Katastrofalne prognozy dla gospodarki Chin

analityk Bankier.pl

Analitycy spodziewają się, że PKB Chin w pierwszym kwartale wyraźnie spadnie. Niektórzy eksperci sądzą nawet, że chińska gospodarka - po raz pierwszy od ponad 40 lat - oficjalnie skurczy się w całym roku.

Choć nikt nie miał wątpliwości, że działania podjęte przez władze i mieszkańców Chin w celu zatrzymania epidemii koronawirusa zmroziły tamtejszą gospodarkę, to powszechnie zastanawiano się, czy Pekin będzie gotowy to przyznać w oficjalnych danych makroekonomicznych. Dopiero po tym, jak w ubiegły poniedziałek chińscy statystycy podali, że produkcja przemysłowa, sprzedaż detaliczna i inwestycje odnotowały bezprecedensowe załamanie, a do tego wyraźnie pogorszyła się, i tak już cykliczne słaba, sytuacja na rynku nieruchomości, rozpoczęła się fala rewizji prognoz PKB Państwa Środka w I kwartale i całym roku.

W poprzednim tygodniu aktualizacji dokonało 14 dużych instytucji – wynika z zestawienia Bloomberga. Wszystkie zakładają, że w I kwartale PKB Chin spadnie w porównaniu do analogicznego okresu 2019 r. Byłaby to pierwsza tego typu sytuacja od co najmniej 1992 r., odkąd istnieją porównywalne dane.

Średnia prognoz wynosi -6 proc. Najdelikatniejszego spowolnienia spodziewa się OCBC (-1 proc. rdr), najgwałtowniejszego – Bloomberg Economics (-11 proc.). Sama różnica oczekiwań ekspertów jest nietypowa – od lat PKB jest „rysowany od linijki” przez chińskich statystyków, zatem i oczekiwania analityków pozostawały zgodne.

(Bankier.pl na podstawie danych chińskiego urzędu statystycznego)

Zmianie uległy również perspektywy dla całego roku -  analitycy oczekują gwałtownego spowolnienia. Średnia prognoz 14 instytucji wynosi 3 proc. Gdyby taki scenariusz się ziścił, oficjalnie chińska gospodarka urosłaby najwolniej od 1976 r. – ostatniego roku życia Mao Zedonga i tragicznej rewolucji kulturalnej. Nawet nieco słabszą prognozę (2,6 proc.) zaprezentował dziś chiński bank inwestycyjny CICC.

Prognozy wzrostu PKB Chin

Q1 2020 r.
OCBC -1% 5%
Standard Chartered -4,2% 4%
Oxford Economics -5% 1%
UBS -5% 1,5%
Morgan Stanley -5% 4%
Citi -5,2% 3,7%
Bank of America -6% 1,5%
Credit Agricole -6% 4,9%
Macquarie -6% bardzo ciężko o 5%
Pantheon Macroeconomics -6% lub mniej 2%
Nomura -9% 1,3%
Goldman Sachs -9% 3%
S&P Global Ratings -10% 2,9%
Bloomberg Economics -11% 1,4%
Źródło: Bloomberg

Są jednak również eksperci (np. fiński BOFIT), którzy wskazują, że w 2020 r. PKB Chin realnie spadnie – poprzednio miało to miejsce właśnie w fatalnym 1976 r. Przez kolejne cztery dekady średnie tempo wzrostu przekraczało 9 proc., od lat jednak stopniowo zwalnia – w ubiegłym roku wyniosło 6,1 proc., najmniej od 1990 r.

Propagandowa ofensywa Pekinu: Część II – gospodarczy sukces

To, czy katastrofalne prognozy się potwierdzą, zależy nie tylko od faktycznej kondycji gospodarki, ale i skłonności władz do przyznania tego faktu. Pomimo zapewnień Xi Jinpinga i jego podwładnych o przejściu do ery „nowej normalności”, w której wielkość produktu krajowego brutto nie ma tak fundamentalnego znaczenia jak kiedyś, Chińczycy nadal oddają cześć bożkowi PKB. Pekin wyznacza konkretny liczbowy cel i jest on, różnymi (często nieracjonalnymi) sposobami realizowany. Potem partia może się chlubić „bezprecedensowym” sukcesem przed obywatelami i całym światem.

(fot. Xie Huanchi / ZUMA Press)

Fakt, że chińskie władze przyznały, że w lutym (a nawet w całym kwartale) doszło do załamania gospodarki, nie oznacza wcale, że będą gotowe to robić dalej. Fatalne wyniki w I kw. ujdą Pekinowi na sucho – w oczach ludności Państwa Środka i świata są uzasadnione epidemią koronawirusa: Chiny poniosły koszt ekonomiczny, by ratować zdrowie i życie ludzi. Jest to oczywiście jasna strona medalu – z drugiej strony można obwiniać partię, że zadziałała zbyt późni. Gdyby zdecydowano się na wcześniejszą interwencję, mogłaby być ona mniej dotkliwa. Tyle że taka narracja w obecnych okolicznościach, gdy z epidemią nie radzą sobie kraje Zachodu, zapewne nie będzie dominująca.

Szczególnie że chińskie władze przystąpiły do wyraźnej propagandowej ofensywy. Obok doniesień o triumfie nad koronawirusem za Murem i „pomocy” dla innych krajów, chińskie władze mogą sięgnąć po kolejne argumenty, bardziej istotne w następnej fazie globalnej pandemii. Na razie kluczowa pozostaje skuteczność na polu medycznym, wkrótce na pierwszy plan wyjdą jednak problemy gospodarcze. Wtedy Pekinowi przyda się opowieść o sukcesie ekonomicznym. A do tego niezbędne będą zaskakująco dobre odczyty danych makro.

V, U, a może W?

Możliwa jest nawet publikacja przyzwoitych (niewielki spadek PKB rdr) statystyk już za I kwartał – z racji na ruchome obchody Nowego Roku księżycowego marzec odpowiada za ok. 40 proc. aktywności gospodarczej w tym okresie, a przecież w tym miesiącu sytuacja w Państwie Środka ma już oficjalnie wracać do normalności. Byłaby to jednak koncepcja bardzo odważna, zważywszy na inne doniesienia zza Muru, według których wiele firm wciąż działa na pół gwizdka (czyli ok. 75 proc. normy z 2019 r. - wyliczenia Trivium na podstawie oficjalnych danych), a inne pozostają zamknięte (m.in. prawie 30 proc. małych i średnich przedsiębiorstw).

Analitycy dywagują, jaką formę przybierze przebudzenie gospodarki – na wzór litery V, U, a może W. Najwięksi (i nieliczni) optymiści zakładają pierwszy scenariusz – po gwałtownym załamaniu następuje silne odbicie i sytuacja szybko wraca do normy. Zwolennicy drugiej koncepcji prognozują, że wzrost aktywności będzie stopniowy, ale wkrótce powróci do typowych poziomów. Obecnie najbardziej prawdopodobny wydaje się jednak pogląd nr 3 – po wyjściu z dołka nadejdzie kolejne spowolnienie, spowodowane fatalną sytuacją za granicą bądź drugą falą epidemii w samych Chinach.

Przyspieszenie aktywności gospodarczej nie będzie łatwe, co widać już w mniej popularnych, a częściej publikowanych danych, m.in. ruchu na ulicach, sprzedaży samochodów czy biletów kinowych. Działania podjęte przez władze i mieszkańców Chin w obliczu epidemii wywołały szok podażowy i popytowy.

Z częścią problemów już udało się uporać, jednak inne pozostają nie do przeskoczenia. Firmy borykają się z brakami płynności i poprzerywanymi łańcuchami dostaw oraz niższym popytem w kraju i za granicą. Konsumenci wydają mniej – czy to dlatego, że mniej przebywają w miejscach publicznych (czasowe), czy z powodu wzrostu do oszczędzania w obawie przed ponownym pogorszeniem sytuacji (trwałe). Setki milionów Chińczyków nie odzyskają dochodów utraconych nieuzyskanych z powodu dłuższej przerwy w pracy w okresie po Nowym Roku – zmniejszą się zatem ich możliwości nabywcze.

Spadek popytu nakręca spadek podaży i vice versa: skoro nie ma kupca na produkt czy usługę, nie ma po co go produkować. A skoro ogranicza się produkcję, spada zapotrzebowanie na pracowników. W efekcie mają oni mniej pieniędzy, by wydawać, więc spada popyt. I tak w koło Macieju.

Jak nie wylać dziecka z kąpielą

Ten zaklęty krąg starają się przerwać władze centralne i lokalne. Pobudzenie podaży jest w Chinach relatywnie (bo może być ograniczone przez dostępność komponentów z zagranicy) proste, gorzej z popytem. Jak skłonić ludzi, by wydawali więcej? Na to pytanie szukają zresztą odpowiedzi politycy i ekonomiści na całym świecie.

Obok podtrzymywania źródeł dochodów i zapewniania, że wyjście z domów jest bezpieczne przy zachowaniu odpowiednich zasad, chińskie władze m.in. naciskają na banki (które borykają się z własnymi problemami), by udzielały więcej kredytów i obniżały ich koszt oraz przyspieszają projekty infrastrukturalne (a także przekazują mieszkańcom vouchery, które ci mogą wymienić na produkty w sklepach, czy nawet przedłużają weekendy).

Pekin ewidentnie stara się jednak nie wylać dziecka z kąpielą. Zarówno odpowiedź fiskalna, jak i monetarna wciąż nie są tak oszałamiające, jak przed dekadą, w odpowiedzi na globalny kryzys. I raczej nie będą. Przez ostatnie kilka lat władze podejmowały starania, by przestawić gospodarkę na nowe tory i ograniczyć ryzyka w sektorze finansowym – m.in. oficjalnie wspierały konsumpcję, walczyły z bankowością cienia oraz ograniczały zadłużenie przedsiębiorstw.

Czy powrót do przeszłości jest pożądany i w ogóle możliwy? Zadłużenie sektora niefinansowego wciąż rośnie – do blisko 260 proc. PKB na koniec III kw. 2019 r. według danych BIS (są też wyższe szacunki) – i osiągnęło poziom niespotykany wśród krajów o tak niskim dochodzie na głowę mieszkańca. Bardzo groźne jest przede wszystkim błyskawiczne tempo wzrostu w ostatnich latach. Problem stanowiłby również zapewne szwankujący mechanizm transmisji monetarnej czy mniejsza niż przed laty nadwyżka w obrotach z zagranicą przy chęci zachowania kontroli nad kursem juana.

Poziom zadłużenia sektora niefinansowego do PKB (oś Y) w zestawieniu z PKB per capita według parytetu siły nabywczej (oś X)
Poziom zadłużenia sektora niefinansowego do PKB (oś Y) w zestawieniu z PKB per capita według parytetu siły nabywczej (oś X) (BlackRock)

Chwilowy powrót na starą, niebezpieczną ścieżkę – prowadzącą do powtórki wydarzeń z Japonii – może się okazać konieczny, ale musi być bardzo ostrożny. Xi raczej zrezygnuje z realizacji obietnicy podwojenia PKB w dekadę 2010-2020 r. Aby osiągnąć ten cel, PKB musiałby wzrosnąć w tym roku o ok. 6 proc., a licząc „kreatywnie” – o blisko 5 proc. Oczywiście Chińczycy nie raz dowiedli, że w tym obszarze kreatywności im nie brakuje, więc być może wyczarują na papierze odpowiednie liczby.

Natomiast ewentualna budowa kolejnych mostów donikąd za wykreowane przez banki pieniądze odbije się Państwu Środka czkawką, a koszt tych działań zapewne okaże się za kilka (naście, dziesiąt?) lat o wiele większy niż zysk dzisiaj, nawet w obliczu koronawirusa. Polityków nie zwykło to powstrzymywać, nawet tych rzekomo planujących na 1000 lat do przodu. Zobaczymy, czy cesarz Xi jest wyjątkiem.

Maciej Kalwasiński

Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
8 39 chipek

Patrząc na te prognozy to myślę że ci tzw. eksperci mają wielościenną kostkę, którą rzucają i patrzą ile oczek im "wyskoczyło", tym z OCBC -1 a tym z Bloomberga -11. Oczywista oczywistość rzut kostką kosztuje bo rzuca nią ekspert. Czy u nas nie mamy tej samej sytuacji? Aniołki tow. Glapińskiego chyba też taką funkcję w NBP pełnią. No i kasa jest!

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 2 and00

Generalnie analitycy od dawna budzą we mnie śmiech
Co do NBP to akurat ich prognozy dotyczące Polski były raczej trafne
A te babki akurat nie zajmują się analizami, tak że może najpierw się dowiedz, a nie szeż dezinformacji

! Odpowiedz
51 64 mario35x

u nas bedzie gorzej bo duza czesc spoleczenstwa jest nauczona wyciagac reke po cudza kase.. spoleczenstwo rozczeniowe 500+ itd zamiast pracowac .. trzeba bardziej pomyśleć jaki rachunek chińczykom wystawić za wywołanie epidemii ..

! Odpowiedz
30 27 bha

Pewnie pracować najlepiej...Za minimalne grosze proponowane przez zdecydowaną większość tzw.dawców pracy na rynku w Ogromie branż i zawodów od wielu lat

! Odpowiedz
23 38 jacyna2017

Nie powtarzaj bajeczek z gadzinowych mediów typu TVN/GW i Axcelowe gazetki tylko samodzielnie patrz na fakty - jak przy najmniższym od lat bezrobociu - kilka % - 'duża część społeczeństwa' wyciąga rękę zamiast pracować!? Oni czadzą bo mają interes a masa łyka i powtarza!

! Odpowiedz
2 15 mario35x odpowiada bha

nikt nie zabrania pracować na swoim

! Odpowiedz
19 31 tindala

Powszechna pandemia spowoduje na świecie duży spadek popytu na chińskie towary, dodatkowo jeszcze świeżo uświadomione poczucie zbyt dużej zależności od produkcji w Chinach też zrobi swoje.
Oczywiście Chiny mają gigantyczny rynek wewnętrzny i mogą mocno stymulować popyt wewnętrzny. Idą duże zmiany. I nie myślę o robaczkach typu Pani Kidawy, czy Biedronia.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 10 niedorzeczny

Co jakiś czas pojawia się informacja, że jeden albo drugi kraj kupił dużo sprzętu medycznego od Chin. Czyli popyt na niektóre chińskie towary właśnie wzrósł po tym, jak Chińczycy dobrze sobie dali radę z epidemią.

! Odpowiedz
11 15 znawca_inwestor

W związku z epidemią koronowirusa Putin przełożył referendum w sprawie zmian w konstytucji, dzięki którym mógłby ponownie ubiegać się o reelekcję.

! Odpowiedz
20 13 and-owc

W Chinach lubią słuchać starą polską piosenkę "Teraz Jest Wojna" ( Zakazane Piosenki ).

! Odpowiedz
12 42 riku

w Chinach spadają ceny nieruchomości ? widać słabą mają gospodarkę bo u nas ponoć mają tylko rosnąć...

! Odpowiedz
9 14 marekmarek222

Już widać ludzi sprzedających cesję nieruchomości po cenach tańszych niż u dewelopera. Zaczęły się też pojawiać mieszkania z najmu krótkoterminowego na sprzedaż i spada cena najmu.

! Odpowiedz
36 55 znawca_inwestor

zajmijcie się swoją gospodarką, nie chińską. Chiny opanowały epidemię. Od jutra otwierana jest prowincja Hubei, która była ogniskiem epidemii w Chnach. Do 8 kwietnia mają zostać zniesione wszystkie ograniczenia w Wuhan. Każdy obywatel USA po dostać po 1500 dolarów na czas epidemii. A co my dostaniemy? wakacje kredytowe? droższe kredyty?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
25 20 marekmarek222

Chiny wywołały epidemię, a nie ją opanowały

! Odpowiedz
12 28 znawca_inwestor odpowiada marekmarek222

jesteś tego pewien? bo ja nie. Chiny nie chciały iść na ustępstwa USA, więc teoretycznie amerykanie mieli motyw, aby "ukarać" niegrzecznych. Przypomnijmy, że MSZ Chin poprzez swojego przedstawiciela zarzuciło to amerykańskim wojskowym.

! Odpowiedz
27 12 ajwaj odpowiada znawca_inwestor

KORONAVIRUS w NATURE i in. (Nature – jedno z najstarszych i najbardziej prestiżowych czasopism naukowych.Zostało założone przez Normana Lockyera. Wikipedia
________________________
""W 2015 r. Nature opublikowało wiadomości, że amerykańscy naukowcy stworzyli koronawirusa, który może zabijać ludzi.

„Naukowcy badali wirusa SHC014, który został odkryty u nietoperzy podkowiastych w Chinach. Naukowcy stworzyli chimerycznego wirusa składającego się z białka powierzchniowego SHC014 i podstawy wirusa SARS, który został przystosowany do wzrostu u myszy i naśladowania ludzkiej choroby. Chimery zainfekowały ludzkie komórki dróg oddechowych - dowód, że białko powierzchniowe SHC014 ma strukturę konieczną do wiązania się z kluczowym receptorem na komórkach i infekowania go. Spowodował także chorobę u myszy, ale ich nie zabił ”, mówi materiał.

„Eksperyment, który stworzył hybrydową wersję koronawirusa nietoperza - powiązaną z wirusem wywołującym SARS (zespół ostrego ostrego układu oddechowego) - zachęcił do dyskusji na temat tego, czy warto ryzykować tworzenie wariantów wirusa w laboratoriach o możliwym potencjale pandemicznym” - zwrócił uwagę na publikację.

Skrytykowano również fakt, że eksperyment przeprowadzono po tym, jak władze USA wprowadziły moratorium na finansowanie badań nad wirusami grypy, takimi jak SARS i MERS. W tym przypadku zrobiono wyjątek.""

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
15 11 bha

Niestety...Jeśli Epidemia rozprzestrzeni się na Maxa wszędzie ,nie zostanie zahamowana drastyczną ,a nie jak do tej pory udawaną kwarantanną wszystkiego co jest obecnie w gospodarce mało istotne i zbędne w działaniu dla bezpiecznej i strategicznej działalności kraju, dalej będzie trwało to udawanie Grek...w Gospodarce w wielu obecnie branżach ,sektorach ,dziedzinach ,a wszystko odbywa kosztem świadomego ryzykowania zdrowiem i życiem zatrudnionych- to ta Epidemia wirusa covid 19 będzie trwała o wile dłużej niż się wszystkim wydaje .Niestety Koszty tej nie odpowiedzialności będą coraz bardziej tragiczne dla wszystkich ! INFO https://www.worldometers.info/coronavirus/

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 3 adam.1983

a ty dalej to samo, płacą ci za te posty ?

! Odpowiedz
52 54 kolonat

Panu Dudzie pomieszały się telefony. Zadzwonił do prezydenta Chin o pomoc, zakupy i współpracę, a nie do swoich mocodawców w USA i Izraelu.

! Odpowiedz
11 35 tindala

Nie dzwonił do Brukseli, bo tam mają tylko dla swoich ( prymitywne ale prawdziwe )

! Odpowiedz
62 32 ajwaj

Ja bym na Chiny dzis postawil :)

Maja realna gosporarke, udzialy-wlasnosc w 1/4 swiata (np. GB to jedynie City w London, bez gwarancji wielkiej przyszlosci)
A wydmuszka USA?
__________
""Sekretarz skarbu USA Stephen Mnuchin, który obecnie „walczy o uratowanie gospodarki”, powiedział nam już o ponurej przyszłości Ameryki, jeśli Kongres nie podejmie działań: powiedział senatorom, że stopa bezrobocia w tym kraju może osiągnąć 20% - to znaczy liczby porównywalne do Wielkiego Kryzysu (1929-1933) i znacznie przekraczające statystyki kryzysu finansowego z 2008 r., kiedy bezrobocie osiągnęło 9,9%.

https://pl.wikipedia.org/wiki/Wielki_kryzys

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
11 7 marekmarek222

Zarazili cały Świat epidemią i teraz kreują się na bohaterów siejąc propagandę w Europie. Najgorsze, że ludzie to faktycznie łykają.

! Odpowiedz
13 7 ajwaj odpowiada marekmarek222

FAKTY ???? = ZERO

Poczytaj powoli z kims i pomysl
___________________________________________
KORONAVIRUS w NATURE i in. (Nature – jedno z najstarszych i najbardziej prestiżowych czasopism naukowych.Zostało założone przez Normana Lockyera. Wikipedia
________________________
""W 2015 r. Nature opublikowało wiadomości, że amerykańscy naukowcy stworzyli koronawirusa, który może zabijać ludzi.

