Katowiccy urzędnicy nie pozwolili nazwać dziecka Nutella

Jan i Zuzanna – to najczęściej nadawane imiona dzieciom w minionym roku w Katowicach; pojawiły się także nietypowe, jak Wiedzimin, Merida czy Horyw. Na niektóre propozycje rodziców – np. Jointa, Kokę, Pipę, Rambo czy Nutellę - urzędnicy nie zgodzili się.

(fot. Joaquin Corbalan P / Shutterstock)

Żadnej z dziewczynek nie nadano imienia Krystyna czy Barbara, bardzo popularnych przed laty - podał katowicki magistrat.

Jak wynika z danych Urzędu Stanu Cywilnego w Katowicach, w 2019 r. w tym mieście pojawiło się 147 Janów. Jaś awansował z drugiej pozycji, którą zajął w poprzednim roku – poinformował w czwartek naczelnik Wydziału Komunikacji Społecznej w katowickim magistracie Maciej Stachura.

"Warto zauważyć, że po raz pierwszy od 20 lat Jakub przestał być najpopularniejszym imieniem dla chłopców. Spadł na trzecią pozycję, tuż za Franciszkiem. Z kolei najpopularniejszy w Polsce Antoni zajął w Katowicach czwartą pozycję. Do pierwszej dziesiątki, na ósme miejsce, po raz pierwszy awansował Leon” – powiedział kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Katowicach Mirosław Kańtor. W pierwszej dziesiątce imion męskich znaleźli się też: Filip, Szymon, Aleksander, Adam i Mikołaj.

Zuzanna została najpopularniejszym imieniem żeńskim już drugi rok z rzędu - w minionych dwunastu miesiącach otrzymało je aż 147 dziewczynek z Katowic. Na drugim miejscu znalazła się Hania, która triumfowała dwa lata temu, a na kolejnych miejscach Alicja, Zofia, Julia, Maja, Emilia, Lena, Pola i Amelia. Julia, Zosia, Alicja, Maja i Lena zachowały swe pozycje sprzed roku. Pola i Amelia awansowały do pierwszej dziesiątki. "Jako ciekawostkę można podać, że ani razu nie nadano imienia Krystyna czy Barbara, które kiedyś w naszym mieście były popularne” – podkreśla Kańtor.

W Katowicach nadano w 2019 r. także rzadko spotykane imiona, jak Merida, Sofija, Malina, Alp, Horyw, Wiliam i Wiedzimin. Kierownik USC odmówił z kolei rodzicom, którzy chcieli nadać swym dzieciom imiona: Joint, Koka, Pipa, Nutella, Rambo, Nirvana czy Batman.

Zgodnie z przepisami Prawa o aktach stanu cywilnego, które weszły w życie w marcu 2015 r., rodzice mogą nadawać dzieciom również imiona obcego pochodzenia. Imię nadane dziecku nie może być natomiast zdrobniałe, uwłaczające, ani ośmieszające. Decyzja o tym, czy zaproponowane przez rodziców imię spełnia wymagania przewidziane przez przepisy, należy do kierownika urzędu stanu cywilnego.(PAP)

autor: Krzysztof Konopka

kon/ mhr/

Źródło: PAP
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
10 13 karbinadel

Jeśli może być Wiedźmin, to dlaczego Batman nie może?

! Odpowiedz
2 16 sammler

> Kierownik USC odmówił z kolei rodzicom, którzy chcieli nadać swym dzieciom imiona: Joint, Koka, Pipa, Nutella, Rambo, Nirvana czy Batman.

Pomyśli sobie człowiek, że aby prowadzić samochód, trzeba zdać przejść szkolenie i zdać egzamin. Gdy rodzicem może zostać każdy...

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne