3 KN średnie wynagrodzenie nauczycieli poszczególnych stopni awansu zawodowego wynosi odpowiednio:
nauczyciela stażysty – 100%,
nauczyciela kontraktowego – 111%,
nauczyciela mianowanego – 144%,
nauczyciela dyplomowanego – 184%
– kwoty bazowej, określanej dla nauczycieli corocznie w ustawie budżetowej.
Oznacza to, że od 01.01.2014 r. nauczycielom określonych stopni awansu przysługuje średnie wynagrodzenie w wysokości:
dla nauczyciela stażysty – 2717,59 zł,
dla nauczyciela kontraktowego – 3016,52 zł,
dla nauczyciela mianowanego – 3913,33 zł,
dla nauczyciela dyplomowanego – 5000,37 zł.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 ~xxx111

Coś kłamiesz, moja żona ma coś koło tego, ale do ręki. Dyplomowana, 16 lat pracy.

! Odpowiedz
3 3 ~jj odpowiada ~xxx111

Czyli teraz okazuje się, że te 5.000 zł to za mało ??

! Odpowiedz
0 4 ~minako odpowiada ~jj

Nadal za KN:
Art. 30. 1. Wynagrodzenie nauczycieli, z zastrzeżeniem art. 32, składa się z:
1) wynagrodzenia zasadniczego;
2) dodatków: za wysługę lat, motywacyjnego, funkcyjnego oraz za warunki pracy;
3) wynagrodzenia za godziny ponadwymiarowe i godziny doraźnych zastępstw;
4) nagród i innych świadczeń wynikających ze stosunku pracy, z wyłączeniem świadczeń z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych i dodatków socjalnych określonych w art. 54.
Więc teraz, Szanowni Państwo, proszę mieć na uwadze, że dla znacznej liczby nauczycieli w Polsce wypłatę stanowi tylko punkt 1, czyli wynagrodzenie zasadnicze.
Wynagrodzenie zasadnicze dla stażysty wynosi 2265 brutto, dla kontraktowego 2331, mianowanego 2647, a dyplomowanego 3109. Dodatki i nagrody nie wszystkich nauczycieli dotyczą...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~minako odpowiada ~xxx111

Może ma dodatek za wysługę lat i wysoki motywacyjny? Co nie znaczy, że wszyscy nauczyciele z jej stażem otrzymują taką kwotę.

! Odpowiedz
0 0 ~viva odpowiada ~jj

Tych 5000 zwyczajnie nie ma. O to cały ambaras.

! Odpowiedz
2 8 ~asd

Te związkowe "cfaniaki" to się okazują niezłą hołotą. Nie napasione pieniędzmi mordy posuwają się do oszustwa aby wprowadzić w błąd opinię publiczną i wyłudzić kasę z naszych podatków. Gnać ich !!!

! Odpowiedz
1 10 ~ciekawy

gdybyś był skorumpowanym lokalnym politykiem/działaczem/bogatym człowiekiem/ i chciał zabezpieczyć córce etat z gw. zatrudnienia i lekką praca 18h z wymaganiami wiedzy na poziomie szkoły podstawowej to jaki zawód byś jej wybrał..? Dlatego nic się nie zmieni.

! Odpowiedz
1 1 ~abc

Ministerstwo Edukacji?

! Odpowiedz
7 11 ~xyz

Ciąg dalszy nagonki na nauczycieli, przez bardzo produktywnych urzędników, którzy jedyne co potrafią to topić nasze ciężko wypracowane pieniądze w budowie stadionów, gołej d.... niejakiej madonny, czy wielkiej dziurze w ziemi nad samy morzem (czyli muzeum II wojny), aby było co uszczelniać (bo nie dało się tej pozytywnej inicjatywy zrealizować inaczej). Gazoport - rozsypka, autostrady najdroższe na świecie, można wymieniać w nieskończoność. Kasa płynie, a procenciki lecą do kieszonki rządzących i ich rodzin w takiej lub innej formie. Tylko coraz mniej Polaków chce mieszkać w Polsce.

Teraz potrzeba jeszcze bardziej skłócić społeczeństwo z prawdziwymi elitami, aby stało się bezrozumnym bydłem, którym łatwo rządzić. Proces ten odbywa się wzorowo. Widzę to po jakości kształcenia mojego syna w gimnazjum, który i tak dostał się do elitarnej klasy z egzaminami wstępnymi. Zeszyt z matmy - jak ściera, sam musiałem ustalić standardy i nakazać marginesy, podkreślenia tematów i osobny brudnopis. Język polski - zero wypracowań. Zero ustnych wypowiedzi na ocenę. Zeszytem nauczycielka nie jest zainteresowana. Wszędzie testy i zakreślenie kółeczkiem. Jedno z największy miast w Polsce.

Choć mam tu dom i żyję dostatnio, to rozumiem ludzi, którzy nie chcą już tu mieszkać. Staczamy się, a rząd się zawsze wyżywi.

[PS. Pensja mojej żony - nauczyciel dyplomowany - pełny etat <3k. Takie to 5tys. widzimy co miesiąc na koncie.]

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 9 ~xyz

W powyższej wypowiedzi umknęło mi, że ryba psuje się od głowy. To rząd w osobach kolejnych ministrów skutecznie narzuca nauczycielom schematy bezmyślnego działania i totalną papierologię, która zabiera im coraz więcej czasu.

! Odpowiedz
1 3 ~viva odpowiada ~xyz

Zgadzam się z przedmówcą. Mam dość szkalowania nas, poniewierania za naszą ciężką pracę. Mam 30 lat przepracowanych w zawodzie i widziałam już różne rzeczy ale to co się obecnie wyprawia skłania mnie do pomysłu aby iść gdzieś do łopaty i gdyby nie oddalającasię perspektywa przejścia na emeryturę co wg obecnych przepisów może nastąpić za 14 lat to pewnie bym tak zrobiła.Ale kto mnie teraz przyjmie do innej pracy? Z chęciaą zwolnimy miejsca młodym jeśli zmienią sìę przepisy. Wychowanie bezstresowe procentuje. To już nie na nasze nerwy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 19 ~przeciętny

Co jakis czas napuszcza się medialnie społeczeństwo na jakąś grupę zawodową, górnicy, lekarze taraz nauczyciele itd. Taki sposób zarządzania krajem, przez permanentny konflikt społeczny, bo społeczeństwo podzielone jest słabe i niezdolne do walki o swoje podstawowe prawa. Niezorientowanych lub wolno kojarzących informuję, że po 25 latach wolności każdy w tym kraju (kto nie jest w układzie jakimś) ciężko zasuwa na swoje wynagrodzenie i tyle. Apeluje zatem o uleganie kolejnym falom napuszczania.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 6 ~przeciętny

oczywiście o nie uleganie kolejnym falom napuszczania

! Odpowiedz
1 4 ~bevug

Teoretycznie Minister powinien wsluchiwac się w glos środowiska i z nim współpracować dla dobra szkoły i uczniów. A tutaj co widzimy, agresję jakąś, znaczy wyraźnie ktoś znalazł się na niewłaściwym stanowisku

! Odpowiedz
0 2 ~jj

Jeszcze kilka danych: Wg danych MEN za rok szkolny 2012/2013 w systemie oświaty pracowało 662 tys. nauczycieli. W przeliczeniu na etaty, najwięcej nauczycieli uczy w szkołach podstawowych - 232 tys.; w gimnazjach 133 tys. a w szkołach ponadgimnazjalnych 135 tys. nauczycieli. W przedszkolach pracuje 93 tys. nauczycieli. Część nauczycieli jest zatrudniona poza szkołami i przedszkolami (m.in. w placówkach oświatowo-wychowawczych, placówkach kształcenia nauczycieli, placówkach doskonalenia nauczycieli).

Ponad połowa nauczycieli (51,7%) osiągnęła najwyższy stopień awansu zawodowego (nauczyciel dyplomowany). Oprócz nich mamy 26,7% nauczycieli mianowanych, 16,6% nauczycieli kontraktowych i jedynie 5% nauczycieli stażystów.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 18 ~abc

Typowa zagrywka PO, napuszczanie całego społeczeństwa na określoną grupę zawodową. Teraz to nauczyciele, niedawno górnicy. Chodzi o to aby pracować jeszcze więcej za jeszcze mniej bo rząd jest biedny i oprócz wybitnych polityków ma tylko długi. Efektem duszenia społeczeństwa i dziadowskiego rynku pracy jest emigracja. Zapłacimy kiedyś za to, aż się nam w głowach zamąci.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 9 ~Bogdan

Witam
Pęsje nauczycieli to temat zawsze drażliwy, wypłynął akurat przy końcówce kampani wyborczej żeby odwrócić uwagę od kiepskich notowań Pana Bronisława i umożliwić mu zwycięstwo już w I turze.
Bogdan emeryt nie nauczyciel
Pozdrawiam

! Odpowiedz
3 9 ~jj

Twoja gramatyka mówi nam, że płacimy nauczycielom (polonistom) stanowczo za dużo :))

! Odpowiedz
2 2 ~as

.....przeciętny nauczyciel w ciągu tygodnia przeprowadza 17,9 lekcji (60% więcej niż 19). Coś słabo Panie redaktorze (ekonomisto) z matematyką.

! Odpowiedz
1 1 ~TakieTam

60% przeprowadza po 20h a 40% po 10h. Jaka będzie średnia ? :)

Lepiej zerknij na to:
- Ponad 78% zarabia mniej niż 4000 zł brutto
a dalej
- tych, którzy mają najwyższy stopień jest 59 procent; dyplomowany zarabia nieco ponad 5 tysięcy złotych brutto

! Odpowiedz
0 1 ~as odpowiada ~TakieTam

Czy przeciętny oznacza to samo co średni? Dziwne pojęcia ekonomiczne! A w przypadku średniego wynagrodzenia wg GUS nie są liczeni zatrudnieni w firmach poniżej 10 osób. W przypadku nauczycieli powinno się liczyć pełnozatrudnionych, tak jak w gospodarce.

! Odpowiedz
5 13 ~rrrrrrrr

czytam komentarze i nawet już mi sie nie chce na nie odpowiadać i korygować nieprawdy, jeśli ktos uważa, że nauczycielem jest łatwo zostać, łatwo również później awansować, po to aby zarabiać 5000 brutto i pracować 18h tygodniowo proponuję iść na pedagogikę, potem podyplomówkę, później popracować kilkanaście lat w zawodzie i zostać dyplomowanym, kasować wtedy te 5000brutto i spotkajmy się przy piwku i pogadamy, czy lepiej jest tak czy tak jak było przez zmiana zawodu... acha i proponuję ograniczyć nieco oglądanie tv bo takich kłamstw jakie głosi pani minister to nigdzie indziej sie chyba nie można nasłuchać

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 7 ~DanielP

Nauczyciele czy w państwowych szkołach czy prywatnych powinni zarabiać jak najwięcej bo tylko wysokie pensje przyciągną ludzi inteligentnych. Druga sprawa to możliwość zmiany programu przez nauczyciela,możliwość bardziej indywidualnego dopasowania go do danej grupy uczniów.

! Odpowiedz
7 16 ~starynauczycielki

Gdyby te Panie nie siedziały na dłuższych urlopach to juz dawno wasze dzieci miałyby pozaklejane buzie w szkole.
Nawet komunista wiedział że nie mogą pracować dłużej niż do 50 roku życia i mieć wydłużony urlop.
A wszystko przez wasze pociechy wychowane na nintendo itp.
Gratuluje wychowanych dzieci z ADHD, jak nie było komputerów to i ADHD nie było, jak polatał cały dzień za piłka to siedział cicho a teraz lata za piłka oczami po ekranie to i mózg się buntuje.
Powodzenia rodzice i jeszcze raz gratulacje szkoła na pewno wam dzieci wychowa na korporacyjne lemingi zrobia karierę wklepując dane.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 6 ~jj

Dla porządku zeszłoroczne dane: Średnie wynagrodzenie nauczyciela stażysty to 100% kwoty bazowej dla nauczycieli ustalanej corocznie w ustawie budżetowej. W 2014 roku, zgodnie z art. 9 ust. 2 ustawy budżetowej na rok 2014 z dn. 24.01.2014 r. (Dz.U. z 2014 r. poz. 162), obowiązuje kwota bazowa identyczna jak w zeszłym roku – w wysokości 2717,59 zł. Oznacza to, że pensje nauczycieli nie wzrosną w 2014 r.
Zgodnie z art. 30 ust. 3 KN średnie wynagrodzenie nauczycieli poszczególnych stopni awansu zawodowego wynosi odpowiednio:
nauczyciela stażysty – 100%,
nauczyciela kontraktowego – 111%,
nauczyciela mianowanego – 144%,
nauczyciela dyplomowanego – 184%
– kwoty bazowej, określanej dla nauczycieli corocznie w ustawie budżetowej.
Oznacza to, że od 01.01.2014 r. nauczycielom określonych stopni awansu przysługuje średnie wynagrodzenie w wysokości:
dla nauczyciela stażysty – 2717,59 zł,
dla nauczyciela kontraktowego – 3016,52 zł,
dla nauczyciela mianowanego – 3913,33 zł,
dla nauczyciela dyplomowanego – 5000,37 zł.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 4 ~rrrrrrrr

nie znam dokładnych statystyk, ale przypuszczam, że jakieś 70%-80% nauczycieli to nauczyciele kontraktowi, niemniej te średnie to są srednie krajowe, przy czym wysokość zarobków jest uzależniona od tego czy ktoś pracuje w duzym mieście czy w małym lub na wiosce, w dodatku, najwięcej szkół jest w warszawie która średnią zawyża, no i najważniejsze, w tych średnich sa uwzględnione wszystkie dodatki, nadgodziny itp.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~jj odpowiada ~rrrrrrrr

Wg danych MEN za rok szkolny 2012/2013 w systemie oświaty pracowało 662 tys. nauczycieli. W przeliczeniu na etaty, najwięcej nauczycieli uczy w szkołach podstawowych - 232 tys.; w gimnazjach 133 tys. a w szkołach ponadgimnazjalnych 135 tys. nauczycieli. W przedszkolach pracuje 93 tys. nauczycieli. Część nauczycieli jest zatrudniona poza szkołami i przedszkolami (m.in. w placówkach oświatowo-wychowawczych, placówkach kształcenia nauczycieli, placówkach doskonalenia nauczycieli).

Ponad połowa nauczycieli (51,7%) osiągnęła najwyższy stopień awansu zawodowego (nauczyciel dyplomowany). Oprócz nich mamy 26,7% nauczycieli mianowanych, 16,6% nauczycieli kontraktowych i jedynie 5% nauczycieli stażystów.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~burza

nauczyciel kontraktowy haha marzenie ogarnij sie i porozmawiaj jak naprawde to wyglada ale sie ubawiłam

! Odpowiedz
4 10 ~qwerty

Skąd biorą się średnie ? Jeden nauczyciel ma tylko 18h etat dyplomowanego, żadnych nadgodzin, żadnego wychowawstwa, 10% za wysługę 10 lat pracy. 3109zł plus 311zł czyli 3420zł i to razy 13 (jest trzynastka) do tego 1000zł wakacyjnego z ZFŚS i dzielone na 12 miesięcy w roku, co daje 3497zł. Inny nauczyciel ma taki sam etat, ale jeszcze 9 nadgodzin po 42zł każda, wychowawstwo 80zł i dodatek funkcyjny 120zł, 20% za wysługę 20 lat pracy, 13-tkę, 1000zł ZFŚS i jeszcze nagrodę jubileuszową za 35 lat pracy - 200% wynagrodzenia miesięcznego, dodatek wiejski no i odchodzi na emeryturę - odprawa w wysokosci 3-krotnego wynagrodzenia miesięcznego. Zsumujcie to wszystko i podzielcie na 12 m-cy. Może w przeliczeniu i 8000zł/mc wyjdzie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 5 ~Nie_nauczyciel

Średnia trafna, z uwzględnieniem pensji ministerstwa, kuratoriów i p. Broniarzem.
Strajk nauczycieli w poprzedniej dekadzie dał największe podwyżki urzędnikom.
P. Broniarz zarabiał wtedy ok 10 tys.
Ile teraz? Czas na podwyżkę?

! Odpowiedz
10 11 ~Marcus

Słuchaliśmy dzisiaj rano z żoną wywiadu z panią minister i się śmialiśmy. Żona - dyplomowany nauczyciel matematyki z 20 letnim stażem w gimnazjum w podpoznańskiej gminie (obecnie 5 klas - 150 uczniów - średnio 60 godzin pracy tygodniowo razem z tą w domu ) wliczając nadgodziny , 13 pensję i dodatki np. za wychowawstwo średnio miesięcznie nie miała nigdy ponad 4000 brutto!!!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
14 10 ~niunia

Tak, ale za wakacje Jaśnie Pani Nauczycielka też dostaje pieniądze za siedzenie w domu i oglądanie brazylijskich seriali. Niech Jaśnie Pani Nauczycielka idzie do jakiejkolwiek innej pracy to zobaczymy jak szybko zmieni światopogląd, bo nigdzie nie będzie mała pieniędzy za friko i idiotycznej karty nauczyciela, która uczy tą grupę społeczną samych roszczeń.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 5 ~qwerty

Nauczyciel matematyki powinien wiedziec, że ma - np. w roku, gdy dostaje nagrodę jubileuszową za 20 lat pracy, gdy bierze odprawę emerytalną, gdy ma 9 nadgodzin, itp.

! Odpowiedz
3 9 ~sdsd odpowiada ~niunia

A ty na urlopie siedzisz za darmo ?

! Odpowiedz
4 2 ~niunia odpowiada ~sdsd

Ja nie miałam urlopu od 2010 roku.

! Odpowiedz
3 4 ~Rolnik

Zawsze może się zwolnić i iść do biedronki na kasę

! Odpowiedz
0 7 ~asas odpowiada ~niunia

I kto jest temu winien ? Nauczyciel ?

! Odpowiedz
0 7 ~qwerty odpowiada ~Rolnik

Zawsze można zwolnic się z Biedronki i iść uczyć w szkole za kokosy: 18h, 3 m-cy wakacji i 5000zł ? Dlaczego nie ?

! Odpowiedz
0 1 ~DanielP odpowiada ~sdsd

Ale on nie siedzi tyle co nauczyciele i nie za nasze. :)

! Odpowiedz
1 4 ~asa odpowiada ~niunia

nauczyciel wychowania przedszkolnego nie ma wakacji...

! Odpowiedz
2 8 ~Sirk odpowiada ~niunia

Nauczyciel może wziąć urlop tylko w wakacje, a ty człowieku na żądanie /kiedy chcesz/. Na chore dziecko nauczyciel musi wziąć opiekę - ty możesz płatny urlop. Tego już zatwardziałe społeczeństwo raczy nie wiedzieć. No i moje motto: Każdy może zostać nauczycielem. Jak twierdzisz, że tak dobrze nim być to zostań i tyle, albo się zamknij.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~ppp odpowiada ~niunia

a tobue baranie nie płacą za 30 dni urlopu nie licząc świąt sobót i niedziel??? pracujesz 365 dni w roku???

! Odpowiedz
0 0 ~viva odpowiada ~niunia

Zostań nauczycielką niuniu. Będziemy się do Ciebie zwracaćJaśnie Pani!

! Odpowiedz
5 17 ~Ojciec

Mam dwoje dzieci: klasa maturalna i ostatnia klasa gimnazjum. Miejscowość niewiele ponad 100 tys.
Oboje są laureatami nawet kilku olimpiad przedmiotowych każde.
Od 3 lat cala ich nauka to prywatne korepetycje, szkolna rola nauczycieli to właściwie kłótnia kto był ich opiekunem, kto niby przygotowywał!!!!
Absolutnie nie widzę czasu, udziału przygotowań nauczycieli w szkole, chyba ,że mówimy o korepetycjach, ale chyba to 50 do 100 PLN nie jest liczone to tej niby NISKIEJ ŚREDNIEJ!!!!!
Pewnie byłem niesprawiedliwy w stosunku do kilku nauczycieli, ale wyjątki tylko potwierdazją regułę.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 9 ~niunia

Ma Pan słuszną rację. To jest rzeczywisty obraz polskiego nauczyciela - brak wiedzy, umiejętności i chęci. Mało jest nauczycieli z powołania, z dobrym podejściem do uczniów.

! Odpowiedz
5 3 ~SONDA

czy zagłosujesz na gajowego wielkiego znawce kur niosek ?

! Odpowiedz
1 5 ~pa

Kolejna odsłona filozofii divide et impera w wykonaniu pasożytów u koryta?

! Odpowiedz
5 9 ~Szkoła

Moja żona z 14 letnim stażem - jako dyplomowany nauczyciel ma brutto 3660 zł, więc może nauczyciele powinni zrobić akcje w stylu skserowania kwitków i podesłania ich najlepiej pocztą polską do p. Minster. Niech sobie to sprawdzi i nie gada głupot publicznie !!!!

! Odpowiedz
0 8 ~Szkoła

A i przy okazji, nie strajkowała i nie domaga się więcej i nie narzeka !!!!. Chodzi tylko o to, żeby pani minister nie mydliła publicznie ludziom oczu.

! Odpowiedz
4 8 ~Konrad

Stawka godzinowa nauczyciela dyplomowanego to ok.60zl brutto, zatem znacznie więcej niz średnia krajowa i podobna do stawek lekarzy na dużurach. Zlikwidować kartę nauczyciela!!!

! Odpowiedz
6 3 ~niunia

Niech żona idzie do pracy na kasę w markecie jak jej się nie podoba. A podatek dochodowy od prezentów od uczniów na różne okazje płaci?

! Odpowiedz
0 2 ~Szkola odpowiada ~niunia

A dajesz prezenty ? Dawno w szkołach juz o tym trąbiono , żeby rodzice nie kupowali niczego !!
I niunia czytaj ze zrozumieniem, że nie narzeka, chodzi tylko o to, zeby opinia publiczna nie dawała sie zmanipulować .

! Odpowiedz
0 0 ~viva odpowiada ~niunia

Bzdury, bzdury i jeszcze raz bzdury.Chociaż nie, dostałam czekoladę!

! Odpowiedz
6 11 ~mąż_nauczycielki

Pani minister jest niekompetentna. Nawet biorąc pod uwagę 13 pensję to dyplomowany nauczyciel, z prawie 20 letnim stażem, zarabia około 4400 brutto. Dlaczego Pani minister nie powie, że nauczyciele są zmuszeni drukować świadectwa oraz wszelkie sprawozdania, opinie ,pomoce naukowe itd używając prywatnych komputerów i drukarek oraz prywatnej poczt elektronicznej. Nie podoba mi się również to, że co kilka miesięcy jestem zmuszony kupować tusz do drukarki i ryzy papieru za własne pieniądze, nie wspominając o art. szkolnych gdy szkoła organizuje dni otwarte.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 ~zdziwiony

Skąd 13 pensja? Przeciez przez caly początek roku wszystkie media trabily (oraz ludzie w komentarzach) , ze jedynie górnicy maja więcej wyplat niz miesięcy w roku. Ciekawe.

! Odpowiedz
2 14 ~jbh

Moja małżonka pracuje jako nauczycielka. Uwielbia dzieci. Pracuje z powołania. Widzę jak pracuje, ile biurokratycznych głupot codziennie pokonuje, jak walczy z dyrektorem, jak tłumaczy się przed Ministerstwem, jakich fanaberii wysłuchuje od rodziców, wreszcie jak bezkarne i rozwydrzone są dzieci, jak pracuje podobno "3 godziny dziennie"... i co? W życiu bym nie chciał. A każdy kto twierdzi, że jak jej nie pasuje pracować w taki cudowny sposób za 1800 netto - to niech się zwolni, niech najpierw skończy 3 kierunki studiów (ze względu na wymogi szkoły uczy 3 różnych przedmiotów), pokona stopnie awansu zawodowego, wreszcie niech wychowa chociaż jedno swoje dziecko, by móc coś mądrego powiedzieć na temat pracy z dzieckiem.
A na koniec - niech się zastanowi - czy chciałby, aby jego dziecko miało pełnego entuzjazmu, zapału i chęci nauczyciela, który będzie chciał przekazywać wiedzę i rozmawiać z dziećmi, a nie gburowatego chama, który do szkoły poszedł, bo nigdzie indziej go nie chcieli.
Do zastanowienia...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 0 ~ZZ

TO JAK NAUCZYCIEL DOSTANIE PODWYŻKĘ PRZESTANIE BYĆ GBUROWATYM CHAMEM.
NATURY NIE ZMIENISZ A UPRZEJMOŚĆ NAUCZYCIELA ZA KASĘ NIE MA NIC WSPÓLNEGO Z POWOŁANIEM.
DO ZASTANOWIENIA.

! Odpowiedz
5 1 ~ciekawe

O tym jak rozwydrzone są dzieci, to mówiła Panu żona? Bo czegoś tu nie rozumiem. Podobno uwielbia dzieci i pracę z nimi. Ja, jak kogoś uwielbiam, to nie nazywam go rozwydrzonym. Jak lubię pracę to nie określam jej orką na ugorze. Dla mnie nauczyciel z powołania raczej nie narzeka na to, jak ciężko jest pracować z dziećmi, bo w końcu zostal do tego powołany.
Co do drugiej części wypowiedzi. Właśnie mam dziecko w szkole. I moja, niezbyt pochlebna opinia o nauczycielach wzięła się właśnie z obserwacji pracy nauczycieli.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 19 ~lolo

To jest normalna metoda rządu na podzielenie społeczeństwa, a wy głupki to kupujcie i pluje na forum nie nauczyciel na nauczyciela, biedak na nieco lepiej sytuowanego a rząd RP zaciera rączki. Ludzie opamiętajcie się!

! Odpowiedz
3 11 ~ss

dlatego najpierw zlikwidowal bym zwiazki bo to jest zaraza ,a pozniej za tych co im malo

! Odpowiedz
4 7 ~Drozdzu

Zawsze można iść do pracy w biedronce

! Odpowiedz
0 6 ~asas

A ci z Biedronki - mogą iść pracować do szkoły....

! Odpowiedz
8 11 ~Marcin

Tylko popatrzcie na te wypoczete twarze na zdjeciu. Popracujcie normalnie przez tydzien to wam sie odechce strajkow.

! Odpowiedz
0 0 ~Anna

Wszyscy chcemy lepiej zarabiać bo ceny bez przerwy idą w górę a nasze pensje od dawna stoją w miejscu. Nie jesteśmy temu winni, ani nauczyciele ani ci co pracują w innych zawodach, nie ma sensu się nawzajem gryźć bo o to chodzi tym którzy chcą skłócić społeczeństwo i je wykorzystać. Bądźmy mądrzejsi i nie dajmy sobą manipulować.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 5 ~ARYTOTELES

po kupuje głosy za nasze podatki

! Odpowiedz
8 14 ~won

komunistyczna karta nauczyciela 30 godzin pracy w tygodniu wakacje ferie wieczne wolne przed swietami i po nich jedna zmiana

niech idą do biedronki za 1300

w POlsce tylko protestują bogaci.....
urlopy na podratowanie


komuna .Riozpędzić te hołotę na 4 strony.
jeszcze korepetycje na lewo ..

! Odpowiedz
3 6 ~wonLemingom

Najpierw skończ studia, potem jeździj 10 lat na szkolenia, wytwarzaj tony papierów, zrób sobie małe biuro w domu za pieniądze z pensji (papier, tonery, drukarki, komp) , wytrzymaj z taką samą hałastrą ja ty każdego dnia, a potem mędrkuj!

! Odpowiedz
1 12 ~Papi

Przez głupie upieranie się związków, co raz więcej nauczycieli "wychodzi" spod działania Karty Nauczyciela. Jak?
Np. Chyba w Gdańsku pobudowano nowiutką dużą szkołę podstawową z gimnazjum, czy miasto zastanawiało się nad zatrudnieniem nauczycieli? NIE! Oddało szkołę pod władanie jakiegoś stowarzyszenia czy fundacji katolickiej, bo tam nie działa Karta Nauczyciela, czy związki zawodowe. Pomijam jakie treści mogą być w tej szkole "świeckiej" propagowane przez stowarzyszenie katolickie.
Nauczyciele opamiętajcie się!
Może Bankier.pl sprawdziłby ile procentowo szkół państwowych/samorządowych w Polsce prowadzonych jest przez różnego rodzaju organizacje.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 ~Księgowy

I to jest właściwy sposób na walkę z patologiamii karty nauczyciela. Dziwie się, że rodzice nie zakładają stowarzyszeń i nie przejmują szkół od samorządów. Mogliby bardziej efektywnie wydawać subwencje oświatową i np zapewnić dzieciom opiekę w ferie czy wakacje na terenie szkoły, przecież nie każdego stać na kolonie dla dziecka czy opiekunke a do pracy chodzić trzeba.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~Papi odpowiada ~Księgowy

Nie to nie jest właściwy sposób na walkę z patologiami karty nauczyciela, to jest kolejna patologia. A, nie zwalcza się patologii patologią w imię kilku złotych oszczędności.
Jak stowarzyszenia i fundacje chcą mieć swoje szkoły to niech sobie je pobudują i działają jako szkoły prywatne, ich sprawa. Jeżeli państwo lub samorząd buduje taką szkołę powinno zapewnić też nauczycieli.
Oczywiście zgadzam się, że powinno się ukrócić obecne praktyki, czyli okroić kartę nauczyciela do niezbędnego minimum. Zawód nauczyciela zawsze będzie w pewien sposób szczególny.
Dobrze napisałeś "mogli by bardziej efektywnie", a czy będą?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 ~Księgowy odpowiada ~Papi

Państwo lub samorząd buduje szkoły i płaci nauczycielom z naszych podatków. Jeśli rodzice chcą sami zarządzać szkołą wybudowaną z ich podatków dla ich dzieci bo są przekonani, że zrobią to lepiej i bardziej efektywnie niż urzędnik - to państwo, samorząd i polskie prawo powinno im to ułatwić i zachęcać do brania większej odpowiedzialności za los swoich dzieci - tak się buduje tzw społeczeństwo obywatelskie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 ~Papi odpowiada ~Księgowy

Nie zgadzam się z Tobą. Tak jak napisałeś "Państwo lub ...... z NASZYCH PODATKÓW" nie powinno pozwolić w szkołach publicznych na eksperymenty w budowaniu społeczeństwa obywatelskiego za pieniądze wszystkich podatników. Oczywiście jestem za budowaniem społeczeństwa obywatelskiego, ale nie na polu edukacji dzieci. Bo rodzicom będzie się coś wydawało.
Oczywiście niech szkoła, rodzice i samorząd współpracują w organizacji jakichś przedsięwzięć szkolnych, czy związanych z ich miejscem zamieszkania.
Społeczeństwo obywatelskie to referenda i decyzje w takich sprawach jak park, spalarnia śmieci, droga, pomnik itd.. nie edukacja dzieci.
Obowiązkiem państwa jest dostarczenie jak najlepszej wystandaryzowanej oferty edukacyjnej. A, nie jak nie lubię urzędników to oddam edukację dzieci rodzicom którzy nie potrafią się dogadać nawet np. w swoich wspólnotach mieszkaniowych.
Posłałbyś dziecko do szkoły zarządzanej przez rodziców w miejscowości popegeerowskiej? Ja nie!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~viva odpowiada ~Księgowy

Skąd takie wygodnictwo? Ja chodziłam do pracy ale nikt mnie nie wyręczał w zapewnieniu moim dzieciom opieki.

! Odpowiedz
9 15 ~Przemek

Nie chciałbym uczyć współczesnych polskich małolatów i mieć na głowie ich zakompleksionych rodziców nawet za 10000 brutto, współczuję nauczycielom z powołania, że muszą znosić tą polską beznadzieję prawną i zawiść społeczeństwa

! Odpowiedz
7 11 ~Kadrowiec

Wcale nie muszą. Wypowiedzenie załatwi sprawę szybciutko.

! Odpowiedz
0 0 ~nauczycielka odpowiada ~Kadrowiec

do kadrowiec:złożymy wypowiedzeniai pójdziemy do tej słynnej biedronki a ci z biedronki odpoczną sobie w szkołach

! Odpowiedz
0 7 ~Gnida

A wiecie że na całym świecie tylko w Grecji nauczyciele prowadzą mniej zajęć jak w Polsce?
http://www.elearnspace.org/blog/wp-content/uploads/2011/09/teaching-time.png
oraz
http://praca.gazetaprawna.pl/artykuly/549621,polski_nauczyciel_pracuje_tylko_trzy_godziny_dziennie.html

! Odpowiedz
0 2 ~wnikliwy

~gnida Jedna z najniższych pensji za jeden z najkrótszych czasów pracy przy tablicy z uczniami (tzw. pensum) na Starym Kontynencie. Takie wnioski płyną z opublikowanego w ubiegłym tygodniu przez portal internetowy wynagrodzenia.pl raportu "Zarobki polskich nauczycieli"
http://natablicy.pl/zarobki-nauczycieli-w- polsce-sa-najnizsze-w-europie,artykul.html?material_id=4f8d2b1efbaedd5b07000000

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 0 ~Gnida odpowiada ~wnikliwy

Jestem za. Wyrzucić na zbity pysk tę gorszą połowę nauczycieli a pozostałym kazać pracować 2x tyle za 2x tyle. Wszyscy skorzystamy, łącznie z lepiej uczonymi dziećmi.

! Odpowiedz
0 0 ~Dżejms odpowiada ~Gnida

Najlepiej jak będzie w klasie 60 dzieciaków. To dopiero będą efekty! Gratuluję. Masz jakiegoś znajomego nauczyciela? Porozmawiaj trochę z ludźmi. Potem pisz.

! Odpowiedz
9 12 ~podatnik

Szanowne grono nauczycielskie. Chcialbym Panstwu przedstawic jak wyglada dzien przecietnego Polaka nie zatrudnionego w budzetowce:
Pobudka 6:30,
Wyjscie do pracy 7:50,
rozpoczecie pracy 9:00,
wyjscie z pracy 17:30,
dotarcie do domu 18:40,
Obiad, zabawa z dziecmi, rozmowa z zona do 20:00,
dzieci zasypiaja: 20:30,
rozpoczecie dodatkowej pracy (dzialalnosc zony) od 21:00 - polnoc,
mycie zabkow i spac 0:15. I tak codziennie.
Prosze nie narzekajcie na Wasze cieple posadki po 18 godzin pracy tygodniowo. Wakacji, ferii nie wspomne. Pozdrawiam

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 12 ~rrrrrrrr

ok, proszę dzień mojej żony nauczycielki, która zarabia 2000 netto już z nadgodzinami:
4:40 pobudka
5:30 wyjście do pracy (dojazd tramwajem w obrębie miasta)
6:30 rozpoczęcie pracy
16:00 koniec pracy
17:00 dotarcie do domu (po drodze odbiór własnych dzieci, odprowadzałem ja-mąż)
do 18:00 przypilnowanie dzieci z pracą domową przy jednoczesnym zrobieniu obiadokolacji
do 18:30 obiadokolacja
do 20:00 zabawa z dziecmi
reszta tak jak u Ciebie... i co powiesz?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 8 ~Al

Skoro to taki miód - wyślij dzieci na studia pedagogiczne .
Zapewniam ,że od srodka nie jest tak rózowo.
Ja po ROKU pracy w szkole ,jeb.em ten koszmar i zostałem kurierem w DHLu.

! Odpowiedz
2 1 ~BezDzieci

Przekonałeś mnie.
Nauczyciele nie mają dzieci i nie muszą się się z nimi bawić.
Ja siedzę najczęściej do 24 lub później.
Zamieniłbym się z tobą

! Odpowiedz
1 2 ~budzetowalogika

Oj tam marudzisz, ale jako prywaciorz to co 3 lata na pewno wymienisz swoje A6 w leasingu i pewnie jeszcze papier toaletowy sobie na fakturę kupujesz, a taki nauczyciel musi przynosić sobie z domu. Na kanarach to też na bank 3 razy w roku jesteś...

! Odpowiedz
2 3 ~Księgowy odpowiada ~rrrrrrrr

Ta o Czerwonym Kapturku jest fajniejsza.

! Odpowiedz
0 0 ~Misza odpowiada ~budzetowalogika

Hehe, no akurat samochod mam 17 letni bo lepszy mi nie potrzebny poniewaz do pracy jezdze tylko transportem publicznym (miasto 10 mln mieszkancow). Pracuje na etacie + dorabiam po pracy wiec nie ma kanarow kolego, kanary byly zanim sie dzieci urodzily, teraz jest urlop w naszej kochanej Polsce 3x w roku. Zakupy tez robie w Lidlu bo na normalne sklepy mnie nie stac.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 ~jj odpowiada ~rrrrrrrr

Średnie wynagrodzenie nauczyciela stażysty to 100% kwoty bazowej dla nauczycieli ustalanej corocznie w ustawie budżetowej. W 2014 roku, zgodnie z art. 9 ust. 2 ustawy budżetowej na rok 2014 z dn. 24.01.2014 r. (Dz.U. z 2014 r. poz. 162), obowiązuje kwota bazowa identyczna jak w zeszłym roku – w wysokości 2717,59 zł. Oznacza to, że pensje nauczycieli nie wzrosną w 2014 r.
Zgodnie z art. 30 ust. 3 KN średnie wynagrodzenie nauczycieli poszczególnych stopni awansu zawodowego wynosi odpowiednio:
nauczyciela stażysty – 100%,
nauczyciela kontraktowego – 111%,
nauczyciela mianowanego – 144%,
nauczyciela dyplomowanego – 184%
– kwoty bazowej, określanej dla nauczycieli corocznie w ustawie budżetowej.
Oznacza to, że od 01.01.2014 r. nauczycielom określonych stopni awansu przysługuje średnie wynagrodzenie w wysokości:
dla nauczyciela stażysty – 2717,59 zł,
dla nauczyciela kontraktowego – 3016,52 zł,
dla nauczyciela mianowanego – 3913,33 zł,
dla nauczyciela dyplomowanego – 5000,37 zł.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~samotny odpowiada ~rrrrrrrr

do rrrrrr ,trzeba bylo nie miec zony dzieci obowiazkow ................................

! Odpowiedz
0 0 ~jak odpowiada ~budzetowalogika

a jak - zmieniam c klase co rok i nie wynoszę srajtaśmy z firmy jak nauczyciele i co roku siedzę 2 razy w szwajcarii i płacę zajebiste podatki żeby ciebie belfrze było stać na chociażby na opłaty mieszkania dodam że nie mam dzieci więc leję na szkolnictwo więc belfry nie marudzić bo i tak w porównaniu do zdecydowanej większości spłeczeństwa

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~budzetowalogika odpowiada ~jak

... to była ironia ;)

! Odpowiedz
9 11 ~Marcin

jak zwykle największy zasób wiedzy na temat pracy nauczycieli mają budowlańcy , bufetowe , mundurowi i urzędnicy , moja żona pracowała jako nauczycielka w gimnazjum więc mógłbym powiedzieć coś o godzinach pracy po pracy , psich zarobkach , dyrektorach z nadania partyjnego , warunkach pracy , wmawianiu młodzieży że uczeń ma zawsze racje i innych czynnikach systematycznie niszczących oświatę no ale po co , wystarczyło że raz poszedłem z ciekawości na zebranie i posłuchałem pyskówki eksperta od oświaty strażnika miejskiego , który stwierdził że wszyscy uczniowie powinni mieć 6 z matematyki a jak nie mają to nauczyciel nic nie robi , ponieważ pracuję w Norwegii i tak przeprowadzamy się na stałe więc kazałem żonie natychmiast zwolnić się z pracy ale współczuję innym prawdziwym nauczycielom.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 6 ~Gnida

No to muszę Ciebie zmartwić że w Norwegii pogonią tą żonę wreszcie do pracy. W Polsce nauczyciel pracuje niemal najkrócej na świecie, tylko greccy bimbają się bardziej. Tu masz dowód:
http://www.elearnspace.org/blog/wp-content/uploads/2011/09/teaching-time.png

! Odpowiedz
0 1 ~wnikliwy odpowiada ~Gnida

~ginda też Cię zmartwię: Jedna z najniższych pensji za jeden z najkrótszych czasów pracy przy tablicy z uczniami (tzw. pensum) na Starym Kontynencie. Takie wnioski płyną z opublikowanego w ubiegłym tygodniu przez portal internetowy wynagrodzenia.pl raportu "Zarobki polskich nauczycieli" http://natablicy.pl/zarobki- nauczycieli-w-polsce-sa-najnizsze-w-europie,artykul.html?material_id=4f8d2b1efbaedd5b07000000

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 17 ~MIsza

Ponad 5 tys brutto za 18 godzin pracy tygodniowo to wychodzi ponad 11 tysiecy zlotych gdyby pracowali na caly etat (40 godzin tygodniowo, tak jak reszta uczciwie pracujacych podatnikow). Nie wierze, ze oni jeszcze strajkuja. Co sie stalo z tym krajem?

! Odpowiedz
8 4 ~Alek

Serio takie kokosy? Kurde, to czemu nowych nauczycieli jest tylko 3%? Powinno być z 60% skoro taką kasę można trzepać.
Łykasz jak pelikan wszystko co media podadzą, a rządzącym chodzi tylko o to aby skierować takich jak ty przeciwko górnikom, nauczycielom, itp. i żeby nikt nie czepiał się darmozjadów partyjnych.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 5 ~GK odpowiada ~Alek

"Nowych" jest tak mało, ponieważ mamy niż demograficzny i nie zatrudnia się nowych, nowych (młodych) się zwalnia, a stare pryki z układami mają tam dożywocie za 5k brutto, nie mówię, że to jest złe, czy dobre - tak po prostu jest. Ale nie pier****, że jest inaczej, doliczcie sobie do tego co Wam co miesiąc na konto wpływa podatki, dodatki a wtedy hajs się będzie zgadzał. Dzizas...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 5 ~Misza odpowiada ~Alek

Ok, prosze, oto kalkulacja skorygowana: Pensja 3700 brutto za 18 godzin pracy = ekwiwalent 8220 zl za 40 godzinny tydzien pracy. Normalnie bida ze az piszczy tam u Was nauczycieli. NIe wspomne ponad 100 dni platnego urlopu rocznie (wakacje, ferie). Kto inny ma ponad 100 dni urlopu w tym kraju?

! Odpowiedz
0 3 ~Podatnik odpowiada ~Alek

Nowych jest malo, bo nie ma dla nich miejsc w szkolach. Proste.

! Odpowiedz
0 2 ~noka odpowiada ~Alek

bo stara kadra nie chce odejść, im sie podoba te 5k brutto

! Odpowiedz
1 0 ~rrrrrrrr

taaaak co się stało z tym krajem? też nie mogę zrozumieć, mózgi zmiękczone jak gąbki, byle chłonęły to co telewizor mówi...
etat nauczyciela to 18 godzin przy tablicy + 2h tzw. KN-ki (nauczyciele wiedzą o czym mowa), do tego przerwy (tzn. uczniowie maja przerwy, nauczyciele maja dyżury na boisku, korytarzach, pilnują, żeby rozbieganym dzieciakom nic się nie stało), łącznie w szkole jakieś 30 godzin
do tego w domu przygotowywanie materiałów, sprawdzanie prac domowych, sprawdzianów, komunikacja z rodzicami, dzienniczki, telefony itp. jakieś 4h dziennie co daje w sumie 50 godzin, pensja 2000 netto (te 5 tys brutto to Rostkowska z kosmosu wzięła chyba), po przeliczeniu na standardowy etat 40-godzinny to daje 1600

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 3 ~rrrrrrrr odpowiada ~Misza

100dni urlopu? a to ciekawe.
pewnie bierzesz pod uwagę wakacje, ferie, przerwy świąteczne, otóż zaskoczę cię, wakacje, ferie i przerwy swiąteczne to dni wolne dla uczniów, nauczyciele częściowo w te dni również są w pracy, zdają raporty z całego półrocza, chodzą na rady pedagogiczne itd.
co do faktycznego urlopu to naucziele ich nie mają w ogóle, serio! nie ma czegos takiego jak urlop, można iść na L4 lub opiekę nad dzieckiem (jak wszędzie) ale tych 26 dni które przysługują na podstawie kodeksu pracy nauczyciel zwyczajnie nie ma

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 2 ~Podatnik odpowiada ~rrrrrrrr

Nie klam,znam nauczycieli i wiem jak to wyglada. Latem robota jest tylko pod koniec sierpnia.

! Odpowiedz
0 0 ~kol odpowiada ~Alek

bo nie ma znajomości. po stażu wypad.

! Odpowiedz
5 6 ~Rudolf

Dziadom ministerialnym chodzi tylko o skonfliktowanie społeczeństwa bo koryto zagrożone.

! Odpowiedz
4 7 ~Adaśko

Poniosło ją konkretnie

Nauczyciel dyplomowany - doświadczenie 26 lat w zawodzie - 3700 zł brutto

Czas pracy - ciężko oszacować, ale myślę, że jest to około 35 godzin tygodniowo

! Odpowiedz
8 7 ~Budowlaniec

Czyli 27zł za godzinę lekkiej pracy , to źle ?

! Odpowiedz
4 4 ~grz odpowiada ~Budowlaniec

budowlaniec zrób podyplomowe i zapraszamy do szkoły skoro tak lekko, tyle płacą i tyle urlopu

! Odpowiedz
0 2 ~PrawdaPrawdziwa

13-stkę doliczył, stażowe doliczył, inne dodatki doliczył?

! Odpowiedz
0 3 ~Podatnik

35 godzin tygodniowo? Przy pensum 18 godzin? Napisz ilu nauczycieli ma tyle czasu, ze robi poltora etatu, ai tak sa codziennie w domu o 14tej.

! Odpowiedz
4 13 ~lol3

ej krzykacze, jak Wam Minister Szczurek powie, że pracownik banku zarabia średnio 7.000 zł to też uwierzycie, że osoby siedzące na kasie tyle dostają (albo chociaż 2/3 tej kwoty)? Jak komuś wygodnie to nagle wierzy w to co mówi pierwszy lepszy "polityk". Żal mi Was.

! Odpowiedz
3 6 ~Księgowy

Bank to prywatna instytucja płacąca swoim pracownikom z wypracowanego zysku a nie z moich podatków - mało mnie obchodzi ile płaci swoim pracownikom - oby jak najwięcej.

! Odpowiedz
1 1 ~lol3 odpowiada ~Księgowy

widzę, że masz problem ze zrozumieniem dwóch zdań. Nie chodzi o to czy coś jest prywatne czy państwowe, ale o to co Ci mówią politycy i w co Ty wierzysz. Ale jak się tak czepiasz to zapytam inaczej: jak Ci jakiś tam Minister powie, że na kolei zarabia się średnio 8.000 zł, a w urzędach średnio 3.500 zł to uwierzysz, że maszynista pociągu i sekretarz w ministerstwie mają właśnie tyle (odpowiednio) albo chociaż w przybliżeniu tyle?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~Księgowy odpowiada ~lol3

Widzisz to tylko statystyka więc dane choć podane w wymiernej wartości zawsze są dyskusyjne. Tylko które dane wg Ciebie lepiej opisują rzeczywistość - wyliczenia ZNP negujące wyliczenia MEN, GUSu a odnośnie czasu pracy nauczycieli także OECD czy właśnie wyliczenia MEN, GUS, OECD i innych organizacji stojące w sprzeczności z tym co mówią i piszą nauczyciele?
Może Pani Minister Kluzik-Rostkowska pozwie Pana Broniarza za kłamstwo i pomówienia odnośnie danych MEN albo Pan Broniarz niech pozwie Panią Minister i skończą ten kabaret wyrokiem sądu. A tak mamy tylko społeczną pyskówke, gdzie każdy wie swoje.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Judasz odpowiada ~Księgowy

Głupiś!
Zysk banku to parapodatek. Łupią klientów banki za przyzwoleniem władzy. Nie słyszałeś bankierze o frankowiczach (tzn. niewolnikach banków aż do śmierci)?, czy np. o zmowie na WIBOR? Zabierają obywatelom dochody, tak np. co miesiąc za prowadzenie rachunku, za kartę, za przelew, dając ok 0% za powierzone pieniądze. Dochody banków odbiegają znacząco od reszty gospodarki. Pomyśl, gdyby tak obniżyć opłaty w bankach, to miałbyś więcej na konsumpcję. Jak państwo zabiera to źle, jak bank - ależ jemu się należy, bo nie państwo. Już wolę żeby państwo.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 17 ~budowlaniec

I tak zarabiają za dużo w stosunku do jakości pracy. Pamiętać należy że godzina pracy nauczyciela to nie 60 minut a 45. Do tego wakacje , płatne urlopy na poratowanie zdrowia.
Są już wystarczająco uprzywilejowani w stosunku do innych grup społecznych. Pracuję na budowie gdzie śmiertelność jest znacznie wyższa niż u górników a jakoś przywilejów takich jak górnicy nie mam(praca do 67 lat ),przerwę mam jedną 15mintowa , czas pracy 8-10h. To jeszcze mam do nauczycieli dokładać, którzy i tak zarabiają 3x tyle co ja ?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 4 ~Ples

Po pierwsze przerwa jest dla dzieci, a nie dla nauczycieli, po drugie po przeliczeniu urlopu wcale nie ma więcej niż w kodeksie pracy, ale nie można go wziąć kiedy się chce, po trzecie chyba Pan zapomniał o takim starym przysłowiu w którym gdy Bóg chce kogoś pokarać to cudze dzieci każe mu uczyć. Po czwarte w budownictwie średnia płaca jest akurat prawie taka sama jak u nauczycieli. Po piąte stawianie równości pomiędzy tymi zawodami i ich wagi dla narodu jest świadectwem bezmózgowia. I ostatnie - pracuję w budownictwie od zawsze i znam tę branżę bardzo dobrze, żeby nie było...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 3 ~rrrrrrrr

budowlaniec, to że Ty mając przerwe idziesz na fajke albo do WC nie znaczy, że nauczyciel tez może, nierzadko niestety jest tak, ze od 8 do 14 nauczyciel nawet nie może łyka gorącej herbaty wypić albo skorzystać z wc, taka jest rzeczywistość w szkołach, nie warto wierzyć we wszystko co w tv mówią

! Odpowiedz
1 4 ~Bolek odpowiada ~Ples

Przerwa dla dzieci? Haha, co 45 minut gonicie do pokoiku na kawke i ploty az sie za Wami kurzy. Potem i tak zawsze sie spozniacie na rozpoczecie lekcji.

! Odpowiedz
0 4 ~Realista odpowiada ~Ples

A w jakiej prywatnej firmie można wziąć urlop kiedy się chce a nie kiedy szef zaplanuje? Samo to swiadczy o tym że jesteś nauczycielem podszywającym się po budowlańca - zupełnie nie znasz realiów pracy.

! Odpowiedz
1 2 ~Podatnik odpowiada ~Ples

Bzdury piszesz. Wy nauczyciele, macie zdecydowanie wiecej urlopu niz przecietny pracownik w Polsce. Napisz ile masz dni wolnego w roku? 2 miesiace latem, ferie zimowe, ferie swiateczne i inne dni wolne od pracy. Wyjdzie 2x wiecej dni wolnych. Do tego prawo do odplatnych urlopow zdrowotnych itd. Nauczyciele w Polsce zarabiaja duzo i taka jest prawda.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 4 ~Ciekawy odpowiada ~Ples

,,Po przeliczeniu urlopu wcale nie ma więcej niż w kodeksie pracy'' - po jakim przeliczeniu? W KP jest 20 dni a wraz ze stażem 26 dni roboczych - biorąc pod uwagę, że wakacje zaczynają się w czerwcu (w drugiej połowie) a kończą 31 sierpnia to już daje prawie dwa razy tyle a jeszcze ferie zimowe i świąteczne. Co tu przeliczać?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Ples odpowiada ~Realista

W mojej :)

! Odpowiedz
3 1 ~ples odpowiada ~Ciekawy

Wakacje zaczynają się i kończą w ten sposób dla uczniów, a nie dla nauczycieli. Najpierw proszę doczytać i dowiedzieć się, a potem kłapać paszczą.

! Odpowiedz
0 0 ~xx

tak musisz dokladac. gdybys nie rzucal kamieniami w szkole mialbys extra platna prace... nie narzekaj tylko sie ksztalc...

! Odpowiedz
1 1 ~xx

tak musisz dokladac. gdybys nie rzucal kamieniami w szkole mialbys extra platna prace... nie narzekaj tylko sie ksztalc...

! Odpowiedz
1 0 ~Ples odpowiada ~Podatnik

Proszę Pana, czy Pan mój wpis przeczytał??? Wygląda na to, że nie. Wychodzi podobnie jak w kodeksie. Najpierw proszę poczytać, a potem się wypowiadać. Proszę pamiętać, że wakacje są dla uczniów, nie dla nauczycieli.

! Odpowiedz
0 3 ~Realista odpowiada ~Ples

Jeśli ,,wychodzi podobnie jak w kodeksie'' to po co Wam karta nauczyciela? Po co te protesty - zrezygnujcie z karty nauczyciela, pracujcie wg norm zawartych w kodeksie pracy a nikt się Was nie będzie czepiał.

! Odpowiedz
1 1 ~pa

Wyobraź sobie, że jakość pracy wypływa również z wielkości wynagrodzenia. Innymi słowy, im mniej im będziesz płacić, tym będą gorsi, i to jest konsekwentnie realizowane, w tym środowisku istnieje silna negatywna selekcja. Karta Nauczyciela oczywiście wzmaga te patologie, bo utzymuje miernoty w zawodzie. Ambitni, zdolni i skuteczni nie potrzebują Karty Nauczyciela, za to i tak omijają szkołę, bo to ciężka praca za słabe pieniędze.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 1 ~Podatnik odpowiada ~Ples

Czytalem i potwierdzam, ze Pan/Pani klamie.
Nauczyciel ma zdecydowanie wiecej urlopu od przecietnego pracownika.
2 miesiace latem, ferie zimowe, ferie swiateczne i inne dni wolne od pracy. Wyjdzie 2x wiecej dni wolnych. Do tego prawo do odplatnych urlopow zdrowotnych itd

! Odpowiedz
5 11 ~rodzic

Lobby Uczycielskie chce utrzymania PRL-u.Szkola powinna byc miejscem nauczania dzieci a nie "przytuliskiem dla nierobow"(wielu nauczycieli nie nadaje sie do nauczania a pomimo to jest wspierane przez lobby ZNP polaczone z lobby poslow).

! Odpowiedz
3 4 ~QW

Moja teściowa zarabia ponad 5 tyś brutto pracując jako dyrektor szkoły przy czym ma kilka godzin dydaktycznych w tygodniu. Szczerze wątpię by nauczyciele w szkole mając jeden etat zarabiali więcej niż dyrektor.

! Odpowiedz
1 2 ~Księgowy

O wysokości zarobków nauczycieli w dużej mierze decydują samorządy ( to one dzielą subwencję oświatową) i dlatego wynagrodzenia nauczycieli w różnych gminach będą się różnić. W jednych zarobki będą znacznie wyższe niż średnie podawane przez MEN czy ZNP w innych niższe - wszystko zależy od możliwości finansowych gmin. Nauczyciele chcą niestety odgórnie zmusić gminy do podwyżek, kosztem inwestycji czy świadczeń dla innych mieszkańców, co biorąc pod uwagę że są jedną z najbardziej uprzywilejowanych i najlepiej wynagradzanych grup zawodowych w Polsce można określić mianem społecznego bandytyzmu.
Modne ostatnio jest uelastycznianie rynku pracy jako panaceum na problemy z bezrobociem. Ponieważ mamy nadmiar nauczycieli w stosunku do uczniów, może by i tutaj uelastycznić relacje samorząd- nauczyciele i pozwolić samorządowcom płacić mniej nauczycielom i dzięki temu ratować zagrożone miejsca pracy w tym zawodzie?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 5 ~konon

zwolnic wszystkich ,zeby niczego nie bylo ,tak bedzie najlepiej ..............a oj sorry rzad musi miec na pensje ngrody i premie oczywiscie dla siebie

! Odpowiedz
2 5 ~etatowiec

Jeżeli w Polsce tyle zarabiają nauczyciele, za wkład pracy taki a nie inny (oczywiście o wiele mniejszy niż każdy inny) to, to jest SKANDAL!!!!

! Odpowiedz
4 12 ~zygi123

Nauczyciele zarabiają bardzo dużo w przeliczeniu na godzinę pracy. Mam wśród znajomych wielu nauczycieli i większych leserów (najczęściej wiecznie zmęczonych) w życiu nie widziałem.

! Odpowiedz
0 0 ~Podatnik

Wszystko sie zgadza. Najlepiej place nauczycieli przeliczyc na godzine pracy. Dodatkowo uwzglednic to ze 5 lat wczesniej ida na emeryture i maja inne uprawnienia jakich przecietny pracownik i podatnik nie ma. Porownywanie golych pensji niewiele pokazuje. Ponadto nauczyciele to grupa zawodowa, w ktorej najwiecej osob pracuje na poltora etatu (27 godzin lekcyjnych). Bardzo duzo nauczyieli pracuje na poltora etatu. W innych zawodach to praktycznie niemozliwe aby robic 60 godzin tygodniowo.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
7 12 ~teety

pani minister ,1200 euro to w Niemczech zarabia panienka z podstawowym wyksztalceniem na kasie marketu ,jest pan zalosna ,nietylko z ta zmiana barw partyjnych ale i z tokiem myslenia ,ja bym nawet nie dal pani kierownictwa sklepu spozywczego a co dopiero ministerstwa.

! Odpowiedz
0 3 ~Podatnik

We wszystkich zawodach w Polsce zarabia sie mniej niz w Niemczech. To chyba oczywiste. Co to za porownanie i co chcesz udowodnic? Jak chcesz zarabiac w Euro to przeprowadz sie do Niemiec.

! Odpowiedz
1 2 ~teeety odpowiada ~Podatnik

do podatnik ,to dlaczego ceny u nas sa wyzsze jak w Niemczech a place nizsze ?????,mnie to wisi w czym mam zarabiac wzazne ile i co moge za to kupic..................

! Odpowiedz
0 4 ~zz

Pani minister niech nie dmucha balona, bo nauczycieli uwierzą w to i naprawdę będą chcieli tyle zarabiać. Tak naprawdę, żaden nauczyciel na pełnym etacie tyle nie zarabia, chyba, że ma więcej tego etatu. Pani minister pompuje balona, a później się dziwi że ludzie wychodzą na ulicę i chcą tych pieniędzy o których ona sama mówi.l

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 7 ~Pytanie

Praca nauczyciela nie jest łatwa, ale czas tej pracy - trudno weryfikowalny. W poniższym artykule obiektywnie zostały opisane "za" i "przeciw" spełnieniu postulatów nauczycieli, które sprowadzają się przede wszystkim (chociaż nie tylko) do podwyżek. Czemu właśnie nauczyciele mają zostać "zaspokojeni", a inne grupy zawodowe nie?

http://www.wsensie.pl/dummy-category-5/item/4160-sluszny-protest-nauczycieli

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 9 ~tomasz

pani minister nawet nie wie ile zarabiają nauczyciele, moja zona jest nauczycielem dyplomowanym i zarabia 2400 netto w porywach czyli 3600 brutto. oczywiście pełny etat. proszę o wyrównanie pensji mojej zony do 5000 brutto

! Odpowiedz
7 11 ~rrrrrrrr

litości... 5000 chyba za kwartał...
pseudo minister, czyli kolejna pani aparatczyk Kluzik Rostowska, powinna razem ze swoimi poprzedniczkami (Szumilas i Hall) siedzieć w więzieniu. Giertych wróć! Niech szkoły będą szkołami a nie przechowaniami bandytów.

! Odpowiedz
5 19 ~obywatel

Daj, Daj Daj !
Nauczyciele to jedna z najlepiej zorganizowanych grup nacisku, chyba tylko górnicy potrafią stworzyć większą presję na rząd. Lobbying nauczycielski jest silniejszy od lobbyingu lekarzy, aptekarzy czy pielęgniarek.

Niech im podniosą pensje ale niech i szkoły i przedszkola będą czynne 12 miesięcy w roku.
Nie muszą uczyć ale niech mają zorganizowane zajęcia.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 5 ~Fizyk

Ludzie dajcie się tylko skłócić i rzućcie się sobie do gardeł!!! Przecież tej władzy wyłącznie o to chodzi! Skłócone społeczeństwo niczego od prostackiej władzy nie dostanie. NIKT - nie tylko nauczyciele, lekarze, prawnicy i inni.
Myślicie, że jak nauczyciele nie dostaną podwyżek to inni dostaną! Naiwni...

! Odpowiedz
0 5 ~SmutnaPrawda odpowiada ~Fizyk

Wręcz przeciwnie - jak nauczyciele dostaną podwyżki to innym podniosą podatki. Komuna podobno skończyła się 25 lat temu - może słyszałeś - mówili w TV. Już nie ma tak, że państwo jest właścicielem fabryk i zyski trafiają do budżetu a ministrowie dzielą między chętnych. Państwowe przedsiębiorstwa zostały sprywatyzowane a reszta padła, budżet dzisiaj to pieniądze wyjęte z kieszeni ciężko pracujących Polaków za pomocą podatków oraz pieniądze pożyczane na wasze pensje (budżetówki) bo społeczeństwa zwyczajnie nie stać na utrzymanie tak licznej grupy nauczycieli, urzędników, młodych mundurowych emerytów - otulonych przywilejami rodem z PRLu.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~Dżejms odpowiada ~SmutnaPrawda

Mamy komputery które to podobno bardzo wszystko usprawniają a nieustannie rośnie liczba urzędników. I spoko. Powstają kolejne urzędy do spraw takich albo śmakich. Nauczycieli - piszą ludzie - jest za dużo a w klasach po 30 dzieci. Dziwne to i niespójne. Ja pamiętam taką sytuację że była jakaś grypa czy coś i w klasie wtedy przez parę dni było nas ok 10-ciu osób. To były zupełnie inne lekcje. Nie dało się nie uważać. Inny świat.... I nie zapominajmy o stadionach za miliardy. To jest spoko jak rozumiem? O ośmiorniczkach. Nie zapominajmy Belce że wprowadził podatek od odsetek na rok. W nagrodę za kłamstwo jest prezesem NBP. Kopaczowa za przekopanie rzekome miejsca katastrofy jest w nagrodę premierem. Tak to u nas wygląda. Ale najbardziej widzę że boli Was wynagrodzenie nauczyciela. A prorodzinny 23 VAT na pieluchy, ubranka i zabawki dla dzieci to też nie jest problem. Pewnie wg Ciebie przez nauczycieli taki wysoki? A koncerny zagraniczne nie płacą podatków tak dokładają do interesu u nas...masz pojęcie jacy szlachetni? To oczywiście też wina nauczycieli a nie rządzących którzy na to pozwalają.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 11 ~Księgowy

Nauczyciel powinien awansować dopiero wtedy gdy będą widoczne efekty jego pracy - tzn jego uczniowie dobrze zdadzą matury, ukończą studia z dobrym wynikiem i znajdą pracę w Polsce. Jeśli efekty pracy nauczyciela się pogorszą ( tzn uczniowie będą mieli problem ze zdaniem matury, zdobyciem wyższego wykształcenia czy znalezieniem pracy) również nauczyciel powinien być ,,degradowany''. System kształcenia powinien motywować również nauczycieli a nie tylko uczniów i rodziców. Jeśli MEN będzie opracowywało nowy dokument mający zastąpić karte nauczyciela, to czas w nim skończyć z socjalistycznym ,,czy się stoi, czy się leży'' i nagradzać za efekty pracy.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 9 ~rrrrrrrr

To czy konkretny leń zda maturę i znajdzie pracę zależy od niego i ewentualnie rodziców. Rola nauczyciela jest wskazać jak i skąd pozyskać wiedzę a nie przelać ją do pustych łbów idiotów którzy nazywaja się uczniami a wszystko mają w tyłku.

! Odpowiedz
1 2 ~Księgowy odpowiada ~rrrrrrrr

Nauczyciel ma uczyć, wychowywać, kształtować postawy mlodych ludzi. Nauczyciel z charyzmą często jest dla uczniów wzorem i przykładem ( Polecam film ,,Stowarzyszenie Umarłych Poetów" o roli i odpowiedzialności nauczyciela). Jeśli nauczyciele są leniwi, chamscy, upierdliwi i tylko się domagają bo im się należy - trudno się dziwić że taką samą mamy młodzież a ta młodzież to również przyszli rodzice mający wpływ na postawy swoich dzieci. Zbyt łatwo w Polsce zostaje się nauczycielem, zbyt łatwo nauczyciele awansują i zbyt trudno pozbyć się zczawodu złych nauczycieli - jedyna rada to zaostrzyć kryteria naboru i awansu lub zlikwidować przywileje i zwiększyć zakres władzy rodziców w szkole (to oni powinni decydować kto będzie dyrektorem lub kto i za ile będzie uczył ich dzieci).

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 3 ~www odpowiada ~rrrrrrrr

dawniej dzieci chodziły do szkoły aby przyswoić sobie jakieś nowe wiadomości , teraz nauczyciele obiboki lansuja tezę, że są przewodnikami dla uczniów, a za naukę odpowiedzialni są rodzice. Jesli do tego dodamy, że nauczyciele nie chcą stresowac uczniów i rzadko wystawiają im negatywne stopnie również dla swojej wygody ( lub też dlatego że oni również właściwie nie podlegają żadnej ocenie) a sprawdziany są najczęściej w postaci testów, to właśnie mamy obraz stworzonego przez "niedocenianych " nauczycieli obozu produkowania nieuków, któży nie potrafią sobie poradzić w dzisiejszym swiecie

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 1 ~mmm odpowiada ~www

Dzisiejsze dzieci są mądrzejsze od swoich rodziców.

! Odpowiedz
0 1 ~rrrrrrrr odpowiada ~www

ha, trafiłeś po części w sedno, otóż to nie jest tak, że nauczyciele nie chcą stresować uczniów niskimi ocenami, to właśnie rodzice przylatują z pyskiem jak ich rozpieszczone dzieciatko dostanie tróję, ale zeby przpilnować dzień wcześniej żeby odrobił lekcje i powtórzył materaiał to nie, odpocznij synku... z drugiej strony jest jeszcze dyrekcja i kuratorium, które narzucają nauczycielom, że tyle a tyle % musi zdać bo jak nie to nie zostanie utworzona klasa i stracisz robotę, ot oświatowa polska rzeczywistość. Podziękować za taki stan rzeczy należy podziękować wielkej trójce Hall-Szumila-KluzikRostkowska

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 ~rrrrrrrr odpowiada ~Księgowy

Aby zostać nauczycielem, trzeba skończyć 5 letnie studia magisterskie i 2 letnie podyplomowe, czy to łatwo? nie wydaje mi się (sam nauczycielem nie jestem, więc tego nie ocenię). Dodatkowo, cały czas są potrzebne kursy doskonalące itp, bez tego nie ma awansu zawodowego. Co do Twojego wywodu, to trochę zmieniłbym bieg przyczynowo-skutkowy. Jeśli młodzież (głównie w gimnazjach) jest leniwa, chamska, upierdliwa, w dodatku bez przerwy się czegoś domaga bo im się należy i ma w tym pełne poparcie rodziców, którzy chcą wysłać dziecko na cały dzień do szkoły i mieć święty spokój to trudno się dziwić nauczycielom, którzy są bezradni w kształtowaniu postaw u młodych ludzi. Przekazują im więc wiedzę ale uczniowie i to mają głęboko, bo "im się nie chce" ale wiedzą, że zdadzą do następnej klasy bo tatuś załatwi z dyrekcją. Zwiększenie władzy rodziców w szkole? Zwariowałeś? Już teraz jest dym, jak zwiększysz wpływy rodziców to będzie już totalna masakra.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 1 ~Hydraulik odpowiada ~rrrrrrrr

Moim zdaniem to kwestia fachowości - jak naprawiam instalacje czy to wodną czy kanalizacyjną to też stawia opór - ale wykształcenie i doświadczenie pozwalają właściwie wykonać prace i to pomimo tego, że zleceniodawca stoi nade mną, patrzy na ręce i wie lepiej ... No ale on płaci on wymaga. Moim obowiązkim jest wykonać pracę której się podjołem za uzgodnioną kwotę - lub tej pracy nie podejmować jeśli mi nie odpowiada.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~Dżejms

Księgowy - widać że nie pracowałeś z ludźmi a w szczególności z dziećmi. Najlepiej wyślę Ciebie do szkoły specjalnej w której będziesz miał takie efekty że 3/4 to będą nobliści w wieku 15 lat. Jak można takie pierdoły wypisywać?

! Odpowiedz
8 13 ~rodzic

Ale jak nauczyciel za mało zarabia to niech zmieni pracę albo otworzy własny biznes, piekarz, kierowca, grafik jakoś nie protestują.
Od września moje dziecko idzie do szkoły podstawowej, byłem w kilku szkołach na prezentacjach, żal słuchać i patrzeć na poziom kadry

! Odpowiedz
1 6 ~mario

Czyli co, kadra niska?

! Odpowiedz
2 8 ~mgm

tak samo ci odpowiem: dlaczego tylu Polaków płacze i narzeka, że nauczyciele za dużo zarabiają - przecież każdy narzekacz może iść do pracy jako nauczyciel, prawda?

Jadłem w życiu kilka różnych chlebów i żal smakować niektórych. Jeździłem z kilkoma taksówkarzami i większość jeździ źle. To jest jakiś wyznacznik? W każdym zawodzie są lepsi i gorsi

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 ~zaaln

to nie posylaj dziecka do takiej szkoly masz wyjscie ,szkoly prywatne ,zaplac i wymagaj.............kto ci broni? ,zadarmo dzis to nie chca w morde walic

! Odpowiedz
2 0 ~rodzic odpowiada ~mario

bardzo, raczej wyłudzają niż zarabiają

! Odpowiedz
6 13 ~ffff

Skoro praca nauczyciel jest taka SUPER KASOWO to czemu ty nie pójdziesz do szkoły na 14 godzin tygodniowo NIE PÓJDZIESZ bo to nie jest prawdą a obecna MŁODZIEŻ to BANDA idiotów którzy tylko krzyczą że on ma SWOJE PRAWA = obowiązków JUŻ NIKT NIE MA

! Odpowiedz
7 10 igen

Moja bratowa, 54 lat dyplomowana nauczycielka zarabia w przedszkolu 2200 na rękę. To ja się pytam - kto tu kłamie ????????????

! Odpowiedz
6 0 ~rodzic

to i tak za dużo, nie posłał bym swojego dziecka do takiego przedszkola gdzie kadra ma średnio 50-60 lat. To powinno być zakazane

! Odpowiedz
0 3 ~cplus

może bratowa...?

! Odpowiedz
0 9 ~rrrrrrrr odpowiada ~rodzic

o tym powiedz bronkowi, który wydłużył wiek emerytalny... do 67 lat

! Odpowiedz
7 14 ~Edsopot

Mam przekonanie że, pani minister ma rację ! ,, daj kurze grzędę , a ono drze się ja se wyżej siędę ! ,,
Praca nauczyciela to 14 godz tygodniowo ! po 45 minut !
Między bajki wkładam sprawdzanie prac czy testów w domu
Proszę to robić w pracy , tak jak w systemie skandynawskim powinni nauczyciele mięć wyznaczone dyżury dla rodziców na cały rok ....ma dyżur to siedzi w szkole i czeka ma ew wizytę rodzica
Urlop na podratowanie zdrowia to ....następny handikap i bonus
Długie wakacje czy ferie to dodatkowe bonusy niedostępne dla zwykłych pracowników

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 3 ~mario

No cóż, d***w nie sieją.

! Odpowiedz
7 10 ~rencista

następne pijawki, którym wiecznie mało!!!

! Odpowiedz
0 4 ~Pijawek

Przecież pijawki są zdrowe.

! Odpowiedz
8 5 ~mgm

ciekawe skąd ona wzięła te dane, z kosmosu? Nauczycielom proponuję pokazać swoje PITy dla udowodnienia, że Pani Minister kłamie w żywe oczy. Ja mam dwa w ręku za 2014 rok: nauczyciel kontraktowy z 4-letnim doświadczeniem, pełen etat + dodatkowe godziny (=zastępstwa) + wychowawstwo, w średniej wielkości mieście, pozycja przychód: 37.499,18 zł, czyli ok. 3.125 brutto. Drugi PIT dot. nauczyciela dyplomowanego z 40-letnim stażem, pół etatu bez żadnych dodatków oprócz wysługi lat, to samo miasto, pozycja przychód: 28.236,72 zł, czyli 4.706 brutto przeliczając na pełny etat. To ja się pytam kto ma te "nieco ponad 5.000 zł brutto", bo pełny etat u nauczycieli to luksus, a ułamek procenta nauczycieli ma ponad etat, żeby nawet z najwyższym stopniem awansu i kilkudziesięcioletnim stażem przebić te 5.000 zł. To z czego ta średnia wyszła? Proszę Panią Minister w imieniu oszukiwanych Polaków, żeby pokazała ludziom choćby kilka PITów normalnych nauczycieli pracujących w szkołach w różnych miejscach w Polsce, z których wyjdzie, że mają te "ponad 5.000 zł brutto"

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 8 ~Adam56

jako sprzedawca udzielałem kredytu w sklepie agd i nie kłam bo już rok temu miałem zaświadczenia gdzie ich zarobki przekraczały 5 000zł

! Odpowiedz
1 4 ~mgm odpowiada ~Adam56

mam ci zeskanować te PITy, żebyś uwierzył? Zaświadczenie jak to papier - wszystko przyjmie, a na zaświadczeniu nie masz informacji na jakim stanowisku ten ktoś pracuje i ile ma etatu (może akurat trafiłeś na takiego co miał 1,5 etatu). Więc twoja "prawda" w przeciwieństwie do mojego "kłamstwa" nie ma w sobie żadnej wartości merytorycznej. Ktoś ci przyniesie zaświadczenie od pracodawcy np. "Tesco", że zarabia 12.000 zł miesięcznie to też uznasz, że kasjerzy tyle dostają?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 2 ~pytajacy

po co w POlsce szkoły???przecież POlacy to niewolnicy Europy. wskaźnik samobójstw w POlsce jest wyższy niż w Rumuni Bułgarii, Litwie i Estoni

! Odpowiedz
1 1 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
0 3 ~xx

ZNP ma policzyć śr. ważoną. A nie jakby było x nauczycieli. I to tyle. Można jeszcze inną miarę np. dominantę.

! Odpowiedz
1 3 ~JanWincent

Brutto i wszystko jasne.

! Odpowiedz
7 13 ~jj

Tu akurat p. Kluzik ma rację. W znanych mi gimnazjach i podstawówkach ok. 80% nauczycieli to nauczyciele dyplomowani. Te 5.000 zł to dobra płaca wsparta jeszcze bonusem w postaci podwójnego urlopu wypoczynkowego i katy nauczyciela.

! Odpowiedz
4 5 ~zastanow_sie

Podwójny urlop wypoczynkowy tylko w terminie z góry narzuconym, w czasie gdy wszelkie ceny wynajmu kwater są najdroższe. Ciekawe kim jesteś jj, że znasz tyle gimnazjów i podstawówek, że cytujesz jeszcze jaki jest w nich stopień zatrudnienia, no chyba, że tak wyssałeś sobie z palca.

! Odpowiedz
7 1 ~wqrw odpowiada ~zastanow_sie

"w terminie z góry narzuconym, w czasie gdy wszelkie ceny wynajmu kwater są najdroższe"
JAK MOŻNA BYC TAKIM SKURWIELEM? za taki tekst nalezy sie sowity wpierdol!
Po huj tam pracujesz? Zmien robotę, skoro ci źle. Nie chcesz zmienic? To morda w kubeł

! Odpowiedz
0 3 ~jj odpowiada ~zastanow_sie

W jakich to fabrykach można w dowolnym czasie wziąć 2 tygodnie urlopu ??? Na jakim ty świecie żyjesz ?
Dane dot. nauczycieli podają ci co za to płacą czyli lokalne samorządy. Są one ogólnodostępne.

! Odpowiedz
2 1 ~Podatnik odpowiada ~zastanow_sie

Przestan plesc bzdury. Miliony Polakow biora urlop w tym samym okresie (lipiec. sierpien). chcialbym miec taki dwumiesieczny narzucony platny urlop.

! Odpowiedz
0 0 ~burza odpowiada ~wqrw

i moze ty jestes inteligentny zal.pl z tymi wyzwiskami

! Odpowiedz
0 1 ~N-l

Pracuję w gim, jestem dyplomowanym, mam etat i netto 2500....

! Odpowiedz

Kalkulator płacowy

Oblicz wysokość pensji netto, należne składki oraz podatek.