„Naukowcy badali wirusa SHC014, który został odkryty u nietoperzy podkowiastych w Chinach. Naukowcy stworzyli chimerycznego wirusa składającego się z białka powierzchniowego SHC014 i podstawy wirusa SARS, który został przystosowany do wzrostu u myszy i naśladowania ludzkiej choroby. Chimery zainfekowały ludzkie komórki dróg oddechowych - dowód, że białko powierzchniowe SHC014 ma strukturę konieczną do wiązania się z kluczowym receptorem na komórkach i infekowania go. Spowodował także chorobę u myszy, ale ich nie zabił ”, mówi materiał.

„Eksperyment, który stworzył hybrydową wersję koronawirusa nietoperza - powiązaną z wirusem wywołującym SARS (zespół ostrego ostrego układu oddechowego) - zachęcił do dyskusji na temat tego, czy warto ryzykować tworzenie wariantów wirusa w laboratoriach o możliwym potencjale pandemicznym” - zwrócił uwagę na publikację.

Skrytykowano również fakt, że eksperyment przeprowadzono po tym, jak władze USA wprowadziły moratorium na finansowanie badań nad wirusami grypy, takimi jak SARS i MERS. W tym przypadku zrobiono wyjątek.""

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
55 41 anna_domagalczyk

A gospodarka w Chinach i tak będzie najlepsza na świecie...

! Odpowiedz
7 26 tindala

Ładne zdanie, ale nic nie znaczy.

! Odpowiedz
18 55 rafa987

Złota rada dla wszystkich:
"Śpijcie spokojnie, pracujcie spokojnie i cieszcie się wiosną" - Ewa Kopacz

! Odpowiedz
45 33 trooper

Jarek podobno w Niedzielę był w Kościele !! Ale pozatym go nikt nie widział

! Odpowiedz
31 9 znawca_inwestor

srafa, znowu trollujesz naganiaczu?

! Odpowiedz
21 21 staryznajomy

Juz znalazłem 8 dni szpial dla tysiąca osób hahaha a oni bredza ze chinom spadnie hahaha

! Odpowiedz
40 66 staryznajomy

I po co straszycie ?!!! CHINCZYCY szpital dla zarazonych zbudowali w tydzień czy dwa (nawet nie pamietam). U nas w Polandii za rzadow PiS procedura przetargowa trwala by rok a wykonanie 3-5 lat hahahahahaha

Chińczycy sobie poradzą bo to naród pracowitych ludzi a NIE LENI I KOMBINATOROW !

! Odpowiedz
19 27 -romel-

Ha Ha
To świat potrzebuje Chin a nie Chiny świata.
Oni tam przeżyją na "misce ryżu",a europejczyk czy Amerykanin?
FED sam się podkłada Chinom.
Jak już się zadłużą na maksa to Chińczycy "spalą"wagony z dolarami które mają na oczach świata,uwolnią walutę i powodzenia.
TO ŚWIAT POTRZEBUJE TOWARÓW Chińczykowi wystarczy "miska ryżu"
a ty kupuj albo nie.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
49 11 grzegorzkubik

Cena złoto wzrośnie. Teraz znów może spaść ale jak już się ustabilizuje kryzys to żółty metal poszybuje bardzo wysoko. Trzeba obstawiać, kupować by później sprzedać i mieć sporo kasy.

! Odpowiedz
2 16 db009

aha

! Odpowiedz
46 44 znawca_wszystkiego

Jak Chiny zbiednieją to W Polsce najpopularniejszym zawodem będzie zbieracz puszek.

! Odpowiedz
22 13 koronnyargument

Ale skąd nagle wziąć tyle milionów puszek?

! Odpowiedz
21 36 momotaro

Obecnie? Tylko kasa i to w skarpecie. Dolar i frank czasy wojny powrocily.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 4,7% II 2020
PKB rdr 3,1% IV kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,5% II 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 330,48 zł II 2020
Produkcja przemysłowa rdr 4,9% II 2020

Znajdź profil