Klub korespondentów zagranicznych krytykuje chińskie władze za blokowanie mediów

Chińskie władze blokują publicznie dostępne strony internetowe prawie jednej czwartej zagranicznych mediów akredytowanych w ChRL – ogłosił we wtorek Klub Korespondentów Zagranicznych w Chinach (FCCC), oceniając to jako sprzeczne z zasadą otwartości internetu.

(Pexels)

Z analizy przeprowadzonej przez FCCC wspólnie z portalem monitorującym cenzurę internetu w Chinach GreatFire.org wynika, że blokowane są publicznie dostępne portale należące do 23 proc. spośród 215 międzynarodowych mediów posiadających dziennikarzy w ChRL – napisano w komunikacie opublikowanym przez klub korespondentów.

Wśród organizacji publikujących głównie w języku angielskim, czyli najczęściej używanym języku obcym w Chinach, odsetek ten wynosi 31 proc. – dodano.

"Chińskie władze często opisują zobowiązanie do otwartości i współpracy w cyberprzestrzeni, w tym na szóstej Światowej Konferencji Internetowej (w Wuzhen), która kończy się dziś. Jednak kontrola internetu w Chinach używana jest do blokowania rosnącej liczby globalnych serwisów informacyjnych - podkreślił FCCC w komunikacie. - Te cyfrowe blokady są sprzeczne z etosem otwartości internetu i uniemożliwiają Chińczykom dostęp do wartościowych źródeł niezależnych informacji na tematy międzynarodowe, jak również na temat spraw wewnętrznych Chin".

Pekin twierdzi natomiast, że władze państw mają prawo wprowadzać i stosować regulacje w celu ochrony ich "suwerenności w cyberprzestrzeni". W niedzielę szef wydziału propagandy Komunistycznej Partii Chin (KPCh) Huang Kunming oświadczył na konferencji w Wuzhen, że ChRL chce się stać "potęgą w cyberprzestrzeni".

W Chinach niedostępne są m.in. portale należące do australijskiego nadawcy ABC, brytyjskiej agencji prasowej Reuters, stacji BBC, tygodnika "The Economist" i dziennika "The Guardian", kanadyjskiej publicznej stacji CBC i dziennika "The Globe and Mail", niemieckiego tygodnika "Der Spiegel" i dziennika "Sueddeutsche Zeitung", norweskiego nadawcy NRK i hiszpańskiego dziennika "El Pais".

Zablokowane są też strony holenderskiego dziennika "De Volkskrant", francuskiego dziennika "Le Monde", szwajcarskiej stacji radiowo-telewizyjnej RTS, indyjskich dzienników "The Hindu" i "The Times of India", japońskiego "Yomiuri Shimbun", singapurskiego "The Straits Times", oraz amerykańskiej agencji Bloomberg, telewizji NBC i dzienników "The Wall Street Journal", "The Washington Post" i "The New York Times".

Do obliczeń FCCC wykorzystano listę stron internetowych należących do zagranicznych mediów akredytowanych przez chińskie MSZ i wymienionych w zestawieniu publikowanym co roku przez ten resort. Według MSZ akredytację uzyskało 536 dziennikarzy. Nie wszystkie akredytowane w Chinach media posiadają publicznie dostępne portale; przy obliczeniach wzięto również poprawkę na powtórzenia znajdujące się w wykazie MSZ – dodano w komunikacie FCCC.

Z Kantonu Andrzej Borowiak (PAP)

anb/ cyk/ ap/

Źródło: PAP
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,6% IX 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 084,56 zł IX 2019
Produkcja przemysłowa rdr 5,6% IX 2019

Znajdź profil